44444 forum LUBIN.pl • SP nr 14
Strona 1 z 1

SP nr 14

: 02 lis 2007, 11:05
autor: Hayal
"Miasto utrzymuje przy życiu spółkę, która nie powinna już istnieć.
Chodzi o firmę pod nazwą Budowa Szkoły Podstawowej nr 14 w Lubinie, która miała dokończyć skrzydło budynku i postawić halę sportową. Inwestycja zakończyła się 19 miesięcy temu. Prezes Artur Dubiński potwierdza, że teraz jedynym zadaniem firmy jest zarządzanie halą. Natomiast rzecznik prezydenta twierdzi, że spółka ma wykonać jeszcze termomodernizację budynku. "


więcej: : http://www.elubin.pl/index.php/content/view/1249/104/



pozdr.

: 02 lis 2007, 12:48
autor: realista
a ciekawe kto zasiada we władzach tej spółki?

: 02 lis 2007, 21:44
autor: GregPepe
realista pisze:a ciekawe kto zasiada we władzach tej spółki?
Odpowiedź jest w tekscie:
Może zatem chodzi o pensję dla prezesa? Likwidacja spółki oznacza likwidację stanowiska, na którym Artur Dubiński zarabia co miesiąc 1851 zł na rękę.

: 02 lis 2007, 23:03
autor: tomi
Może zatem chodzi o pensję dla prezesa? Likwidacja spółki oznacza likwidację stanowiska, na którym Artur Dubiński zarabia co miesiąc 1851 zł na rękę. Artur Dubiński wyjaśnia, że chodzi o niebagatelna kwotę - jedną piątą kosztów budowy hali., czyli ponad 1,2 mln zł.

Tyle że zgodnie z kodeksem spółek handlowych, likwidacja firmy powoduje konieczność zbycia majątku. A ta czynność podlega ustawie o VAT. Miasto zatem prędzej czy później i tak będzie musiało odprowadzić podatek. I zwlekanie z likwidacją spółki nie ma sensu.
czyli co?? "kasa misiu kasa"??

: 15 lut 2010, 22:35
autor: tomi
Już w 2007 roku NIK badał sprawę zasadności ponoszenie wydatków na utrzymanie spółki miejskiej "Budowa Sz. P. Nr 14 Sp. z o.o." pomimo zrealizowania celu do jakiego została powołana ta spółka. Tak więc utrzymywanie spółki tylko po to by swojemu człowiekowi zapewnić dodatkowe źródło dochodu zupełnie mija się z celem.
(...)
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że hala wynajmowana Szkole Podstawowej nr 14, więc władze płacą swojej własnej spółce. W 2007 roku w rozmowie z dziennikiem Gazeta Wrocławska przewodniczący rajców miejskich Marek Bubnowski mówił wówczas o kwocie „100 tysięcy zł rocznie, które wpływa na konto spółki”. „Jego zdaniem likwidacja spółki oznaczałaby likwidację stanowiska na którym Artur Dubiński zarabia miesięcznie 1851 zł na rękę (dane z 2007 roku). Z kolei Artur Dubiński tłumaczy, że „likwidacja spółki wiązałaby się ze zwrotem jednej piątej kosztów budowy hali, czyli ponad 1,2 mln złotych”.

Przeciwnicy likwidacji spółki, a raczej spółeczki zapominają o jednym fakcie, że kiedyś firmę trzeba będzie zlikwidować co spowoduje konieczność zbycia majątku. A to już podlega ustawie o podatku VAT. Tak więc utrzymywanie spółki tylko po to by swojemu człowiekowi zapewnić dodatkowe źródło dochodu zupełnie mija się z celem.
Bez komentarza ...

więcej na Lubin.miasta.pl