Strona 1 z 4
Jak można ocenić rozwój Lubina?
: 28 maja 2007, 11:36
autor: tomi
Wyniki pochodzą z badania GfK Polonia „Ogólny Indeks Siły Nabywczej 2007”, zawierającego wskaźniki siły nabywczej dla poszczególnych gmin, powiatów i województw.
siła nabywcza mieszkańców
Jak zmieniła się sytuacja liderów w ciągu ostatniego roku? Z pierwszej piątki wypadły Katowice i Lubin, które w prezentowanym badaniu znalazły się na miejscach 7 i 19.
Czy macie może inne rankingi itp.??
: 14 cze 2007, 09:50
autor: YY
U nas nie inwestują w strefie, bo za dużo zarabiamy, ale w Katowicach tak, mimo że tam przeciętne zarobki są wyższe...
: 14 cze 2007, 09:56
autor: Marek Zawadka
Prywatnie:)
Moge prosic o źródło danych z których wynika ze zarobki średnie w Katowicach są wyższe.
Analiza dostępnych roczników statystycznych nie potwierdza tego. Ale moge się mylic.
Pozdrawiam
: 14 cze 2007, 10:13
autor: YY
Aleś uszcypliwy

Mi też Katowice kojarzyły się jeszcze do niedawna głównie z "przepięknym" dworcem, i gdy znajomi mi opowiadali o licznych przepięknych galeriach, restauracjach, salonach, wypasionych kinach (w tym 3D),basenach, licznych firmach w strefie itd. itp. to nie wierzyłem, reagowałem podobnie, jak Ty sarkastycznie, bo dla mnie tylko Wrocław!! Ale ostatnio miałem przyjemność widzieć... i uwierzyć. Kasę, którą miałbyś wydać na rocznik statystyczny za 2006 r. wydaj na bilet do Katowic. Zdziwisz się
A co do danych:"W porównaniu do ubiegłego roku oba miasta z pierwszej piątki wyparły Katowice i Lubin, które w najnowszym rankingu znalazły się na miejscach 7 i 19" Cytat z raportu GfK nt. siły nabywczej mieszkańców miast. Raport ten zainspirował autora tego wątku do zadania pytania, jak w temacie...
Co dziwne zarobkami Katowice wyprzedzają i Poznań i Wrocław... Pozdrawiam
: 15 cze 2007, 11:33
autor: Marek Zawadka
Prywatnie:)
Uszczypliwy? Sarkastyczny?
Ja chciałem tylko danych statystycznych. Nic wiecej. Kompletnie nic wiecej.
Podajesz to co wyzej. Ale zeby wysuwac takie wnioski jak wysnuwasz musza byc poparte konkretami. Ich brak.
trudno uznac za nie propozycje zobaczenia Katowic w Centrum i dworca kolejowego
W ramach rewanzu moge zaproponowac zwiedzanie kilku innych miejscowosci, tylko ze nic z tego nie wynika
W dalszym ciagu oczekuje potwierdzenia danych.
PS. W Katowicach bylem w srode, bede w czwartek i.... jeszcze niebawem.
Niestety nie za bardzo mam czas rozmawiac z ludzmi ile zarabiaja i czy im sie dobrze zyje,
wiec skoro napisales ze tam zarabiaja ekstra to podaj zrodlo.
PS1. Wiem ze niektorych kupno ksiazek brzydzi, ale przepraszam bardzo, mam taka a nie inna prace, i musze je kupowac.
: 15 cze 2007, 11:44
autor: YY
Ty tak na poważnie to wypisujesz?
Co do książek: "krowa, która dużo ryczy..." Myślę, że tak jest z tą Twoją dużą ilością książek, które "kupujesz"...
Czytaj je też czasem, to nabierzesz wprawy w rozumieniu... Z czasem...
Co do źródła danych, to jeszcze raz Cię odsyłam do raportu na stronach Gfk, o którym pisał na wstępie Tomi.
: 15 cze 2007, 11:58
autor: Marek Zawadka
Czy czytam czy nie czytam? Moga Ci powiedziec albo moi studenci, albo ksiazki i artykuly opublikowane przeze mnie.
Badania Polonii dotycza sily nabywczej
Twoje opinie wysokosci zarobkow
Prosze tylko o dane.
Pozdrawiam
PS. Nerwy puszczaja?
Tak trudno odpowiedziec. Pisales o wysokosci zarobkow a nie o sile nabywczej
Tomi pisal o sile nabywczej a nie o wysokosci zarobkow
Siła nabywcza: "Tzw. realna wartość pieniądza, która określa ilość dóbr i usług jaką można zakupić za określoną jednostkę pieniężną. W ujęciu statycznym (w określonym momencie) jest ona wyznaczona przez ceny towarów, w ujęciu dynamicznym (w czasie) zmiany siły nabywczej pieniądza są odwrotnie proporcjonalne do zmian wskaźnika ogólnego poziomu cen (stopy inflacji): wzrost poziomu cen obniża siłę nabywczą pieniądza, spadek cen zwiększa ją. Dlatego miernikiem siły nabywczej pieniądza jest odwrotność wskaźnika ogólnego poziomu cen."
Preciętne zarobki (mimo że tam przeciętne zarobki są wyższe...): Średnia statystyczna zarobków w danej grupie zawodowej, regionie....
To tak w kwestii czytania ze zrozumieniem
: 15 cze 2007, 12:05
autor: YY
Jak rozumiesz siłę nabywczą? Dla mnie jest to funkcja zarobków i cen... Sądzisz, że to ceny różnicują tak znacząco siłę nabywczą mieszkańców Katowic i Lubina? Koniec kropka.
A propos wykładania, to strasznie mi zaimponowałeś...
Źle trafiłeś. To Cię akurat ode mnie nie odróżnia, tylko, że ja nie mam potrzeby się tym chwalić i zasłaniać. Co do nerwów, to dzięki za troskę... Pomimo trzeciej kawy jest całkiem dobrze, a u Ciebie?
: 15 cze 2007, 12:09
autor: Marek Zawadka
definicje Ci podalem
Ty mówiłes o PRZECIETNEJ ZAROBKOW
http://wynagrodzenia.pl/index.php?page=article&id=551
dane za 2003 r.
http://wynagrodzenia.pl/index.php?PHPSE ... cle&id=547
Tu już masz pewne informacje
Dalej sobie poszukaj
Roczniki statystyczne wojewodztwa slaskiego i dolnoslaskiego
za 2006 ....
I to tyle w tej kwestii.
Niebawem przedstawie Ci dane w ktorych okaze sie ze sie mylisz co do "Przecietnych"
zarobkow a nie kwestii sily nabywczej pieniadza.
A moze nie przedstawie. Bo po co Ci cyfry, skoro Ty to oceniasz po widoku zewnetrznym miasta:P
Ps. Nie ma potrzeby chwalenia sie 3 kawa. Ja zyje bez wspomagaczy.
: 15 cze 2007, 13:24
autor: YY
Sądzę, że nie ma co zaprzątać sobie głowy takimi szczegółami.
Podsumowując:
1. Jeżeli to jest dla Ciebie tak istotne, to rzeczywiście mogę przyznać, że przytoczone przez Tomiego i moją osobę dane dotyczą siły nabywczej. W mojej wypowiedzi mogło się pojawić sfromułowanie "przeciętne wynagrodzenia".
2. Dla mnie nie ma to kompletnie żadnego znaczenia. Nie jestem statystykiem i nie żyję tak bardzo jak Ty definicjami (pewnie zaciągnietymi na potrzeby chwili z money.pl, bankiera.pl lub wikipedii...trafiłem?)
3. Istotny jest dla mnie fakt, iż Katowiczanie w moim mniemaniu -wbrew powszechnemu osądowi- są lepiej sytuowani niż Lubinianie... niestety. I może wynikać to albo z wyższych zarobków albo niższych cen. Nie znam publikacji na temat zarobków w Lubinie(jesteśmy zbyt małym miastem, aby każdy ranking się nami pasjonował) Widziałem natomiast takie (i nie każ mi wskazywać źródła, bo to jest forum, a nie rozprawa naukowa), w których Katowice były na drugim miejscu (z miast wojewódzkich), w żadnym nie spadały poniżej 5. miejsca.
4. Z niecerpliwością czekam na Twoje dane (powiedziane i poważnie i trochę ironicznie), które obalą to, co napisałem powyżej. Jeżeli nawet wykaząłbyś, że jest inaczej, to, co z tego?
5. Mój pierwszy post dotyczył kwestii inwestowania w strefie. Boli mnie fakt, że u nas w mieście się śpi. Nie ma poważnych pracodawców poza KGHM. Chciałbym, aby ktoś tu zainwestował. Nie przekonują mnie tłumaczenia ludzi ze strefy, którzy piszą, że zarobki u nas są zbyt wysokie, aby było to możliwe... Stąd przykład Katowic...
6. Nie wiem kim jestes i czym sie zajmujesz poza wykladami, ale sadze, ze podnoszone przeze mnie kwestie maja wieksze znaczenie dla zrozumeinia problemów Lubina niż Twoje dywagacje na temat definicji
: 15 cze 2007, 13:29
autor: Dale Cooper
Cóż za zażarta dyskusja. Mam nadzieję, że nie polecą głowy
YY, zaraz sie pewnie dowiesz, kim jest
Marek Zawadka i pewnie będziesz w szoku ^^
: 15 cze 2007, 13:45
autor: Łukasz:De
hehe, ale ta informacja nie jest szokujac

..znaczy sie chyba nie jest szokujac

: 15 cze 2007, 13:45
autor: YY
Dale Cooper.
Co do szoku ...pewnie tak, a może nie.
Jeżeli
poraża dorobkiem zawodowo-naukowym, to pewnie tak. (Rozumiem, że zakładasz, że jestem 15-letnim uczniem piszącym właśnie na zajęciach informatycznych albo coś podobnego

)
Bez znaczenia. Do tej pory, wrzucane definicje (z portali internetowych?) i dywagacje na temat siły nabywczej i wynagrodzenia oraz zamieszczanie raportów z 2003 r i trochę nie na temat (Panie Marku - dotyczyły województw a nie miast) nie szokują mnie ani trochę, więc proszę o bardziej szokujące informacje.
Konkludując uważam, że w Katowicach zarabia się wiecej (wywodzę to z raportu GfK na temat siły nabywczej i raportów firm zajmujących się consultingiem personalnym, w których jednak nie ma Lubina, ale Katowice są prawie zawsze na pozycji 2-5 wśród dużych miast). Jeżeli sprawca polemiki zaproponuje mi coś innego (
aktualne zestawienie
miast) to uchylę czoła i to bez względu na to kim jest Marek Zawadka
: 15 cze 2007, 14:45
autor: Dale Cooper
Nic nie zakładam. Nieważne, czy masz 15 lat czy 79, ważne, czy Twój głos w dyskusji jest na temat i czy zachowujesz ogólno przyjęte zasady kultury w rozmowie.
: 15 cze 2007, 15:02
autor: YY
Dale Cooper pisze: Nieważne, czy masz 15 lat czy 79...
itp. itd.
A kto to napisał?
"zaraz sie pewnie dowiesz, kim jest Marek Zawadka i pewnie będziesz w szoku ^^"
Dale, o co Ci chodzi? Rozumiem, że jesteś jakimś fanem Marka Zawadki i bardzo dobrze, ale co Ty chcesz własciwie wyrazić swoimi ostatnimi postami skierowanymi do mnie (one były na temat?)?
Odszedłem od tematu albo od przyjętego na tym forum poziomu kultury? Nie sądzę.