Humor wyborczy
: 09 lis 2010, 18:25
Kilka dni temu zauważyłem dość spory plakat wyborczy kandydata na prezydenta miasta Marka Wojnarowskiego, na którym z uśmiechem dziarsko trzyma dwie wtyczki opisane jako Starostwo i Urząd Miasta (o ile dobrze pamiętam). Co w tym śmiesznego? Pan Marek na zdjęciu ma jakieś 40% mniej w pasie niż w rzeczywistości.
W podrzucanej do skrzynki prasie lokalnej pod tytułem "Nasz - Region" na ostatniej stronie listopadowego wydania jest wywiad z przedstawicielem stowarzyszenia Nowy Lubin Arturem Kwaśnikiem. W ostatnim akapicie pada pytanie:
Jak układa się Wam współpraca z klubem? (...)
... i odpowiedź:
Współpraca z obecnymi władzami nie zaczęła się może najlepiej (...) ale na tę chwilę jest dla obu stron zadowalająca.
No tak, kibice lubią pośpiewać na głosy, a prezes Koziński posłuchać:
"Łubudubu, łubudubu niech sp...dala Prezes klubu!"
i tego typu wesołę kawałki. Sielanka dosłownie.
W podrzucanej do skrzynki prasie lokalnej pod tytułem "Nasz - Region" na ostatniej stronie listopadowego wydania jest wywiad z przedstawicielem stowarzyszenia Nowy Lubin Arturem Kwaśnikiem. W ostatnim akapicie pada pytanie:
Jak układa się Wam współpraca z klubem? (...)
... i odpowiedź:
Współpraca z obecnymi władzami nie zaczęła się może najlepiej (...) ale na tę chwilę jest dla obu stron zadowalająca.
No tak, kibice lubią pośpiewać na głosy, a prezes Koziński posłuchać:
"Łubudubu, łubudubu niech sp...dala Prezes klubu!"
i tego typu wesołę kawałki. Sielanka dosłownie.