Głogów także będzie negocjował ceny dostaw prądu
Samorządy jednoczą siły i będą negocjowały dostawy energii elektrycznej. Na apel prezydenta Lubina odpowiedziały także władze Głogowa. - Myślę, że jest to doskonały pomysł i mamy nadzieje, że przyniesie oszczędności - powiedział nam Krzysztof Sadowski, rzecznik prezydenta Głogowa.
Pomysł prezydenta Lubina sprawdził się w ubiegłym roku i przyniósł gminie około 300 tysięcy oszczędności. W tym roku Robert Raczyński zaproponował wspólne negocjowanie cen dostaw energii elektrycznej władzom gmin i powiatów byłego województwa legnickiego. Na propozycję prezydenta Lubina przystały między innymi władze Głogowa.
- Przystąpiliśmy do grupy samorządów. Tworzą ją zarówno duże gminy, jak i te najmniejsze. Chcemy wspólnie negocjować niższe ceny dostaw prądu. Dzięki temu możliwe będą oszczędności w wydatkach z budżetu. Mogą to być całkiem spore kwoty, których nie będziemy musieli wydawać na energię elektryczną. Będzie można natomiast przeznaczyć je na inne wydatki - twierdzi Sadowski.
Prezydent Głogowa nie zastanawiał się długo, czy należy przystąpić do inicjatywy prezydenta Raczyńskiego. Nieco czasu zajęło przygotowanie niezbędnej dokumentacji. Przeprowadzono także symulacje, by sprawdzić czy przedsięwzięcie będzie dla Głogowa opłacalne. (mai)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/50721/189/
Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Brawo dla Prezydenta! Jednakże rynek sprzedaży energii elektrycznej URE uwolniło już w 2007 r.
Negocjacja tych cen jest oczywistą konsekwencją.
Dodatkowo dodam, iż istnieje możliwość zmiany sprzedawcy energii a nawet zakup energii na wolnym rynku (giełdzie energii). W razie problemów prezes URE służy pomocą. Dodatkowo pragnę władze miasta zainteresować rozwiązaniami gwarantującymi redukcję energochłonności oświetlenia ulicznego o 30% przy nieznaczym spadku skuteczności źródeł światła. W przypadku zainteresowania tematem - chętnie służę pomocą.
Docelowo uważam, iż w naszym regionie brakuje alternatywnych źródeł i producentów energii. Hasło "eko gmina" głoszona na ekranach dźwiękochłonnych przy Alei Niepodległości póki co pozostaje pustym frazesem. Kilka wiatraczków nie załatwia tu sprawy.
Jestem przekonany, iż KGHM byłby bardzo zainteresowany zagadnieniem tym bardziej iż w parze z agresywnym przemysłem wydobywczym i hutniczym powinny iść działania proekologiczne, niwelujące biodegradację regionu.
Wiążę nadzieję, iż jest to pierwszy i nie ostatni krok władz naszego miasta w kierunku redukcji kosztów oraz działania proekologiczne nie pozostaną jedynie pustym hasłem.
Dla zainteresowanych tematem: http://www.eko.gmina.lubin.pl/
Negocjacja tych cen jest oczywistą konsekwencją.
Dodatkowo dodam, iż istnieje możliwość zmiany sprzedawcy energii a nawet zakup energii na wolnym rynku (giełdzie energii). W razie problemów prezes URE służy pomocą. Dodatkowo pragnę władze miasta zainteresować rozwiązaniami gwarantującymi redukcję energochłonności oświetlenia ulicznego o 30% przy nieznaczym spadku skuteczności źródeł światła. W przypadku zainteresowania tematem - chętnie służę pomocą.
Docelowo uważam, iż w naszym regionie brakuje alternatywnych źródeł i producentów energii. Hasło "eko gmina" głoszona na ekranach dźwiękochłonnych przy Alei Niepodległości póki co pozostaje pustym frazesem. Kilka wiatraczków nie załatwia tu sprawy.
Jestem przekonany, iż KGHM byłby bardzo zainteresowany zagadnieniem tym bardziej iż w parze z agresywnym przemysłem wydobywczym i hutniczym powinny iść działania proekologiczne, niwelujące biodegradację regionu.
Wiążę nadzieję, iż jest to pierwszy i nie ostatni krok władz naszego miasta w kierunku redukcji kosztów oraz działania proekologiczne nie pozostaną jedynie pustym hasłem.
Dla zainteresowanych tematem: http://www.eko.gmina.lubin.pl/
<a href="https://pl.linkedin.com/pub/jacek-wieczorek/ab/728/2b2" style="text-decoration:none;"><span style="font: 80% Arial,sans-serif; color:#0783B6;"><img src="https://static.licdn.com/scds/common/u/ ... _20x15.png" width="20" height="15" alt="Wyświetl mój profil" style="vertical-align:middle;" border="0"> Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek</span></a>
Znów wspólnie zakupią energię
Władze Lubina kolejny rok z rzędu organizują przetarg na dostawę energii. W ubiegłym roku oszacowano, że oszczędności miasta sięgną nawet miliona złotych. W tym roku dzięki kolejnemu przetargowi na zakup energii w kasie miejskiej ma zostać podobna kwota.
Wartość przetargu na dostarczenie 165 milionów kWh energii oszacowano wstępnie na 47 mln zł netto. Zgłosiło się do niego 118 jednostek samorządowych, firm oraz instytucji, które, tak jak Lubin, chcą zaoszczędzić.
– To kolejny taki przetarg na zakup energii prowadzony przez władze Lubina – mówi Jacek Mamiński, rzecznik prasowy prezydenta. – Lubin był prekursorem takich przetargów w Polsce. Teraz, z roku na rok, coraz więcej samorządów decyduje się na udział w takich przedsięwzięciach. Szacujemy, że zaoszczędzimy ok. miliona złotych, zużycie energii przez podległe miastu placówki jest porównywalne.
W ubiegłym roku w przetargu wzięło udział 111 samorządów. W tym roku do miast, gmin i powiatów dołączyły firmy i spółki należące do samorządów.
– Ludziom otworzyły się oczy – mówi Jacek Mamiński. – Teraz chętniej biorą udział w takich przetargach na zakup energii. Na początku podchodzili do tego bardzo nieufnie.
Na liście samorządów, które biorą udział w przetargu na zakup energii, znajdziemy m.in. Bystrzycę Kłodzką, Chojnów, Głogów, Jawor, Kłobuck, Kłodzko, Międzylesie, Kudowę Zdrój, Legnickie Pole, ale również lubińskie spółki miejskie czy zespół basenów w Dusznikach.
Na oferty od potencjalnych dostawców energii lubińscy urzędnicy czekają jedynie do 10 września. Tego samego dnia oferty zostaną otwarte.
Zadaniem zwycięzcy przetargu będzie dostarczenie energii do odbiorców w 2014 roku.
źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/196 ... bd71,1,3,8

Informacje
0 użytkowników » 1 gość


