Regulamin forum
Forum ogólnosportowe... piłka nożna, piłka ręczna, siatkówka, koszykówka oraz wszystkie wydarzenia sportowe.
'Stadiony nienawiści'. U nas rasiści demonstrują na ulicach
Jacek Harłukowicz
05.06.2012 , aktualizacja: 05.06.2012 10:27
W głośnym dokumencie BBC "Stadiony nienawiści", który dziś pokaże telewizyjna "Jedynka", nie ma obrazków z Wrocławia. Nie oznacza to jednak, że nasze miasto wolne jest od rasistowskich zachowań. Brytyjski dziennikarz nie trafił po prostu na portal wrocławskich kiboli
"Stadiony nienawiści" to nie jest wybitny film. Zrobiony "na szybko", wybiórczy, pokazujący jedynie wyrywek całości pasujący do tezy autora. Wiemy już, że zrezygnował on z wyemitowania wypowiedzi zawodników pochodzących z Izraela, którzy w Polsce nie czują się wcale źle.
Sam temat też nie jest nowy ani w Polsce, ani tym bardziej w Anglii, uważanej za kolebkę chuligaństwa. Od lat powstają tam - i cieszą się popularnością - podobne produkcje. Od fabularnych "The Firm" i "Green Street Hooligans" po dokumentalne "Top Boys" i "Real Football Factories". W tym ostatnim tytule już wiele lat temu widziałem identyczne obrazki z Polski jak w "Stadionach nienawiści". Dlatego dziwi mnie trochę reakcja, jaką teraz film wywołał na Wyspach. Dziwi też, choć z innego powodu, wypowiedź Sola Campbella, byłego piłkarza reprezentacji Anglii, który przestrzega rodaków, by na Euro nie jechali, bo wrócą z niego w trumnach. Czyżby nie wiedział, że terroryzujące Europę faszystowskie bojówki jak Blood and Honour i Combat 18 to właśnie produkt z pieczątką "made in England"? Piłkarską karierę Campbell rozpoczynał w drużynie Tottenhamu, której kibicom, niczym w Polsce Cracovii, w całej Anglii wymyśla się od Żydów i wita odgłosami imitującymi komory gazowe. Nie zauważył tego?
Ale tak samo dziwi mnie reakcja, jaką dokument wywołał w Polsce. Bo czyż wykorzystane w nim zdjęcia nie są autentyczne? Czy podczas derbów Rzeszowa nie wywieszono transparentu "Śmierć garbatym nosom"? Czy flaga "White Legion" na stadionie Legii to fotomontaż? Czy do kibiców Widzewa Łódź nie śpiewa się w Polsce "Śmierć żydzewskiej <font color=red>[...]</font>" i "Waszym domem Auschwitz jest"? Dlatego ci, którzy uznają film za krzywdzący dla Polski, nie mają racji.
Wrocław, mimo że w filmie nie ma z naszego miasta obrazków, nie jest wolny od brunatnych poglądów. Faktem jest, że na nowym stadionie nie było dotychczas przypadków rasistowskich zachowań. Na starym jednak wielokrotnie byłem ich świadkiem. Słyszałem choćby przyśpiewkę o "Żydzewie" i Auschwitz. Zresztą we Wrocławiu skrajna prawica nie musi do głoszenia tego typu haseł wykorzystywać piłkarskich aren. Tu brunatni się nie szczypią: po prostu wychodzą na ulice i demonstrują swoje poglądy. Aktywni są też w internecie. Przykładem strona wrocławskich kiboli redagowana przez Romana Zielińskiego, człowieka miotającego się między uwielbieniem dla Żołnierzy Wyklętych i miłością do Adolfa Hitlera, którą wyznał na stronach jednej ze swoich książek.
"Ruskie bydło wchodzi z kopytami na Polskie podwórko" pisze o przyjeździe rosyjskich kibiców Zieliński, który na czas Euro zrobił sobie wolne od Żydów i zajął się właśnie Rosjanami. Wypowiedź Campbella w filmie BBC kwituje w swoim stylu: najpierw porównuje piłkarza do małpy, a potem dodaje: "Osobiście bardzo boleję nad faktem, że w Polsce nastroje ksenofobiczne nie są jedynymi i dominującymi".
Zieliński i jemu podobni mają Euro gdzieś. Polska przedstawiona w BBC to ich Polska i z takiego jej obrazu się cieszą. Bo właśnie w takim kraju chcą żyć: bez Żydów i czarnuchów.
Jak długo władze i większość społeczeństwa na ich działalność będą patrzyć przez palce, tak długo obraz naszego kraju widziany oczyma zewnętrznych obserwatorów nie powinien nas dziwić.
„Stadiony nienawiści” TVP 1, godz. 22.55
Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... z1wus8IK7V
Jacek Harłukowicz
05.06.2012 , aktualizacja: 05.06.2012 10:27
W głośnym dokumencie BBC "Stadiony nienawiści", który dziś pokaże telewizyjna "Jedynka", nie ma obrazków z Wrocławia. Nie oznacza to jednak, że nasze miasto wolne jest od rasistowskich zachowań. Brytyjski dziennikarz nie trafił po prostu na portal wrocławskich kiboli
"Stadiony nienawiści" to nie jest wybitny film. Zrobiony "na szybko", wybiórczy, pokazujący jedynie wyrywek całości pasujący do tezy autora. Wiemy już, że zrezygnował on z wyemitowania wypowiedzi zawodników pochodzących z Izraela, którzy w Polsce nie czują się wcale źle.
Sam temat też nie jest nowy ani w Polsce, ani tym bardziej w Anglii, uważanej za kolebkę chuligaństwa. Od lat powstają tam - i cieszą się popularnością - podobne produkcje. Od fabularnych "The Firm" i "Green Street Hooligans" po dokumentalne "Top Boys" i "Real Football Factories". W tym ostatnim tytule już wiele lat temu widziałem identyczne obrazki z Polski jak w "Stadionach nienawiści". Dlatego dziwi mnie trochę reakcja, jaką teraz film wywołał na Wyspach. Dziwi też, choć z innego powodu, wypowiedź Sola Campbella, byłego piłkarza reprezentacji Anglii, który przestrzega rodaków, by na Euro nie jechali, bo wrócą z niego w trumnach. Czyżby nie wiedział, że terroryzujące Europę faszystowskie bojówki jak Blood and Honour i Combat 18 to właśnie produkt z pieczątką "made in England"? Piłkarską karierę Campbell rozpoczynał w drużynie Tottenhamu, której kibicom, niczym w Polsce Cracovii, w całej Anglii wymyśla się od Żydów i wita odgłosami imitującymi komory gazowe. Nie zauważył tego?
Ale tak samo dziwi mnie reakcja, jaką dokument wywołał w Polsce. Bo czyż wykorzystane w nim zdjęcia nie są autentyczne? Czy podczas derbów Rzeszowa nie wywieszono transparentu "Śmierć garbatym nosom"? Czy flaga "White Legion" na stadionie Legii to fotomontaż? Czy do kibiców Widzewa Łódź nie śpiewa się w Polsce "Śmierć żydzewskiej <font color=red>[...]</font>" i "Waszym domem Auschwitz jest"? Dlatego ci, którzy uznają film za krzywdzący dla Polski, nie mają racji.
Wrocław, mimo że w filmie nie ma z naszego miasta obrazków, nie jest wolny od brunatnych poglądów. Faktem jest, że na nowym stadionie nie było dotychczas przypadków rasistowskich zachowań. Na starym jednak wielokrotnie byłem ich świadkiem. Słyszałem choćby przyśpiewkę o "Żydzewie" i Auschwitz. Zresztą we Wrocławiu skrajna prawica nie musi do głoszenia tego typu haseł wykorzystywać piłkarskich aren. Tu brunatni się nie szczypią: po prostu wychodzą na ulice i demonstrują swoje poglądy. Aktywni są też w internecie. Przykładem strona wrocławskich kiboli redagowana przez Romana Zielińskiego, człowieka miotającego się między uwielbieniem dla Żołnierzy Wyklętych i miłością do Adolfa Hitlera, którą wyznał na stronach jednej ze swoich książek.
"Ruskie bydło wchodzi z kopytami na Polskie podwórko" pisze o przyjeździe rosyjskich kibiców Zieliński, który na czas Euro zrobił sobie wolne od Żydów i zajął się właśnie Rosjanami. Wypowiedź Campbella w filmie BBC kwituje w swoim stylu: najpierw porównuje piłkarza do małpy, a potem dodaje: "Osobiście bardzo boleję nad faktem, że w Polsce nastroje ksenofobiczne nie są jedynymi i dominującymi".
Zieliński i jemu podobni mają Euro gdzieś. Polska przedstawiona w BBC to ich Polska i z takiego jej obrazu się cieszą. Bo właśnie w takim kraju chcą żyć: bez Żydów i czarnuchów.
Jak długo władze i większość społeczeństwa na ich działalność będą patrzyć przez palce, tak długo obraz naszego kraju widziany oczyma zewnętrznych obserwatorów nie powinien nas dziwić.
„Stadiony nienawiści” TVP 1, godz. 22.55
Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... z1wus8IK7V

POT: Chcemy wycisnąć z Euro, co tylko się da
Czwartek, 7 czerwca (06:30)
Turyści odwiedzający Polskę podczas Euro 2012 mają być ambasadorami zachęcającymi do przyjazdu do kraju swoich przyjaciół i znajomych. Jednak na mistrzostwach nie skończy się promocja Polski, kolejna kampania jest już przygotowywana.
Więcej : http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... da,1806536
Czwartek, 7 czerwca (06:30)
Turyści odwiedzający Polskę podczas Euro 2012 mają być ambasadorami zachęcającymi do przyjazdu do kraju swoich przyjaciół i znajomych. Jednak na mistrzostwach nie skończy się promocja Polski, kolejna kampania jest już przygotowywana.
Więcej : http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... da,1806536

Jakie odszkodowanie należy się od kibica

Osoby pokrzywdzone mogą dochodzić swoich praw w postępowaniu przed sądem karnym, a nie tylko na drodze cywilnej.
W trakcie Euro 2012 funkcjonariusze policji i straży miejskich będą mieli w największym stopniu do czynienia z próbami zakłócenia porządku publicznego wywołanymi przez grupy kibiców.
Niezależnie od tego, czy jego zakłócanie będzie wywołane sukcesem jednej z drużyn, czy też będzie ono stanowiło reakcję na porażkę ulubionej drużyny, należy pamiętać, że zgodnie z obowiązującym prawem, a w szczególności kodeksem wykroczeń, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/porady/622 ... ibica.html
=============================================================
Akurat akcesoriów trzymanych przez tych młodzieńców , nie będzie wolno wnosić na stadiony.

Osoby pokrzywdzone mogą dochodzić swoich praw w postępowaniu przed sądem karnym, a nie tylko na drodze cywilnej.
W trakcie Euro 2012 funkcjonariusze policji i straży miejskich będą mieli w największym stopniu do czynienia z próbami zakłócenia porządku publicznego wywołanymi przez grupy kibiców.
Niezależnie od tego, czy jego zakłócanie będzie wywołane sukcesem jednej z drużyn, czy też będzie ono stanowiło reakcję na porażkę ulubionej drużyny, należy pamiętać, że zgodnie z obowiązującym prawem, a w szczególności kodeksem wykroczeń, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/porady/622 ... ibica.html
=============================================================
Akurat akcesoriów trzymanych przez tych młodzieńców , nie będzie wolno wnosić na stadiony.

Najgroźniejsi portugalscy chuligani przyjadą na Euro 2012
Władze Komendy Głównej Policji w Lizbonie poinformowały organizatorów piłkarskich mistrzostw Europy o możliwym pojawieniu się na turnieju groźnych chuliganów z Portugalii.
"Część z nich stanowią jednostki zainteresowane jedynie wszczynaniem bójek i wnoszeniem na stadiony materiałów wybuchowych" - przestrzegli Portugalczycy.
Władze wymiaru ścigania w Lizbonie przekazały już organizatorom Euro 2012 dokładne informacje o 14 najgroźniejszych pseudokibicach z tego kraju. Wyjaśniono, że policja nie ma żadnych środków prawnych, aby powstrzymać ich wyjazd na mistrzostwa Europy.
Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/euro-201 ... _2012.html
Władze Komendy Głównej Policji w Lizbonie poinformowały organizatorów piłkarskich mistrzostw Europy o możliwym pojawieniu się na turnieju groźnych chuliganów z Portugalii.
"Część z nich stanowią jednostki zainteresowane jedynie wszczynaniem bójek i wnoszeniem na stadiony materiałów wybuchowych" - przestrzegli Portugalczycy.
Władze wymiaru ścigania w Lizbonie przekazały już organizatorom Euro 2012 dokładne informacje o 14 najgroźniejszych pseudokibicach z tego kraju. Wyjaśniono, że policja nie ma żadnych środków prawnych, aby powstrzymać ich wyjazd na mistrzostwa Europy.
Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/euro-201 ... _2012.html

Tysiące flag na autach i nowa moda - ubranka na lusterka. Kierowców ogarnął biało-czerwony patriotyzm
Polskich kierowców ogarnął szał na narodowe flagi. Łopoczą na dachach i zderzakach samochodów, ozdabiają lusterka. W internecie trwa dyskusja, czy to ładne, potrzebne i czy się nie skończy po porażce biało-czerwonych. A może to początek nowego okazywania patriotyzmu, który po Euro będzie trwał?
Małe, duże, prawdziwe biało-czerwone i przeróżne mutacje z godłem Polski lub logo sponsora, który wypuścił je na rynek - polskie flagi sprzedają się na pniu: w supermarketach, sklepach kibicowskich i bezpośrednio z ręki na skrzyżowaniach.
Na forach internetowych ludzie wymieniają się informacjami, gdzie można dostać flagę, za ile i jaką. W biało-czerwone barwy można zaopatrzyć się nawet za 4,99 zł, "o ile chodzi o taką małą, zakładaną na szybie".
To właśnie najnowszy przebój polskich dróg. Flaga z plastikowym drzewcem i podstawką do przyczepiania do samochodowej szyby. Dziesiątki samochodów z takimi flagami zapełniły parking na warszawskim Torwarze, gdy nieopodal na stadionie Legii Polska grała z Andorą.
- Panie, prosta sprawa. Niech sobie mówią, co chcą, że przegramy i tak dalej, ale ja mam zamiar się cieszyć, kibicować, a wynik? Będzie, co ma być. A pobawić się można - mówi ubrany w biało-czerwoną koszulkę podwożący mnie do domu pan taksówkarz.
Jego samochód to czterokołowa reklama Euro 2012. Na karoserii euronaklejki, w środku proporczyki, na siedzeniach podkładki - oczywiście, biało-czerwone, a na lusterkach - nakładki w narodowych barwach.
- Mam bilet na mecz Polska-Grecja, nie mogę się doczekać - dodaje kierowca taksówki.

Więcej:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... rwony.html
Polskich kierowców ogarnął szał na narodowe flagi. Łopoczą na dachach i zderzakach samochodów, ozdabiają lusterka. W internecie trwa dyskusja, czy to ładne, potrzebne i czy się nie skończy po porażce biało-czerwonych. A może to początek nowego okazywania patriotyzmu, który po Euro będzie trwał?
Małe, duże, prawdziwe biało-czerwone i przeróżne mutacje z godłem Polski lub logo sponsora, który wypuścił je na rynek - polskie flagi sprzedają się na pniu: w supermarketach, sklepach kibicowskich i bezpośrednio z ręki na skrzyżowaniach.
Na forach internetowych ludzie wymieniają się informacjami, gdzie można dostać flagę, za ile i jaką. W biało-czerwone barwy można zaopatrzyć się nawet za 4,99 zł, "o ile chodzi o taką małą, zakładaną na szybie".
To właśnie najnowszy przebój polskich dróg. Flaga z plastikowym drzewcem i podstawką do przyczepiania do samochodowej szyby. Dziesiątki samochodów z takimi flagami zapełniły parking na warszawskim Torwarze, gdy nieopodal na stadionie Legii Polska grała z Andorą.
- Panie, prosta sprawa. Niech sobie mówią, co chcą, że przegramy i tak dalej, ale ja mam zamiar się cieszyć, kibicować, a wynik? Będzie, co ma być. A pobawić się można - mówi ubrany w biało-czerwoną koszulkę podwożący mnie do domu pan taksówkarz.
Jego samochód to czterokołowa reklama Euro 2012. Na karoserii euronaklejki, w środku proporczyki, na siedzeniach podkładki - oczywiście, biało-czerwone, a na lusterkach - nakładki w narodowych barwach.
- Mam bilet na mecz Polska-Grecja, nie mogę się doczekać - dodaje kierowca taksówki.

Więcej:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... rwony.html

Jeden z komentarzy pod artykułem:

Rydzyk wzywa do demonstracji w czasie Euro
Wolność jest zagrożona! I niech wszyscy widzą, co jest w Polsce, po co to kryć kłamstwami - mówił o. Tadeusz Rydzyk na antenie Radia Maryja.
We wtorek w Brukseli odbyła się demonstracja, której uczestnicy domagali się przyznania koncesji na cyfrowy multipleks dla TV Trwam. Wcześniej przez ulice polskich miast przeszły marsze pod hasłami obrony TV Trwam i "wolnych niezależnych mediów".
Kilka dni temu o. Rydzyk podziękował słuchaczom swojej stacji za udział w manifestacjach i zachęcał ich do organizowania kolejnych, w czasie Euro. - Dziękuję za te manifestacje dalej. Cóż to takie mówienie, że jak będzie Euro, to manifestacji nie robić. A dlaczego nie robić? - pytał o. Rydzyk.
Więcej : http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... _Euro.html

Rydzyk wzywa do demonstracji w czasie Euro
Wolność jest zagrożona! I niech wszyscy widzą, co jest w Polsce, po co to kryć kłamstwami - mówił o. Tadeusz Rydzyk na antenie Radia Maryja.
We wtorek w Brukseli odbyła się demonstracja, której uczestnicy domagali się przyznania koncesji na cyfrowy multipleks dla TV Trwam. Wcześniej przez ulice polskich miast przeszły marsze pod hasłami obrony TV Trwam i "wolnych niezależnych mediów".
Kilka dni temu o. Rydzyk podziękował słuchaczom swojej stacji za udział w manifestacjach i zachęcał ich do organizowania kolejnych, w czasie Euro. - Dziękuję za te manifestacje dalej. Cóż to takie mówienie, że jak będzie Euro, to manifestacji nie robić. A dlaczego nie robić? - pytał o. Rydzyk.
Więcej : http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... _Euro.html

No to się Szwedzi ucieszą, jak przyjadą... 
=========================================================
Ukraina: kłopoty z campingiem dla kibiców ze Szwecji
Na dzień przed Euro 2012 camping dla szwedzkich kibiców w Kijowie nie jest jeszcze gotowy. Od soboty ma tam zamieszkać 7 tysięcy osób. Teraz na campingu nie ma nawet ochrony. Po terenie krzątają się nieliczni robotnicy. Przygotowane prysznice składają się z kilku kabin rozdzielonych dyktą.
Na ziemi jest wylany byle jak beton z wybitą dziurą, do której ma spływać brudna woda. Toalety znajdują się w dwóch starych budynkach, są to zwykłe dziury w podłodze. Pomalowano jedynie kabiny i wstawiono drzwi.
Postawiono jedynie trzy kontenery, w których są nowoczesne toalety. Cały teren jest rozkopany ponieważ kładzione są kable i rury z wodą. Robotnicy budują punkt pierwszej pomocy lekarskiej. Wszystkie prace prowadzone są w deszczu.
O wiele lepsza sytuacja jest w Charkowie, gdzie przygotowano camping dla holenderskich kibiców. Tam w budowę zaangażowali się sami Holendrzy. Stoi tam już 400 namiotów. Na campingu może wypoczywać nawet 5 tysięcy osób. Ceny za wynajęcie 2-osobowego namiotu rozpoczynają się od niemal stu Euro za noc. W najlepszych i droższych są lodówki i biologiczne toalety. Gotowa jest nawet pobliska plaża.
źródło: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina ... omosc.html
=========================================================
Ukraina: kłopoty z campingiem dla kibiców ze Szwecji
Na dzień przed Euro 2012 camping dla szwedzkich kibiców w Kijowie nie jest jeszcze gotowy. Od soboty ma tam zamieszkać 7 tysięcy osób. Teraz na campingu nie ma nawet ochrony. Po terenie krzątają się nieliczni robotnicy. Przygotowane prysznice składają się z kilku kabin rozdzielonych dyktą.
Na ziemi jest wylany byle jak beton z wybitą dziurą, do której ma spływać brudna woda. Toalety znajdują się w dwóch starych budynkach, są to zwykłe dziury w podłodze. Pomalowano jedynie kabiny i wstawiono drzwi.
Postawiono jedynie trzy kontenery, w których są nowoczesne toalety. Cały teren jest rozkopany ponieważ kładzione są kable i rury z wodą. Robotnicy budują punkt pierwszej pomocy lekarskiej. Wszystkie prace prowadzone są w deszczu.
O wiele lepsza sytuacja jest w Charkowie, gdzie przygotowano camping dla holenderskich kibiców. Tam w budowę zaangażowali się sami Holendrzy. Stoi tam już 400 namiotów. Na campingu może wypoczywać nawet 5 tysięcy osób. Ceny za wynajęcie 2-osobowego namiotu rozpoczynają się od niemal stu Euro za noc. W najlepszych i droższych są lodówki i biologiczne toalety. Gotowa jest nawet pobliska plaża.
źródło: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina ... omosc.html


Koko koko ławka spoko
– Trudno karać za patriotyzm – przyznaje nieśmiało oficer dyżurny straży miejskiej, na pytanie czy pomalowanie osiedlowej ławki w narodowe barwy można zakwalifikować jako wykroczenie. Takie pytanie zadał nam jeden z mieszkańców Polnego, który wraz z kolegami ubarwił najbliższe otoczenie.
– Nasze osiedle jest już przygotowane na Euro i kibicowanie polskiej drużynie! Pomalowaliśmy ławki na biało-czerwono. Czy jest to jakieś wykroczenie? – zastanawia się nasz Czytelnik.
Jeśli ławka i kosz nie są stylizowane, to nie był to na pewno akt wandalizmu. Raczej czyn społeczny polegający na odświeżeniu kolorystyki. – No chyba że spółdzielnia będzie innego zdania, ale nie podejrzewam, bo przecież większość z nas bardzo przeżywa te jedyne w swoim rodzaju mistrzostwa – przyznaje strażnik.
źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,20339,k ... spoko.html
====================================
Mnie się ten pomysł podoba...

Polska - Grecja: Starcie poza boiskiem
Piątek, 8 czerwca (06:59) Aktualizacja: Piątek, 8 czerwca (07:29)
Przed wieczornym starciem warto dobrze poznać przeciwnika. Oto statystyczno-subiektywna konfrontacja Polski z Grecją.
Więcej: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... em,1807154
Piątek, 8 czerwca (06:59) Aktualizacja: Piątek, 8 czerwca (07:29)
Przed wieczornym starciem warto dobrze poznać przeciwnika. Oto statystyczno-subiektywna konfrontacja Polski z Grecją.
Więcej: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... em,1807154

No to ładnie się zaczęło...
============================================
Jeden z komentarzy pod artykułem :

Rosjanie zatrzymani w Warszawie za pobicie Turków
08.06.2012 , aktualizacja: 08.06.2012 12:07
Mimo że nie rozbrzmiał pierwszy gwizdek sędziego, policja musiała już podejmować pierwsze interwencje.
W nocy z czwartku na piątek zatrzymano łącznie 14 osób. Do pierwszego incydentu doszło późnym wieczorem w Al. Jerozolimskich, w barze z kebabami, przy Dworcu Warszawa Śródmieście. Policja zatrzymała tam czterech Rosjan, którzy według wstępnych ustaleń mieli pobić dwóch Turków prowadzących ten bar. Podczas awantury została zniszczona szyba i wyposażenie, straty wyceniono na 3,5 tys. zł.
Do drugiego incydentu doszło kwadrans po północy na placu Piłsudskiego, dziesięcioro młodych Polaków - trzy dziewczyny, siedmiu chłopaków, wszyscy w wieku 16-25 lat pobiło kibica z Grecji. w obydwu sprawach trwają wyjaśnienia policji, co się wydarzyło i z jakiego powodu.
źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... urkow.html
============================================
Jeden z komentarzy pod artykułem :

Rosjanie zatrzymani w Warszawie za pobicie Turków
08.06.2012 , aktualizacja: 08.06.2012 12:07
Mimo że nie rozbrzmiał pierwszy gwizdek sędziego, policja musiała już podejmować pierwsze interwencje.
W nocy z czwartku na piątek zatrzymano łącznie 14 osób. Do pierwszego incydentu doszło późnym wieczorem w Al. Jerozolimskich, w barze z kebabami, przy Dworcu Warszawa Śródmieście. Policja zatrzymała tam czterech Rosjan, którzy według wstępnych ustaleń mieli pobić dwóch Turków prowadzących ten bar. Podczas awantury została zniszczona szyba i wyposażenie, straty wyceniono na 3,5 tys. zł.
Do drugiego incydentu doszło kwadrans po północy na placu Piłsudskiego, dziesięcioro młodych Polaków - trzy dziewczyny, siedmiu chłopaków, wszyscy w wieku 16-25 lat pobiło kibica z Grecji. w obydwu sprawach trwają wyjaśnienia policji, co się wydarzyło i z jakiego powodu.
źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... urkow.html

Dla Orłów to mecz jak finał mistrzostw świata!
- Zacznijmy spełniać swoje marzenia i pokażmy, że coś nosimy w spodenkach - kapitan Polaków Jakub Błaszczykowski rzuca wici przed tak długo wyczekiwanym starciem z Grekami na Euro 2012.

Każdy w ekipie Orłów Smudy ma świadomość, że dzisiejszy mecz jest jak finał mistrzostw świata - trzeba za wszelką cenę go wygrać, a już na pewno nie można go przegrać, jeśli marzymy o awansie do ćwierćfinału.
Warszawa jest w piątek stolicą światowej piłki. Oczy całego świata, nie tylko Europy będą zwrócone na to, co się stanie o godz. 16 na Stadionie Narodowym - na otwarcie UEFA Euro 2012, czyli piłkarskich mistrzostw Europy. Atmosfera jest podniosła, stolica staje się z każdą godziną biało-czerwona. Dzięki flagom na samochodach, domach, twarzach kibiców.
- Gdybyśmy wygrali z Grekami, to radość w narodzie będzie taka, że trenerowi Smudzie wręczą pewnie order Virtutti Militari - powiedział mi felietonista INTERIA.PL, ambasador imprezy, a osobiście przyjaciel szefa UEFA - Michela Platiniego - Zbigniew Boniek.
Hotel Hyatt, który jest siedzibą Orłów na całe ME jest oblegany przez kibiców i dziennikarzy. - Przepraszam Cię, którędy mógłbym się wymknąć na spacer, by ominąć całe to zamieszanie - pytał mnie jeden z trójki fizjologów Orłów - Amerykanin Jay Lee, który chciał w samotności pozwiedzać okolicę. Przy okazji zagadnęliśmy go o formę fizyczną "Biało-czerwonych". - Ciężka robota została wykonana, a po zmęczeniu nie ma już śladu. Dwa wolne dni dla chłopaków zadziałały zbawiennie, ale to wszystko było zgodne z planem - podkreśla.
Cała Polska pragnie wygranej nad Grecją, ale musimy mieć świadomość, że rywal do piłkarskich kelnerów nie należy. Chociażby dlatego, że wygrał eliminacje, a w Grupie F zostawił w pobitym polu chociażby Chorwację i Izrael. Chorwację, która grając rezerwowym składem, pokonała nas na Euro 2008.
Wszyscy jednak wierzymy, że młody zespół Franza Smudy stanie na wysokości zadania. - Za nami dwa i pół roku planowej, ciężkiej pracy, a także trafnej - mam nadzieję - selekcji - podkreśla Smuda.
Jest już niemal pewne, że zagramy "żelazną" jedenastką z Sebastianem Boenischem na lewej obronie, a w pomocy z Maciejem Rybusem na lewym skrzydle, nie zaś z Adrianem Mierzejewskim. - To zdecydowanie najlepsza "jedenastka", jaką miała Polska w ostatnich trzech latach - podkreśla felietonista INTERIA.PL, wybrany przez kibiców najlepszym piłkarzem 20-lecia - Jerzy Dudek.
Niesamowite wrażenie wywarł na mediach - głównie zagranicznych - kapitan Orłów Jakub Błaszczykowski.
-W imieniu własnym, całej drużyny i sztabu szkoleniowego chciałem wam, mediom podziękować za dzieło, jakie wykonaliście przy kadrze przez ostatnie dwa i pół roku i wiązało się to z wieloma wyrzeczeniami, najeździliście się za nami niemało. Chcę, żebyście wiedzieli, że każdy z nas chce wypaść na Euro 2012 jak najlepiej. Dzięki za to, że jesteście z nami, nie zawsze obiektywni, ale dzięki za ten wspólnie spędzony okres - takie złożył oświadczenie na koniec oficjalnej konferencji prasowej przed meczem Polska - Grecja Kuba.
"Błaszczu" mówił płynnie, z głowy a nie z kartki, co przy wypełnionej po brzegi sali konferencyjnej, w ostrym świetle reflektorów punktowych, przed obiektywami kamer nie musiało być takie łatwe. "Błaszczu" pokazuje klasę nie tylko na boisku. Wywarł wrażenie na wielu naszych kolegach po fachu, którzy do Polski zjechali z całego świata. O komentowanie Euro 2012 tylko dzisiaj prosili nas dziennikarze z USA (stacja ESPN), Australii, Słowenii, a także z Anglii.
- Czy tłumacz się nie mylił? Błaszczykowski faktycznie dziękował dziennikarzom? W Anglii nie usłyszałbyś takich słów od żadnego piłkarza - dziwił się Andrew Dillon z "The Sun".
- Powiedziałem już moim piłkarzom, że nikt nie czuje się bardziej Grekiem niż ja. Moje całe "ja" jest z Grecją - oświadczył z kolei selekcjoner Greków Fernando Santos. Uznany, ceniony zwłaszcza w "Helladzie" portugalski szkoleniowiec porozumiewa się ze swymi piłkarzami za pomocą tłumacza, choć z roczną przerwą na trenowanie Sportingu Lizbona w sezonie 2003/2004 pracuje w Grecji od 11 lat. Pomyśleć, że w Polsce zarzuca się słabą znajomość polskiego Obraniakowi, który w ciągu trzech lat 16 razy przyjeżdżał na kilkudniowe zgrupowania reprezentacji Orłów. Poza tym Ludo funkcjonuje w językowej rzeczywistości francuskiej, w odróżnieniu od Santosa, który przed objęciem reprezentacji prowadził
Na konferencji prasowej Orły wypadły znakomicie. Teraz pora pokazać się na boisku.
Organizacyjnie wszystko na razie funkcjonuje znakomicie. - Nie widziałam przez trzy dni ani jednego niezadowolonego dziennikarza - uśmiechała się wolontariuszka Ania, która mediom rozdaje wejściówki na trybunę prasową, a także do strefy wywiadów. Na olbrzymim Stadionie Narodowym wszystko jest dokładnie oznakowane, także dojazd do najważniejszej polskiej areny jest oznaczony od każdej strony miasta. Kluczowe ulice prowadzące na stadion zostaną zamknięte już od godz. 16, dlatego kibice powinni korzystać z komunikacji zbiorowej.
Entuzjazm w narodzie jest wielki! W naszej ankiecie aż 88 procent kibiców uważa, że Polska pokona Grecję!
źródło: http://euro.interia.pl/news-dla-orlow-t ... nId,611133

No i jakie refleksje po meczu ? O optymizm trudno. Jeżeli nasi dają sobie strzelić gola, gdy Grecy grają w dziesiątkę, to jest tragedia. Nie potrafią strzelić bramki osłabionej Grecji. O czym to świadczy ? Ano o tym, że mamy świetnych piłkarzy, grających w zagranicznych ligach, których powołuje się na zgrupowanie kadry, żeby się ,,dopasować". A jaki efekt ? Widzieliśmy to podczas dzisiejszego meczu z Grecją. Lewandowskiego przyrównuje się do Lubaąskiego z okresu jego świetności. Ale Lubaąski wtedy grał w Polsce i był doskonale zgrany z resztą drużyny. A teraz trudno, żeby kilku polskich piłkarzy grających poza granicami kraju, w ciągu paru tygodni stworzyło idealny team i było zespołem, którego trudno ograć. A jakie są Wasze uwagi w temacie ,,kopanej"... ?
Ostatnio zmieniony 09 cze 2012, 08:13 przez NEVIL, łącznie zmieniany 1 raz.

Lewandowski: sami jesteśmy sobie winni
- Tak naprawdę sami sobie jesteśmy winni. Prowadząc 1:0 daliśmy Grecji wyrównać - powiedział tuż po zakończonym remisem 1:1 spotkaniu Polska Grecja strzelec bramki dla biało-czerwonych Robert Lewandowski.
- Prowadząc 1:0 daliśmy Grecji wyrównać. Później nasi rywale mieli karnego, a my trochę szczęścia, że go nie wykorzystali. Choć Grecy grali w dziesiątkę a my w jedenastu to w drugiej połowie nie mogliśmy stworzyć sobie żadnych sytuacji - mówił snajper Borussii Dortmund w rozmowie z TVP.
"Lewy" podkreślił, że problemem naszej drużyny jest słabsza gra w drugiej części spotkania. - Po raz kolejny słabszy początek pierwszej połowy w naszym wykonaniu. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach będzie inaczej - zakończył rozmowę z reporterem TVP napastnik reprezentacji Polski.
źródło: http://euro.wp.pl/wid,14557836,wiadomosc.html
===============================================
Ma ktoś odwagę skomentować ?
- Tak naprawdę sami sobie jesteśmy winni. Prowadząc 1:0 daliśmy Grecji wyrównać - powiedział tuż po zakończonym remisem 1:1 spotkaniu Polska Grecja strzelec bramki dla biało-czerwonych Robert Lewandowski.
- Prowadząc 1:0 daliśmy Grecji wyrównać. Później nasi rywale mieli karnego, a my trochę szczęścia, że go nie wykorzystali. Choć Grecy grali w dziesiątkę a my w jedenastu to w drugiej połowie nie mogliśmy stworzyć sobie żadnych sytuacji - mówił snajper Borussii Dortmund w rozmowie z TVP.
"Lewy" podkreślił, że problemem naszej drużyny jest słabsza gra w drugiej części spotkania. - Po raz kolejny słabszy początek pierwszej połowy w naszym wykonaniu. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach będzie inaczej - zakończył rozmowę z reporterem TVP napastnik reprezentacji Polski.
źródło: http://euro.wp.pl/wid,14557836,wiadomosc.html
===============================================
Ma ktoś odwagę skomentować ?


Gol Lewandowskiego w strugach deszczu
08.06.2012. Radio Elka
Ulewny deszcz zepsuł atrakcję plenerowego oglądania w lubińskiej strefie kibica meczu otwarcia Euro 2012. Najwytrwalsi kibice chowali się pod piwnymi parasolami czekając na przejaśnienia. Inni obejrzeli drugą połowę meczu Polska - Grecja już w domach i pubach.
Gdyby nie fatalna pogoda, atmosfera w eurostrefie kibica na dziedzińcu Ośrodka Kultury "Wzgórze Zamkowe", tętniłaby życiem przez całe spotkanie Polaków z Grekami. Już na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem meczu otwarcia Euro 2012 na Wzgórzu pojawili się pierwsi kibice. Większość w biało - czerwonych koszulkach, czapkach, kapeluszach, wyposażonych w trąbki, gwizdki.
Nad Lubinem gęstniały ciemne chmury, ale oczy wszystkich kibiców zwrócone były w ekran telebimu, gdzie już na murawę Stadionu Narodowego wychodziły reprezentacje Polski i Grecji. Wspólne odśpiewanie hymnu i rozpoczął się żywiołowy doping. Po kwadransie transmisji spotkania, niestety zaczął padać deszcz. I na tyle intensywny, że odstraszył wielu kibiców. Gdy w 17. min. Robert Lewandowski strzelił bramkę, na Wzgórzu padało już dość mocno, ale ci, którzy zostali krzyczeli: "Polska gola, jeszcze jeden, jeszcze jeden...". Grecy wyrównali i mecz zakończył się podziałem punktów. Kolejny występ Polaków już we wtorek, 12 czerwca. Rywalem Biało - Czerwonych będą Rosjanie. (tom)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/57494/78/

Wrocław: Rosjanie brutalnie pobili Polaków
Po meczu Czechy–Rosja, na stadionie we Wrocławiu, rosyjscy kibice brutalnie pobili kilku ochroniarzy oraz stewardów UEFA. Agresorzy zachowywali się bardzo agresywnie.
Rosjanie kopali Polaków po twarzach i atakowali pracowników ochrony oraz stewardów UEFA, którzy znajdowali się w pobliżu.
Cała sytuacja miała miejsce tuż przed wejściem na trybuny wrocławskiego stadionu. Ochroniarze zostali przewiezieni do szpitala; po przebadaniu wypuszczono pobitych mężczyzn do domów.
Policja poszukuje sprawców bójki, którzy uciekli, zanim funkcjonariusze dotarli na miejsce. Trwa też wyjaśnianie przyczyn całego zajścia.
Więcej: http://niezalezna.pl/29627-wroclaw-rosj ... li-polakow
Czytaj też: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Po meczu Czechy–Rosja, na stadionie we Wrocławiu, rosyjscy kibice brutalnie pobili kilku ochroniarzy oraz stewardów UEFA. Agresorzy zachowywali się bardzo agresywnie.
Rosjanie kopali Polaków po twarzach i atakowali pracowników ochrony oraz stewardów UEFA, którzy znajdowali się w pobliżu.
Cała sytuacja miała miejsce tuż przed wejściem na trybuny wrocławskiego stadionu. Ochroniarze zostali przewiezieni do szpitala; po przebadaniu wypuszczono pobitych mężczyzn do domów.
Policja poszukuje sprawców bójki, którzy uciekli, zanim funkcjonariusze dotarli na miejsce. Trwa też wyjaśnianie przyczyn całego zajścia.
Więcej: http://niezalezna.pl/29627-wroclaw-rosj ... li-polakow
Czytaj też: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html

Informacje
0 użytkowników » 1 gość
