44444 forum LUBIN.pl • Synalek byłego szefa KGHM
Strona 1 z 1

Synalek byłego szefa KGHM

: 06 gru 2011, 12:46
autor: NEVIL
Sprawca wypadku wpadł z narkotykami

06.12.2011. Radio Elka


Tomasz Sz., który został skazany na trzy lata więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod Karczowiskami, wpadł w miniony weekend z narkotykami. Lubinianin nie trafił jeszcze za kratki za poprzednie przestępstwo, a policja już prowadzi postępowanie w kolejnej sprawie.
Policjantom z Legnicy, którzy patrolowali lubińskie ulice, dziwne wydało się zachowanie dwóch młodych mężczyzn. Funkcjonariusze postanowili ich wylegitymować. – Jeden z nich próbował się oddalić, jednocześnie schował w ustach jakiś przedmiot. Okazało się podczas kontroli, że były to narkotyki. Była to marihuana o wadze 1,26 grama - mówi Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji. Lubinianin trafił do aresztu. Za posiadanie narkotyków grozi mu do roku wiezienia.

Przypomnijmy, że 26-letni Tomasz Sz. został skazany za spowodowanie wypadku, w którym zginął 33-letni kierowca. Sprawca był wtedy pod wpływem narkotyków. Do zdarzenia doszło we wrześniu 2009 roku. w zeszłym tygodniu Tomasz Sz. usłyszał prawomocny wyrok. (mat)

źródło : http://miedziowe.pl/content/view/53901/78/

Czytaj też : http://www.gazetawroclawska.pl/stronagl ... ,id,t.html

: 06 sie 2012, 09:00
autor: NEVIL
Zabił i skazał na biedę

06.08.2012. Radio Elka

Rodzina Marcina Łesiuka, który zginął 3 lata temu w wypadku samochodowym spowodowanym przez syna byłego prezesa KGHM, ledwo wiąże koniec z końcem. Sprawca odsiaduje wyrok 3 lat pozbawienia wolności, a żona i dzieci ofiary walczą o rentę po nieżyjącym.


Historia tego śmiertelnego wypadku odbiła się szerokim echem w mediach lokalnych, ale i ogólnopolskich. Zawiłe losy procesu Tomasza Sz. śledziła telewizja Polsat i TVN. Sądowi zarzucano stronniczość. W sprawie pojawił się biegły, który wówczas biegłym już nie był a opiniował poziom narkotyków, jakie stwierdzono we krwi sprawcy wypadku. Protokoły z posiedzeń sądu zawierały nieprawdziwe informacje a sędzia przyjęła, że sprawca nie był „pod wpływem” narkotyków a „po ich zażyciu”, co znacznie osłabiło jego odpowiedzialność karną. Takich precedensów w sprawie było mnóstwo. Dziś mija prawie 3 lata od śmierci Marcina Łesiuka, który w chwili tragicznego wypadku nie miał niestety wypracowanego stażu emerytalnego.


- Ostatni jego staż to prawie 2 lata prowadzenia działalności i tym momencie zginął w tragicznym wypadku. ZUS odmówił żonie i dzieciom renty wdowiej. Żona wystąpiła do prezesa ZUS w ramach przepisów dających możliwość uzyskania renty w drodze wyjątku. Prezes ZUS odmówił . Wystąpiła jednocześnie do Premiera Donalda Tuska. On też odmówił. Zaskarżyła decyzję prezesa ZUS do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd uchylił decyzję ZUS i wskazał, by rozważyć zaliczenie stażu pracy w Niemczech, Francji i Danii, bo tam Marcin też pracował. ZUS ponownie odmówił - opowiada Elżbieta Czerwińska - Lichacz, prawnik, która wspiera rodzinę ofiary od początku tragedii.

Tę decyzję ZUS-u Naczelny Sąd Administracyjny też uchylił. Wdowa po raz kolejny zwróciła się do wymiaru sprawiedliwości i czeka właśnie na następny wyrok. Pieniądze, jakie sprawca zapłacił rodzinie w ramach nawiązki, powoli się kończą. Kobieta jest po ciężkim wylewie i w głębokiej depresji, co utrudnia jej możliwość znalezienia pracy. - Ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności i ma rentę w granicach 700 złotych. Są jeszcze zasiłki rodzinne i pomoc socjalna dla matki samodzielnie wychowującej dzieci to pieniądze w granicach około 400 złotych. Dostała odszkodowanie za śmierć męża i to odszkodowanie dziś konsumują. Chodzą od drzwi do drzwi i gdyby nie te pieniądze to żyliby w nędzy - mówi Czerwińska - Lichacz.

Pieniędzy tych niestety nie przybywa. Rodzina, znając zawiłości polskiego wymiaru sprawiedliwości i tryb postępowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w ostateczności będzie szukała ratunku w Strasburgu. Do sprawy powrócimy. (mm)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58507/78/