: 04 maja 2019, 20:57
Komentarze:
Czyj problem?
Michu
Przecież zrywane kontrakty to nie problem GDDKiA czy szerzej państwa, a wykonawców, którzy nabrali zamówień ponad siły. Niewywiązując się z umowy nieuczciwe podmioty gospodarcze obciążane są karami, więc państwo nie traci, a wręcz zyskuje.
----------------------------
Bardzo dobrze
Wroclawianin
Te firmy budowlane są sobie winne. Lata zaniedbań w wynagrodzeniach, chciwość właścicieli i wyzysk pracowników odbija im się czkawka. Zatrudniali Polaków na czarno za marne pieniądze. Jak któryś poszedł po podwyżkę to go zwalniali bo tańszy Ukrainiec. Aż w końcu i oni się zbuntowali i nagle firma nie ma pracowników bo wszyscy co dali się oszukiwać do tej pory zrezygnowali z pracy i wyjechali na zachod.
===============================
Zerwany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad kontrakt z włoską firmą Salini, która zeszła z budowy S3 w okolicach Polkowic, wcześniejsze wyrzucenie z placu budowy hiszpańskiej Balzoli budującej torowisko na ul. Hubskiej we Wrocławiu, a także włoskiej firmy <font color=red>[...]</font>, która miała przełożyć szpecącą most Pomorski rurę ciepłowniczą pod dno Odry. To, jak się okazuje kolejne przykłady szerszego zjawiska - zapaści finansowej wielu firm budowlanych i gwałtownych zmian w branży. Takie wnioski płyną także z raportu Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor, zatytułowanego - „Sytuacja finansowa przedsiębiorstw budowlanych. Boom trwa, ryzyko nie maleje”
[...] Jak wskazują eksperci, to właśnie kontrakty zawierane w budowlanym dołku sprzed czterech, trzech lat ciągną w dół całą branżę. Przykład firmy Salini jest szczególnie jaskrawy. Włosi już dawno przestali budować S3, a opóźnienie sięgnęło 9 miesięcy. Po wezwaniu ze strony inwestora czyli GDDKiA by wrócili na budowę, zażądali dodatkowo około 100 mln zł. Strony się nie dogadały i kontrakt zerwano. Teraz trzeba będzie szukać nowego wykonawcy, co oznacza kolejne, wielomiesięczne opóźnienia. [...]
Więcej : https://gazetawroclawska.pl/firmy-beda- ... 1-14091855
Czyj problem?
Michu
Przecież zrywane kontrakty to nie problem GDDKiA czy szerzej państwa, a wykonawców, którzy nabrali zamówień ponad siły. Niewywiązując się z umowy nieuczciwe podmioty gospodarcze obciążane są karami, więc państwo nie traci, a wręcz zyskuje.
----------------------------
Bardzo dobrze
Wroclawianin
Te firmy budowlane są sobie winne. Lata zaniedbań w wynagrodzeniach, chciwość właścicieli i wyzysk pracowników odbija im się czkawka. Zatrudniali Polaków na czarno za marne pieniądze. Jak któryś poszedł po podwyżkę to go zwalniali bo tańszy Ukrainiec. Aż w końcu i oni się zbuntowali i nagle firma nie ma pracowników bo wszyscy co dali się oszukiwać do tej pory zrezygnowali z pracy i wyjechali na zachod.
===============================
Firmy będą uciekać z budów, a przetargi kończyć się fiaskiem. Zobacz, co jest przyczyną
Zerwany kontrakt z Włochami na budowę S3 w pobliżu Polkowic czy unieważnione ostatnio przetargi na remont mostów Średzkich i budowę ścieżek rowerowych w centrum Wrocławia to nie koniec kłopotów.Zerwany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad kontrakt z włoską firmą Salini, która zeszła z budowy S3 w okolicach Polkowic, wcześniejsze wyrzucenie z placu budowy hiszpańskiej Balzoli budującej torowisko na ul. Hubskiej we Wrocławiu, a także włoskiej firmy <font color=red>[...]</font>, która miała przełożyć szpecącą most Pomorski rurę ciepłowniczą pod dno Odry. To, jak się okazuje kolejne przykłady szerszego zjawiska - zapaści finansowej wielu firm budowlanych i gwałtownych zmian w branży. Takie wnioski płyną także z raportu Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor, zatytułowanego - „Sytuacja finansowa przedsiębiorstw budowlanych. Boom trwa, ryzyko nie maleje”
[...] Jak wskazują eksperci, to właśnie kontrakty zawierane w budowlanym dołku sprzed czterech, trzech lat ciągną w dół całą branżę. Przykład firmy Salini jest szczególnie jaskrawy. Włosi już dawno przestali budować S3, a opóźnienie sięgnęło 9 miesięcy. Po wezwaniu ze strony inwestora czyli GDDKiA by wrócili na budowę, zażądali dodatkowo około 100 mln zł. Strony się nie dogadały i kontrakt zerwano. Teraz trzeba będzie szukać nowego wykonawcy, co oznacza kolejne, wielomiesięczne opóźnienia. [...]
Więcej : https://gazetawroclawska.pl/firmy-beda- ... 1-14091855












