Ordynacja proporcjonalna jest wadą ustrojową!!!!
: 28 mar 2006, 20:03
Najważniejszym organem demokratycznego państwa jest ustanawiający prawo Sejm, a najważniejszym rozstrzygnięciem ustrojowym jest sposób, w jaki naród wyłania członków tego organu, a więc ordynacja wyborcza. Tzw. ordynacja proporcjonalna, obojętnie jaki sposób przeliczania głosów na mandaty się stosuje (d'Hondta, Saint- Lague, Hare czy jakiś inny) jest najpoważniejszą wadą ustrojową III RP, a lista jej wad jest długa:
1. Jest niezrozumiała dla wyborców i zniechęca do brania udziału w wyborach!
2. Likwiduje odpowiedzialność posłów przed wyborcami!
3. Destabilizuje i osłabia państwo!
4. Zamienia demokrację w partiokrację!
5. Generuje korupcję polityczną!
6. Degeneruje życie publiczn, degeneruje partie polityczne i jest przeszkodą w powstaniu społeczeństwa obywatelskiego!
7. Narusza nasze bierne prawo wyborcze!
8. Jest sprzeczna z Konstytucją ponieważ łamie konstytucyjne zasady równości, proporcjonalności, bezpośredniości i powszechności wyborów!
Naturalnie są osoby, które chcąc bronić proporcjonalnych ordynacji wyborczych wymyślają różne bzdurne argumenty, świadczące na niekorzyść jednomandatowych ordynacji wyborczych. Podstawowym nieporozumieniem na temat JOW , jest twierdzenie, że w wyniku takich wyborów, wygraliby bogacze, mafiozi, potrafiący przekupić wyborców. Taki pogląd np. propaguje Jacek Żakowski, na łamach czasopisma "Polityka". " Gdyby partyjne szyldy i sita przestały się liczyć, mielibyśmy wielki wyścig kuglarzy, hochsztaplerów, gangsterów gotowych wydać sporo własnych pieniędzy, by uzyskać bezcenny poselski immunitet oraz pomocną w interesach legitymację posła. Tylko potężne aparaty partyjne mogą zapewnić uczciwym kandydatom zwycięstwo nad hochsztaplerami."
Otóż nic bardziej mylnego! Szczęśliwie, od października 2002r., kiedy Polacy wybrali w JOW 2,5 tysiąca wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, mamy okazją sami przetestować wartość tego rodzaju "argumentów". Możemy naocznie przekonać się czy wybrani wójtowie i burmistrzowie to "kuglarze, hochsztaplerzy i gangsterzy". Jak się wydaje te wybory w całości obaliły tego rodzaju demagogiczne wizje. A ponieważ w 76% wybory te wygrali kandydaci bez pomocy, a często wbrew aparatom partyjnym, widzimy, że to nie "potężne aparaty partyjne" pozwalają uczciwym ludziom pokonać hochsztaplerów, ale uczciwe, przejrzyste, jasne, zrozumiałe reguły wyborcze , możliwość kontaktu i poznania kandydatów.
Na stronie www.Lubin.pl, przez 2 tygodnie była sonda pt. "Czy jesteś za jednomandatowymi okręgami wyborczymi"? I ku wielkiemu zadowoleniu z mojej strony, aż 74% głosujących odpowiedziało TAK! Jest to chyba ewidentny przykład na to, że nasi mieszkańcy już wybrali! Problem polega jedak, na tym , że to co chce większość, musi przyjąć i zaakceptwać - mniejszośc- czyli posłowie! Ale to jaką oni ostatecznie podejmą decyzję, w dużej mierze zależy nas i naszego zaangażowania!
Dlatego też zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w dyskusji, na temat JOW, która to odbędzie się 8 kwietnia w Warszawie- w Sejmie. Osoby zainteresowane tym wyjazdem proszę o kontakt pod adresem e-mail: violcia75@wp.pl
Pozdrawiam i zapraszam ! Wioletta
1. Jest niezrozumiała dla wyborców i zniechęca do brania udziału w wyborach!
2. Likwiduje odpowiedzialność posłów przed wyborcami!
3. Destabilizuje i osłabia państwo!
4. Zamienia demokrację w partiokrację!
5. Generuje korupcję polityczną!
6. Degeneruje życie publiczn, degeneruje partie polityczne i jest przeszkodą w powstaniu społeczeństwa obywatelskiego!
7. Narusza nasze bierne prawo wyborcze!
8. Jest sprzeczna z Konstytucją ponieważ łamie konstytucyjne zasady równości, proporcjonalności, bezpośredniości i powszechności wyborów!
Naturalnie są osoby, które chcąc bronić proporcjonalnych ordynacji wyborczych wymyślają różne bzdurne argumenty, świadczące na niekorzyść jednomandatowych ordynacji wyborczych. Podstawowym nieporozumieniem na temat JOW , jest twierdzenie, że w wyniku takich wyborów, wygraliby bogacze, mafiozi, potrafiący przekupić wyborców. Taki pogląd np. propaguje Jacek Żakowski, na łamach czasopisma "Polityka". " Gdyby partyjne szyldy i sita przestały się liczyć, mielibyśmy wielki wyścig kuglarzy, hochsztaplerów, gangsterów gotowych wydać sporo własnych pieniędzy, by uzyskać bezcenny poselski immunitet oraz pomocną w interesach legitymację posła. Tylko potężne aparaty partyjne mogą zapewnić uczciwym kandydatom zwycięstwo nad hochsztaplerami."
Otóż nic bardziej mylnego! Szczęśliwie, od października 2002r., kiedy Polacy wybrali w JOW 2,5 tysiąca wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, mamy okazją sami przetestować wartość tego rodzaju "argumentów". Możemy naocznie przekonać się czy wybrani wójtowie i burmistrzowie to "kuglarze, hochsztaplerzy i gangsterzy". Jak się wydaje te wybory w całości obaliły tego rodzaju demagogiczne wizje. A ponieważ w 76% wybory te wygrali kandydaci bez pomocy, a często wbrew aparatom partyjnym, widzimy, że to nie "potężne aparaty partyjne" pozwalają uczciwym ludziom pokonać hochsztaplerów, ale uczciwe, przejrzyste, jasne, zrozumiałe reguły wyborcze , możliwość kontaktu i poznania kandydatów.
Na stronie www.Lubin.pl, przez 2 tygodnie była sonda pt. "Czy jesteś za jednomandatowymi okręgami wyborczymi"? I ku wielkiemu zadowoleniu z mojej strony, aż 74% głosujących odpowiedziało TAK! Jest to chyba ewidentny przykład na to, że nasi mieszkańcy już wybrali! Problem polega jedak, na tym , że to co chce większość, musi przyjąć i zaakceptwać - mniejszośc- czyli posłowie! Ale to jaką oni ostatecznie podejmą decyzję, w dużej mierze zależy nas i naszego zaangażowania!
Dlatego też zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w dyskusji, na temat JOW, która to odbędzie się 8 kwietnia w Warszawie- w Sejmie. Osoby zainteresowane tym wyjazdem proszę o kontakt pod adresem e-mail: violcia75@wp.pl
Pozdrawiam i zapraszam ! Wioletta