Po budowie chodnika na ul.Modrzewiowej
: 22 sty 2009, 23:53
W końcu ubiegłego roku(2008) ulitowano się nad mieszkańcami ul.Modrzewiowej i na odcinku ulicy z numerami parzystymi wybudowano wiele miejsc parkingowych i nowy chodnik.Czekalismy na to wiele dlugich lat.Chwała za to decydentom i wykonawcom.Niestety na wykonawcach kładzie cień pozostałość po wykonananej pracy.Przy ulicy był porośniety trawą plac,prawdopodobnie własnośc Parafii św.Jana Bosko,w miare równy,wykorzystywany kiedys przez kościól na organizowanie festynów.Panowie budowniczowie chodnika i miejsc parkingowych wykorzystali plac w całości na magazyn materiałów i rozjeździli go precyzyjnie.Oczywiście za przyzwoleniem kierownictwa tej budowy,potem zwinęli majdan,pozbierali resztki materiałów,miejscami zagłaskali plac i zniknęli.A nam mieszkańcom pozostał wspaniały widok z okien,prezentowany na załączonej fotografii.
http://i42.tinypic.com/15xu03q.jpg[/IMG]
I teraz pytanie ostateczne:czy ktos potrafi odpowiedzieć jaka jest nadzieja na przywrócenie owego placu do stanu używalności??Gdzie był nadzór tej pracy,bo takie rozjeżdzenie terenu świadczy o marnych umiejętnościach kierownictwa a także operatorow sprzetu ciężkiego.Co oni by zrobili,gdyby nie mieli tyle miejsca do dyspozycji??
Pewnie nikt mi na to nie odpowie,ale przynajmniej sobie ulżyłem.
http://i42.tinypic.com/15xu03q.jpg[/IMG]
I teraz pytanie ostateczne:czy ktos potrafi odpowiedzieć jaka jest nadzieja na przywrócenie owego placu do stanu używalności??Gdzie był nadzór tej pracy,bo takie rozjeżdzenie terenu świadczy o marnych umiejętnościach kierownictwa a także operatorow sprzetu ciężkiego.Co oni by zrobili,gdyby nie mieli tyle miejsca do dyspozycji??
Pewnie nikt mi na to nie odpowie,ale przynajmniej sobie ulżyłem.