Wybory 2010 przegląd subiektywny.
: 25 paź 2010, 19:23
Kampania wyborcza przed wyborami lokalnymi wchodzi na najwyższe obroty, miejscowi politycy nerwowo spisują swoje dokonania, chętni na ich stołki w pocie czoła kopią dołki pod aktualnie urzędującymi próbując wyrwać coś dla siebie - pardąsik! - pochylają się nad problemami lokalnych społeczności dla dobra i ku chwale ogółu.
Jak wiadomo internet jest najlepszym medium, które może ponieść w świat nasze plany i pomysły na życie, w XXI wieku, dla osób zabiegających o głosy wyborców powinien być podstawowym narzędziem do zbierania tychże głosów i propagowania swoich idei. Wiedziony tą myślą postanowiłem sprawdzić czego można się dowiedzieć o komitetach, które zgłosiły swoich kandydatów do Rady Miejskiej Lubina. Poszukiwania przeprowadziłem w oparciu o najpopularniejszą wyszukiwarkę internetowa, a kryteria były dwa:
- w okno wyszukiwania wpisuję nazwę komitetu, osoby ewentualnie partii,
- przeglądam wyłącznie pierwszą stronę z wynikami (na stronach np. partii szukam informacji o lokalnych strukturach).
Czego można się dowiedzieć? Szału nie ma, ale nie uprzedzajmy faktów:
KWW Robert Raczyński Lubin 2006
Pierwsza strona zwrócona przez wyszukiwarkę nie pomaga dostać się na stronę komitetu ani stowarzyszenia które reprezentuje pan Raczyński. Pięknie prezentują się za to informacje PKW z ... 2006 roku. Na koniec jest kilka informacji z lubin.pl.
Nieco lepiej jest po wpisaniu "Lubin 2006", wyszukiwarka na pierwszej pozycji podaje adres stronu internetowej stowarzyszenia i ... klops. Strona owszem kolorowa, nieźle zrobiona tylko, że niesie ze sobą bardzo mało treści. Można pobrac tapetę na pulpit, można dowiedzieć się kto jest radnym tej organizacji i oglądnąć kilka filmików propagandowych. Jednak zarówno dział "aktualności" jak i "Nasi kandydaci" świecą pustkami. Jeżeli ktoś nie chce oglądać filmów z nudnym klaskaniem i wręczaniem goździków, to o programie "Lubin 2006" i mających go realizować ludziachz jego własnej strony nie dowie się absolutnie nic. Klapa.
KW Sojusz Lewicy Demokratycznej
Strona lokalna nie znaleziona, na stronie partii jest odnośnik do podstrony dolnośląskiego SLD ale tam z kolei nie ma absolutnie żadnych informacji o Lubinie. Klapa.
KW Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Lubina – Teraz Lubin
Wyszukiwarka nie potrafi odnaleźć strony stowarzyszenia. Wśród wyników są informacje o zarejestrowaniu kandydatów do wyborów na rok ... 2002(PKW). Ok, na 2010 też są )lubin.pl). Do tego informacja z giełdy lubińskiwej i tyle. Ciekawie się za to robi po wpisaniu adresu terazlubin.pl - zostajemy przekierowani na stronę kghm.org gdzie wita nas uśmiechnięty Zbigniew Boniek i zaprasza do hazardu w sieci, pod reklamą znajduje się informacja o KGHM z ... lutego tego roku. Klapa.
KW Stowarzyszenie Nowy Lubin
Jedynie informacja z lubin.pl o rejestracji listy kandydatów na radnych. Za to jeżeli googla nakarmić tylko zwrotem "nowy lubin" to na pierwszej pozycji jest adres strony, zaglądam. Na stronie głównej jest napisane:
Odwiedzając stronę Stowarzyszenia „Nowy Lubin” zamierzacie dowiedzieć się, kim jesteśmy, kogo reprezentujemy, co skłoniło nas do założenia nowego Stowarzyszenia."
Niestety, strona ta nie przynosi odpowiedzi na postawione przez jej autorów pytania. Na tle wspomnianych już konkurentów (najpoważniejszych w mieście) co prawda wygląda baaardzo bogato - zdjęcia kandydatów z króciutkim opisem, program (a raczej lista życzeń) i lista (trzyosobowa) popierających stowarzyszenie. Na tle konkurencji mocna czwórka, ale ... No właśnie, stowarzyszenie - które podobno jest zdegustowane mówieniem i nic nie robieniem - popełnia dokładnie ten sam grzech: dużo (zachowując proporcje) mówi "co" ale nigdzie nie mówi "jak". Typowe ble,ble,ble bez żadnych konkretów. Jak widać nawet nowi są skażeni polityczną bylejakością.
KWW Marcin Owczarek Lubin Naszą Przyszłością
Zero. To znaczy są informacje o rejestracji (PKW, lubin.pl) ale o samym kandydacie czy programie cicho sza! Nieco lepiej jest, gdy zapytać googla o Marcina Owczarka. Gdzieś w połowie stawki wyników jest adres bloga a tam full wypas: są zdjęcia usmiechniętego pana (zapewne szefa stowarzyszenia) , bardzo ładne logo nawiązujące do kielicha wieży ciśnień i cztery wpisy. O zanagażowaniu, konieczności i cięzkeij pracy do późna w nocy. I o złotym medalu Tosi na 100 metrów. O konkretach dokładnie nic.
Pewne obawy za to może budzić ten wpis:
"Dzisiaj kolejny ciekawy dzień. Lubin Naszą Przyszłością z kwadraturą koła rośnie i puchnie"
Czy jest na sali lekarz?
KWW Lubin Jutra
Informacja o zgłoszeniu od PKW i lubin.pl i cisza. Klapa.
KW Prawo i Sprawiedliwość
Nazwa komitetu kieruje nas oczywiście do strony ogólnopolskiej partii podobnie jak w wypadku PO i SLD. Można jednak dotrzeć do strony lokalnej, gdzie jest całkiem sporo newsów, szkoda tylko że głównie ogólnopolskich. Owszem, lokalne są też ale ... na przykład podano adresy biur posłów w Kamiennej Górze, Jaworze i Zgorzelcu (na stronie pislubin.pl) Oczywiście adres biura w Lubinie też jest, ale dlaczego nie podac też adresu biura w Młąwie? Czepiam się? No może, za to czego się można spodziewać po notatce z takim wstępem?
"Na konferencji kandydat na Prezydenta Lubina Piotr Cybulski zaprezentował liderów w wyborach do rady miejskiej, powiatu, na urząd burmistrza."
Ja spodziewałem się zestawu nazwisk, opisów ludzi ich zamierzeń. Niestety, nic z tego. Strona profesjonalnie przygotowana i aktualizowana na bieżąco, szkoda tylko że region jest w niej traktowany jak piąte koło u wozu. Jak ktoś bardzo zechce, to w gąszczu newsów - bo oczywiscie nie na stałym, łatwo zauważalnym miejscu - znajdzie listę życzeń posła Cybulskiego. Pisze listę życzeń, bo tradycyjnie już jest tam kilka pomysłów "co", za to ani razu nie ma pomysłu "jak".
I refleksja na koniec:
Dla lubińskiego PiS najważniejszą dla regionu lubińskiego sprawą jest ... śmierć Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie zamierzam jątrzyć, Lecha nie popierałem, ale szanowałem natomiast wpływ jego (i 95 innych osób) tragicznej śmierci na sprawy bieżące miasta uważam za bardzo naciągany.
KW Platforma Obywatelska RP
Jak wyżej czyli nazwa komitetu kieruje nas na ogólnopolską stronę partii. Szukamy strony lokalnej i jest: ładna, profesjonalna, przejrzysta, czytelna tylko ... nie ma co czytać. Ostatni wpis z regionu to święto w Oleśnicy sprzed tygodnia. Zakładka "Nasze władze" podaje nazwisko Eugeniusza Włodarczyka i nic poza tym. Na kpinę zakrawa fakt, że na miesiąc przed wyborami zakładka "Nasi przedstawiciele" jest pusta jak piłka pingpongowa, podobnie zresztą jak zakładki o spotkaniach i lubińskim kole. A wybory 2010?Program? Kandydaci? Czy nie wystarczą wyborcy ładne obrazki? Chyba muszą.
Jednym słowem Szanowni Wyborcy wszyscy startujący do władz naszego pięknego miasta w mniejszym lub większym stopniu mają nas - internautów - w dupie. Skoro zatem Piękni Kandydaci nie są w stanie zadbać o swój wizerunek, to skąd mam wiedzieć, że zadbają o moje miasto?
Dobranoc.
Jak wiadomo internet jest najlepszym medium, które może ponieść w świat nasze plany i pomysły na życie, w XXI wieku, dla osób zabiegających o głosy wyborców powinien być podstawowym narzędziem do zbierania tychże głosów i propagowania swoich idei. Wiedziony tą myślą postanowiłem sprawdzić czego można się dowiedzieć o komitetach, które zgłosiły swoich kandydatów do Rady Miejskiej Lubina. Poszukiwania przeprowadziłem w oparciu o najpopularniejszą wyszukiwarkę internetowa, a kryteria były dwa:
- w okno wyszukiwania wpisuję nazwę komitetu, osoby ewentualnie partii,
- przeglądam wyłącznie pierwszą stronę z wynikami (na stronach np. partii szukam informacji o lokalnych strukturach).
Czego można się dowiedzieć? Szału nie ma, ale nie uprzedzajmy faktów:
KWW Robert Raczyński Lubin 2006
Pierwsza strona zwrócona przez wyszukiwarkę nie pomaga dostać się na stronę komitetu ani stowarzyszenia które reprezentuje pan Raczyński. Pięknie prezentują się za to informacje PKW z ... 2006 roku. Na koniec jest kilka informacji z lubin.pl.
Nieco lepiej jest po wpisaniu "Lubin 2006", wyszukiwarka na pierwszej pozycji podaje adres stronu internetowej stowarzyszenia i ... klops. Strona owszem kolorowa, nieźle zrobiona tylko, że niesie ze sobą bardzo mało treści. Można pobrac tapetę na pulpit, można dowiedzieć się kto jest radnym tej organizacji i oglądnąć kilka filmików propagandowych. Jednak zarówno dział "aktualności" jak i "Nasi kandydaci" świecą pustkami. Jeżeli ktoś nie chce oglądać filmów z nudnym klaskaniem i wręczaniem goździków, to o programie "Lubin 2006" i mających go realizować ludziachz jego własnej strony nie dowie się absolutnie nic. Klapa.
KW Sojusz Lewicy Demokratycznej
Strona lokalna nie znaleziona, na stronie partii jest odnośnik do podstrony dolnośląskiego SLD ale tam z kolei nie ma absolutnie żadnych informacji o Lubinie. Klapa.
KW Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Lubina – Teraz Lubin
Wyszukiwarka nie potrafi odnaleźć strony stowarzyszenia. Wśród wyników są informacje o zarejestrowaniu kandydatów do wyborów na rok ... 2002(PKW). Ok, na 2010 też są )lubin.pl). Do tego informacja z giełdy lubińskiwej i tyle. Ciekawie się za to robi po wpisaniu adresu terazlubin.pl - zostajemy przekierowani na stronę kghm.org gdzie wita nas uśmiechnięty Zbigniew Boniek i zaprasza do hazardu w sieci, pod reklamą znajduje się informacja o KGHM z ... lutego tego roku. Klapa.
KW Stowarzyszenie Nowy Lubin
Jedynie informacja z lubin.pl o rejestracji listy kandydatów na radnych. Za to jeżeli googla nakarmić tylko zwrotem "nowy lubin" to na pierwszej pozycji jest adres strony, zaglądam. Na stronie głównej jest napisane:
Odwiedzając stronę Stowarzyszenia „Nowy Lubin” zamierzacie dowiedzieć się, kim jesteśmy, kogo reprezentujemy, co skłoniło nas do założenia nowego Stowarzyszenia."
Niestety, strona ta nie przynosi odpowiedzi na postawione przez jej autorów pytania. Na tle wspomnianych już konkurentów (najpoważniejszych w mieście) co prawda wygląda baaardzo bogato - zdjęcia kandydatów z króciutkim opisem, program (a raczej lista życzeń) i lista (trzyosobowa) popierających stowarzyszenie. Na tle konkurencji mocna czwórka, ale ... No właśnie, stowarzyszenie - które podobno jest zdegustowane mówieniem i nic nie robieniem - popełnia dokładnie ten sam grzech: dużo (zachowując proporcje) mówi "co" ale nigdzie nie mówi "jak". Typowe ble,ble,ble bez żadnych konkretów. Jak widać nawet nowi są skażeni polityczną bylejakością.
KWW Marcin Owczarek Lubin Naszą Przyszłością
Zero. To znaczy są informacje o rejestracji (PKW, lubin.pl) ale o samym kandydacie czy programie cicho sza! Nieco lepiej jest, gdy zapytać googla o Marcina Owczarka. Gdzieś w połowie stawki wyników jest adres bloga a tam full wypas: są zdjęcia usmiechniętego pana (zapewne szefa stowarzyszenia) , bardzo ładne logo nawiązujące do kielicha wieży ciśnień i cztery wpisy. O zanagażowaniu, konieczności i cięzkeij pracy do późna w nocy. I o złotym medalu Tosi na 100 metrów. O konkretach dokładnie nic.
Pewne obawy za to może budzić ten wpis:
"Dzisiaj kolejny ciekawy dzień. Lubin Naszą Przyszłością z kwadraturą koła rośnie i puchnie"
Czy jest na sali lekarz?
KWW Lubin Jutra
Informacja o zgłoszeniu od PKW i lubin.pl i cisza. Klapa.
KW Prawo i Sprawiedliwość
Nazwa komitetu kieruje nas oczywiście do strony ogólnopolskiej partii podobnie jak w wypadku PO i SLD. Można jednak dotrzeć do strony lokalnej, gdzie jest całkiem sporo newsów, szkoda tylko że głównie ogólnopolskich. Owszem, lokalne są też ale ... na przykład podano adresy biur posłów w Kamiennej Górze, Jaworze i Zgorzelcu (na stronie pislubin.pl) Oczywiście adres biura w Lubinie też jest, ale dlaczego nie podac też adresu biura w Młąwie? Czepiam się? No może, za to czego się można spodziewać po notatce z takim wstępem?
"Na konferencji kandydat na Prezydenta Lubina Piotr Cybulski zaprezentował liderów w wyborach do rady miejskiej, powiatu, na urząd burmistrza."
Ja spodziewałem się zestawu nazwisk, opisów ludzi ich zamierzeń. Niestety, nic z tego. Strona profesjonalnie przygotowana i aktualizowana na bieżąco, szkoda tylko że region jest w niej traktowany jak piąte koło u wozu. Jak ktoś bardzo zechce, to w gąszczu newsów - bo oczywiscie nie na stałym, łatwo zauważalnym miejscu - znajdzie listę życzeń posła Cybulskiego. Pisze listę życzeń, bo tradycyjnie już jest tam kilka pomysłów "co", za to ani razu nie ma pomysłu "jak".
I refleksja na koniec:
Dla lubińskiego PiS najważniejszą dla regionu lubińskiego sprawą jest ... śmierć Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie zamierzam jątrzyć, Lecha nie popierałem, ale szanowałem natomiast wpływ jego (i 95 innych osób) tragicznej śmierci na sprawy bieżące miasta uważam za bardzo naciągany.
KW Platforma Obywatelska RP
Jak wyżej czyli nazwa komitetu kieruje nas na ogólnopolską stronę partii. Szukamy strony lokalnej i jest: ładna, profesjonalna, przejrzysta, czytelna tylko ... nie ma co czytać. Ostatni wpis z regionu to święto w Oleśnicy sprzed tygodnia. Zakładka "Nasze władze" podaje nazwisko Eugeniusza Włodarczyka i nic poza tym. Na kpinę zakrawa fakt, że na miesiąc przed wyborami zakładka "Nasi przedstawiciele" jest pusta jak piłka pingpongowa, podobnie zresztą jak zakładki o spotkaniach i lubińskim kole. A wybory 2010?Program? Kandydaci? Czy nie wystarczą wyborcy ładne obrazki? Chyba muszą.
Jednym słowem Szanowni Wyborcy wszyscy startujący do władz naszego pięknego miasta w mniejszym lub większym stopniu mają nas - internautów - w dupie. Skoro zatem Piękni Kandydaci nie są w stanie zadbać o swój wizerunek, to skąd mam wiedzieć, że zadbają o moje miasto?
Dobranoc.