Strona 1 z 1
Tydzień Filmu Polskiego
: 20 lis 2008, 20:29
autor: if_ona
Dobrze, że Muzie udzieliły się nastroje niepodległościowe - wreszcie pojawiła się w repertuarze "Rysa". Szkoda, że "33 sceny..." Szumowskiej tak późno - nie skorzystam (nad czym boleję, bo ciekawam tego filmu). Nie skorzystam nie dlatego, że po dobranocce idę spać - samodzielny powrót wesołą komunikacją miejską do zacisza domowego po 22 nie zachęca.. Może Muza taxi mi zasponsoruje? Czy nie można było "wymieszać" godziny projekcji polskich filmów?
: 30 lis 2008, 21:41
autor: if_ona
Dziękuję P.T. Muzie za zainteresowanie tematem..
: 05 gru 2008, 11:46
autor: slayne
33 godziny to przesadzona wizja rozwoju nieuleczalnej choroby. Z polskiej inteligenckiej rodziny rezyserka zrobila rodzine patologiczna wplatujac to marny czarny humor, ktory smieszny tak nie przystawal do atmosfery filmu.
Sam bylem dwukrotnie swiadkiem dlugiej smierci osob na raka i ten film odebralem jako obraze. Nie polecam wydawac na to kasy na taksowki;p
: 06 gru 2008, 23:36
autor: Włóczykij
Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, że Polacy kręcą dwa rodzaje filmów:
1) ambitne smuty
2) głupawe komedie (romantyczne)
Żeby nie było samego ot to '33 godzin' nie miałem przyjemności oglądać, ale słyszałem pozytywne opinie

: 07 gru 2008, 01:11
autor: slayne
Po pierwsze 33 godziny jest przewidywalny, nie ma w nim krzty nowatorskosci i to w zadnym elemencie. Jezeli juz ktos chce cos podobnego ogladac to polecam chociazby francuski "Inwazja Barbarzyncow". Co do reszty to juz pisalem, zenujace zachowanie patologicznej rodziny no chyba, ze o to chodzi aby nabijac sie z czegos co nie jest smieszne. Mozliwe, ze w ten sposob autorka chciala pokazac tragizm, a raczej go podkreslic... mozliwe tyle, ze to juz bylo i jak zawsze jest zenujace.
: 07 gru 2008, 11:41
autor: if_ona
Filmu nie obejrzałam, więc nie mogę odnieść się do Twoich krytycznych uwag. Kasy na taxi oczywiście nie wydałam - mam węża w kieszeni

Mam nadzieję, że znajdę film na torrentach lub jakimś cudem pojawi się w wypożyczalniach..
Poczytałam sporo o tym filmie - wręcz same pozytywne recenzje, nagroda w Locarno
http://www.culture.pl/pl/culture/artyku ... carno_2008
Szumowska straciła w 2004 w przeciagu miesiaca matkę (D. Terakowska) i ojca (M. Szumowski) i myślę, że o "nabijaniu się z czegoś [śmierci]" nie może być mowy w tym filmie..
Do poczytania wywiad z Szumowską, który przeprowadziła jej siostra
http://www.styl24.pl/article.php/art_id ... kla-chwila
: 07 gru 2008, 17:54
autor: slayne
To zalezy jaki kto jest, ja go odebralem bardzo zle bo o takim zachowaniu o jakim byla mowa w filmie nawet bym nie pomyslal, a mialem juz do czynienia z rakiem u osob ktore dla mnie duzo znaczyly, to tyle. Za co tyle nagrod niewiem nie mi to oceniac, widocznie tego typu filmy ciesza sie estyma na festiwalach pomimo ich wtornosci.
: 01 lut 2009, 20:44
autor: if_ona
Obejrzałam. Się nie wiedzieć czemu na DKFie pojawił - sala pełna - czyżby ludzkość nie zmieściła się na projekcjach o 21??*
A więc obejrzałam i byłam/jestem pod wrażeniem - świetne kino.
Sceny przy szpitalnej windzie niezłe kolorystycznie.
Jedyny zgrzyt - płaski dowcip o sutannie przerobionej na sukienkę..
----
I zgrzyt techniczny, jeżeli chodzi o filmy z polskimi dialogami - ja chyba jestem już z lekka upośledzona słuchowo, albo tak te filmy są źle udźwiękowione - po prostu nie rozumiem niektórych kwestii wypowiadanych przez aktorów - tak było też przy 'Rysie', 'Ile waży koń trojański?'..
*pytanie retoryczne