Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
MyPolacy

Za tak ogromne straty i oszustwa dobra społecznego ogółu na linii Urząd Miejski Sądy jedyna kara to wysoka grzywna i zakaz zajmowania stanowisk w Administracji Państwowej i Sądach oraz odsiadka bez zawieszenia !!!!!!!!!!!!!!!!!! podanie wyroków do publicznej wiadomości !!! i nasze kamienice wasze więzienia i ulice !!!
--------------------------------
Anonim

Ale i trak nie będzie zapłacone. Takie tam gadanie a Sąd długo będzie dochodził spraw...PO to też cwaniaki.
========================
Jaki podsumował prace komisji weryfikacyjnej. 4 mln 227 tys. zł – to łączna kwota odszkodowań
Obrazek
Patryk Jaki, który uzyskał mandat europosła w wyborach do Parlamentu Europejskiego startując z trzeciego miejsca z listy PiS w okręgu małopolsko-świętokrzyskim, podsumował dzisiaj swoją pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz działania w komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich. - 4 mln 227 tys. zł – tyle wynosi łączna kwota odszkodowań i zadośćuczynień zasądzonych przez komisję weryfikacyjną w ciągu dwóch lat jej działania – poinformował.

Mówiąc o swojej pracy w Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich Jaki podkreślił, że komisja podjęła do tej pory łącznie 1405 "czynności wstępnych, sprawdzających, rozpoznawczych i oraz decyzji dotyczących nieruchomości". W tym samych decyzji ostatecznych dotyczących nieruchomości (wydała) 97".

Prezentując statystykę dotyczącą prac komisji, Jaki wyliczył, że odbyła ona 116 "posiedzeń niejawnych, rozpraw, postępowań rozpoznawczych, zadośćuczynieniowych w trybie ogólnym". Wskazał, że w związku z działaniem komisji w sądach rozstrzygniętych zostało 806 spraw", "z tego wygranych przez komisję (było) 466".

Według informacji Jakiego "dzięki działaniom komisji organy ścigania mają w swoim zainteresowaniu ponad 200 nieruchomości, gdzie oszacowana wartość szkód wynosi łącznie ponad 3 mld zł. Prowadzonych jest 70 śledztw, w których postawiono zarzuty blisko 40 osobom".

Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich została powołana na podstawie ustawy z 9 marca 2017 o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa, która weszła w życie 5 maja 2017.

Mówiąc o swojej pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości Jaki zwrócił uwagę, że prowadził projekt dot. ustawy zakazującej odbierania dzieci rodzicom z powodu biedy rodziców. Podkreślił, że trzeba było skończyć z tym "haniebnym procederem" oraz, że ustawę udało się przeprowadzić.


- W zeszłym roku jak i w tym roku jest zero. Zero dzieci odebranych z biedy

- mówił Jaki.

źródło: https://niezalezna.pl/274214-jaki-podsu ... dszkodowan
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Tego nie da sie juz zniesc!!! Ile jeszcze dziesiecioleci bedziemy sie szarpac z targowica??!! Kiedy wreszcie zlapiemy ich wszystkich za mordy??!! Dlaczego mamy sie caly czas zgadzac na to, ze zawsze znajdzie sie jakas banda, ktora nas bezkarnie okrada!!?? Dlaczego zawsze, kiedy sie domagamy, kiedy zadamy ukarania zdrajcow, zlodziei i bandytow, to znajdzie sie ktos, kto kaze nam sie wyrzec naszego niezbywalnego prawa do wymierzenia sprawiedliwosci??!! DLACZEGO??!! Dlaczego jest zawsze to samo??!! Gigantyczna grabiez, nasza nedza i nie ma winnych!!?? Jak dlugo jeszcze bedziemy tkwic w tym horendalnym absurdzie??!! Przyjechal Papiez-Polak, zaapelowal o odnowienie oblicza tej ziemi i bylo kolejne TRZYDZIESCI LAT NIEMAJACEJ PRECEDENSU GRABIEZY!!?? To jakas potworna farsa!! To jakas potworna GROTESKA!!! A teraz w miejscu, gdzie rodzila sie Solidarnosc, mamy KOMUNISTYCZNYCH ZBRODNIARZY I ICH AGENTURE! Swietuja obalenie komunizmu!!! Magdalenka tanczy na wdeptanych w ziemie marzeniach Anny Solidarnosc i tych, ktorzy walczyli razem z nia o PRAWDZIWA , A NIE MALOWANA WOLNOSC!! Co za tragedia! Co za tragedia! A targowica i zdrajcy bezkarni, wlasnie zaserwowali nam - w przddzien rocznicy 4. czerwca- plan likwidacji naszej ojczyzny! Dlatego pytam: co tu sie do qnedzy dzieje??!! Co to wszystko ma znaczyc??!!
-------------------------------
Anonim

Cóż powiedzieć dno dna.ciekawi mnie czy Matka Boska w klapie Bolka ma tęczowa aureole czy nie.
===========================
Hymn, tort, Tusk i Wałęsa
Obrazek
Wspólnym odśpiewaniem polskiego hymnu, tortem i podpisaniem proklamacji Deklaracji Wolności i Solidarności uczczona zostanie we wtorek w Gdańsku 30. rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r. Po południu planowany jest wiec z udziałem Donalda Tuska i Lecha Wałęsy.

Święto Wolności i Solidarności organizowane jest w Gdańsku dla uczczenia 30. rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów, które miały miejsce 4 czerwca 1989 r. Obchody trwają od 1 do 11 czerwca, a ich kulminacja będzie miała miejsce we wtorek.

Tego dnia w samo południe, przed budynkiem Europejskiego Centrum Solidarności (ECS) planowane jest wspólne odśpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego”, proklamacja Deklaracji Wolności i Solidarności, wspólne zdjęcie i degustacja tortu z okazji 30. urodzin polskiej demokracji.

O godz. 17:30 na Długim Targu w historycznym centrum miasta odbędzie się wiec, w czasie którego odegrany zostanie hymn Europy, a głos zabiorą szef Rady Europejskiej Donald Tusk, b. prezydent Lech Wałęsa oraz prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Więcej: https://niezalezna.pl/274283-hymn-tort-tusk-i-walesa
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Najlepiej byłoby, gdyby obaj odeszli w niebyt...
===============================
nonim

gó..o mnie obchodzi co powiedział schet do rudego czy rudy do scheta. Obaj to polityczni przestępcy. Będę spokojny jak trafią na śmietnik historii albo do pudła.
----------------------------
afan

Grzesiek, no i na co ci to było, starałeś się jak mogłeś, pamiętam jak cały spocony haratałeś w gałę by podać ryżemu strzał jak na widelcu, organizowałeś zadymy bez względu na pogodę, dobrze ci szło kupczenie Polską a tu taka podzięka od wodzusia, dam ci dobrą radę - trzymaj mocno dobrze ukryte kwity na chyżego ruja bo to twoja gwarancja przeżycia. Żegnam bez pozdrowień ale z malą dozą ironii, bye,bye.
---------------------------------------
Anonim

Oni są jak dwaj topielcy jeden drugiego WCIĄGA, nie ma co mieć pretensji herr Tusk. Tonie Tusk, tonie Schetyna, tonie Platforma Obywatelska.
=========================
Wojna na całego. Tusk do Schetyny: „Odejdź”. Szef Platformy: „Może lepiej Ty odejdź”
Obrazek
Poważne rozmowy w Platformie Obywatelskiej. Po tym jak Koalicja Europejska poniosła porażkę w wyborach do Parlamentu Europejskiego, na linii Tusk-Schetyna spięcie. I to jakie! Przewodniczący Rady Europejskiej jest wściekły na obecnego szefa Platformy Obywatelskiej. „Bo ten oszukał go i wciągnął w przegrany projekt” – mówi współpracownik Tuska. Według tabloidu padły wyjątkowo ostre słowa.

Donald Tusk ma pretensje do Grzegorza Schetyny. Za to, że ten wciągnął go w poparcie przegranego projektu – Koalicji Europejskiej”.

– Schet oszukał go fałszywymi sondażami dającymi zwycięstwo i obietnicą, że na wiec z udziałem Tuska (przed wyborami do PE – red.) przyjdzie aż 100 tys. ludzi. Przyszło zaledwie 8 tys. Mimo to Donald poparł KE, a potem przyszła katastrofa i to właśnie Donald obok Scheta stał się twarzą porażki

– powiedział „Faktowi” współpracownik szefa RE.

Z ustaleń gazety wynika, że podczas spotkania Tuska i Schetyny w Brukseli miało dojść do konfrontacji. Były premier miał oskarżać szefa PO o porażkę w wyborach. Dodatkowo miał powiedzieć, że Schetyna powinien zmienić otoczenie.

– Powiedział, że niektórzy muszą odejść, na co Grzegorz odparował: „może lepiej, żebyś ty odszedł”

– opowiada „Faktowi” europoseł PO.

Gazeta zaznacza, że Tusk „na razie wycofa się i będzie obserwował”.

źródło: https://niezalezna.pl/274327-wojna-na-c ... -ty-odejdz
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
cxz

a czego oczekiwac od chamidla..krzyczy bo wypasl sie na forsie z ukladu okraglostolowego..apopleksja go dopadla...bezsilnosc ..dziala w amoku...taki stary grzyb..szorujacy tylkiem PO kostce brukowej.
---------------------------
odak

czego można spodziewać się po tym PROSTAKU? to jest klasa poniżej chama
----------------------------------
Kryna

Kompletny odlot. Potem krzyki razem z Kwasniewskim swiadcza o odrealnieniu.
===========================
Oburzające zachowanie Frasyniuka! Śmiech i krzyki po odczytaniu listy prezydenta Dudy: "Konstytucja".
Obrazek
Prezydent Andrzej Duda wystosował list na uroczystości w Gdańsku związane z obchodami 30. rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 roku. W imieniu prezydenta listo odczytała Zofia Romaszewska. Oklaski zostały jednak przyćmione przez jednego człowieka - Władysława Frasyniuka, który krzyczał „konstytucja”.


Korzystamy dziś z pełni swobód obywatelskich i demokratycznych. Spieramy się – to naturalne wśród ludzi wolnych. Ale jednocześnie nie możemy przekraczać pewnych reguł i granic. Nie wolno zrywać tych delikatnych nici, które czynią nas wspólnotą. Jeśli zabraknie w nas solidarności, jeśli nic nie będzie nas ze sobą łączyć, to Polska będzie słaba, a nasza wolność znowu zagrożona. Powinniśmy zawsze pamiętać ewangeliczną przestrogę o losie królestw wewnętrznie podzielonych – przestrogę, którą niesie też nasza historia ojczysta

— napisał Andrzej Duda, do organizatorów i uczestnicy obchodów 30. rocznicy odzyskania wolności i upadku komunizmu w Europie w Europejskim Centrum Solidarności.

List od prezydenta odczytała zgromadzonym w ECS-ie gościom Zofia Romaszewska.


Jeden z plakatów wyborczych Komitetu Obywatelskiego »Solidarność« z 1989 roku ukazywał zdjęcie dwójki śpiących małych dzieci, a nad nimi hasło: »…aby jutro były z nas dumne«. Dziś to pokolenie niepodległej Rzeczypospolitej jest już po trzydziestce, nie może pamiętać komunizmu, za to wolność uznaje za stan jedyny i oczywisty. Życzę nam wszystkim, współczesnym Polakom, aby za kolejne 30 lat nasi najmłodsi obecnie rodacy mogli być z nas dumni, a nade wszystko – żeby czerpali z dobrych owoców naszej pracy dla tego najwyższego wspólnego dobra, jakim jest wolna Ojczyzna

— zakończyła list Romaszewska.

Brawa, którymi zebrani przyjęli list, przerwane zostały jednak przez krzyki Władysława Frasyniuka. Dziwne zachowanie byłego opozycjonisty uchwyciły kamery. Frasyniuk śmiał się i krzyczał „Konstytucja”.

Nie przeszkodziło mu to chwilę później wykrzykiwać razem z Kwaśniewskim „We free people” oraz atakować rząd.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/449543-ob ... prezydenta

Czytaj też:

https://dorzeczy.pl/kraj/104862/w-gdans ... janda.html

https://dorzeczy.pl/kraj/104860/spiewak ... iechu.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
~Do Lemingów

Przeciętny wyborca KE jest: „obiektywny” jak TVN24 i GW „szybkostrzelny” jak Michnik „skromny” jak Wałęsa „pracowity” jak Tusk „słowny” jak Schetyna” ”trzeźwy” jak Kwaśniewski „rycerski” jak Komorowski „dobroduszny” jak Cimoszewicz” „odświeżony” jak Miller „giętki” jak Belka „prawdomówny” jak Kopacz „patriotyczny” jak RozaThun „bezinteresowny” jak Sikorski” „poetycki” jak Sienkiewicz „szczery” jak Grupiński „niezastąpiony” jak Buzek „oszczędny” jak Trzaskowski „wykształcony” jak Mieszkowski „wiejski” jak Kosiniak-Kamysz „transparentny” jak Adamowicz „przyzwoity” jak Nitras „pobożny” jak Senyszyn „nieagresywny” jak Gasiuk-Pichowicz „niepretensjonalny” jak Kidawa-Błońska „nieprzekupny” jak Giertych „sprawiedliwy” jak Gersdorf ”elokwentny” jak Rzepliński „kulturalny” jak Palikot „przylepny” jak Biedroń „etyczny” jak Hartman „uprzejmy” jak Niesiołowski „bezkonfliktowy” jak Celiński „inteligentny” jak Szczerba „logiczny” jak Petru „kochliwy” jak Sawicka „zatroskany” jak Lewandowski „zrównoważony” jak Janda ”oświecony” jak Holland „opiekuńczy” jak Sz-Wielgus „lojalny” jak Boni „lekki” jak Mucha „przystojny” jak Urban „autentyczny” jak Grodzka

===============================
Broniarz o nowym szefie MEN: Cudów się po nim nie spodziewam
Dariusz Piontkowski został nowym ministrem edukacji. – Wymieniłem z nim jedno zdanie. Mam ważniejsze sprawy na głowie niż rozważanie, czy zaprosi mnie na spotkanie. Byłoby dobrze, to byłby z jego strony racjonalny ruch – mówi Interii szef ZNP Sławomir Broniarz.
Obrazek
Dariusz Piontkowski został dziś zaprzysiężony w Pałacu Prezydenckim jako nowy minister edukacji. Zastąpi na tym stanowisku Annę Zalewską, skonfliktowaną z dużą częścią nauczycieli, a przede wszystkim związkami nauczycielskimi, m.in. ZNP.

Szef największego związku nauczycielskiego w Polsce powiedział Interii, że po nowym ministrze "cudów się nie spodziewa".

- Będzie tylko sprawnym administratorem spuścizny minister Anny Zalewskiej. Będzie administrował, pilnował, żeby rok szkolny przebiegał zgodnie z planem Zalewskiej, a ewentualne zawirowania związane z podwójnym rocznikiem nie obciążały jego samego, ale samorząd, nauczycieli i rodziców - mówi Interii Broniarz.

- Cudów się po nim nie spodziewam, bo przez te cztery miesiące będzie tylko administrował budynkiem. Co może zrobić minister edukacji na cztery miesiące przed wyborami? Nawet jeśli jakiś plan przewiduje, że będzie też ministrem następnej kadencji, to te cztery miesiące będą skłaniały go do tego, by łagodzić napięcia i emocje - dodaje.

Piontkowski do tej pory był wiceprzewodniczącym sejmowej komisji edukacji. Broniarz przytoczył sytuację, w której jego zdaniem, doszło do jedynej "rozmowy" między panami.

- Rzadko bywam w Sejmie, ale z panem Piontkowskim miałem raz mało fortunną wymianę zdań, gdy podczas sejmowej komisji pokrzykiwał na mnie. Wszystko można przeczytać na stenogramie sejmowym. Mówił, że pozapisywałem działaczy ZNP do KOD-u. To były jego "merytoryczne" uwagi do projektu obywatelskiego, którego byłem sprawozdawcą.

Uprzejmie poprosiłem pana posła, by był łaskawy od czasu do czasu połączyć język z mózgiem, a wówczas wszyscy byśmy na tym zyskali. To było jedyne zdanie, jakie wymieniłem z panem Piontkowskim. Marszałek Sejmu skarcił mnie za tę uwagę, ale musiałem tak zareagować, bo po prostu kompletnie nie odnosił się do istoty sprawy.

Opowiadanie głupot, że należałem do KOD-u, było nie na miejscu - opowiada Broniarz.
Związki zawodowe - Forum Związków Zawodowych oraz Związek Nauczycielstwa Polskiego - wciąż pozostają w sporze zbiorowym z rządem. Strajk nauczycieli został co prawda zakończony, ale protest trwa. Oznacza to, że strony wciąż są skonfliktowane i powinny ze sobą rozmawiać, by zakończyć trwający od miesięcy spór. Wobec tego powstaje pytanie, czy nowy minister zechce spotkać się z szefem ZNP.

- Mam ważniejsze sprawy na głowie niż rozważanie, czy Piontkowski zaprosi mnie na spotkanie. Byłoby dobrze, to byłby z jego strony racjonalny ruch - uważa Broniarz.

źródło: https://fakty.interia.pl/autor/lukasz-s ... Id,3027007
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

magellanus@magellanus

Odradzam litowanie się nad Wałęsą. Robimy to od 20 lat, a ta mendoza szkodzi Polsce.
-------------------------------
Anna Solidarność dziekujemy

Przecież to AnnaSolidarnosc uratowała strajk gdy tw Bolek kazał się rozejsc
--------------------------------
margo

myślę, że jeszcze za swojego życia Bolek Wałęsa dostanie od kogoś w pysk plaskacza dokładnie tak samo jak oberwała RUDA z KOD i donosiciel BONI
---------------------------------
ES52

Panie Walentynowicz, rozumiem Pana emocje, ale szkoda sobie rąk brudzić. Poza tym bicie niepełnosprawnych jest szczególnie naganne.
------------------------------
qwas

Bardziej nędznego człowieka od Walesy trudno by znaleźć ! Typek który donosił SBecji na kolegów z pracy i brał za to pieniądze, to zwykła kreatura człowieka. !
==========================
Syn Anny Walentynowicz o Wałęsie: „Gdybym był młodszy, pewnie bym mu obił mordę”
Obrazek
wPolityce.pl: Według Lecha Wałęsy, Anna Walentynowicz zrobiła więcej złego niż bezpieka. Taką refleksją b. prezydent zabłysnął wczoraj w TVN24. Co by pan mu odpowiedział?

Janusz Walentynowicz, syn śp. Anny Walentynowicz:
Gdybym był młodszy, te 20-25 20-25 lat temu, pewnie bym mu obił mordę. Teraz pozostaje tylko politować się nad starym człowiekiem, który cierpi z powodu niespełnionych ambicji i tego, że wybrał życie w kłamstwie. Nawet znajduję w sobie jakieś współczucie wobec niego, gdy słyszę taki bełkot. A mówiąc z przymrużeniem oka, to mama rzeczywiście zrobiła więcej złego niż bezpieka, ale w takim sensie, że mówiła otwarcie, iż Wałęsa był „Bolkiem”, a bezpieka tego nie mówiła. Przy takim podejściu – Wałęsa miał rację.

W kwietniu w czasie debaty w Stoczni Gdańskiej Krzysztof Wyszkowski tak wspominał „Annę Solidarność”: „Ona od początku mówiła, że wyzwolenie państwa i narodu musi przebiegać nie tylko w wymiarze instytucjonalnym, ale również osobistym, czyli przez prawdę.” A dziś – w strachu przed tą prawdą – to ją obrzuca się błotem, sięgając po najpodlejsze kłamstwa.

Podpisuję się „ręcami i nogami” (jak mawiał Wałęsa) pod słowami Krzyśka. Tak faktycznie było. Zaś „nocna zmiana” miała na celu właśnie to, by broń Boże nie zostali ujawnieni wszyscy ci „Bolkowie”. Prawda miała zostać głęboko zakopana.

Na gdańskiej scenie widzieliśmy wczoraj Władysława Frasyniuka fetującego Aleksandra Kwaśniewskiego. Wspólnie krzyczeli radośnie: „We, free people!”. Jak pana mama traktowała blatowanie się swoich dawnych kolegów z opozycji z komunistami?

Była zażenowana, zła, rozczarowana. Zawiodła się na ludziach, z którymi wcześniej bardzo blisko współpracowała, którym ufała, a którzy okazali się zwykłymi koniunkturalistami.

30 lat po Okrągłym Stole część ludzi demokratycznej opozycji w PRL idzie w jednym szeregu z dawnymi aparatczykami PZPR-owskimi, pomaga im dostać się do europarlamentu. Kreślą wspólne wizje Polski, w której znajduje się miejsce na jakieś miazmaty federacyjne.

To co wczoraj słyszałem w czasie uroczystości w Gdańsku, przypomniało mi powiedzenie, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia. Ludzie zapomnieli, że w 1138 r. było coś takiego jak rozbicie dzielnicowe i zapomnieli, co z tego wyszło. A opozycja dziś chce doprowadzić do takiej samej sytuacji – porozbijać Polskę, rozczłonkować tylko po to, by w tych miejscach gdzie będą mieli absolutną większość, znów dorwać się do koryta. To karygodne działanie na szkodę państwa i ludzi.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/449670-wa ... m-mu-morde
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
cesarz miał rację

Jak powiedział Napoleon Bonaparte, od wielkości do śmieszności tylko jeden krok. Mówił również, że głupota nie przeszkadza w polityce.
-------------------------------
Miron

Zebrała się "nocna zmiana" i .... wyje. Demokracja jest wtedy jak rządzą ... oni.
-------------------------
Tolek

Bolek, nie pozwoliliśmy Ci być wielkim. Ty sam zrobiłeś z siebie wielkiego błazna !
================================
Lech Wałęsa w Gdańsku. "Pozwoliliście mi być wielkim"
Lech Wałęsa w Gdańsku przyznał, że nadal bardzo dotykają go oskarżenia o współpracę z SB. - To jest nieprawdopodobne, to jest niemożliwe - twierdził. Zapewnił jednak, że "rozgrzesza" tych, którzy w to uwierzyli. I wyjaśnił, dlaczego nie odsunął się całkowicie od polityki.

Lech Wałęsa podczas przemówienia w Gdańsku poprosił, by ludzie jeszcze się "poderwali i zaproponowali kierunek dalszych zmian”. - My tylko dojechaliśmy do przystanku wolność - zaznaczył.

Więcej: https://wiadomosci.wp.pl/lech-walesa-w- ... 242829953a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
krabAnonim

Głuchy , ślepy ale zapewne swoje pieniążki w kieszeni dobrze liczy .Widocznie ten wariant amnezji bardziej mu się opłacał ...
--------------------------------
Anonim

Tak sie pracuje w ministerstwach, że nikt niczym się nie interesuje oprócz własnej pensji! To stajnia augiasza. Nic nie wiedzieli, nic nie robili ale wynagrodzenia za nic nierobienie brali. Zgodnie z przydziałem obowiązków ci ludzie odpowiadają za wszystko, za zaniechanie w pracy tym bardziej. Gość już powinien zostać dyscyplinarnie potraktowany. Ale czy to w Polsce możliwe?
================================
Były wiceminister przed komisją ds. VAT. Przyznaje, że wiedział o nadużyciach. Co zrobił? To ciekawe…
Obrazek
Dziś były podsekretarz stanu w ministerstwie finansów Maciej Grabowski po raz drugi stanął przed sejmową komisją śledczą ds. VAT. Grabowski był wiceministrem finansów w rządzie PO-PSL w latach 2008 - 2013, w latach 2013 - 2015 pełnił funkcję ministra środowiska. Jak zeznał, miał wiedzę o nadużyciach, ale uznał, że... nie będzie z tego powodu zmieniał legislacji.

Przewodniczący sejmowej komisji śledczej ds. VAT Marcin Horała spytał byłego wiceministra finansów o odwrócony VAT na prawa emisji CO2.

Horała pytał m.in., kiedy do Grabowskiego dotarło, że jest problem europejski z VAT-em od emisji gazów cieplarnianych, "jest nowelizacja dyrektywy i dużo krajów wprowadziło już odwrócony VAT na CO2".

Grabowski odpowiedział, że nie jest w stanie powiedzieć, "po 10. czy 11. latach", kiedy dowiedział się o sprawie.

"Pamiętam, że była zmiana dyrektywy, bo to był zakres moich obowiązków, żeby zmiany dyrektywy śledzić i wiedzieć co tam się dzieje. Nie wiem, czy to było w 2009, 2010 - nie pamiętam tego"

- odpowiedział.

Horała doprecyzował, że chodzi mu o dyrektywę z 16 marca 2010 r., która weszła w żucie 9 kwietnia 2010 r.

"W Polsce w czerwcu prof. Martini i inni profesorowie robią apel do rządu w tej sprawie, są artykuły. Projekt rządowy jest 12 grudnia 2010 r. Wchodzi w życie 1 kwietnia 2011 r. jako jedno z ostatnich państw europejskich"

- dodał Horała.

Świadek, pytany o to w jaki sposób były weryfikowane spółki, które wpisały się na listę zaufanych przedsiębiorców, powiedział, że założeniem tego mechanizmu było ograniczenie szarej strefy i zwiększenie bezpieczeństwa obrotu. Jak zaznaczył - firmy te miały być sprawdzane przez ograny kontroli. Przyznał, że na liście znalazło się znacznie więcej podmiotów niż zakładano. Podkreślił jednak, "że nie posiadał wiedzy, że oszuści wpisują się na listę", bo już nie pracował w resorcie.

Na pytanie, czy przypomina sobie notatkę ABW, która wskazywała na lawinowy wzrost na rynku towarów pochodzących z obrotu karuzelowego, Grabowski powiedział, że "nie przypomina sobie, żeby widział taką notatkę". Przyznał, że miał wiedzę ogólną, np. taką, że wysokie stawki VAT mogą przyciągać firmy, które będą chciały wyłudzać ten podatek. Nie zgodził się ze stwierdzeniem, że resort "nie przykręcał śruby", ponieważ dla rządu najważniejsze była idea zwiększenia swobody gospodarczej.

Grabowski stwierdził, że były pojedyncze sygnały o nadużyciach np. w różnych branżach, ale "uważałem, że nie będę zmieniał legislacji tylko dlatego, że docierały jakieś informacje"
.
Zaznaczył, że weryfikacją sygnałów od izb i urzędów kontroli skarbowych zajmowali się dyrektorowie poszczególnych departamentów.

Do tej pory komisja śledczą ds. VAT przesłuchała kilkudziesięciu świadków. Jako pierwszy, we wrześniu ub. roku, zeznawał były wiceminister finansów w latach 1992-96 Witold Modzelewski, ostatnim był - w środę - prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Stefan Dzienniak.

Komisja śledcza ds. VAT została powołana na początku lipca 2018 roku. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Bada okres od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję, jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

źródło: https://niezalezna.pl/274636-byly-wicem ... to-ciekawe
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonik

Od pieniędzy rozumu nie przybywa i tu macie potwierdzenie starej prawdy.
--------------------------------
Anonim

Idol debili a TVP jeszcze go zaprasza np. jako ekspert w programie p. Jaworowicz.Pogonić dziada.
==========================
Nie dość, że przehulał ponad 35 mln., to jeszcze tonie w długach. Lider "Ich troje" nad przepaścią
Obrazek
Michał Wiśniewski, który lata spektakularnej kariery ma już za sobą, gdy był u jej szczytu, zarabiał gigantyczne pieniądze. Te jednak "wyparowały". Co teraz dzieje się z liderem zespołu "Ich troje"? Okazuje się, że dosłownie tonie w długach.

Kochały go setki tysięcy nastolatków, a piosenki jego zespołu nie schodziły z list przebojów. Swojej karierze zawdzięcza dziesiątki milionów złotych, których teraz... nie ma.

Widocznie, Wiśniewski nie martwił się zupełnie o przyszłość i lekką ręką w latach swojej świetności kupował wszystko, na co tylko miał ochotę. Dorobił się zatem domu pod Warszawą, dwóch mieszkań w apartamentowcu na Łuckiej i jednego na tajskiej wyspie Phuket, wielu luksusowych samochodów, motocykli i samolotów... i całą fortunę stracił grając w pokera.

Kłopoty zaczęły się w 2001 roku, od - jak sam wyznał - zgubienia faktury opiewającej na prawie dwa miliony złotych. Pudelek.pl podaje, że piosenkarz próbował załatwić wszystko zgodnie z przepisami i złożył korektę PIT-u.


W odpowiedzi skarbówka naliczyła mu 700 tysięcy podatku plus zaległą należność za otrzymaną darowiznę, z której "zapomniał" się rozliczyć. Banki zaczęły wypowiadać mu kredyty i karty kredytowe, posiadłości zajął komornik, zgłaszało się coraz więcej wierzycieli.

Ostatecznie piosenkarz zdecydował się skorzystać z uproszczonej przepisami z 2015 roku procedury ogłoszenia upadłości konsumenckiej.

W Fakcie znajomy muzyka ujawnia:

Różne firmy i osoby prywatne informują o tym, że Michał ma wobec nich nieuregulowane należności.

Jak wyjaśnia pełnomocniczka Wiśniewskiego Anna Bufnal:

Trzeba odróżnić zasadne zgłoszenia wierzycieli od prób włączenia się do postępowania różnymi sposobami.

Przypomnijmy, że TVN zapłacił... milion dolarów za możliwość podglądania życia Wiśniewskich przez 24 godziny na dobę.

Hulaszczy tryb życia lidera "Ich troje" - któremu już kilka lat temu wyparowało 35 mln. zł. - pokazał Sylwester Latkowski w filmie "Gwiazdor".

źródło: https://niezalezna.pl/274685-nie-dosc-z ... przepascia
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
realista

Przegrane ostatnie wybory nic ich nie nauczyły.Wierzyli w swego kuglarza,sztukmistrza,czarodzieja,mistrza intrygi,zawodowego kłamcę i specjalistę od odwracania kota ogonem i mocno się zawiedli
----------------------------------
wars@wars

granat im wywalił w łapach to tak jakby pier.....ł w szambie
---------------------------------
zapalmy swieczkę

Współczuję im to zdesperowani ludzie. Od swoich panów pobrali dutki za przyszłe obietnice i nic z tego a nie wyszło. Teraz pieniądze trzeba oddać a ich nie ma. I dlatego ten paniczny strach !!!
==========================
Nie ma dnia, by ktoś z opozycji nie ogłaszał "końca wielkiej smuty", ale smuta nie znika. Antypisizm, na który postawili wszystko, wybuchł im w rękach
Obrazek
Po stronie opozycyjnej wciąż ciekawe, i chyba wciąż depresyjnie. Nie ma dnia, by któryś z myślicieli nie ogłosił końca powyborczej smuty, ale owo „przełamanie” nie trwa długo, najwyżej parę godzin. Bo można wszystko nagiąć, wszystko naciągnąć, ale wcześniej czy później wzrok pada na owe ponad 45 proc., które zdobyła Zjednoczona Prawica, i to przy rekordowo wysokiej frekwencji. Tego wyniku - najwyższego w historii III RP - nie da się zagadać, nie da przykryć różnymi wygibasami.

W „Rzeczpospolitej” Jakub Bierzyński - podpisany jako „prezes domu mediowego OMD, współpracownik Roberta Biedronia”, próbuje grać liczbami:

Skala zwycięstwa PiS jest grubo przesadzona. Partia rządząca wygrała zaledwie jednym punktem procentowym (PiS 45,4 proc., KE 38,5 proc. + Wiosna 6 proc. = 44,5 proc.). To nikła przewaga. Tym bardziej że rzucono wszystkie siły i środki.

Jeśli już tak liczymy, to czy nie należałoby policzyć po jednej stronie głosów KE i Biedronia, a po drugiej PiS-u, Kukiza i Konfederacji, czyli prawica przeciw lewicy? Bo prawdopodobieństwo, że wyborcy mniejszych partii prawicowych poprą PiS jesienią nie jest mniejsze niż prawdopodobieństwo, że wyborcy Biedronia poprą jakąś mutację zjednoczonej opozycji. Poza tym suma głosów na prawicę antyliberalną i antylewicową (w sumie 53,62 proc.) pokazuje kierunek politycznej fali, pokazuje, skąd i dokąd wieje wiatr. A to są zjawiska, które - jak Bierzyński doskonale wie - są niemal niemożliwe do przełamania. To można tylko przeczekać.

Dużo więcej widzi Karolina Wigura, historyk idei i socjolog z „Kultury Liberalnej”, która w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym” mówi o strachu, który widzi obecnie w środowisku lewicowo - liberalnym:

Strach o to, że przestali być słuchani. Że stracili ten swój rząd dusz, który tak długo dzierżyli i od którego się chyba uzależnili. To jest strach przed utratą roli intelektualnego i ostatecznego politycznego arbitra w sprawach publicznych. W jakiejś mierze strach przed byciem niepotrzebnym. Po ludzku ja te obawy rozumiem, ale z niepokojem patrzę, jak bardzo się w tym strachu zapamiętują. I robią to ludzie, którzy w przeszłości byli dla mnie intelektualnymi drogowskazami.

To ważne słowa. Ludzie opozycji - nie tylko ci wprost zaangażowani w politykę - bronią dziś także swoich biografii i swoich wyborów. I dlatego tak bardzo boją się kolejnej kadencji dla PiS. Nie chodzi o to, że stanie się im jakaś realna krzywda, bo to bzdura, ale dlatego, że osiem lat rządów prawicy nie dałoby się już sprowadzić do niemiłego epizodu czy przykrego incydentu; to w pewnym sensie byłaby już epoka, dekada, wybór całego pokolenia, okres, który głęboko zmieniłby Polskę. Nawet jeśliby kiedyś wrócili, to nie już tylko jako jedna z propozycji, a nie jako „naturalna partia władzy”, za którą się uważają.

Ma rację Stanisław Janecki, gdy przestrzega prawicę przed tryumfalizmem i zaleca pokorę przed jesiennym bojem na śmierć i życie.

Ale jednocześnie nie sposób nie zauważyć, że opozycja jest bliska naprawdę poważnej zapaści. Antypisizim, na który postawili wszystko, co mieli, wybuchł im w rękach, i zostali z niczym. I nawet najtęższe głowy żonglujące wybiórczo cyferkami tego już chyba nie zmienią.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/450008-op ... -nie-znika
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
bogdanus

Z frustracji nękają wymyślonymi zagrożeniami, jakie to prymitywne
----------------------------------
Kundelki znowu kwiczą ?

Nie. Teraz już tylko skowyczą.
Na jesieni będą rzęzić.

----------------------------------
deBil

Czego oni jeszcze nie wymyślą? Ubóstwo intelektualne widoczne gołym okiem. O bezpiecznej jeździe Cimoszki milczą.
==============================
"To był dla nas wielki szok". Posłowie PO zawiadamiają prokuraturę ws. przejazdu kolumny premiera
Obrazek
Posłowie Platformy Obywatelskiej poinformowali, że składają do prokuratury zawiadomienie dotyczące funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa.

Sprawa dotyczy nagrania opublikowanego przez portal tvn24, na którym zarejestrowano przejazd kolumny premiera Mateusza Morawieckiego. Miał on miejsce w minioną sobotę na trasie Pułtusk-Warszawa. W Pułtusku tego dnia odbył się piknik patriotyczny organizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Portal przywoływał opinie byłych szefów BOR, według których kierowcy SOP popełnili liczne błędy mające stanowić zagrożenie m.in. dla premiera.

– Składamy zawiadomienie do prokuratury na funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa po tym wstrząsającym zachowaniu na drodze w powiecie legionowskim – mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej poseł PO Robert Kropiwnicki.

– To był dla nas wielki szok, jak zobaczyliśmy jak porusza się kolumna, która wiezie premiera z jednego festynu na drugi, w jaki sposób wykorzystuje Służbę Ochrony Państwa i jej cały sprzęt, pancerne samochody, które bez uzasadnionej potrzeby narażają życie i zdrowie wielu ludzi na drodze, spychając ich na pobocze, żeby premier zdążył na rozdawanie jakiegoś tortu czy kiełbasy wyborczej – podkreślał polityk, dodając że wykorzystywanie w ten sposób organów państwa w kampanii wyborczej jest rzeczą "wstrząsającą". W jego ocenie, premier nie powinien zachowywać się w ten sposób.

– Uważamy, że bez uzasadnionej potrzeby premier narażał zdrowie wielu, wielu ludzi. Nie wyciągnęli wniosków po wypadku pani premier Szydło w Oświęcimiu, po wypadku pana Macierewicza i po wielu innych wypadkach, w których uczestniczyła SOP – wskazywał.

Jak z kolei dodawał rzecznik Platformy Obywatelskiej, "ci ludzie nie mogą być bezkarni". – Nie mogą bezkarni igrać ludzkim życiem. Jeśli już premier Morawiecki chce, żeby jego życie było zagrożone przez niekompetentnych i niezgodnie z przepisami jeżdżących kierowców, to jest jego osobisty wybór, ale te pancerne samochody, roztrącające zwykłych użytkowników drogi, to jest nie do przyjęcia – mówił Jan Grabiec.

Trwa czarna seria kolizji z udziałem limuzyn rządowych. Znów funkcjonariusze SOP, bez potrzeby, narażali życie i zdrowie wielu ludzi na drodze, spychając ich na pobocze, żeby premier zdążył na rozdawanie tortu.?‍♂️ ? pic.twitter.com/IlZ9nIBPlA

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/105144/to-byl- ... miera.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pogoda. Upał odpuścił tylko na chwilę. Wraca ze zdwojoną siłą
W ten weekend temperatury nieznacznie spadły i odpoczniemy od upału. Ale w przyszłym tygodniu powróci ze zdwojoną siłą. W środę temperatura w cieniu poszybuje do 34 stopni.
Obrazek
Więcej: https://wiadomosci.wp.pl/pogoda-upal-od ... 779803265a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Takich pozytywnych postaci brakuje nam w obecnej, szarej rzeczywistości...
==================================
Komentarze:
fan komiksu

Papcio Chmiel to nie tylko genialny artysta, ale przede wszystkim wielki polski patriota. To na jego komiksach dzieci uczyły się czytać. Wszystkiego najlepszego, Panie Henryku!!!
-----------------------
Raper

Papciu nasz kochany, zyj nam 1000 lat albo dluzej Jestes zywa legenda!
-------------------------------
GoobaRyba@GroobaRyba

A jak to się zbierało drobniaki i czyściło skarbonkę aby pobiec do kiosku i kupić nowy zeszyt przygód Tytusa, Tomka i Atomka... Do stóp się kłaniam Drogi Papciu! Żyj Wiecznie!
--------------------------------
Zamoyski

Papciu Chmielu!! Dziekuje ci za wszystkie podroze mojego dzecinstwa z szalona trojka przyjaciol :-). Zyj nam w zdrowiu, jak najdluzej! Wszystkiego Najlepszego!!
-----------------------------
iMisio

Na każdą księgę się czekało z niecierpliwością! Nie mówiąc o odcinkach w Świecie Młodych! I ten zapach świeżego druku!
==========================
Papcio Chmiel, legenda polskiego komiksu, kończy 96 lat! Na przygodach „Tytusa, Romka i A’Tomka” wychowały się pokolenia
Obrazek
96 lat temu w Warszawie urodził się Henryk Jerzy Chmielewski, znany jako Papcio Chmiel. Powstaniec warszawski, grafik i rysownik stworzył niezapomnianą serię komiksów „Tytus, Romek i A’Tomek”, która bawi i uczy kolejne pokolenia.

Urodziłem się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie, w domu przy ulicy Nowomiejskiej 20. Kamienica już nie istnieje. W niej przed wojną mieściły się resztki wschodniej części Barbakanu, obecnie zrekonstruowanego. Wobec tego mogę powiedzieć dumnie, że urodziłem się w Barbakanie

— opowiadał sam Henryk Chmielewski.

Jak sam przyznał, nie może powiedzieć, że nie miał ciężkiego dzieciństwa, ale było w tym coś optymistycznego.


Mój tatuś pracował w banku, ale dorabiał jako bileter w Teatrze Narodowym, dlatego byłem wpuszczany nawet dla sztuki dla dorosłych, w niedzielę. Miałem tam swój magiczny świat

— opowiadał Papcio Chmiel.

Pierwszy kontakt ze światem dziennikarskim miał, gdy był już żołnierzem. Opiekował się koszarową gazetką. Walczył podczas powstania warszawskiego w 1944 r. w 7 Pułku Piechoty AK „Garłuch” pod pseudonimem „Jupiter”.

Pewnie, że drżałem, wychodząc do powstania ale trzeba było sobie powiedzieć, żeby się tak bardzo nie przejmować, bo każdego i tak czeka śmierć

— mówił.

Chmielewski został odznaczony Warszawskim Krzyżem Powstańczym
W 1947 r. rozpoczął pracę grafika w piśmie „Świat Przygód”, później pracował dla „Świata Młodych”. Dał się wówczas poznać jako autor kontynuacji serii komiksowej „Sierżant King z królewskiej konnicy”. W następnych latach Chmielewski objawił się publiczności komiksowej również jako indywidualny głos, autor „Półrocza bumelanta” (1951) oraz „Witka sprytka” (1955-56).

25 października 1957 r., na łamach „Świata Młodych” ukazała się pierwsza część serii komiksów „Tytus, Romek i A’Tomek”. Dowcipne opowiadania o przygodach dwóch przyjaciół-harcerzy i człekokształtnej małpy - Tytusa de Zoo, którego ci usiłują „uczłowieczyć”, spotkały się z entuzjazmem komiksowej publiczności. Kolejne odcinki stawiały bohaterów w coraz bardziej niezwykłych - często nieco absurdalnych - sytuacjach przepełnionych odniesieniami do historii i geografii. Tytus, Romek i A’Tomek przeżywali swoje przygody m.in. w realiach Powstania Warszawskiego, odsieczy wiedeńskiej, bitwy pod Grunwaldem a nawet wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Przygody Tytusa, Romka i A’Tomka zostały także przeniesione na film. W roku 1989 w Poznaniu rozpoczęto prace nad pierwszymi, 10-minutowymi odcinkami animowanej serii. Serial powstał jednak bez wiedzy autora i spotkał się z jego nieprzychylną reakcją. Kolejną próbę podjęto w 2002 r., gdy powstał pełnometrażowy film animowany „Tytus, Romek i A’Tomek wśród złodziei marzeń”, w reżyserii Leszka Gałysza. Swoich głosów głównym bohaterom użyczyli: Marek Kondrat, Wojciech Malajkat i Piotr Gąsowski. Film nie spotkał się jednak z dobrym przyjęciem fanów komiksu, zarzucającym, że postaci za bardzo różnią się od „Chmielewskiego” oryginału.

W 1999 r. ukazała się autobiografia Chmielewskiego „Urodziłem się na Barbakanie”, w której rysownik i powstaniec opowiadał o swoim dorastaniu w stolicy.

Artysta otrzymał Order Uśmiechu a w 2007 r. został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Dwa lata później, podczas uroczystości obchodów 65. rocznicy powstania warszawskiego, Chmielewski został uhonorowany Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

W 2009 r. Poczta Polska wprowadziła na rynek serię znaczków pocztowych, przedstawiających podobizny „Papcio Chmiela” i trójki jego bohaterów. Wszyscy zostali zobrazowani w konwencji zdjęć z kartoteki policyjnej.

O Papciu Chmielu nie zapomnieli także internauci, od których popłynęło wiele ciepłych słów.

źródło: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/4500 ... czy-96-lat
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~qwe-

Odcisk palca, kod DNA i władza ma fantastyczna baze danych no i firmy ktore w tym uczestnicza i nazywaja to wolnoscia i dbaniem o prawa człowieka
--------------------------------
~Jan-

To już jest dyktatura. Widać chcą w Europie drugie Chiny zbudować bez poszanowania praw i godności człowieka ! ! !
---------------------------------
~Patriota

To jest inwigilacja całkowicie niezgodna z konstytucją! Całkowite zaprzeczenie RODO ! Brak poszanowania dla czyjejś prywatności.Jak widać nadchodzi Państwo totalitarne gdzie władza chce mieć pod kontrola wszystkich obywateli ponieważ tylko w totalitaryzmie chcą mieć odciski osób nie karanych.Gdyby to była prawda trzeba będzie protestować i wybić im z głowy te totalitarne pomysły.
============================
Nowe dowody osobiste w UE. Trudne do podrobienia
Będą zawierały unijną flagę i odciski palców, będą też lepiej zabezpieczone przed fałszerstwami - za dwa lata mieszkańcy Unii dostaną nowe dowody osobiste.
Obrazek
Z danych zebranych przez Komisję Europejską wynika, że unijne dowody osobiste należą do najczęściej podrabianych dokumentów. Już trzy czwarte fałszywych dokumentów, zatrzymywanych podczas kontroli - czy to granicznych, czy na obszarze UE - to podróbki dowodów tożsamości państw członkowskich, a zwłaszcza krajów zrzeszonych w ramach Schengen.https://biznes.interia.pl/finanse-osobi ... 17948,4141

Kraje Wspólnoty postanowiły ukrócić działalność fałszerzy i wydać nowe, bezpieczniejsze dowody tożsamości, niemal identyczne w całej Unii.

Jak karta kredytowa

Więcej: https://biznes.interia.pl/finanse-osobi ... 17948,4141
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Biedronka i Lidl nareszcie będą miały konkurencję? Rosyjski dyskont Mere wchodzi na polski rynek
Obrazek
Biedronka i Lidl mogą jednak obawiać się dużej konkurencji. Rosyjski dyskont „Mere” wejdzie na polski rynek. Sklep może sprzedawać produkty o wiele taniej od Biedronki lub Lidla przez wzgląd na to, że produkty będą ustawione wprost na paletach. Mere otwarcie deklaruje, że będzie sprzedawać o 30% taniej niż konkurencja.

Mere to marka, która należy do rosyjskiej firmy Torgservis. Sieć w kwietniu poszukiwała pracowników do pracy w 1. sklepie w Polsce.

Najprawdopodobniej pierwsza placówka zostanie otwarta w Częstochowie przy ul. 1 Maja. Według informacji portalu Dlahandlu.pl sieć planuje uruchomić 105 sklepów w całej Polsce.
Biedronka i Lidl pójdą na noże z Mere?

Właściciele sieci Mere – bracia Sznajder – rozpoczęli budowę swojego imperium w Rosji. Pierwsze sklepy powstały w Krasnojarsku. Aktualnie Mere to sieć licząca sobie 800 placówek rozmieszczonych w:
Rosji
Kazachstanie
Chinach
Białorusi
Niemczech
Rumunii.

Bracia Sznajder planują podbój kolejnych rynków, w tym polskiego.
Nowa sieć dyskontów podbiła serca Niemców przyzwyczajonych do Lidla

Jak donosi Dlahandlu.pl pod koniec stycznia 2019 r. otwarto pierwszy sklep sieci pod Lipskiem. Zainteresowanie okazało się tak duże, że nie starczyło asortymentu dla wszystkich klientów. Konieczne okazało się zamknięcie sklepu na dwa dni i dowiezienie towaru.

Na czym polega magia Mere? Sieć ma wobec dostawców duże wymagania – cena towaru, wraz z uwzględnieniem kosztu dostawy do sklepu, musi być o 20-30% niższa niż w konkurencyjnych sklepach. Redukcję uzyskuje się poprzez zmniejszenie kosztów opakowań oraz sprzedaż produktów klasy ekonomicznej i średniej – w Mere nie kupimy artykułów luksusowych.

Deutsche Welle: Pudełka tekturowe na drewnianych paletach to pierwsza rzecz, którą zauważysz po wejściu do Mere. Nowo otwarty rosyjski sklep spożywczy ze zniżkami na obrzeżach Lipska wygląda bardziej jak magazyn niż supermarket. Wewnątrz pudełek znajduje się sok owocowy z Czech, a w lodówkach kiełbaski z Wegier.

„Biedronka i Lidl są za bardzo zajęte wojną między sobą” - Mere wykorzysta lukę po Biedronce?


O Mere wypowiedział się dla Spider’s Web dr Piotr Kaczmarek-Kurczak, ekspert w zakresie przedsiębiorczości z Akademii Leona Koźmińskiego:

Biedronka i Lidl zostawiły po sobie sporą lukę. Przeniosły się do segmentu bardziej rentownego klienta, czyli mieszkańców dużych miast. Zmieniły też formułę z dyskontu na mikro-supermarket. W luce, którą po sobie zostawiły rozwija się dzisiaj sieć polskich marketów Dino.

Mere poszukuje lokali ulokowanych w konkretnych miejscach. Mają to być małe lub średnie miasta, w pobliżu dróg o dużym natężeniu. Lokale mają mieć powierzchnię od 800 do 1200 mkw, spełniać wymagania pozwalające na uzyskanie licencji na handel alkoholem, posiadać miejsca parkingowe (ok. 30 – 40 miejsc).

źródło: https://gazetawroclawska.pl/biedronka-i ... 3-14152015
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM