Wspomnień czar
: 16 maja 2007, 19:21
Na ścianach naszych osiedlowych bloków widzimy dziesiątki anten satelitarnych, zwanych popularnie talerzami, które są przyklejone do ścian budynków. Jest to nasz indywidualny wybór, świadczący o tym, że nie godzimy się ponosić opłaty za telewizję kablową w UPC ( w JUPISI - jak to mi oznajmia dziewczę z Katowic, gdy zgłaszam jej jakąś awarię kablówki ....
). Dla wyjaśnienia dodam, że ja nie mam telewizji z talerza za oknem i odbieram tylko minimalny pakiet z UPC. Łapię tam 8 programów i to mi wystarcza, gdyż uważam, że z telewizorem ślubu nie brałem
. Wolę internet.
Chciałbym jednak tym postem przypomnieć, że w tym roku mija 20 lat, jak zaczęła raczkować w Polsce telewizja satelitarna. W roku 1980 zaczęło się ukazywać pismo o nazwie ZRÓB SAM, które na początku było kwartalnikiem, a po niedługim czasie stało się dwumiesięcznikiem. Pismo ukazywało się od początku roku 1980, aż do końca 1990, czyli 12 lat. Jako że lubię majsterkowanie i sprawy techniczne, stałem się posiadaczem wszystkich numerów ZRÓB SAM. Ale przepraszam za powyższą dygresję i wracam do tematu. Przypuszczam, że tylko nieliczni z naszych forumowiczów wiedzą jakie były utrudnienia , jeżeli się chciało zamontować antenę satelitarną za oknem swego mieszkania. Dlatego aby naszym młodszym forumowiczom przybliżyć ,,drogę przez mękę", zamieszczam skserowany artykuł z nr 2/1987 pisma ZRÓB SAM. Dla przypomnienia, rok 1987, to dwa lata przed upadkiem PZPR i PRL-u.


Aby przedstawić stopień inflacji w ciągu tych 12 lat ukazywania się pisma, zamieszczam skserowane tytułowe strony pisma. W roku 1980 ZRÓB SAM kosztował 30 zl, a w roku 1990 już 4500 zl.



Aby dodać pikanterii, powiem jeszcze, że w grudniu 1988 wykupiłem swoje mieszkanie na własność za 1mln 130 tys ówczesnych złotych (płatne gotówką, nie na raty), a w lipcu 1990 ( po około póltora roku) założono mi w mieszkaniu telefon ( po 7 latach wyczekiwania, a miało być 10 ! ), za którego zamontowanie zapłaciłem 2 mln 500 tys zł
Nasuwają Wam się jakieś refleksje ?
Chciałbym jednak tym postem przypomnieć, że w tym roku mija 20 lat, jak zaczęła raczkować w Polsce telewizja satelitarna. W roku 1980 zaczęło się ukazywać pismo o nazwie ZRÓB SAM, które na początku było kwartalnikiem, a po niedługim czasie stało się dwumiesięcznikiem. Pismo ukazywało się od początku roku 1980, aż do końca 1990, czyli 12 lat. Jako że lubię majsterkowanie i sprawy techniczne, stałem się posiadaczem wszystkich numerów ZRÓB SAM. Ale przepraszam za powyższą dygresję i wracam do tematu. Przypuszczam, że tylko nieliczni z naszych forumowiczów wiedzą jakie były utrudnienia , jeżeli się chciało zamontować antenę satelitarną za oknem swego mieszkania. Dlatego aby naszym młodszym forumowiczom przybliżyć ,,drogę przez mękę", zamieszczam skserowany artykuł z nr 2/1987 pisma ZRÓB SAM. Dla przypomnienia, rok 1987, to dwa lata przed upadkiem PZPR i PRL-u.


Aby przedstawić stopień inflacji w ciągu tych 12 lat ukazywania się pisma, zamieszczam skserowane tytułowe strony pisma. W roku 1980 ZRÓB SAM kosztował 30 zl, a w roku 1990 już 4500 zl.



Aby dodać pikanterii, powiem jeszcze, że w grudniu 1988 wykupiłem swoje mieszkanie na własność za 1mln 130 tys ówczesnych złotych (płatne gotówką, nie na raty), a w lipcu 1990 ( po około póltora roku) założono mi w mieszkaniu telefon ( po 7 latach wyczekiwania, a miało być 10 ! ), za którego zamontowanie zapłaciłem 2 mln 500 tys zł