Piotruś napisał:,
Zauważ że wszystkie partie mają ten sam cel - ustabilizować gospodarkę. Każda partia, która naprawdę będzie dążyła do stabilizacji budżetu pójdzie drogą sojuszu - bo aby coś mieć trzeba najpierw ciąć wydatki. Za rządów SLD odnotowaliśmy znaczący wzrost PKB, jeśli rządzić (chodzi mi o gospodarkę) będą ludzie pokroju Hausnera (tylko mie nie wypominajcie - wiem że teraz jest w PD ale to człowiek znający sięna rzeczy) czy Gromnickiego lub Piechoty z biegiem czasu bęziemy mieś silne i bogate państwo.
tak rozumiem ale zauważ też ze nie przeprowadzili żadnej reformy, [poza fatalnym funduszem zdrowia, choć wystarczyło poprawić funkcjonowanie kas chorych wzorowanych na niemieckich] tacy ludzie jak podajesz są wszędzie ale gospodarka to nie wszystko, nie dostrzegam żadnych plusów wynikających z rządzenia SLD krajem [gospodarka- z dwuletnim opóźnieniem skorzystaliśmy z przyspieszenia światowego] poza ostatnim uspokojeniem ale to już za rządów belki. A na kogo konkretnie byś głosował z naszego okręgu - jeśli można spytać??
andros napisał:,
PO nie chwali się tym, że przy zmniejszonej stawce PIT i VAT znikną wszelkie dotychczasowe ulgi.
jedyna logiczna ulga według mnie to na szkołę, ponieważ to inwestycja w człowieka inne są niepotrzebne.
"Gazeta Wyborcza" wyliczyła
no właśnie Gazeta Wyborcza, hmmm nigdy nie byli dla mnie zbyt wiarygodni. nie wspominają nic o tym że kwota wolna od podatku miałaby być dużo mniejsza! a to przecież pomoc dla najbiedniejszych bez zatrudniania rzeszy urzędników.
z drugiej strony jak mi uda się więcej zarabiać dlaczego mam płacić podwójnie, czy to
nie zawiść??
że jest on dla budżetu obojętny
zależy jakie mają wyliczenia, w krajach które go wprowadziły wpływy były wyższe
Prof. Grzegorz Kołodko powiedział, że nie jest to podatek prosty, tylko prostacki i że kraje, które go wprowadziły, będą się z tego nieszczęsnego pomysłu wycofywać.
to mój idol:D dziwne bo na zachodzie coraz poważniej o nim mówią
W Sejmie za jego wprowadzeniem opowiada się tylko Platforma Obywatelska. Będzie więc zapewne tak, że skończy się na obietnicach. Liderzy PO rozłożą bezradnie ręce i powiedzą, że swoim wyborcom chcieli zrobić dobrze, ale inni im na to nie pozwolili. Przy obecnym stanie budżetu nie ma właściwie pola manewru.

ale jesteśmy przed wyborami
ostatnio w radiu podawali sondaże 41% tusk i 38% PO - jak tak dalej pójdzie to kto wie, choć na szczęście to tylko sondaże, wolałbym równowagę PO-PIS-u
ogólnie to jestem za tym podatkiem bo nie pozwala on na żadne kombinacje, przekręty, wałki, itp. na które stać tylko najbogatszych. podatnicy z pierwszego progu korzystają z ulg w 20-30% a z wyższych progów jest to 70-80% podatników i to jest największa niesprawiedliwość a w sumie średni faktycznie płacony podatek i tak jest na podobnym poziomie, nie wspomne o tym że aparat skarbowy ma ułatwione zadanie i może się zająć tym czym powinien czyli ściganiem oszustów,