Sprawa Spółki Galeria Rynek trwa już kilka lat. Zajmował się nią też Wojewoda Dolnośląski oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny. Teraz Spółka złożyła skargę na decyzję Wojewody ponownie do...Sądu Administracyjnego.
Spór jest zadawniony i przypomina wojnę Kargula z Pawlakiem. Dawne władze Starostwa powiatowego w Lubinie kilkakrotnie odmawiało Spółce pozwolenia na budowę Galerii Rynek w samym sercu miasta.
W sprawie zapadały też decyzje na szczeblu wojewódzkim, raz przyznając rację Starostwu, raz Spółce. W efekcie sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który dopatrzył się błędów proceduralnych i nakazał Starostwu ponowne rozpatrzenie sprawy.
Ówczesne władze Powiatu nakazały wówczas Spółce uzupełnienie i ponowne złożenie pełnej dokumentacji w odpowiednim terminie. Wtedy Spółka zwróciła się do Starostwa o czas i zawieszenie postępowania w celu przygotowania potrzebnych dokumentów.
Starostwo Powiatowe nie wyraziło zgody na zawieszenie postępowania, a decyzją Wojewody postępowanie zostało utrzymane w mocy. I właśnie na tą decyzję Spółka Galeria Rynek złożyła skargę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
Po przegranym procesie sądowym Artura Dubińskiego likwidatora LSI, udziałowca Galerii Rynek, zmieniły się władze w spółce. Nowym likwidatorem został Ireneusz Kulczycki, były prawnik spółki. Wydawać by się mogło, że przedtem sprawa miała charakter ambicjonalny. Jednak po zmianie władzy samorządowej i likwidatora nic się w tej kwestii nie zmieniło, oprócz tego, że miastem rządzi jedno ugrupowanie, a UM żyje w przyjaznej w symbiozie ze Starostwem.
Nowy likwidator Spółki Galerii Rynek liczy zapewne na wygrany proces. Jednak trzeba się zastanowić, czy Lubinowi potrzebna jest następna galeria i to w środku miasta, gdzie miejsce to powinno służyć innym celom. Miejsca parkingowe, które mają znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie galerii napawają wręcz zaniepokojeniem mieszkańców Rynku.
W Sądach Administracyjnych nie ma wzywania świadków, a decyzje podejmowane są zazwyczaj już na pierwszym posiedzeniu. Sąd na podstawie dokumentów wydaje wyrok.
Można sobie zadać pytanie, czy LSI spółka w likwidacji, będąca udziałowcem Galerii Rynek, nie jest przypadkiem bankrutem i czy Galeria Rynek posiada odpowiednie środki finansowe na rozpoczęcie tej spornej i kosztownej budowy, która podzieliła mieszkańców.
Firma WOMAK milczy w tej sprawie jak zaklęta żaba. Na swojej stronie internetowej pisze:
http://lubin.miasta.pl/content/view/11152/1/