Pizzeria Roma w Lubinie-porazka
: 12 paź 2008, 19:23
Piekna jesien,piekny dzien...duzo swiezego powietrza i glod ,ktory dopadl mnie i kolezanki .:)Postanowilysmy cos przekasic i zupelnie przypadkiem trafilysmy pierwszy raz do w/w pizzerii.Nie wiem jaka maja pizze ale zamowilysmy dania zapiekane,ktore obok zapiekanek pewnie nigdy nie staly...nie mowiac o tym,ze szef kuchni chyba nie wie jaka konsystencje powinien miec beszamel(my mialysmy jakas zupe mleczna).
Nie wspomne tez jak dlugo czekalysmy na te dania....i doczekalysmy sie wlasnie plywajacych makaronow:(A najlepsze ze krewetki w jednym daniu nie byly obrane!skandal..smialysmy sie zastanawiajac jak jedna z nas ma je obrac-bo wkladac palce zeby zdjac pancerz krewetki to chyba przesada-zapeikanka zwykle jest daniem prostym i w przygotowaniu i w jedzeniu -tak myslalysmy do tej pory:)...
MY niestety wyszlysmy stamtad tak samo glodne jak weszlysmy.Nigdy juz tam nie pojdziemy zjesc i oczywiscie nie polecimy tego miejsca...Owszem piwa i kawy mozna sie napic wszedzie ale naprawde jesli bedziecie miec wybor.....bliah....jutro robimy placki ziemniaczane,ktore beda zapewne lepsze od tych,,pseudo zapiekanek,,.
Nie wspomne tez jak dlugo czekalysmy na te dania....i doczekalysmy sie wlasnie plywajacych makaronow:(A najlepsze ze krewetki w jednym daniu nie byly obrane!skandal..smialysmy sie zastanawiajac jak jedna z nas ma je obrac-bo wkladac palce zeby zdjac pancerz krewetki to chyba przesada-zapeikanka zwykle jest daniem prostym i w przygotowaniu i w jedzeniu -tak myslalysmy do tej pory:)...
MY niestety wyszlysmy stamtad tak samo glodne jak weszlysmy.Nigdy juz tam nie pojdziemy zjesc i oczywiscie nie polecimy tego miejsca...Owszem piwa i kawy mozna sie napic wszedzie ale naprawde jesli bedziecie miec wybor.....bliah....jutro robimy placki ziemniaczane,ktore beda zapewne lepsze od tych,,pseudo zapiekanek,,.