: 04 lip 2009, 00:27
Hmmm, może będę wredny, ale coś przypomnę...
Wypowiedzi - argumenty tomi-ego wcześniej w tym wątku:
A teraz cytat z podanego artykułu:
Wypowiedzi - argumenty tomi-ego wcześniej w tym wątku:
tomi pisze:jeśli miasto za pośrednictwem LSI przekazuje najatrakcyjniejszy teren w mieście z ewidentnym zaniedbaniem interesów miasta a osoba za to odpowiedzialna nie tylko nie jest pociągnięcia do jakiejkolwiek odpowiedzialności przez swojego szefa czyli prezydenta Raczyńskiego, tylko nagradzana następnymi (może w końcu się gdzieś sprawdzi) odpowiedzialnymi posadami (oczywiście dobrze płatnymi) i dla ciebie jest to normalne to zastanawiam się czy warto rozmawiać....
tomi pisze:Przypominam że barak przynosił dochody(jak nie masz prawomocnego pozwolenia budowlanego i niszczysz źródło dochodu to działasz na szkode), przypominam że zgodnie z opinią NIK-u w dokumentach spółki jest zapis że zysk móże być dowolnie dysponowany przez większość (czyli np przekazane do jednego z udziałowców, ot taka decyzja, i co poradzisz- nic), przypominam że wartość terenu była więcej warta niż udziały, to tak na szybko wszystko to według mnie działania na szkode. a czytałeś wogóle raport NIK-u? pomyśl sam jak o swoim, pomyśl ...MarDro pisze:Przypominam że wcześniej stał tam barak. Jeśli wniesienie do spółki tego gruntu jako udziału, po to żeby z tego można było potem czerpać większe zyski niż z Bazyla jest ewidentnym zaniedbaniem interesu, to ja nie wiem co nie jest.
A teraz cytat z podanego artykułu:
I kto ma rację?Biegli stwierdzili, że mylili się i radni i NIK nie mieli racji podejrzewając przestępstwo. - W ich ocenie LSI na przeprowadzonej wycenie gruntu i przekazaniu go aportem wręcz zyskało o 149 tys. zł korzystniejszą wartość tej nieruchomości - dodaje prokurator. W rezultacie zarzut o zaniżoną wycenę upadł.