Dobra muzyka i na dodatek
;)czekoladowy saksofonista ładnie ruszał głową
Alternatywna impreza Ewy Banaś na Wzgórzu też pewnie albo może
była o.k., ale jak mi ktoś to później opisał było tam krawatowo (?!), więc chyba bardziej wolę klimat jam session. A nawet na pewno. No i można przy tym pogadać......coś dobrego wypić.
Dla mnie tak może być częściej:).

