44444 forum LUBIN.pl • Spotkanie z LaoChe w EMPiKu.
Strona 1 z 1

Spotkanie z LaoChe w EMPiKu.

: 08 lis 2005, 12:29
autor: Ymarg
We czwartek o godzinie 15 salon EMPiK Lubin Ratusz (ul. Rynek 23) będzie gościł zespół LaoChe, któryto będzie podpisywał płyty (i nie tylko)

W imieniu Zespołu oraz Pracowników salonu serdecznie zapraszam!



PS. Szanowny kliencie. Jeśli postanowisz odwiedzić nas ze swoją płytką, zgłoś ten fakt prcownikowi ochorony, który wyda Ci odpowiednią karteczkę. Wyjście z salonu z płytą Lao Che będzie umożliwiać jedynie posiadanie tej karteczki lub paragonu za zakup tej płyty (z aktualną datą :]).

Re: Spotkanie z LaoChe w EMPiKu.

: 08 lis 2005, 16:16
autor: if_ona
Ymarg pisze:Wyjście z salonu z płytą Lao Che będzie umożliwiać jedynie posiadanie tej karteczki lub paragonu za zakup tej płyty (z aktualną datą :]).
No przecież to jest i śmieszne i żenujące.. B. lubię, gdy sklepy traktują klientów jak potencjalnych złodziei..

: 08 lis 2005, 16:22
autor: Alien
To chyba po to te karteczki żeby mieli świadectwo żeby nikt nie ukradł płyty... przeciez nie będą dawać sie okradać... :) a zawsze sie znajdzie jakieś ziółko... :) każdy musi pilnować swojego interesu... :)
Ciekawe ile się spóźnią... jak ostatnio Pidżama Porno...
To było nieporozumienie... :diabel:

: 08 lis 2005, 16:24
autor: Ymarg
Wiesz.. inaczej na to byś patrzała, jakbyś to Ty pracowała w sklepie. Z drugiej strony zauważ, że prawie zawsze, jeśli chodzisz do sklepu, w którym można kupić produkt, który masz już zakupiony gdzieś indziej możesz być posądzona o kradzież. W wielu sklepach obowiązują "szafeczki" dla klientów, depozyty itp.
Celem wydawania tych karteczek tak naprawdę nie jest jednak postawienie klienta przed zarzutem, że jest złodziejem, a raczej jest próbą uniknięcia takiej sytuacji.
Popatrz na problem z obu stron, nim wydasz tak krzywdzący werdykt. Ja naprawę nie chcę nikogo posądzać o kradzież. Stąd karteczki.

Pozdrawiam :)

: 08 lis 2005, 19:06
autor: if_ona
Ymarg pisze:Wiesz.. inaczej na to byś patrzała, jakbyś to Ty pracowała w sklepie.
Wypowiadam się jako klient w tym momencie, więc nie sugeruj moich postaw na zasadzie "co by było gdyby"


Ymarg pisze:Celem wydawania tych karteczek tak naprawdę nie jest jednak postawienie klienta przed zarzutem, że jest złodziejem, a raczej jest próbą uniknięcia takiej sytuacji.
Popatrz na problem z obu stron, nim wydasz tak krzywdzący werdykt. Ja naprawę nie chcę nikogo posądzać o kradzież. Stąd karteczki.
Pozdrawiam :)
Sklepy tak działające z góry wydają osąd, że klient coś ukradnie.

To po co są bramki w empiku? - może mi wyjaśnisz ich działanie?
Bo mnie się wydaje, że powinny reagować na próby wyniesienia towaru, który jest NA STANIE Waszego sklepu, które nie został "skasowany" przez uprzejmą pania kasjerkę ;)

: 08 lis 2005, 22:43
autor: Ymarg
Rozumiem Cie, ze patrzysz jak klienent na to wszystko. Popieram i fokle.. ale z drugiej strony.. bramki są dlatego, ze My (pisane dużą literą jako wszyscy pracownicy sklepów z bramkami), że nie wiemy, który klient kradnie, a który nie.. Teoretycznie, z założenia, każdy może ukraśc, choc wszyscy klienci są dla nas bardzo ważni, i zasługują na szacunek. Ale.. jakbysmy sie nie chronili przed złodziejami, to by nas wynieśli żywcem, a jakby nas wynosili tak, to żebyśmy mogli coś zarobic (bo chyba nie myslisz, ze praca to moje hobby), to ceny musiałybybyc tak wysokie, ze nikt by nic nie kupił.
Stąd moja prośba. Nie chcemy posądzac nikogo o kradzież, ale też nie chcemy dokładac do tego interesu. Ja cos dla Was, Wy cos dla mnie.
Ostatnio częśc społeczeństwa wydaje mi się byc dośc egoistyczna..

: 09 lis 2005, 15:27
autor: if_ona
Widzę, że się nie rozumiemy. Bramka "łapie" nieskasowane, czyli ukradzione rzeczy - tak, czy nie? Jeżeli płyta została kupiona w innym sklepie, to nie powinna uaktywnić bramki - tak, czy nie? Jeżeli wejdę do empiku z płytą kupioną np. w realu i nie zgłoszę się po karteczkę, to znaczyć będzie, że płyta pochodzi od Was? Tego nie rozumiem.. Chyba każdy produkt ma swój kod a każdy sklep bazę tych kodów..


Egoizm? Nazywaj to jak chcesz. Ja po prostu nie lubię być z góry traktowana jak złodziej..

I tak egoistycznie i prywatnie dodam:

Przed 1 listopada zamawiałam w empiku płytkę Pati Yang "Silent Treatment" - nikt sie do tej pory do mnie w tej sprawie nie odezwał, mimo że zostawiłam nr komórki. Czy jest szansa na jakikolwiek odzew?

: 09 lis 2005, 17:16
autor: Ymarg
To teraz tak troszkę teorii:
płyty są zabezpieczane takim czymś, co znajduje się gdzieś na folii/metce. Wyobraź sobie teraz sytuację, że przychodzisz do nas, bierzesz z półki płytę, w tłumie ją rozpakujesz, bierzesz autograf, i wychodzisz z płytką w prezencie. Wtedy jest 2:0 dla Ciebie.
Owszem, każdy sklep ma swoje kody, ale każdy towar ma jeden barcode producenta, wszędzie.

Jeśli chodzi o płytę, to ja o niczym nie wiem. Proszę Cię, odezwij się do mnie na maila Marcin.Zieciak@empik.com, a udziele Ci szczegółowych informacji.

[ Dodano: Sro Lis 09, 2005 17:24 ]
Ok, nie trzeba pisac. :D

: 09 lis 2005, 18:24
autor: if_ona
Ymarg pisze:To teraz tak troszkę teorii:
płyty są zabezpieczane takim czymś, co znajduje się gdzieś na folii/metce. Wyobraź sobie teraz sytuację, że przychodzisz do nas, bierzesz z półki płytę, w tłumie ją rozpakujesz, bierzesz autograf, i wychodzisz z płytką w prezencie.
Nie wyobrażę tego sobie, bo jak już wspominałam nie kradłam, nie kradnę i nie mam zamiaru kraść w empiku ;)
(Przyszło mi na myśl stare stalinowskie stwierdzenie „Dajcie mi człowieka, a odpowiedni paragraf się znajdzie” :D )

Wracając do tematu:
To nie ma stałego monitoringu sklepu?? Nie wierzę ;)

No to drążę dalej - jeżeli wredny klient ma możliwość rozerwania folii, to może sklep postarałby się o jakieś zabezpieczenie płyt? :)

A tak w ogóle skąd pomysł z tymi karteczkami? Czy przy poprzednim podpisywaniu płyt były problemy?

: 09 lis 2005, 20:29
autor: Veldrin
if_ona pisze:Wracając do tematu:
To nie ma stałego monitoringu sklepu?? Nie wierzę.
temat brzmi: Spotkanie z LAoChe w EMPIKu i jego prosze sie trzymac.


jako, ze jestem tym dobrym wsrod wladzy nie usune napisanych juz postow.
kolejne nie na temat beda brutalnie kasowane bez podania powodu.

:kosa:

: 10 lis 2005, 15:21
autor: if_ona
Veldrin pisze: temat brzmi: Spotkanie z LAoChe w EMPIKu i jego prosze sie trzymac. jako, ze jestem tym dobrym wsrod wladzy nie usune napisanych juz postow.
kolejne nie na temat beda brutalnie kasowane bez podania powodu.

:kosa:

Jak nie na temat? Pytam, czy spotkanie tłumu fanów (potencjalnych złodziei :)) z zespołem będzie monitorowane..


Do Ymarg: dzięki za pomoc z płytką

: 11 lis 2005, 00:49
autor: Alien
I jak był ktoś na tym spotkaniu ? :)

: 15 lis 2005, 21:23
autor: kass
podobno się w końcu nie odbyło.