Wojnarowscy rządzą...
: 21 gru 2008, 23:11
Marek Wojnarowski prawie jak Silvio Berlusconi
2008-12-21, ostatnia aktualizacja 2008-12-21 19:46 Rodzina Wojnarowskich z Lubina potęgą jest i basta! Dorobiła się świetnie prosperującej firmy, przedstawicieli w polityce lokalnej i krajowej, a ostatnio wpływów w mediach. W lokalnej telewizji TVL jej członkowie występują nawet kilka razy dziennie Marek Wojnarowski, ekspert gospodarczy TVL, występuje w niej prawie codziennieSwą pozycję familia buduje od lat, krok po kroku pokonując przeciwności i objawiając coraz to nowe talenty. Nikt w Lubinie smykałki do interesów Wojnarowskim nie odmawia, ale nikt też nie ma wątpliwości, że ich fortuna przy fortunie Platformy Obywatelskiej wyrosła. Głową rodziny jest Marek Wojnarowski - właściciel Agencji Obrotu Wierzytelnościami "Progres", skupującej wierzytelności służby zdrowia. Jego firma radzi sobie świetnie i zatrudnia naprawdę wartościowych ludzi, m.in. Barbarę Schmidt, wiceprzewodniczącą rady powiatu lubiąskiego. Ale powodzenie w interesach nie przewróciło panu Markowi w głowie, przeciwnie - pobudziło w nim altruistę. Skoro mu się udało, pomoże tzw. zwykłym ludziom, a to najprościej robić przez politykę. I dlatego został radnym w powiecie. Jeden radny to byłoby jednak dla Wojnarowskich zbyt mało, bo jak już pomagać zwykłym ludziom, to na całego. I dlatego w Radzie Miejskiej Lubina zasiadł syn pana Marka, Kamil, a reprezentantem familii w krajowej polityce został Norbert, pasierb pana Marka, który został posłem. Z kolei jego żona, Barbara, bez konkursu została szefową departamentu administracji w KGHM Ecoren, spółce zależnej od Polskiej Miedzi. Gdy ma się już swoją firmę i miejsce w polityce, do pomagania zwykłym ludziom potrzebne jest jeszcze coś, dzięki czemu można do nich dotrzeć, czyli nośne medium. By mieć własne, okazja nadarzyła się we wrześniu. Lokalny przedsiębiorca Marian Urbaniak postanowił wtedy sprzedać spółkę Media WM, która nadaje program telewizji TVL. Ofertę złożył mu Marek Wojnarowski, do sfinalizowania transakcji jednak nie doszło, bo Urbaniak sprzedał telewizję przedsiębiorcy budowlanemu - Januszowi Pawłowskiemu z Legnicy. Jakie było jednak zdziwienie, gdy Pawłowski prezesem telewizji TVL mianował Matyldę Głowacz. Pani Matylda w przeszłości była dyrektorką w Progresie, agencji Marka Wojnarowskiego, prowadziła kampanię wyborczą jego pasierba Norberta, a gdy już zasiadł on na Wiejskiej - została dyrektorką jego biura poselskiego. Zresztą sama też jest działaczką PO, i to od samego początku. - To moja pierwsza i jedyna partia, bo nie zmieniam poglądów. Ale kiedy wchodzę do studia, zostawiam je przed drzwiami - podkreśla. Od kiedy jednak zarządza telewizją, to właśnie Wojnarowscy mają w TVL monopol na pomaganie zwykłym ludziom. Od czasu do czasu pojawi się jakiś inny lokalny polityk PO, np. starościna powiatu lubiąskiego Małgorzata Drygas-Majka albo wicemarszałek województwa Piotr Borys, ale zwykle jedynie składają kwiaty albo przecinają wstęgi. Zwykłym ludziom pomagają i objaśniają zawiłości współczesnego świata głównie Wojnarowscy. Na przykład w dwóch ostatnich, trwających po ok. 12 minut, odcinkach programu "My i gospodarka" Marek Wojnarowski pojawia się siedem razy. Ze swadą komentuje zarówno sytuację na rynku miedzi, jak i problemy branży motoryzacyjnej. - Znam pana Marka i wiem, że prowadzi działalność gospodarczą od wielu lat. A ekonomia to dziedzina, na której zna się wiele osób, ale nie każdy tę wiedzę potrafi przekazać w sposób przystępny. On potrafi - przekonuje Głowacz. Wojnarowski zapewnia, że nie ma wpływu na program w TVL. Jest po prostu uczynny, więc jak go proszą, to komentuje. Współpracy z Matyldą Głowacz się nie wypiera: - Pracowała u mnie i w biurze Norberta, przecież nie możemy nikomu zabronić zmiany branży. Dlaczego TVL pokazuje głównie polityków PO, wytłumaczyła nam Matylda Głowacz: - Wielokrotnie prosiliśmy o komentarz np. prezydenta Lubina Roberta Raczyąskiego. Nigdy nie znalazł czasu. Nawet życzeą lubinianom nie złożył. Marek Wojnarowski dodaje: - Raczyąski jest udziałowcem telewizji Odra, która tendencyjnie przedstawia działania koalicji rządzącej powiatem, więc w TVL widać ktoś pomyślał o równowadze. Tak po prostu podzielił się rynek. źródło : http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751 ... l?skad=rss przeczytaj też : http://klientnaszpan.blogspot.com/2007/ ... berta.html http://forum.hotnews.pl/fpolska,0,1310,30477.html http://forum.lubin.pl/viewtopic.php?t=4583
