Strona 1 z 1
ŚMIERĆ....jak ją widzisz
: 07 kwie 2005, 19:05
autor: kessi
Myślę że wiele się nad tym zastanawiacie, a może macie jakieś ciekawe zdarzenia zwiazane walśnie z nią.Jak sobie ją wyobrażacie??Tu możecie napisać o wszystkim co z nią związane.O strachu który was ogarnia na myśl o niej, a może właśnie się nie boicie, pocieszcie innych przerażonych...
: 07 kwie 2005, 19:28
autor: Aneczka
....Ja nie boje sie swojej śmierci....jak o tym mysle ni wzbudza to we mnie wielkich emocji....ale boje sie śmierci innych ludzi...to jest najgorsze w całym życiu kiedy umierają bliscy:(:(:(;(
: 07 kwie 2005, 19:51
autor: Alien
Jeżeli chodzi o smierć... to nie boję się jej... bo to czeka każdeego... a po niej jest życie wieczne...ja w to wierze...ale jednak jest żal jak odejda nasi bliscy wtedy nawet niektórzy zadają sobie pytanie czy Bóg istnieje...i płaczemy za nimi...ale po co?? oni teraz patrzą na nas z góry z uśmiechem...

: 07 kwie 2005, 20:38
autor: PoLa
Ja chciałabym umrzeć z uśmiechem na twarzy, i chciałabym żeby osoby które przy tym będą nie będą płakały, tylko żeby pamiętały
jak nie mogłam zamknąć drzwii, jak fałszowałam śpiewając, aby w takiej chwili przypomnieli jaka byłam szczęśliwa żyjąc w ich towarzystwie... i żeby zdawali sobie sprawę z tego, że nawet po śmierici nie przestanę ich kochać. ... i że na nich patrze więc niech będą grzeczni
...chciałabym umrzeć z miłości...
: 07 kwie 2005, 21:54
autor: Alien
Bardzo piękne słowa...

mogę się po części dołaczyć...

: 08 kwie 2005, 09:43
autor: rozyczkaaaa
śmierć kiedyś mnie przerażała. o mało się nie poryczałam, kiedy katechetka kilka miesiecy temu powiedziała, że koniec świata nadchodzi. mam tyle planów i pomysłów niezrealizowanych... nie chciałabym zostawić tego wszystkiego takiego niedokończonego. poza tym, chyba jestem z tych, którzy ostatni chcą wszędzie gasić światło... śmierć jest piękna. zwłaszcza, jak umiera się wśród osób kochających. :] umrzeć z miłości to może nie, ale umrzeć dla lub w miłości to bardzo chetnie.
~chcę żyć w samotności, ale umrzeć z kimś w miłości~
: 16 maja 2005, 22:53
autor: Veldrin
A ja utonę w wodach otaczających Horn, jak tylko uzbieram kasę.

:kosa::kosa:
A "śmierć z miłości" jest bez sensu, na pokaz
pzdr

: 17 maja 2005, 09:51
autor: Marian
;];];];] Veldrin ;];];];] post miesiaca ;] mimo, ze temat nie do smiechu ;];] moze jakas zrzutka ;p;]
smierc ... ja? ... ja sie tam nigdzie jeszcze nie wybieram ;] i nie zamierzam o tym teraz myslec .
: 17 maja 2005, 10:19
autor: Veldrin

:D:D
to bedzie COS
nie no, to byl joke. ale fajnie by bylo. poki co nie mam nastroju

co do kasy, zawsze sie przyda, chocby na rejs po Baltyku ;p
[to chyba offtopic ;p]
pzdr

: 22 maja 2005, 13:19
autor: DuDu
o tym nie teraz nam myśleć

młodzi i piękni jesteśmy

żyć a nie umierać

ale zawsze moim marzeniem było gdybym doczekał późnej starości i nadszedł mój czas... skoczyć z najwyższego punktu na Ziemi... tak poprostu bez zabezpieczeń

iiii poczuć sie jak ptak ;p
: 22 maja 2005, 17:49
autor: Veldrin
a pozniej jak nalesnik
