Podjazdy dla niepełnosprawnych
: 10 lip 2004, 17:19
Zarząd naszego kochanego miasta sobie ładnie olewa niepełnosprawnych. W moim bloku mieszka osoba niepełnosprawna, już od kilku lat, a podjazdu nak nie było tak nie ma. Dla niektórych schody to bariera nie do pokonania, niestety urzędnicy chyba zdają się to olewać.
Ta osoba próbowała już chyba wszystkiego... podania, prośby, bezpośrednie rozmowy z wpływowymi urzędnikami ... no ale nie wiem czy dawał w łapę, bo dopiero to by chyba pomogło. Paranoja. Zostaje mi chyba tylko zrobić zbiórkę pieniędzy i iść prosić firmy o zniżkę na ich usługi.
Dziękuje wam urzędnicy. Pozdrawiam.
Ta osoba próbowała już chyba wszystkiego... podania, prośby, bezpośrednie rozmowy z wpływowymi urzędnikami ... no ale nie wiem czy dawał w łapę, bo dopiero to by chyba pomogło. Paranoja. Zostaje mi chyba tylko zrobić zbiórkę pieniędzy i iść prosić firmy o zniżkę na ich usługi.
Dziękuje wam urzędnicy. Pozdrawiam.