No cóż historii to pamiętam że z niej uciekałem, właśnie na strzelnice żeby obalić z koleżkami jakieś winko
Poza tym skoro potrafisz zarejestrować się na forum (o dziwo) to najmniejszego problemu chyba nie sprawi ci wpisanie w google frazy 'strzelnica lubin', to chyba nie boli (tak mówią)?