Nowe kino
: 24 maja 2009, 23:34
Poszedłem do nowego kina w Cuprum Arena. Nazywa się chyba Helios. Sala niewielka. Ekran bardzo blisko widowni. Siedziałem w ostatnim rzędzie, a i tak czułem, że za blisko. Gdy światła zgasły nastąpiła gremialna zmiana miejsc. Wiele osób przechodziło na wolne miejsca jak najdalej od ekranu.
Po projekcji wychodziło się długim korytarzem zupełnie niewykończonym. Ściany bez tynków i malowania. Pod sufitem niezasłonięte okablowania. Nie wyglądało by tak było celowo pozostawione. Mało to estetyczne. Potem schodami na parking. Otworzyliśmy drzwi, które miały prowadzić na parking, a za nimi nie ma parkingu. Wróciliśmy. Spotkani na schodach pracownicy galerii zapytani skierowali na powrotnie do tych drzwi. Okazało się, że jest to jednak wyjście na parking. Trzeba było pierw zejść jakieś pół metra w dół i po tych rurach przejść do drugich drzwi i wejść te pół metra w górę. No cóż tak pewnie było za Gierka. Pierw huczne otwarcie, a potem powolne kończenie inwestycji.
Po projekcji wychodziło się długim korytarzem zupełnie niewykończonym. Ściany bez tynków i malowania. Pod sufitem niezasłonięte okablowania. Nie wyglądało by tak było celowo pozostawione. Mało to estetyczne. Potem schodami na parking. Otworzyliśmy drzwi, które miały prowadzić na parking, a za nimi nie ma parkingu. Wróciliśmy. Spotkani na schodach pracownicy galerii zapytani skierowali na powrotnie do tych drzwi. Okazało się, że jest to jednak wyjście na parking. Trzeba było pierw zejść jakieś pół metra w dół i po tych rurach przejść do drugich drzwi i wejść te pół metra w górę. No cóż tak pewnie było za Gierka. Pierw huczne otwarcie, a potem powolne kończenie inwestycji.