osobiście mam cztery kompletne albumiki: british steel, screaming for vengeance, turbo, painkiller. Najlepszy wg mnie - Turbo - zaczynałem od niego i polecam. szczególnie jeśli ktoś lubi heavy metal lat 70. i 80.
chętnie skompletowałbym cała dyskografie.. ale niestety nie jest to zbyt proste.



