W piątek 13- tego Real
: 15 paź 2006, 22:03
Reklamy Reala obiecywały, że w piątek, trzynastego, sklep obniży ceny odzieży i obuwia o 25 procent. Antonina Szuszkiewicz z Lubina była jedną z klientek, które chciały skorzystać z okazji. Przy kasie okazało się jednak, że – wbrew reklamom – system nie przyjmuje towarów z promocji i nalicza za nie pełną cenę.
– Niektórzy płacili zawyżone rachunki, inni rezygnowali lub szli się awanturować – mówi Antonina Szuszkiewicz. – Zrobił się bałagan. Straciłam godzinę, stojąc w kolejkach po zwroty i próbując wyjaśnić sprawę.
Dyrekcja lubińskiego Reala nie chciała rozmawiać o promocyjnym zamieszaniu. Odesłano nas do centrali.
– Rzeczywiście. Jest problem – przed godziną jedenastą przyznała rzeczniczka prasowa sieci Agnieszka Łukiewicz-Stachera. – Wystąpił błąd w systemie. Nasi informatycy pracują, by jak najszybciej usunąć tę awarię. Mamy wyjątkowo feralny piątek – trzynastego.
Około 12.30 dostaliśmy z Reala sygnał, że błąd został naprawiony i kasy zaczęły uwzględniać promocyjne ceny.
– Jest nam przykro, że doszło do takiej sytuacji. Bardzo przepraszamy naszych klientów – mówi Agnieszka Łukiewicz-Stachera.
– Niektórzy płacili zawyżone rachunki, inni rezygnowali lub szli się awanturować – mówi Antonina Szuszkiewicz. – Zrobił się bałagan. Straciłam godzinę, stojąc w kolejkach po zwroty i próbując wyjaśnić sprawę.
Dyrekcja lubińskiego Reala nie chciała rozmawiać o promocyjnym zamieszaniu. Odesłano nas do centrali.
– Rzeczywiście. Jest problem – przed godziną jedenastą przyznała rzeczniczka prasowa sieci Agnieszka Łukiewicz-Stachera. – Wystąpił błąd w systemie. Nasi informatycy pracują, by jak najszybciej usunąć tę awarię. Mamy wyjątkowo feralny piątek – trzynastego.
Około 12.30 dostaliśmy z Reala sygnał, że błąd został naprawiony i kasy zaczęły uwzględniać promocyjne ceny.
– Jest nam przykro, że doszło do takiej sytuacji. Bardzo przepraszamy naszych klientów – mówi Agnieszka Łukiewicz-Stachera.