Wolność Tomku, w swoim domku... ?
: 30 gru 2011, 12:45
Co nam wolno, a czego nie...
Obnażony tors to niejedyne widoki, które mogą bulwersować. Marcin_pozdro zapragnął wieczorem odetchnąć świeżym powietrzem. "Stoję na balkonie, rozglądam się, a w bloku naprzeciwko na balkonie coś podskakuje. Przyglądam się, a to podskakuje dziewczyna na swoim facecie…".
Samo życie również miał okazję obserwować życie intymne sąsiadów. "Wieczorami przy otwartych drzwiach balkonowych jest czego posłuchać" – opisuje internauta ."Moja sympatyczna sąsiadeczka bez skrępowania w chwilach uniesienia wydaje ciekawe orgiastyczne dźwięki i wygłasza przy kopulacji niecenzuralne teksty" – pisze. W upalne noce po blokowiskach wszelkie odgłosy niosą się szczególnie daleko. W jedną z takich nocy sąsiad Pawła postanowił przespać się na balkonie. "Chrapał jak <font color=red>[...]</font>! Miało się wrażenie, że to u nas ktoś śpi i chrapie". "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny" – mówi Kodeks Wykroczeń (Art. 51, § 1).
Czytaj całość : http://blog.onet.pl/41425,archiwum_goracy.html
Obnażony tors to niejedyne widoki, które mogą bulwersować. Marcin_pozdro zapragnął wieczorem odetchnąć świeżym powietrzem. "Stoję na balkonie, rozglądam się, a w bloku naprzeciwko na balkonie coś podskakuje. Przyglądam się, a to podskakuje dziewczyna na swoim facecie…".
Samo życie również miał okazję obserwować życie intymne sąsiadów. "Wieczorami przy otwartych drzwiach balkonowych jest czego posłuchać" – opisuje internauta ."Moja sympatyczna sąsiadeczka bez skrępowania w chwilach uniesienia wydaje ciekawe orgiastyczne dźwięki i wygłasza przy kopulacji niecenzuralne teksty" – pisze. W upalne noce po blokowiskach wszelkie odgłosy niosą się szczególnie daleko. W jedną z takich nocy sąsiad Pawła postanowił przespać się na balkonie. "Chrapał jak <font color=red>[...]</font>! Miało się wrażenie, że to u nas ktoś śpi i chrapie". "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny" – mówi Kodeks Wykroczeń (Art. 51, § 1).
Czytaj całość : http://blog.onet.pl/41425,archiwum_goracy.html


