forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Abonament RTV Poprzedni temat :: Następny temat
Abonament RTV
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lip 13, 2012 10:59

Fiskus ściągnął w tym roku ponad 360 tys. zł zaległego abonamentu RTV

Piątek, 13 lipca (09:01)

O blisko 30 proc. więcej zaległego abonamentu RTV oraz z opłat za używanie niezarejestrowanego odbiornika ściągnęły urzędy skarbowe z tytułów wykonawczych wystawionych przez Pocztę Polską.


Więcej: http://biznes.interia.pl/...leglego,1821559

=================================================================

Jeden z komentarzy pod artykułem:

~nestor - 6 min temu

Osoby wezwane do zapłaty abonamentu powinny przeczytać Kodeks Spółek prawa handlowego który stanowi, że abonament jako forma rozliczenia finansowego jest możliwy jeżeli obie strony umowy cywilno-prawnej zaakceptują jej warunki i dojdzie do zawarcia takiej umowy. Telewizja Polska SA jedynie na podstawie takiej umowy może wystąpić do drugiej strony o wypełnienie swojego umownego zobowiązania. Stworzona TVP SA - jest innym podmiotem gospodarczym niż peerelowska TVP i jako osoba prawna powinna takie umowy z odbiorcami swoich programów zawrzeć, gdyż jako Spółka prawa handlowego nie może postąpić inaczej. Żaden posiadacz telewizora w Polsce nigdy nie zawierał umowy ze spółką TVP SA. Ustawa o tzw. abonamencie dotyczyła TVP która była w PRL-u firmą państwową i która działała na zupełnie innych zasadach, w której obowiązywały ograniczenia płacowe. Ale rządzący się chcieli płacić swoim pupilom krociowe wynagrodzenia to powstała TVP SA jako spółka prawa handlowego mogła już tak działać, biznes - to biznes i co komu do tego, żadne ustawy kominowe już nie obowiązywały. Zapomniano tylko, że ustawa o abonamencie też już ich nie dotyczy i tu popełniono błąd. Reasumując Ci - co płacą datki na TVP SA robią to z przyzwyczajenia oraz z braku wiedzy nie orientują się, że nie muszą tego robić. Rada Nadzorcza TVP Spółka Akcyjna powinna być natychmiast odwołana i postawiona w stan oskarżenia pod zarzutem nienależytego sprawowania swoich funkcji, które są wysoko opłacane, a Zarząd Spółki również za bezczynność i świadome generowanie strat Spółki. Planowane na ten rok straty to ponad 60 mln zł. Pytanie co na to właściciel udziałów - pewnie też liczy na narodową zrzutkę, bo "ciemny" lud jest cyklicznie straszony w mediach komornikami, egzekucjami i firmami windykacyjnymi, a pranie mózgów powoduje, że ludzie coraz mniej kumają i ze strachu lub dla świętego spokoju w zębach kasę przyniosą.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 14:34


Koniec żartów z płacenia abonamentu RTV


Jak informuje serwis nowiny24, komornicy zaczęli skutecznie ściągać należności z tytułu nieopłacania abonamentu za radio i telewizję. Urzędy skarbowe zostały zalane wnioskami z żądaniami wyegzekwowania zaległości wraz z należnymi odsetkami. Chodzi tu o kwoty wynoszące grubo ponad tysiąc złotych, które ściągane są z rachunków bankowych dłużników.

W ostatnich tygodniach na Podkarpaciu zostało wystawionych kilkaset administracyjnych tytułów wykonawczych, które uprawniają komorników skarbowych do egzekwowania długów. Może to nastąpić np. w drodze ściągnięcia należności bezpośrednio z rachunku bankowego, wynagrodzenia, emerytury itp.

Tu się zaczęło

Komornicy z Urzędu Skarbowego w Dębicy już zaczęli realizować wnioski o ściąganie należności z tytułu nieopłacania abonamentu RTV. Można spodziewać się, że niebawem skarbówki z innych regionów kraju także zostaną zasypane wnioskami. Nawet 3 miliony Polaków może zostać wezwanych do spłaty zadłużenia. To głównie osoby, które kiedyś regularnie opłacały abonament RTV, ale przestały to robić i nie wyrejestrowały odbiornika.

Kto może spać spokojnie?

A co z tymi, którzy nie płacą abonamentu i nigdy nie zarejestrowali odbiornika? Na razie mogą spać spokojnie, ale Poczta Polska posiada kontrolerów, którzy mogą zapukać do naszych drzwi i zrobić wywiad na temat posiadanych odbiorników radiowych i telewizorów. W przypadku stwierdzenia posiadania odbiornika, grozi nam kara w wysokości 30-krotności opłaty abonamentowej. Warto jednak pamiętać, że nie mamy obowiązku wpuszczać takiej kontroli do domu.

Poczta Polska ma prawo domagać się spłaty zadłużenia do pięciu lat wstecz. Chodzi tu o kwotę niespełna 1200 zł. Gdy do tego doliczymy odsetki karne za czas, w którym uchylaliśmy się od płacenia abonamentu oraz koszty egzekucji, dług może urosnąć do niewyobrażalnej kwoty, z której spłatą może być nie lada problemem. W skrajnych sytuacjach dług może zostać umorzony przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji lub rozłożony na raty.

Komornika można uniknąć

Poczta Polska w każdym przypadku najpierw wysyła wezwanie do zapłaty długu. Jeśli zdecydujemy się na jego spłatę w terminie 7 dni, możemy uniknąć poniesienia dodatkowych kosztów związanych z egzekucją komorniczą.

Urzędy skarbowe skutecznym straszakiem?

Wykorzystanie Urzędów Skarbowych do ściągania długów z tytułu nieopłacania abonamentu RTV może okazać się niezwykle skuteczną metodą. Poczta Polska chwali się systematycznym wzrostem rejestracji odbiorników i widzów regularnie opłacających abonament.

źródło: http://tech.wp.pl/kat,130...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lut 04, 2013 11:32


"Przychodzą parami i nasłuchują". Poczta wyłapuje osoby bez abonamentu RTV


Urzędniczki Poczty Polskiej coraz częściej wlepiają kary za brak abonamentu radiowo-telewizyjnego. Na Pomorzu coraz intensywnej kontrolowane są sklepy i lokale usługowe. - Mam poczucie, że to jest nie do końca w porządku - mówi właściciel jednego z lokali.

Według informatorów "Gazety" kontrole nasiliły się w ostatnich tygodniach. Urzędniczki Poczty Polskiej pojawiają się parami - łatwo je pomylić ze zwykłymi klientkami, ale one nasłuchują, czy gra radio, patrzą, czy jest jakiś telewizor. Jeśli tak - przystępują do spisywania protokołu.

Czy odbiorniki są zarejestrowane? Jeśli nie, to dlaczego?


- Odpowiedziałam, że zagapiłam się, radio mam najwyżej dwa miesiące - relacjonuje właścicielka sklepu na gdańskim Chełmie. - W rzeczywistości dłużej, ale strzeliłam akurat te dwa miesiące i okazało się, że to uchroniło mnie przed większym wydatkiem, bo kara naliczana jest tylko wtedy, jeżeli telewizor czy radio działa w lokalu powyżej dwóch miesięcy. Musiałam więc zarejestrować radio, płacę teraz zwykłą stawkę abonamentu radiowego, 5,65 zł miesięcznie.

Właściciel baru w śródmieściu Gdańska przyznał uczciwie, że radio i telewizor ma w lokalu dłużej niż dwa miesiące. Urzędniczki poinformowały ją, że będzie musiała zapłacić karę - około 500 zł. Nie były precyzyjne. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kara wynosi 30 miesięcznych stawek abonamentowych w wysokości 18,65 zł (telewizor i radio, ewentualnie sam telewizor) lub 5,65 zł (radio). W przypadku tego lokalu gastronomicznego chodzi więc o kwotę 559,5 zł.

Politycy namieszali w głowach?


Więcej: http://wiadomosci.gazeta....a_wylapuje.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 08, 2013 09:08

Komentarz internauty:

aks
a niech zakodują sygnał ten kto będzie chciał publiczną TV oglądać to sobie zapłaci abonament... wtedy będą się musieli starać żeby być konkurencyjni, żeby nie wydawać pieniędzy na byle jakich prowadzących, durne programy i gwiazdorskie pensje dla cieniasów

==============================================

Uwaga! Komornik przyjdzie po 1800 złotych za abonament rtv


Poczta Polska chce do końca marca wysłać do kilku tysięcy Dolnoślązaków komorników z urzędu skarbowego. Mają wyegzekwować zaległy abonament RTV. Poczta już przekazała skarbówce dane około tysiąca Dolnoślązaków, a w tym kwartale dorzuci jeszcze kilka tysięcy nazwisk. Kto nie płacił abonamentu za telewizję i radio przez ostatnie 5 lat, musi liczyć się z wydatkiem nawet 1800 zł! Tym razem egzekucja ma być skuteczna. Komornik - jeśli nie doczeka się zapłaty - po prostu zajmie nam pensję.

Według przepisów za ściąganie zaległego abonamentu RTV odpowiada Poczta Polska. W zeszłym roku zapowiedziała, że zamierza poważnie zająć się dłużnikami. Pierwszą formą upomnienia jest wezwanie do zapłaty wręczone przez listonosza. Kto je zignoruje, ten może spodziewać się wizyty komornika ze skarbówki.

Wielka ofensywa pracowników skarbówki ruszyła w wielu miastach w całym kraju. Dziesiątki tysięcy egzekucji w zeszłym roku przeprowadziły urzędy skarbowe w województwach: małopolskim, śląskim, podkarpackim i lubelskim.

(...) A co z tymi, którzy odbiorniki wyrejestrowali lub nigdy rejestracji nie dokonali? Teoretycznie do ich domów mogą zapukać pracownicy Poczty, którzy poproszą o umożliwienia sprawdzenia, czy lokator nie ma telewizora i radia. Tomasz Borowski zapewnia, że takie kontrole również są systematycznie prowadzone.
Warto jednak przypomnieć, że nikt nie ma obowiązku wpuścić do mieszkania kontrolerów z Poczty. (...)

Więcej: http://www.gazetawroclaws...t-rtv,id,t.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Mar 05, 2013 18:13



KRRiT przestrzega przed fałszywymi pismami ws. abonamentu


Wtorek, 5 marca (14:21)

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przestrzega przed rozsyłanymi na terenie kraju pismami ws. rzekomych nowych zasad opłacania abonamentu. Pisma opatrzone są podpisem przewodniczącego rady Jana Dworaka oraz logo KRRiT i Krajowego Rejestru Długów.



W rozsyłanym do abonentów piśmie znajduje się informacja, że 1 lutego br. abonament radiowo-telewizyjny został zastąpiony pobieraną od każdego gospodarstwa domowego opłatą audiowizualną, a obowiązek rejestracji odbiorników został zniesiony. W piśmie podane są też stawki rzekomej opłaty.

Oszuści informują też, że "w momencie wniesienia opłaty następuje umorzenie wszelkich wcześniejszych zobowiązań wobec KRRiT z tytułu zaległego abonamentu" i grożą, że "nieuregulowanie opłaty w terminie będzie skutkowało podjęciem czynności egzekucyjnych w celu przymusowego ściągnięcia należności, co spowoduje obciążenie kosztami prowadzonej egzekucji oraz wpisem do Krajowego Rejestru Długów".

Poniżej znajduje się też blankiet do wnoszenia opłat na rzecz "Centrum Obsługi Finansowej", mającego znajdować się przy ul. Sobieskiego 101 w Warszawie. W rzeczywistości pod tym adresem znajduje się siedziba Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

We wtorkowym komunikacie KRRiT poinformowała, że nie jest autorem pisma.

"Pismo jest fałszerstwem i nigdy nie zostało wysłane z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ani z Krajowego Rejestru Długów. Niezmiennie obowiązują przepisy ustawy z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych, które zobowiązują do rejestrowania odbiorników radiowych i telewizyjnych i opłacania abonamentu za ich posiadanie" - podkreśliła Krajowa Rada.

Według obecnie obowiązującego prawa na realizację misji publicznej przez publiczną telewizję i radiofonię przeznaczane są środki z abonamentu, który opłaca się za używanie odbiorników rtv. Przyjęto domniemanie, że odbiornika używa każda osoba, która posiada takie urządzenie w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu.


Obowiązujące w tym roku miesięczne stawki abonamentu to 5,65 zł za używanie odbiornika radiowego oraz 18,65 zł za używanie odbiornika radiowego i telewizyjnego.

Na koniec 2012 r. zaległości Polaków z tytułu abonamentu rtv wyniosły blisko 2 mld 265 mln zł. Dłużej niż miesiąc z opłatami zalegało ponad 2,9 mln osób; ich średnia zaległość to 773,78 zł - wynika z danych KRRiT.

źródło: http://biznes.interia.pl/...namentu,1899105

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Maj 21, 2013 12:03

A co nam obiecał premier Tusk przed wyborami ? Tym , co mają kłopot z brakiem pamięci przypominam, że obiecał znieść abonament RTV, jak tylko zostanie wybrany... :-)
============================
Abonament RTV 2014 w górę


Abonament za używanie od 1 stycznia 2014 r. radia wyniesie 5,90 zł miesięcznie, a za telewizor lub radio i telewizor 19,30 zł miesięcznie - poinformowała Krajowa Radia Radiofonii i Telewizji. Obecnie miesięczne stawki abonamentu RTV wynoszą odpowiednio 5,65 zł za radio oraz 18,65 zł za radio i telewizor lub tylko telewizor.

Abonament radiowy lub radiowo-telewizyjny jest pobierany za samo użytkowanie (a praktycznie posiadanie) odbiorników radiowych i telewizyjnych a nie korzystanie z określonych stacji (w szczególności publicznych). Dochody z niego są przeznaczane na finansowanie misji publicznej przez jednostki publicznego radia oraz telewizji. Opłata dokonywana na rzecz telewizji kablowej, satelitarnej czy platformy cyfrowej nie zwalnia z obowiązku opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Abonament za rok 2014 według nowych stawek można będzie opłacać już od 30 maja. Za opłacanie abonamentu za okres dłuższy niż jeden miesiąc przysługują ulgi.

Osoby fizyczne płacą jedynie pojedynczy abonament (jeśli mają tylko radio to radiowy, jeśli radio i telewizor lub tylko telewizor to telewizyjny), bez względu na liczbę używanych odbiorników, i to zarówno w domu jak i w samochodzie. Pojedynczy abonament opłacają również podmioty lecznicze, sanatoria, żłobki, szkoły, uczelnie, a także domy pomocy społecznej.

Firmy i inne instytucje muszą płacić abonament za każdy używany odbiornik radiowy i telewizyjny - czy to w budynkach czy samochodach firmowych (służbowych). Abonament należy opłacać do 25 dnia każdego miesiąca.

Z opłacania abonamentu zwolnione są między innymi osoby które ukończyły 75 rok życia, bezrobotni, niesłyszący, niewidomi, inwalidzi z I grupy inwalidzkiej, kombatanci będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi czy osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie 50 procent przeciętnego wynagrodzenia.

Więcej : http://www.firma.egospoda...ore,1,11,1.html

Podpis użytkownika:
   
goha
Nowy(a) na forum


Dołączyła: 18 Lip 2012
Posty: 2
Wysłany: Wto Maj 21, 2013 15:40

polecam mieć emeryta w domu. Wtedy nie trzeba płacić. :)

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 16, 2013 07:27

Opłata audiowizualna jak abonament


Już od 2014 r. abonament RTV ma zastąpić opłata audiowizualna pobierana od każdego gospodarstwa domowego. Nie planuje się jednak zmiany przeznaczenia środków uzyskiwanych z tej daniny publicznej, nadal mają one trafiać głównie do Telewizji Polskiej SA. Rozwiązanie to utrwala przestarzałą koncepcję. Prowadzi do zmarnowania szansy na zmianę systemu finansowania dostępu do dóbr kultury. A system ten powinien bardziej odpowiadać potrzebom i technologiom drugiej dekady XXI wieku.

W dobie powszechnego dostępu do szerokopasmowego internetu tradycyjna telewizja jest technologią przestarzałą. Ponadto kształtuje postawy i wzorce, których państwo nie powinno wspierać. Przekaz za jej pośrednictwem jest najbardziej prymitywny, adresowany do biernego widza, o którego nadawcy walczą za pomocą emocji i spłycania treści. Debata publiczna w telewizji skłania wyborców do podejmowania decyzji na podstawie zewnętrznych pozorów stwarzanych przez polityków. Spychane na margines programy kulturalne czy edukacyjne docierają do znikomej ilości widzów, służąc za usprawiedliwienie dla faktu, że instytucja komercyjna i w gruncie rzeczy szkodliwa zarówno dla kultury, jak i dla świadomego uczestnictwa obywateli w polityce sięga po środki publiczne.

(...) Wprowadzając opłatę audiowizualną, rząd brnie w utrwalenie rozwiązania szkodliwego i antyrozwojowego, dalece nieefektywnego z punktu widzenia realizacji interesu publicznego. Obciążanie kosztami jego funkcjonowania wszystkich obywateli to klasyczny przykład zachowania określanego według teorii wyboru publicznego jako rent seeking (poszukiwanie renty). Wąskie grupy nacisku forsują taki sposób dzielenia środków publicznych, który pozwoli realizować ich partykularne interesy. Uzasadniają to rzekomym interesem publicznym, który w rzeczywistości jest nader wątpliwy. Beneficjentami opłaty audiowizualnej będą jedynie wąskie środowisko związane z TVP różnego rodzaju ekonomicznymi interesami oraz politycy partii aktualnie kontrolującej tę spółkę. (...)

Więcej: http://serwisy.gazetapraw...-abonament.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Wrz 03, 2013 10:28

Opłata audiowizualna od stycznia 2015 r.




Przepisy o opłacie audiowizualnej nie wejdą w życie przed styczniem 2015 r.- poinformowało PAP Centrum Informacyjne MKiDN. Zastąpienie abonamentu opłatą audiowizualną w wysokości ok. 10 zł zakłada projekt zmian w ustawie o radiofonii i telewizji, tzw. ustawie medialnej.

Projekt założeń ustawy powstał w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego i w konsultacji z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Następnie został przekazany Marszałek Sejmu Ewie Kopacz.

Centrum Informacyjne resortu kultury poinformowało PAP, że w oparciu o ten projekt w najbliższym czasie rozpoczną się prace nad projektem ustawy. Nie podano konkretnego terminu rozpoczęcia prac.

"Wiadomo już, że ustawa o opłacie audiowizualnej nie wejdzie w życie przed 1 stycznia 2015 r., ponieważ po jej uchwaleniu konieczne będzie przeprowadzenie prac związanych w wdrożeniem jej przepisów. Chodzi tu m.in. o przygotowanie nowego sposobu pobierania opłaty. Ponadto należy zwrócić uwagę, że regulacje dotyczące finansowania nadawców publicznych mogą wejść w życie wyłącznie z początkiem roku kalendarzowego" - podało MKiDN.

Brane są pod uwagę dwa warianty ustawy medialnej. Oba zakładają zastąpienie abonamentu opłatą audiowizualną.

Więcej: http://wgospodarce.pl/inf...stycznia-2015-r

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lis 10, 2013 14:17

I my, za ten telewizyjny chłam mamy jeszcze płacić... ? :-(
====================================

Komentarze:

szampon67

Nie chodzi o to by Naród był mądrzejszy bo wtedy stwarzają problemy rządzącym.Stadem baranów lepiej się kieruje.

------------------------------

amorvertical

Problem jest źle zdefiniowany.
Czy telewizja ma być przedsiębiorstwem mającym przynosić zysk czy nie? A jeśli nie, to z czego ma się utrzymywać?
Teraz jest "trochę w ciąży" Czyli ma być misją, ale musi zarabiać pieniądze. Konsekwencją tego są takie debilne programy które w założeniu mają być misyjne, ale wykonanie ich musi być komercyje, czytaj "skretyniałe". I nic z tego nie wynika. Ani na jotę nie powiększa się w ten sposób zasób wiedzy u telewizdzów.
Tam konieczna jest głęboka orka, przez umysły, te wszystkie biura, celebrytów, dziennikarzy, to całe mizdrzenie się podszyte chęcią popularności i KASY!
Wystarczy sięgnąć do zasobów You tuba żeby zobaczyć jak można popularyzować wiedzę. Także u nas są ludzie którzy na własną rękę to robią. Jak można popularyzować matematykę, fizykę, zachęcać ludzi i otwierać im nowy wspaniały świat. Tylko u nas zawsze muszą to robić Młynarska, Kurzajewski i inni debile, uważający że znają się na wszystkim i sprowadzający wszystko do swojego parterowego poziomu. I jeszcze to paternalistyczne spoufalanie się z prawdziwymi specjalistami których traktują jak nieszkodliwych idiotów.

==========================

Zła rozrywka udaje misję - telewizyjne testy z (nie)wiedzy




Wielkie testy z wiedzy o różnych rzeczach w Jedynce cyklicznie zastępują Teatr Telewizji. Gorzej, że udając misję, kontynuują tradycję złej rozrywki w TVP


Wielkie testowanie ma już sporą tradycję. Pierwszy test odbył się 10 listopada 2008 roku. Najnowszy zamknie więc pierwszą pięciolatkę, co może być już przyczynkiem do podsumowań.

Pierwszy test obejmował temat "Polacy i sprawa polska: lipiec 1914 - luty 1919". Zasiedli do niego politycy, celebryci, artyści, dziennikarze i tak zwani zwykli ludzie. Formuła sprawdziła się i postanowiono ją okresowo wykorzystywać. A tematykę, która miała być historyczna, rozszerzono. Były już m.in. testy z wiedzy o polskim filmie, wiedzy ekonomicznej i o Europie.

W testach chodzi, co podkreśla sama TVP, o zabawę. Ale też ich twórcy mają ambicję przeniesienia na antenę zasady: "Bawić, ucząc, uczyć, bawiąc". Część odnosząca się do zabawy czasami przybiera formę karykaturalną. Pamiętam żenujące próby ufajniania formuły wtrętami mało ambitnego, za to przebojowego kabaretu Neonówka, czy raczenia nas przebojem muzycznym. I całą masą przesympatycznych wymian zdań między prowadzącymi, a zgromadzonymi w studiu uczestnikami...

Co do uczenia, zdania też są podzielone. Redakcyjna koleżanka zapytała mnie, czy pytania nie mogłyby być trudniejsze. Tak żeby prawidłowa odpowiedź dawała choć cień satysfakcji. Lecz - również jako członek komisji jednego z testów i współautor pytań - muszę koleżankę i widzów, którzy czekają na wyzwania, rozczarować. Zawsze będą padały najbardziej oczywiste pytania. To socjotechnika. Istnieje bowiem ryzyko, że zawstydzony zbyt trudnymi pytaniami widz, zamiast się dokształcić, przełączy kanał.

Formuła testów celowo zawieszona jest między powagą "Wielkiej gry" (żebyśmy mieli wrażenie, że uczestniczymy w czymś ważnym) a rubasznym "Kocham Cię, Polsko!" (żebyśmy w razie błędu mogli powiedzieć, że to tylko zabawa). No i po to, byśmy mogli zobaczyć twarze znanych i lubianych.

No właśnie. Mnie bardziej niż żenująco łatwe pytania irytuje zapraszanie oprócz autorytetów i specjalistów celebrytów. I przydawanie im tym samym nienależnych cech ekspertów. Ale - znowu odwołam się do jurorskiego doświadczenia - oni udział w teście traktują poważnie. Skupiają się przy pytaniach i wstydzą się (choć obracają to w żart) błędów.

Dlatego też owych celebrytów w studiu jest jak w piekle drzwi - by mieli z kim w ten żart porażki obracać. Kiedy prowadząca Paulina Chylewska pyta odpowiadacza, jak mu idzie, ów przyznaje się do góra jednego błędu. Kolejne pytanie powinno brzmieć: Skąd tylko 50-procentowa skuteczność? Ale umówmy się, że ta wiedza nikomu potrzebna nie jest.

Teraz test będzie o naszych powstaniach. Nie mogę się doczekać, jak zrobią z tego pełną humoru i optymizmu zabawę. Piszę to z perwersyjną satysfakcją, że nie muszę temu zadaniu sprostać. Jeśli podejść do tematu szczerze, to wspomniana pani Paulina powinna przywdziać szatę żałobną, drugi prowadzący, pan Orłoś, powinien zostać zastąpiony panem Zelnikiem, a w ramach przerywników artystycznych powinno się odczytywać ustępy z "Księdza Marka" Słowackiego. Ale tego widownia nie zniesie.

Jak to będzie wyglądało, można się domyślać z materiałów promocyjnych. Otwiera je akapit: "Który z kosynierów zgasił czapką lont rosyjskiej armaty podczas bitwy pod Racławicami? Czy Reduta Ordona mogła być wysadzona przez przypadek? Jedynka zaprasza przed ekrany widzów, którzy chcą poznać zaskakujące kulisy narodowej historii". A więc będzie zaskakująco? Na to - wciąż trochę perwersyjnie - liczę.

źródło: http://wyborcza.pl/1,7547...gn=wyborcza#Cuk

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Czw Wrz 11, 2014 16:16, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 07, 2014 16:15


Opłata audiowizualna, czyli uszczęśliwianie obywatela na siłę




Po wielu miesiącach oczekiwań poznaliśmy nową koncepcję finansowania mediów publicznych. Podczas gdy włodarze mediów publicznych dyskutują, czy ma ona wynieść „tylko” 10, czy też może 20 zł, przeciętny Polak zastanawia się, dlaczego państwo po raz kolejny chce go uszczęśliwić na siłę.

Na ratunek opłata audiowizualna

O tym, że obowiązujący system abonamentowy jest całkowicie nieefektywny, nie trzeba nikogo przekonywać. Świadczą o tym statystyki. Według danych KRRiT liczba gospodarstw domowych płacących regularnie abonament konsekwentnie spada. W ubiegłym roku było ich zaledwie milion, przy trzech milionach abonentów zalegających z płatnością na łączną kwotę 2,3 mld złotych. Mówimy tu jednak jedynie o abonentach posiadających zarejestrowane odbiorniki. KRRiT podkreśla bowiem, że ponad połowa gospodarstw domowych w ogóle nie zarejestrowała posiadanego telewizora. Sytuacja nie wygląda lepiej w przypadku instytucji. Krajowa Rada szacuje, że obowiązek rejestracji odbiornika dopełniło zaledwie 12 proc. z nich.

To właśnie „dziurawy” system abonamentowy, a także coraz większe trudności z corocznym domknięciem budżetu publicznej telewizji i radia (prezes KRRiT Jan Dworak podkreślił niedawno, że już w przyszłym roku TVP będzie mieć poważny problem ze zbilansowaniem swoich finansów), stanowią przyczynek do nowej koncepcji zasad finansowania mediów publicznych, która została zaprezentowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Co prawda MKiDN podkreśla, że opracowana koncepcja nie stanowi założeń do projektu nowej ustawy medialnej, ale możemy spodziewać się, że to właśnie ten dokument będzie swoistą „mapą drogową” rewolucji w finansowaniu mediów publicznych.

Chcesz czy nie chcesz – i tak zapłacisz

Więcej: http://serwisy.gazetapraw...html#komentarze

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 19, 2014 19:28


Chcą wycisnąć od ciebie fortunę za abonament? Zobacz jak (legalnie) nie zapłacić ani grosza!





W 2008 Donald Tusk, któremu ówczesna telewizja publiczna się nie podobała (bo nie składała mu należnych hołdów), obiecywał, że zniesie abonament. Nazywał go „archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych” i „haraczem ściąganym z ludzi”. Teraz publiczna telewizja jest już fajna, bo fajnie pokazuje fajnego pana premiera. O likwidacji „haraczu” nie ma mowy, zaś służby państwa gorliwie sięgają do kieszeni obywateli, domagając się zapłaty zaległego abonamentu. Na celowniku poczty, skarbówki i komorników mogło znaleźć się nawet 2,5 miliona osób!


Trudno się dziwić, że ludzie, od których żąda się często kwot idących w tysiące złotych, szukają sposobów, by uchronić swój portfel. Jeden z nich został opisany na stronie 3obieg.pl. Pewien internauta, po otrzymaniu wezwania, zamiast pokornie zapłacić, dokładnie sprawdził przepisy. Okazało się, że na podstawie rozporządzenia ministra transportu z 2007 roku rejestracja odbiorników telewizyjnych straciła ważność w listopadzie 2008 roku następnego. Odpowiedzialna za pobieranie opłat abonamentowych poczta powinna wtedy nadawać każdemu telewizorowi indywidualny numer, informując oczywiście o tym fakcie właścicieli. Nie ma numeru – nie ma podstaw do ściągania zaległych pieniędzy od momentu utraty ważności rejestracji odbiornika. Internauta wysłał do dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej pismo o następującej treści:

„W związku z otrzymanym pismem z UP nr (tu numer pisma) z dnia (data), na podstawie art. 73 KPA wnoszę o wydanie z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów dokumentów, na podstawie których wysunięto wobec mojej osoby roszczenia zawarte w w/w piśmie. Uwierzytelnione kopie proszę wysłać na mój adres pocztowy.”

Poczta żadnych dokumentów nie znalazła, bo nie mogła – chyba nikt nie słyszał, aby nadawano kiedyś telewizorom jakieś „indywidualne numery identyfikacyjne”. Urzędnicy odpisali, że wycofują roszczenia, ponieważ nie ma ku nim żadnych podstaw. Dociekliwy internauta zaoszczędził 1400 złotych, bo po prostu sprawdził, do czego państwo ma prawo, a do czego prawa absolutnie nie ma.

O to, żeby złe prawo nie krzywdziło obywateli próbują zadbać senatorowie PiS, forsujący w izbie wyższej parlamentu projekt abolicji wobec Polaków, którzy – choć formalnie zwolnieni z abonamentu RTV – są ścigani za zaległości w opłatach. Dotyczy to kilkusettysięcznej rzeszy osób po 75 roku życia, znajdujących się w szczególnie złej sytuacji materialnej, inwalidów czy bezrobotnych. Ludzie ci mają płacić często niewyobrażalne dla nich sumy, bo nie dopełnili formalności, nie zgłaszając na poczcie, że mają prawo do zwolnienia z abonamentu. Senatorowie PiS chcą, żeby umorzyć te zaległości i wstrzymać prowadzone już działania egzekucyjne. Przygotowany w maju zeszłego projekt nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych – po wcześniejszych poprawkach - miał być omawiany we wtorek na posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu oraz komisji ustawodawczej. Miał być, ale nie był. Posiedzenie odroczono, bo przewodniczący komisji ustawodawczej Piotr Zientarski (PO) uznał, że dokument nie spełnia wymogów formalno-prawnych. Jest więc już pewne, że prace nad potrzebną od zaraz zmianą prawa znowu się wydłużą. Komornicy i KRRiT zacierają ręce…

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...acic-ani-grosza

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Kwi 09, 2014 19:50

Komentarze:

obsservator

Widzi Pani, pani Krystyno. Ja nie mam w ogóle odbiornika telewizyjnego, a minister braku kultury i tak chce ze mnie zdzierać opłatę audiowizualną... Za co pytam się.


---------------------------

Ziomek

Święta prawda. Zdrojewski potrzebuje kasę na m.in. świątynie "obłędu" (na wilanowie), emisję intelektualnie niedorozwiniętych programów i seriali. Abonament to jest to co musimy płacić a telewizja musi być bo jak nie telewizja to kto, co dotrze do wyborców, katolików itp.


=======================

Biesiadna misja TVP - abonament? Nie warto płacić




Narzekam na polską telewizję publiczną, bo co nie włączę to albo „saga czteropokoleniowej rodziny Mostowiaków”, albo Maryla z Krawczykiem, albo kabaret typu „ubaw po pachy”. Można odnieść wrażenie, że główną działalnością publicznych mediów, jest aktywność respiracyjna i wskrzeszająca. Gdyby nie telewizja publiczna gwiazdy, co to nie wiedzą „kiedy trzeba ze sceny zejść niepokonanym” odeszłyby szczęśliwie na emeryturę stając się legendą PRLu, a nie żywym pośmiewiskiem. Gdyby nie telewizja publiczna kiepskie żarty z kiepskich kabaretów stałyby się niszową rozrywką osób o specyficznym poczuciu humoru. Zastanawiam się, czy tylko ja trafiam na cykl programów, których jedyną misją jest dbanie o kiepski gust w narodzie, czy może to tak zawsze?

Przeglądając program telewizyjny odnoszę wrażenie, że zatrzymałam się w czasie. 10, czy 15 lat temu wyglądało to właściwie tak samo! Nie dziwiłoby mnie to, gdybyśmy mieli programy typu Top Gear, które faktycznie królują na antenie od wieków, ale kupuje je cały świat, mają mnóstwo sponsorów i wnoszą coś innowacyjnego do telewizyjnej rozrywki. Od rana w TVP 1 lecą telezakupy. Już o 5:20 można sobie kupić kosmodisk, albo mikser reklamowany przez Klaudiusza z Big Brothera. Później jakieś informacje, „Polityka przy Kawie”, a o 8:30 „Podwójne życie Piotra S.” cytuję za stroną narodowego nadawcy sygnału telewizyjnego: „Historia Piotra Swenda, który w serialu "Klan" odtwarza rolę Maciusia. Od kilkunastu lat żyje on w dwóch światach: rzeczywistym i serialowym. W jego psychice przenikają się one, mieszają, nakładają na siebie, tworząc jeden niepowtarzalny świat.” Czyli przedłużenie „Klanu”, jakby komuś pięć emisji dziennie nie wystarczało, to ma jeszcze godzinny program o Maćku z owego „Klanu”. Do 15:00 „Jaka to melodia?” i „Moda na sukces” przeplata się z „Naturą w Jedynce” i „Agrobiznesem”. Ów „Agrobiznes” jest rzeczywiście sensownym programem, można uznać za misyjny i o godzinie, kiedy główni zainteresowani mają czas go oglądać. Drugi program misyjny - „Natura w Jedynce” emitowany jest o godzinie 9:30 i 12:50. W tym czasie telewizję oglądają tyko panie domu i rolnicy! Może by tak poczekać aż młodzież wróci ze szkoły? Ale nie, o 15:00, kiedy młodzież wraca ze szkoły są Wiadomości, Pogoda i „Klan”. Myślę, że to co najbardziej interesuje 12-sto latków to jest właśnie Pogoda i „Klan”. Po „Klanie” leci „Drużyna A” - ten serial był aktualny w 1983 roku! Od tego czasu minęło 30 lat! No, ale nie ma się co czepiać, jest przeznaczony dla młodzieży (która wszak lubi retro) i leci w porze dla młodzieży, pewna logika została zachowana. Po nowoczesnym i aktualnym serialu „Drużyna A”, ale jeszcze przed Teleexpressem można sobie obejrzeć 15-sto minutowy program o papieżu Janie Pawle II. Taki ukłon w stronę mniejszości katolickiej w Polsce. No, a później już wszystko normalnie – Teleexpress, czyli program – skansen, ukazujący trendy telewizyjne z przełomu lat 80. i 90., dalej „Jaka to melodia?”, czyli biesiadny program, promujący tandetę, kiepskie piosenki, kiepskie tańce i kiepskie nagrody za kiepskie odpowiedzi. Później oczywiście „Klan”, bo przecież jeszcze nie było, Wiadomości, Sport, Pogoda i na dobranoc Liga Mistrzów, Mistrzostwa Świata w podnoszeniu ciężarów (?), „Ojciec Mateusz”, albo jakiś film. W poniedziałek Teatr Telewizji. Jeden dzień w tygodniu, przez dwie godziny, o normalnej porze można obejrzeć jakiś program w telewizji, który jest na jakimś poziomie, nie ma 30 lat, nie tańczy tam Janowski, ani nie śpiewa Maryla. Jestem pod wrażeniem! A! Oczywiście po północy leci „Klan”, bo chyba jeszcze dzisiaj nie było.

Ramówki programu Drugiego Telewizji Polskiej nie powinno się w ogóle komentować. Od rana lecą seriale, w których ostatnio ilość lokowanych produktów przewyższa ilość przedmiotów będących „standardowym” wystrojem. Po południu te same seriale tylko w wersji dla niesłyszących, aby niesłyszący też mogli popatrzeć sobie na szampon Timotei, jogurty Bakoma i kabanosy od Tarnowskiego. Kabaretowa noc przebojów dwójki, czyli biesiada z kiepską kiełbasą i Cyrk Cejrowski Zaprasza. Czemu by Makłowicza nie wysyłać tam, gdzie Cejrowskiego? Przynajmniej coś by ugotował, bo z tego Cejrowskiego to żadnego pożytku nie ma – chodzi po bazarach, kupuje paciorki i naśmiewa się z tubylców.

Nie wiem, dlaczego ktoś miałby płacić za TVP 2 abonament – nie ma tam programów misyjnych, a pomimo że seriale, biesiady i cyrki tam emitowane nie są przerywane reklamami, to ilość lokowanych produktów na sekundę przewyższa średnią z ogłoszeń płatnych.

Telewizja misyjna – TVP 1 ma trzy, w porywach do czterech misyjnych programów, z czego ponad połowa emitowana jest dla nikogo. TVP 2 nie ma żadnego programu misyjnego. Czy skoro już wszystkim nam do domu zagościł multiplex nie lepiej by było zlikwidować TVP 1 stworzyć telewizję TVP Teatr, która wraz z TVP Historia emitowałyby programy na jakimś poziomie? Agrobiznes przenieść do TVP info, a ligę mistrzów można sobie w Polsacie Sport obejrzeć, jaki sens trzymać TVP 1? TVP 2 można sprywatyzować – podobno chwalą się najwyższą oglądalnością. Jedyna refleksja jaką mam po przejrzeniu ramówki narodowego dostawcy sygnału telewizyjnego to to, że nigdy nie byłam na tak drogiej, słabo przemyślanej, źle rozplanowanej i gustownie kiepskiej imprezie.

źródło: http://wgospodarce.pl/opi...ie-warto-placic

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Maj 07, 2014 20:55

Komentarze:

pax0r

Dla mnie to w ogole skandal. Telewizja ogólno dostępna (prywatna czy publiczna) to moim zdaniem dno i 10 metrów mułu. Nie posiadam TV w ogóle więc czemu muszę płacic?

------------------------------

Frankfurterium

Najuczciwiej by było, gdyby sygnał zakodowano i daninę pobierano jedynie od faktycznych widzów/słuchaczy.

=========================

Opłata audiowizualna uważana za nielegalną. Mają płacić też ci, do których sygnał nie dociera


Po cyfryzacji telewizji w Polsce wciąż pozostało trochę „białych plam”, gdzie sygnał nie dociera. Pytanie brzmi: czy mieszkający tam ludzie będą powinni wnosić opłatę audiowizualną? Zdania są podzielone.

Białych plam jest mniej niż przed cyfryzacją telewizji. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji podało niedawno, że teraz Program Pierwszy Telewizji Polskiej docierał do 98,7 proc. mieszkańców, a telewizję regionalną mogło oglądać 70 proc. obywateli. Teraz cały pakiet, zawierający programy telewizji publicznej (TVP1 HD, TVP2 HD, TVP Info, TVP Kultura, TVP Polonia, TVP Historia, TVP Rozrywka) dociera do 99,5 proc. odbiorców, programy dostępne w multipleksie drugim do 98,5 proc., w pierwszym zaś do 98,6 proc. To wciąż pozostawia około pół miliona Polaków bez dostępu do niektórych, a czasami do wszystkich kanałów naziemnej telewizji cyfrowej. Dodatkowo, około 3 proc. nie ma dostępu do właściwej dla miejsca zamieszkania wersji telewizji regionalnej. A jednak Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego planuje wprowadzić powszechną opłatę audiowizualną w miejsce obecnego abonamentu.



Stanowisko Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, przedstawione w marcu, mówi jasno, że brak możliwości odbierania sygnału telewizji naziemnej nie zwalnia z wnoszenia opłaty. Zamknięty katalog kategorii osób zwolnionych z tego obowiązku został określony w art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o opłatach abonamentowych, ponadto zwolnienia przewidują inne ustawy – informowała Katarzyna Twardowska, rzeczniczka KRRiT. Ustawa o opłatach abonamentowych stwierdza, że opłaty pobiera się „za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych”. Nie mówi się natomiast, w jaki sposób to „używanie” miałoby by być realizowane, w tym czy w jego ramach powinno się mieścić korzystanie z programów telewizji publicznej.

Sprawę przeanalizował Instytut Jagielloński — ośrodek analityczny pod kierownictwem prof. Marcina Roszkowskiego. Ośrodek uważa, że opłata audiowizualna jest nielegalna. Obywatele „wykluczeni telewizyjnie”, którzy mieszkają na obszarach, gdzie sygnał nie dociera, nie powinni płacić publicznej daniny. Jeśli tym osobom nie zostanie zapewniona możliwość odbioru programów telewizji publicznej, wymaganie od nich płacenia jest niedopuszczalne i nieetyczne. W Internecie opłata została dziś okrzyknięta podatkiem od białych plam.

IJ postuluje za doświetlaniem obszarów białych plam za pomocą sygnału satelitarnego, czego chciał podjąć się operator SES Astra. Jako korzystny, IJ prezentuje model czeski. U naszych południowych sąsiadów możliwe jest złożenie oświadczenia, że nie posiadamy odbiornika telewizyjnego i to zwalnia z obowiązkowej opłaty.

Państwo, jeśli chce wprowadzić powszechny podatek od telewizji, powinno najpierw zapewnić swoim obywatelom techniczną możliwość odbioru programów telewizji publicznej. W przeciwnym razie to jest to niezgodne nie tylko z prawem, ale także z zasadami etycznymi – skomentował Roszkowski. Najprawdopodobniej to się jednak nie stanie. Ustawa z 30 czerwca 2011 roku o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej zakłada, że sygnałem programów naziemnych objętych ma być 95 proc. populacji kraju.

źródło: http://www.dobreprogramy....News,54194.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14465
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Maj 23, 2014 22:01

Komentarz:


~gosc_53


A co z "opłatą audiowizualną", która miała zastąpić ten bzdurny abonament już w tym roku? Jakoś się zapomniało, czy może to jest niewykonalne? Czy w końcu tak ciężko coś uregulować odpowiednimi przepisami, żeby płacili wszyscy, a nie tylko połowa rodzin? A tym co płacą regularnie, to w nagrodę PODWYŻKA!!! No co za chory rząd, który nic mądrego nie potrafi wprowadzić!!! Nie mamy jeszcze nawet połowy 2014 a już walą nam podwyżki na 2015 rok. To jest chore. Ale dobrze, że wyciekło tuż przed WYBORAMI. Jest jeszcze nieco czasu, żeby zmienić zdanie.

===================

KRRiT: Wysokość opłat abonamentowych w 2015 r.


"Od 1 stycznia 2015 roku opłata za używanie odbiornika radiowego wyniesie 6,50 zł miesięcznie (w 2014 roku to 5,90 zł), a opłata za używanie odbiornika telewizyjnego lub radiowego i telewizyjnego 21,50 zł miesięcznie (wobec 19,30 zł w 2014 roku). Przy opłacaniu abonamentu za okres dłuższy niż jeden miesiąc przysługują ulgi w opłatach. Opłatę abonamentową wnosimy do 25. dnia każdego miesiąca. Opłaty na poczet 2015 roku, według nowych stawek, można będzie wnosić już od czerwca br." - informuje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT).



Więcej: http://biznes.interia.pl/...-r,2019119,5058

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 3  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.