44444 forum LUBIN.pl • 23.09.2005 / house in progress / marika
Strona 1 z 1

23.09.2005 / house in progress / marika

: 07 wrz 2005, 00:57
autor: novicky
23.09.2005 @ HOUSE IN PROGRESS special

Obrazek

"DJ Marika po raz pierwszy zagrała w Klubie "Pod Muzami" w marcu tego roku podczas imprezy House in progress vol.4. Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem wśród fanów tego rodzaju muzyki, dlatego postanowiliśmy jeszcze raz zaprosić utalentowaną wrocławiankę do naszego klubu. Marika wróciła właśnie z Chin - na imprezę zapraszamy wszystkich, którzy chcą przekonać się, czy wizyta w tym odległym kraju zainspirowała ją muzycznie. Marikę wesprą DJ Novicky i DJ Silva."



MARIKA / progredior.pl / Wrocław

Obrazek
Marika Michałowska - młoda, ale bardzo utalentowana, didżejka z Wrocławia. Tam mieszka i studiuje filologię polską. Odważyła się stawić czoła panującemu na lokalnej scenie acid techno i wybrała dla siebie progressive.

Początki były ciężkie. Na pierwsze gramofony zarabiała, na zmianę nosząc i myjąc kufle, we wrocławskich pubach i barach. Kiedy w końcu udało jej się uzbierać wymarzoną sumkę, szybko rozpoczęła naukę sztuki didżejskiej. Okazało się jednak, że nikt nie chce słuchać takiej muzyki w jej rodzinnym mieście, co mogło tylko zmotywować Marikę do wzięcia udziału w konkursie młodych talentów zorganizowanym przez Heinekena.

Klubowicze poznańskiego Eskulapa, gdzie miał miejsce półfinał konkursu Thirst, uznali Marikę za najlepszą didżejkę imprezy. Kilka tygodni później, w warszawskim Focusie, wygrywa finał konkursu, a Paul Oakenfold mówi o niej, że „posiada ten rodzaj charyzmy, który oddziałuje na ludzi, co jest w istocie bardzo ważną cechą wielkiego didżeja”. W nagrodę leci do Grecji, gdzie po raz drugi występuje z Oakenfoldem, a także z Danielem Divoli. Spodobała się, i dostaje propozycję grania całej „trasy” w Libanie. Wcześniej jednak występuje na festiwalu w Gdyni u boku takich gwiazd, jak Kosheen, Layo&Bushwacka! i Cassius. Sierpień 2003, to imprezy w klubach i na plażach gorącego Libanu, gdzie umiejętności didżejskie i energetyzujący styl Mariki, skutkują zaproszeniem na kolejną trasę...

Po powrocie okazuje się, że Marika nie jest już w Polsce anonimową postacią. Gra m.in. w warszawskiej Piekarni, Klatce i wielu innych klubach na terenie całego kraju. Później zakłada agencję Progredior (www.progredior.pl), której zadaniem jest promocja cięższych, progresywnych odmian muzyki elektronicznej. Pierwszym nabytkiem grupy był Dj Plan.

We wrześniu 2003 dostaje propozycję nagrania kompilacji do magazynu Laif, która ma za zadanie promować nie tylko ją samą, ale przede wszystkim progressive - muzykę, którą kocha. „Najważniejsze, według mnie jest grać tak, żeby ludzie to poczuli. Opowiadam historie malowane emocjami i melodią. Dlatego pracuję tak ciężko, by w końcu samemu tworzyć muzykę i dzielić się nią z tłumem”.

Rok 2004, to czas cyklicznych imprez organizowanych przez agencję Mariki. Dzięki niej wrocławska publiczność mogła bawić się w kameralnym gronie m.in. przy muzyce Angelo Mike’a i Fresha. Samą Marikę coraz częściej można usłyszeć w klubach całej Polski, a słuchaczom Radiostacji zaprezentowała niemal godzinny set. W maju odebrała nagrodę Laifa dla drugiego najpopularniejszego didżeja w Polsce. Werdykt ustanowili sami czytelnicy pisma, co udowadnia rosnące zainteresowanie Mariką i gatunkiem progressive w kraju.



NOVICKY / step-ahead.info / Wrocław

Obrazek
Tomasz Kubiak, z muzyka związany od najmłodszych lat swojego życia, edukacja rozpoczynał od heavy metalowych dźwięków Iron Maiden poprzez nowojorskich Beastie Boy’s oraz kalifornijskie Pennywisse. „…Muzyka zawsze pozwalała mi wyrażać swoje emocje oraz samego siebie.”

Klubowa przygodę zaczynał od lekkich dźwięków St. Germain, oraz twórczości Eddiego Amadora czy Danny’ego Tenaglii. W tym czasie wraz z Dj’em Seb’a rozpoczął propagowanie muzyki klubowej w ich rodzimym mieście, Lubinie. Autorskie noce w klubie C’est la vie dość szybko zyskały pokaźna grupę sympatyków. Pojawił się pierwszy kolektyw SOP (sound of paris). Kolejnym przystankiem był klub Clinique we Wrocławiu, imprezy „united colors of house” gdzie jako rezydent zapraszał gości z całej Polski.

Obecnie Novicky jest członkiem wrocławskiego kolektywu „step ahead” zrzeszającego czołówkę wrocławskich dj'ow. Jego styl muzyczny ewaluował na przestrzeni 3 lat, aby przybrac ostateczna forme: deep progressive house. Największa inspiracja były sety Deep Disha oraz artyści tacy jak Mathew Dekaa,’y, Cube czy Peres. Novicky skrupulatnie łączy przestrzenne brzmienia progressivu ze szczypta deep house’u, czyni to jego muzykę elastyczna oraz niepowtarzalna. Ulubione labele to m. in. Shinichi, Baroque, Bedrock, Erase czy SAW.
Występował w klubach takich jak Prozak, Ministerstwo, No Bar, Soda Bar, Flash i inne, u boku najlepszych dj’ow sceny Polskiej i nie tylko – Circulation(UK), Cutmaster Jay(D), Tom Houstler(D), Stama(erase rec).

Rok 2005 przyniósł współprace z dj’em Silva owocem której są imprezy „house in porogress” oraz „pro night”. Celem tych projektów jest propagowanie progresywnych imprez na których mieli zaszczyt gościć mn. inn. Marike, Cube’a czy Leona.
Plany na przyszłość dość wyraźnie rysują się w progresywnych barwach.



SILVA / step-ahead.info / Lubin
Obrazek
Tomasz Drozd alias Silva, rocznik 80, swoją muzyczną przygodę z winylowymi płytami rozpoczął w 2002 roku w lubińskim pubie C`est La Vie, gdzie przez pół roku swoim koktajlem muzycznym raczył rodzimą publiczność. Wszystko zbiegło się z założeniem kolektywu Unrealistic Music (obecnie już nieistniejącego), którego był współtwórcą. Zaowocowało to wspólnymi imprezami z zaprzyjaźnionymi dj-ami z formacji Sound Of Paris. Podobieństwo i zbieżne nurty muzyczne łączące wszystkich panów, musiało się w niedalekiej perspektywie czasu, skończyć nawiązaniem szerszej współpracy. Po dwóch latach Silva zostaje wchłonięty i zaczyna nowy etap już pod szyldem SOP. Jego wypracowany styl progressive deep house, jest odbiciem a zarazem fascynacją, muzyką rosyjskiego radia Deep Mix Moscow oraz setów irakijskiego duetu Deep Dish. Jego występy charakteryzują się płynnością, opanowaniem ale jednocześnie ukrytą głęboko zakorzenioną energią, która pozwala mu znakomicie podgrzewać atmosferę w wielu klubach na terenie całej Polski. Największą uwagę poświęca selektywnemu doborowi materiału, który dla swoich setów, sprowadza z całego świata. Dzięki swoim zaangażowaniu i uporowi rok 2005 przynosi dalszy rozwój stanowiący notabene członkostwo w prężnie działającej w Polsce grupie Step Ahead.

KLUB: "Pod Muzami" / Lubin
START: 21.00
BILETY: 8zł przedsprzedaż / 10zł w dniu imprezy
ilość miejsc ograniczona

: 07 wrz 2005, 08:46
autor: Marian
ile mozna to samo ? ...

: 09 wrz 2005, 19:26
autor: karol
zależy co kto lubi kolego, ja tam na marike moge chodzic co tydzien