
===========================================================
Paweł Miter w rozmowie z Sylwestrem Latkowskim i Michałem Majewskim mówi, że z prezesem Sadu Okręgowego w Gdańsku, Ryszardem Milewskim, rozmawiał trzykrotnie, ale nagrał tylko ostatnią rozmowę. Jak dodaje, zdecydował się na taki krok, żeby sprawdzić jak sędzia zareaguje na decyzję ministra sprawiedliwości o kontroli jego pracy, o czym Miter wiedział dzień wcześniej.
Miter po raz pierwszy dzwoni do sędziego 5 września, i jak już wiemy, przedstawia się jako asystent ministra Arabskiego z kancelarii premiera. Podkreśla, że Milewski nie był zaskoczony telefonem, bowiem oczekiwał jakiegoś kontaktu, bo sędziowie "nie wiedzą do końca, co mają zrobić z tą historią" (Amber Gold - red.)
Na słowa Mitera, że premier chce się spotkać z nim i kilkoma sędziami z Gdańska, Milewski ucieszył się, bo "oczekiwał jakiejś reakcji i ma ważne informacje dla premiera".
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/amber-gold,5247328,temat.html














