Strona 1 z 1
BORYS SZYC W BEVERLY HILLS:)
: 13 maja 2006, 15:40
autor: rybolek
dzisiaj tj. 13 maj 2oo6 gościliśmy w wyporzyczalni BEVERLY HILLS pana Borysa SZyca, który w niespełna 3 lata stał się niemalże najbardziej rozchwytywanym aktorem polskiego młodego pokolenia. Znamy go przede wszystkim z takich filmów jak "Vinci", "Symetrie" czy "e=mc2".
Borys Szyc rozdaje autografy ;]
Niektórzy lubią policję
Gwiazda prawie jak z lat 80' :>
Spotkanie Troche dziwne jak dla mnie ale ok. Fajnie Ze ludzie chcą organozować takie spotkania z "gwiazdami" polskiej sceny. Organizacja jak najbardziej wporządku.
Z tego co wiem to 5 osób - w wyniku losowania- miało zostac zaproszonych na obiad do Oberży przez Pana Borysa, może ktoś był i chce zdać relacje?
pozdR.

: 13 maja 2006, 15:43
autor: Dale Cooper
Takie to troche smieszne wszystko... Ale troche kultury nie zaszkodzi

: 13 maja 2006, 16:40
autor: Veldrin
wreszcie porzadny fotoreportaz !
wiecej takich!
fotoreporterzy kochani: uczcie sie uczcie od towarzysza rybolka...
: 13 maja 2006, 17:52
autor: koza
Duzo bylo ludzi? A wogole to ile czasu trwala cala " impreza"?
: 13 maja 2006, 18:25
autor: Kryzbi
Veldrin pisze:wreszcie porzadny fotoreportaz !
wiecej takich!
fotoreporterzy kochani: uczcie sie uczcie od towarzysza rybolka...
hoho
: 13 maja 2006, 21:18
autor: Dale Cooper
Impreza miala trwac od 14 do 16.30, ale nie wiem czy tak bylo bo sie zmylismy okolo 15.
Ludzi bylo w sumie niewiele, ale jak widac, panow policjantow nie zabraklo

to chyba po obejrzeniu
Symetrii

: 14 maja 2006, 03:14
autor: n2s
heh spoko Tomek - widze ze niezle zaczynasz

pozdro!
A co do imprezy to widze ze te komentarze nieco tajemnicze... tzn... niekonkretne. Jak byla zorganizowana ta impreza? Ktos przede mna pisal "troche kultury by nie zaszkodzilo" Co bylo nie tak? Bo mialem sie tam ochote wybrac ale czas mi nie pozwolil.
: 14 maja 2006, 11:27
autor: Kryzbi
Do wypożyczalni dvd Beverly Hills Video na spotkanie z fanami przyjechał aktor- Borys Szyc.
Zaczynał jako krasnoludek na planie "Kingsajz", potem przyszedł czas na spektakl według „Serenady” Sławomira Mrożka. Wtedy zdecydował poświęcić życie grze.
27-letni łodzianin stał się sławny w przeciągu ostatnich dwóch lat.
Studiował w warszawskiej szkole teatralnej. W 2001 roku zrobił dyplom i jednocześnie wystąpił w tytułowej roli „Płatonowa” – inscenizacji wyreżyserowanej przez Agnieszkę Glińską. Za tą rolę otrzymał nagrodę na XIX Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi, a także angaż do Teatru Współczesnego.
Od ukończenia szkoły grał w wielu polskich serialach m.in.: w "Klanie" (1997), "Na dobre i na złe" (2000), "Adamie i Ewie" (2000- 2001), "Sukcesie" (2000), "Miodowych latach" (2003), "Kasi i Tomku" (2003), czy "Camera Cafe" (2004). Przełomem w jego karierze była rola w „Symetrii” Konrada Niewolskiego (2003). Potem przyszedł czas na role policyjnego sapera w komedii „Vinci” (2004), dramat „Pręgi” i głośny serial „Oficer” (2004-2005).
Po rozdaniu autografów i krótkich wywiadach, aktor wraz z zwycięzcami zaproszeń udał się na wspólny obiad do restauracji „Oberża”.
Info: LUBIN.pl
: 14 maja 2006, 23:42
autor: atn
Prawie jak Linda. ;x
: 15 maja 2006, 08:34
autor: Dale Cooper
n2s pisze:A co do imprezy to widze ze te komentarze nieco tajemnicze... tzn... niekonkretne. Jak byla zorganizowana ta impreza? Ktos przede mna pisal "troche kultury by nie zaszkodzilo" Co bylo nie tak?
Napisalem, "troche kultury nie zaszkodzi" czyli, ze mozna bylo tam pojsc, zobaczyc sie skadinad ze znanym juz aktorem.
Jak dla mnie jednak, takie "coś" nic nie wnosci, chyba ze dla kogos wazny jest autograf. Tak samo mozna zrobic spotkanie z Dale'em Cooper'em

ciekawe, czy ktos by przyszedl :]
Ale coz, promocja ma swoje prawa

Pozdro dla Beverly Hills Video!

: 15 maja 2006, 09:45
autor: rybolek
A co do organizacji to Pan Szyc podjechał sobie pod Beverly Hills Audi Q7 wraz z obstawą. Dla Gości był szampan oraz jakieś cukierki. Na początku Borys Szyc odpowiadał na pytania zgromadzonych "fanów" oraz rozdawał autografy. Później udał się do panów policjantów także dać autografy. po czym wrócił zrobił sobie kilka fotek z ludzmi i wszedł do środka udzielać wywiadu dla jakiś "reporterów". Co było dalej? Nie wiem bo musiałem wracać. Ale z opnini znajomych wiem że obiad w Oberży był.

pozdR;)
: 15 maja 2006, 14:06
autor: n2s
rybolek pisze:po czym wrócił zrobił sobie kilka fotek z ludzmi i wszedł do środka udzielać wywiadu dla jakiś "reporterów".
A co to za ""? Jakies uprzedzenie czy co? Bo nie rozumiem za bardzo
: 15 maja 2006, 22:02
autor: rybolek
jak Ci bardzo przeszkadza ten cudzysłów to zasłoń sobie go palcami i przeczytaj tekst bez niego

: 15 maja 2006, 23:46
autor: JasioJasio
Jak widać od pierwszego do ostatniego zdjęcia panu Borysowi się znacznie w życiu poprawiło, he he.
Najlepszego Panie Szyc.