44444 forum LUBIN.pl • Zablokowani strażnicy i policjanci
Strona 1 z 1

Zablokowani strażnicy i policjanci

: 22 cze 2012, 15:46
autor: if_ona
Poziom logicznego objaśniania rzeczywistości poraża:
Zarówno Policja jak i Straż Miejska znają problem parkowania. Kierowców nie traktuje się restrykcyjnie. W wielu przypadkach funkcjonariusze po prostu przejeżdżają obok nieprawidłowo zaparkowanych aut, bo wiedza, że z parkowaniem na Ustroniu IV jest potężny problem. Jeżeli jednak jest zgłoszenie strażnicy przyjeżdżają i zakładają blokady. Tak stało się m.in. dzisiaj.
Ocena, czy prawo jest łamane przez kierowców, zależy od humoru strażnika/policjanta?

http://lubinextra.pl/aktualnosci,913,bl ... 037772a37b

: 22 cze 2012, 16:26
autor: NEVIL
Wiem, że kierowca może zaparkować samochód dwoma kołami na chodniku, pozostawiając 1,5 m przejścia dla pieszych. Z obserwacji jednak wynika, że kierowcy mają ten przepis głęboko w tyle i nie respektują go. Można by zasilić budżet miasta sporymi kwotami z mandatów, jednak policja i straż miejska cierpi na dziwną ślepotę.

: 22 cze 2012, 23:37
autor: observer
Człowieku co ty wypisujesz! O zgrozo... czy masz samochód?
Czy wiesz, że w Lubinie jest o połowę mniej miejsc parkingowych niż samochodów.
Posłuchaj sobie monologu Daukszewicza.

: 22 cze 2012, 23:45
autor: NEVIL
observer, czy Ty znasz pojęcie słowa ,,przepisy" ?

: 22 cze 2012, 23:54
autor: observer
Oczywiście, że znam...ale przede wszystkim jestem człowiekiem i obywatelem Lubina!

: 23 cze 2012, 18:59
autor: NEVIL
A więc jeżeli jesteś człowiekiem i obywatelem Lubina, jak sam siebie nazywasz, to wiedz, że przepisy są po to, aby je przestrzegać, bo są ustanowione przez prawo. Pieszym po to wymalowano zebry na jezdni, aby nie chodzili jak cielęta w miejscach niedozwolonych do przejścia przez jezdnię. Dla kierowców natomiast stworzono przepisy, gdzie mogą i w jaki sposób parkować. Między innymi na chodnikach. I zapamiętaj sobie, że parkując na chodniku, masz te 1,5 metra dla pieszych zostawić. Jest tak dlatego, aby dwie osoby swobodnie się wyminęły na chodniku, bez ocierania się o siebie, czy zaparkowane auto. Trafiło coś z tego do Twojej mózgownicy ?