Zdublowane wynagrodzenie.
: 20 gru 2010, 14:28
A może by tak panowie, którzy przez ten krótki czas będą mieli zdublowane apanaże, przekazali z jednego źródła na jakieś społeczne cele ? Zdobyli by tym większą sympatię wyborców.
=========================================================================
W powiecie lubińskim wątpliwości radnych Platformy Obywatelskiej wzbudziło łączenie funkcji wicestarosty z posadą rzecznika prasowego prezydenta Lubina przez Krzysztofa Maja.
Maj przypomina, że w chwili wyboru na stanowisko starosty lubińskiego Tadeusz Kielan był zatrudniony w magistracie jako naczelnik wydziału infrastruktury, a w poprzedniej kadencji, w momencie wybierania na starostę, Małgorzata Drygas-Majka pracowała w szpitalu.
- Czy w takim razie te wszystkie wybory mają być nielegalne? - pyta Krzysztof Maj i dodaje: - Co do zarzutu łączenia funkcji, to w moim przypadku nie ma problemu, bo pełnię jedną funkcję - wicestarosty, a w urzędzie miejskim jestem zatrudniony tylko jako pracownik. To nie jest funkcja, jak prezydent czy wiceprezydent.
Maj zapewnia, że sobie radzi. Ma nienormowany czas pracy. Przychodzi do urzędu o godz. 7, po dwóch godzinach idzie do starostwa, skąd wraca do magistratu ok. godz. 14. Przed wyborami kandydaci z komitetu Lubin 2006 deklarowali, że jeśli wygrają wybory, zmniejszą skład zarządu powiatu i że za wynagrodzenie będzie pracował tylko starosta. Pozostali członkowie zarządu będą pełnić swoje obowiązki społecznie. Na pierwszej sesji rady powiatu wybrali jednak pięcioosobowy zarząd. Wszystkim przysługuje pensja.
- Tak będzie tylko przez miesiąc, może półtora. Musieliśmy powołać taki skład, bo tego wymagał statut powiatu lubińskiego - wyjaśnia Maj. - Na tej samej sesji uchwaliliśmy zmiany w statucie. Według nich, zarząd będzie trzyosobowy. Pensję będzie pobierał jedynie starosta. Ja zrzeknę się wynagrodzenia, kiedy tylko nowy statut zostanie opublikowany w dzienniku wojewody - dodaje Maj.
źródło : http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... d,t.html[b][/b]
=========================================================================
W powiecie lubińskim wątpliwości radnych Platformy Obywatelskiej wzbudziło łączenie funkcji wicestarosty z posadą rzecznika prasowego prezydenta Lubina przez Krzysztofa Maja.
Maj przypomina, że w chwili wyboru na stanowisko starosty lubińskiego Tadeusz Kielan był zatrudniony w magistracie jako naczelnik wydziału infrastruktury, a w poprzedniej kadencji, w momencie wybierania na starostę, Małgorzata Drygas-Majka pracowała w szpitalu.
- Czy w takim razie te wszystkie wybory mają być nielegalne? - pyta Krzysztof Maj i dodaje: - Co do zarzutu łączenia funkcji, to w moim przypadku nie ma problemu, bo pełnię jedną funkcję - wicestarosty, a w urzędzie miejskim jestem zatrudniony tylko jako pracownik. To nie jest funkcja, jak prezydent czy wiceprezydent.
Maj zapewnia, że sobie radzi. Ma nienormowany czas pracy. Przychodzi do urzędu o godz. 7, po dwóch godzinach idzie do starostwa, skąd wraca do magistratu ok. godz. 14. Przed wyborami kandydaci z komitetu Lubin 2006 deklarowali, że jeśli wygrają wybory, zmniejszą skład zarządu powiatu i że za wynagrodzenie będzie pracował tylko starosta. Pozostali członkowie zarządu będą pełnić swoje obowiązki społecznie. Na pierwszej sesji rady powiatu wybrali jednak pięcioosobowy zarząd. Wszystkim przysługuje pensja.
- Tak będzie tylko przez miesiąc, może półtora. Musieliśmy powołać taki skład, bo tego wymagał statut powiatu lubińskiego - wyjaśnia Maj. - Na tej samej sesji uchwaliliśmy zmiany w statucie. Według nich, zarząd będzie trzyosobowy. Pensję będzie pobierał jedynie starosta. Ja zrzeknę się wynagrodzenia, kiedy tylko nowy statut zostanie opublikowany w dzienniku wojewody - dodaje Maj.
źródło : http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... d,t.html[b][/b]