Gdzie w Lubinie kupujemy sprzęt
: 17 sie 2006, 03:11
Witam
W tym poście chciałbym, abyście podzielili się swoimi wrażeniami z zakupu sprzętu komputerowego w różnych lubińskich sklepach. Ogólnie do tego pytania zmobilizował mnie fakt, iż salon TPC prawdopodobnie kończy swoją działalność, a co za tym idzie, tracimy jeden z punktów sprzedaży lepszego jakościowo sprzętu (takie jest moje zdanie). Prosiłbym Was użytkownicy abyście wypisali tu typ sprzętu, ewentualne problemy z nim, jakość realizacji usług gwarancyjnych, jakość obsługi i ewentualnie własne spostrzeżenia. Warto też, abyście wytypowali komisy, co często jest wyjściem dla mniej zasobnych użytkowaników. Celem tego postu jest wybranie źródła sprzętu, w którym kupując nie będziemy musieli się obawiać, że za miesiąc, dwa, wrócimy z blaszakiem i pretensjami.
Zaczne więc jako pierwszy.
W sławnym ProLinie zakupiłem ok 2 miesiące temu nagrywarke DVD LG GSA4167B. Pierwszy egzemplarz miał problemy z tańszymi nośnikami, po i przed wymianą biosu co jest niby rozwiązaniem problemu. Znam się na swoim sprzęcie i wiem że nie u mnie leżał problem. Nagrywarka cięgiem popsuła 7 platinumów R+. 2 nagrała w miare poprawnie, lecz miała problemy z odczytem. Dopiero 3 nagrywarka spisuje się bez problemów. Musiałem się w międzyczasie nabiegać do nich i nagadać. Rarzący jest tu fakt, że personel jest nieco niezorganizowany a do sklepu nie idzie się poprostu dodzwonić pomimo 2 numerów. Mają obszerną oferte handlową, ale niewiele sprzętu z tej oferty dostaniemy od ręki.
3 lata temu stworzyłem tam konfiguracje dla mojej dziewczyny. Płyta Asus A7V8X-X miała ubity kontroler FDD. Drugi egzemplarz spisywał się bez zarzutu. Wentylator do obudowy (Arctic Cooling z czujnikiem) również dostałem "fabrycznie" ubity (wył) drugi był wporządku. Problemy z realizacją zamówienia.
Kolega kupił tam kiedyś płyte MSI (jakaś na układzie VIA KT600) w wersji OEM (prawdopodobnie demontowane z jakichś zestawów) o tym, że płyta jest zubożona (w mosfety zasilające CPU) dowiedział się dopiero po własnych dochodzeniach i cogorsza na koniec gwarancji. NIE było informacji w ofercie handlowej.
Procesor Athlon XP 2200 spisuje się bez problemów
Pamięci: Elixir 256Mb, TwinMOS 256Mb, 512Mb spisują się bez problemów
Dyski: Maxtor 80Gb 7200rpm po 3 latach pracy zaczął wykazywać stan agonalny
Maxtor 40Gb 5400rpm po 4.5 roku intensywnej pracy w moich rękach - śmiga
Grafika: Palit GeForce FX 5200 śmiga
Swój pierwszy szybszy komputer kupiłem w 2001 roku w ESKOMIE. 3 razy wymieniono mi płyte główną, lecz była to kwestia mojego wyboru (ECS, więc nie dziwne) przechodziło to niestety bardzo ciężko. Ostatnia płyta (MSI KT880 Delta FSR) śmiga bez problemów do dziś. Było to też dawno, więc nie wiem, jak jest obecnie. Domeną ESKOMU jest świetny serwis własny, który trudni się elementarnymi naprawami pojedyńczych podzespołów komputerowych. Jak na mój gust dobre podejście do klienta.
Po przejściach z ProLinem zacząłem robić zakupy w TPC. Zakupiłem tam między innymi Semprona 3000+ na socket A w wersji box oraz Radeona 9550 Sapphire. 128Mb DDR Blitz, GeForce 4 Ultra, GeForce 6600LE PCI-E, płyta Epox 9npa-j, TwinMOS 1Gb, dysk Samsung 250Gb s-ata, zasilacz E-Power 350W (klon tagana), nagrywarka DVD Benq 1650. Z niczym nie było problemów i nie zapowiada się na to. Sprzęt zawsze w terminie i zgodnie z umową.
Ostatnim zakupem był dysk 200Gb Samsung SpinPoint SP2004C. Zakupu dokonałem ponad miesiąc temu w sklepie Cuprum, ponieważ nikt oprócz nich nie miał tego modelu. Realizacja zamówienia w terminie, przyzwoita obsługa.
Komputery z TESCO (
)
Nigdy tam nic nie zakupiłem z tego typu sprzętu i napewno nie zakupie. Temat "Komputer z hipermarketu" często poprostu nadaje się do działu "na wesoło". Ostatnio jednak, gdy patrzyłem co nam tam opchnąć próbują, dostrzegłem fakt, że zasilacze (FEEL) mają ZAMAZANY MARKEREM STICKER DOTYCZĄCY MOCY! Sprawa poprostu śmierdzi i nawet wrogowi nie polecałbym takiego zakupu. Choć fakt faktem kupiony 5 lat temu w Realu monitor NEC MultiSync V520 do dziś wyśmienicie służy młodszemu bratu (pewnie dlatego, że w gotowym już produkcie nie mogli ingerować, wybrałem dobrą marke no i miałem po części farta).
Zapraszam do udziału w dyskusji!.
W tym poście chciałbym, abyście podzielili się swoimi wrażeniami z zakupu sprzętu komputerowego w różnych lubińskich sklepach. Ogólnie do tego pytania zmobilizował mnie fakt, iż salon TPC prawdopodobnie kończy swoją działalność, a co za tym idzie, tracimy jeden z punktów sprzedaży lepszego jakościowo sprzętu (takie jest moje zdanie). Prosiłbym Was użytkownicy abyście wypisali tu typ sprzętu, ewentualne problemy z nim, jakość realizacji usług gwarancyjnych, jakość obsługi i ewentualnie własne spostrzeżenia. Warto też, abyście wytypowali komisy, co często jest wyjściem dla mniej zasobnych użytkowaników. Celem tego postu jest wybranie źródła sprzętu, w którym kupując nie będziemy musieli się obawiać, że za miesiąc, dwa, wrócimy z blaszakiem i pretensjami.
Zaczne więc jako pierwszy.
W sławnym ProLinie zakupiłem ok 2 miesiące temu nagrywarke DVD LG GSA4167B. Pierwszy egzemplarz miał problemy z tańszymi nośnikami, po i przed wymianą biosu co jest niby rozwiązaniem problemu. Znam się na swoim sprzęcie i wiem że nie u mnie leżał problem. Nagrywarka cięgiem popsuła 7 platinumów R+. 2 nagrała w miare poprawnie, lecz miała problemy z odczytem. Dopiero 3 nagrywarka spisuje się bez problemów. Musiałem się w międzyczasie nabiegać do nich i nagadać. Rarzący jest tu fakt, że personel jest nieco niezorganizowany a do sklepu nie idzie się poprostu dodzwonić pomimo 2 numerów. Mają obszerną oferte handlową, ale niewiele sprzętu z tej oferty dostaniemy od ręki.
3 lata temu stworzyłem tam konfiguracje dla mojej dziewczyny. Płyta Asus A7V8X-X miała ubity kontroler FDD. Drugi egzemplarz spisywał się bez zarzutu. Wentylator do obudowy (Arctic Cooling z czujnikiem) również dostałem "fabrycznie" ubity (wył) drugi był wporządku. Problemy z realizacją zamówienia.
Kolega kupił tam kiedyś płyte MSI (jakaś na układzie VIA KT600) w wersji OEM (prawdopodobnie demontowane z jakichś zestawów) o tym, że płyta jest zubożona (w mosfety zasilające CPU) dowiedział się dopiero po własnych dochodzeniach i cogorsza na koniec gwarancji. NIE było informacji w ofercie handlowej.
Procesor Athlon XP 2200 spisuje się bez problemów
Pamięci: Elixir 256Mb, TwinMOS 256Mb, 512Mb spisują się bez problemów
Dyski: Maxtor 80Gb 7200rpm po 3 latach pracy zaczął wykazywać stan agonalny
Maxtor 40Gb 5400rpm po 4.5 roku intensywnej pracy w moich rękach - śmiga
Grafika: Palit GeForce FX 5200 śmiga
Swój pierwszy szybszy komputer kupiłem w 2001 roku w ESKOMIE. 3 razy wymieniono mi płyte główną, lecz była to kwestia mojego wyboru (ECS, więc nie dziwne) przechodziło to niestety bardzo ciężko. Ostatnia płyta (MSI KT880 Delta FSR) śmiga bez problemów do dziś. Było to też dawno, więc nie wiem, jak jest obecnie. Domeną ESKOMU jest świetny serwis własny, który trudni się elementarnymi naprawami pojedyńczych podzespołów komputerowych. Jak na mój gust dobre podejście do klienta.
Po przejściach z ProLinem zacząłem robić zakupy w TPC. Zakupiłem tam między innymi Semprona 3000+ na socket A w wersji box oraz Radeona 9550 Sapphire. 128Mb DDR Blitz, GeForce 4 Ultra, GeForce 6600LE PCI-E, płyta Epox 9npa-j, TwinMOS 1Gb, dysk Samsung 250Gb s-ata, zasilacz E-Power 350W (klon tagana), nagrywarka DVD Benq 1650. Z niczym nie było problemów i nie zapowiada się na to. Sprzęt zawsze w terminie i zgodnie z umową.
Ostatnim zakupem był dysk 200Gb Samsung SpinPoint SP2004C. Zakupu dokonałem ponad miesiąc temu w sklepie Cuprum, ponieważ nikt oprócz nich nie miał tego modelu. Realizacja zamówienia w terminie, przyzwoita obsługa.
Komputery z TESCO (
Nigdy tam nic nie zakupiłem z tego typu sprzętu i napewno nie zakupie. Temat "Komputer z hipermarketu" często poprostu nadaje się do działu "na wesoło". Ostatnio jednak, gdy patrzyłem co nam tam opchnąć próbują, dostrzegłem fakt, że zasilacze (FEEL) mają ZAMAZANY MARKEREM STICKER DOTYCZĄCY MOCY! Sprawa poprostu śmierdzi i nawet wrogowi nie polecałbym takiego zakupu. Choć fakt faktem kupiony 5 lat temu w Realu monitor NEC MultiSync V520 do dziś wyśmienicie służy młodszemu bratu (pewnie dlatego, że w gotowym już produkcie nie mogli ingerować, wybrałem dobrą marke no i miałem po części farta).
Zapraszam do udziału w dyskusji!.