Do laski marszałkowskiej w piątek wpłynął poselski projekt ustawy o czasie urzędowym w Polsce. Proponowany akt jest dość krótki, liczy zaledwie jedną stronę. Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego chcą, aby przyjąć przepis, mówiący o tym, że "czasem urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej jest czas letni środkowoeuropejski".
Zmiana czasu. W tym roku nie przestawimy już zegarków?
- Stosowny projekt ustawy leży już w Sejmie. Będę zabiegał, by pani marszałek wprowadziła go pod obrady w pierwszym dniu posiedzenia, czyli w środę - tłumaczył w rozmowie z Radiem ZET poseł wnioskodawca, Marek Sawicki.
"Dwukrotna zmiana czasu w każdym roku nie znajduje obecnie ani uzasadnienia społecznego, ani ekonomicznego. (...) Zmiana czasu prowadzi do rozregulowania zegara biologicznego, którego rytm stanowi fundamentalne znaczenie dla zdrowia każdego człowieka i wpływa niekorzystnie na samopoczucie, objawiając się m.in. kłopotami ze snem czy problemami z koncentracją" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.
Więcej: https://wiadomosci.wp.pl/zmiana-czasu-p ... 287854720a

