Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Poznaj tajemnice Rakowieckiej. Tak komuniści katowali „Wyklętych”. Wyjątkowa gra miejska! WIDEO
Obrazek
Dziś osoby, które wzięły udział w wyjątkowej grze miejskiej, mogły poznać "tajemnice Rakowieckiej". Była to lekcja historii, jaka na długo zapada w pamięci. Nasza reporterka była na miejscu, by uchwycić najciekawsze momenty. Niektóre opowieści zapierają dech w piersiach. Ten materiał trzeba zobaczyć.

Gra miejska "Tajemnice Rakowieckiej" odbyła się dziś w Warszawie. Dzięki udziałowi 80 rekonstruktorów m.in. z Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław” i Stowarzyszenia Historycznego im. „11 Grupy Operacyjnej NSZ” można było przenieść się w czasy okupacyjnej Warszawy. Niezwykle interesującym i zapadającym w pamięć wydarzeniem było zwiedzanie murów więzienia przy Rakowieckiej.

"Tortury, które się tutaj odbywały... Nie było taryfy ulgowej, czy dla kobiet, czy dla mężczyzn. Specyfika ich była wszelaka i bardzo różna, od brutalnych, fizycznych i psychicznych. Mamy człowieka, który był pozbawiony snu przez miesiąc. Jemu się pomieszały zmysły, został później zamordowany. Były mokre karcery, zimne karcery"

- opisywał jeden z rekonstruktorów.

Wciąż jednak pojawiają się ludzie, którzy hańbią pamięć Niezłomnych, wypowiadając o nich niestworzone historie. Co o takich ludziach należy sądzić?

"To są ludzie, którzy nienawidzą Polski, nienawidzą polskości, nienawidzą naszej historii. Oni są z innego świata. Oni nie wygrają na pewno, oni już przegrali, tylko jeszcze sobie z tego nie zdają sprawy, chociaż przegrali 30 lat temu. Tu (przy Rakowieckiej - przyp. red.) wszystko brzmi tak samo, Żołnierze Wyklęci byli bohaterami i wygrali, ponieważ tu budujemy dla nich pomnik"

- podsumował Jacek Pawłowicz, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie.

źródło + video: https://niezalezna.pl/261231-poznaj-taj ... jska-wideo
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
MK.V@MK.V

Od początku wiedziałem, że w tej sprawie (zresztą nie tylko) Minister J. K. Ardanowski jest szkalowany. Znam Człowieka, jego wiarygodność i rzetelność. To nie może podobać się ludziom małym, niszczącym Polskę i polską wieś.
--------------------------------
mello@mello

lewactwo to czysta zawiść, tak jak komunizm. Nieustannie liczą cudzą kasę i chcą mieć więcej niż inni.
----------------------------------------
Martyna Wojciechowska

Pensja dyrektor departamentu komunikacji w NBP

w 2015 r było 9505zł

w 2018 r było 49 536zł
w 2015 roku zarabiała w NBP średnio 9,5 tys zł bruto tak wynika z oświadczenia majątkowego
Wojciechowska

===========================
Stanowcze oświadczenie ministra Ardanowskiego: Dość kłamstw na temat wynagrodzeń! Nie pozwolę na opluwanie urzędników
Obrazek
W ostatnich dniach, w niektórych mediach, trwa bezprecedensowy atak na pracowników państwowej administracji rolnej. Pretekstem są tzw. „nagrody”, które ponoć miał przyznać Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podległym sobie pracownikom, w niebagatelnej kwocie 264 mln zł. Kłamstwo i związana z nim fala obrzydliwego hejtu wystawiają piszącym jednoznaczną opinię cynicznych manipulatorów opinią publiczną

— pisze w swoim oświadczeniu opublikowanym na Facebooku minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Wyjaśniam, że na koniec 2018 roku zatrudnienie w ministerstwie, jednostkach podległych i nadzorowanych wynosiło 32 337 osób i zmniejszyło się w ciągu roku o 2181 pracowników. Powodem tego są, oprócz odejść pracowników, ograniczenia przeze mnie zatrudnienia nowych osób i zablokowania nowych etatów dla KOWR, także, a może przede wszystkim generalnie niskie płace w podległych ministrowi rolnictwa instytucjach

— tłumaczy.

Jak zaznacza szef resortu rolnictwa:
ortu rolnictwa:

Rząd Prawa i Sprawiedliwości pierwszy raz od kilku lat zwiększył płace w sferze budżetowej na 2019 rok podnosząc m.in. tzw. kwotę bazową, jednak w instytucjach rolniczych są to podwyżki stosunkowo nieduże, biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku pracy, często niewystarczające, by zatrzymać najlepszych fachowców. Tzw. nagrody opisywane przez media wynikają z przepisów prawa i nie zależą od woli ministra. Na przykład środki pochodzące z funduszu nagród zawierają także oszczędności pracownicze, bezpłatne urlopy i wakaty, czyli pochodzą także z oszczędności pracowniczych. Kolejna pozycja “nagród”, czyli dodatkowe wynagrodzenie roczne, tzw. trzynastka, jest w całej sferze budżetowej regulowana ustawą z dnia 12 grudnia 1997 roku i pracodawca jest zobowiązany ją wypłacić. Następne kwestionowane fundusze, czyli premie, pochodzą z funduszu premii i są wypłacane obligatoryjnie.

W oświadczeniu padają konkretne kwoty i nazwy instytucji.

Przypominam, że ani ja, ani nikt z kierownictwa resortu, podobnie jak prezesi i ich zastępcy podległych mi instytucji, nie otrzymuje żadnych dodatkowych nagród

— podkreśla Ardanowski.

Minister zwraca uwagę na złą wolę polityków totalnej opozycji.


Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, otwarcie, bez żadnego utrudniania, przekazało posłom Platformy Obywatelskiej dane, które przekręcono i wykorzystano by szkalować pracowników podległych ministrowi rolnictwa.

— czytamy w oświadczeniu.

Nie pozwolę na przypisywanie mi złych intencji i opluwanie uczciwie pracujących urzędników, bez których nie byłoby wykorzystywania środków unijnych, edukacji, doradztwa, badań i transferu wiedzy, a także innych działań na rzecz polskiego rolnictwa

— deklaruje Ardanowski.

Wspólnie z ciężko pracującymi rolnikami budujemy przyszłość naszego rolnictwa, przyszłość wolnej i suwerennej Polski. Pozdrawiam wszystkich podległych mi pracowników. Razem damy radę

— podkreśla minister.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/436271-ar ... stytucjach
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim zenek2

TW Bolku, czekamy czekamy, a jakże, na opis p. Cenckiewicza ws Twojego pozwu. Zapewniam Cię zdrajco, że czekają razem ze mną setki tysięcy ludzi, co takiego wysmażyłeś ze swoim szeregowym prowadzącym.
---------------------------------
Anonim

On tak głęboko wszedł w tę narrację, ze uwierzył w niewinność niejakiego Bolka. Co za przypadek! Komunisci jak widac dobrze dobierali donosicieli
---------------------------------
wdorosz50

Oj,oj,coraz cieńszy ten Bolek,została mu tylko modlitwa (bo ponoć wierzący,ale grzesznik-gamoń,że aż hej).Niestety,modlitwa o zdrowie,bo rozum Pan Bóg odebrał już bezpowrotnie.
========================
„Kaczyński, Cenckiewicz, Gwiazda, Wyszkowski – bądźcie przygotowani”. O co tym razem chodzi Wałęsie?
Obrazek

Lech Wałęsa po raz kolejny zabrał głos w sprawie TW "Bolka". "Oni z uporem maniaka wierzą w tą prowokację TW Bolek (...) Potrzeba tylko udowodnić kto w wolnej Polsce tego dokonuje i wykonuje. Tego też zamierzam dokonać i to pokazać : Kaczyński , Cenckiewicz , Gwiazda , Wyszkowski , Kiszczakowa bądźcie przygotowani" - napisał Wałęsa.

"Oni z uporem maniaka wierzą w tą prowokację TW Bolek przygotowaną w tamtym czasie przez władze komunistyczne.W wolnej Polsce na tak przygotowanych materiałach po uzupełnieniu z zasobów archiwalnych przybliżonych treściowo tekstów starają się wrobić mnie we współpracę z SB"


– napisał Lech Wałęsa na Twitterze (pisownia oryginalna - red.).

Wałęsa rozwinął ten wątek w następnym wpisie.

"Wielu intelektualistom nie może zmieścić się w głowie, że robotnik elektryk był w stanie przy przeszkodach z różnych stron uruchomić siły polskie i międzynarodowe by to osiągnąć"

- oświadczył były prezydent.

Ale to nie wszystko, bo Wałęsa stwierdził, że tym bardziej, jego "osobisty wyczyn jest jeszcze bardziej wywyższony".

– dodał w kolejnym wpisie były prezydent.

Według noblisty pozostaje udowodnić "kto w wolnej Polsce tego dokonuje i wykonuje" i wskazuje na konkretne osoby: "Kaczyński, Cenckiewicz, Gwiazda, Wyszkowski, Kiszczakowa"

Więcej: https://niezalezna.pl/261240-kaczynski- ... zi-walesie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ostry spór o 500+ i „trzynastkę” dla emerytów. Czarnecki przypomniał PO pewien fakt
Obrazek
W dzisiejszej audycji 7x24 Katarzyny Gójskiej na antenie Polskiego Radia 24 i Telewizji Republika dyskutowano na temat ogłoszonej podczas zeszłotygodniowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości tzw. „Piątki Kaczyńskiego”. Marcin Święcicki próbował po raz kolejny przypisać pomysł 500+ dla pierwszego dziecka oraz tzw. trzynastej emerytury Platformie obywatelskiej, ale został "wypunktowany" przez Ryszarda Czarneckiego. "Mówicie, że zgłaszaliście takie same propozycje, więc przypomnę, że mieliście na to osiem lat" - powiedział europoseł PiS.

Poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Święcicki stwierdził enigmatycznie, że jeśli chodzi o dwie pierwsze propozycje (500+ dla pierwszego dziecka i trzynastą emeryturę), to decyzje będą zapadały w „odpowiednim momencie”.

"Przypuszczam, że to poprzemy, skoro sami żeśmy takie propozycje wysyłali, ale to nie zmienia faktu, że jesteśmy zdziwieni, że miesiąc po uchwaleniu budżetu, w którym nie było pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, ani dla niepełnosprawnych, ani na 500+ dla rodziców samotnie wychowujących dzieci - te wszystkie poprawki były zgłaszane miesiąc, czy dwa miesiące temu do budżetu. Wtedy PiS odrzucał to, mówiąc, że nie ma na to pieniędzy. Teraz, raptem przed wyborami znajduje się 20 mld na ten rok, 40 mld na przyszły rok, żeby te wszystkie rzeczy wprowadzić"

- mówił poseł PO.

Na pytanie prowadzącej, czy w związku z tym jest miło zaskoczony, Święcicki oświadczył, że nie, bo jego zdaniem jest to „kiełbasa wyborcza”.

Polityk Platformy zaznaczył, że państwo nie powinno zabierać pieniędzy, żeby potem ponownie je transferować do potrzebujących, mimo, że wcześniej twierdził, że podobną propozycję przedstawiło jego własne ugrupowanie.

Dopytywany, dlaczego w związku z tym PO proponowało tego typu rozwiązania, Święcicki oznajmił, że były one adresowane również dla niepełnosprawnych i dla nauczycieli oraz, że jego zdaniem „kolejność powinna być inna”.

Ostatecznie zadeklarował, że PO zagłosuje za propozycjami PiS, choć jako najpilniejsze uznał podwyżki dla nauczycieli.

Katarzyna Gójska wskazała, że prezentowana przez posła PO hierarchia potrzeb wpisuje się w zapowiadany w najbliższym czasie strajk nauczycieli i może wskazywać na „polityczną złośliwość”.

Odnosząc się do tej samej kwestii głos zabrał Ryszard Czarnecki (PiS)

Pan Święcicki miał historyczną szansę, by poprzeć dobre, propolskie propozycje. Protoplasta partii, z którą jest w tej chwili w koalicji (matka partia dla SLD) wzywała do głosowania „3 razy TAK”, dzisiaj można więc zagłosować „5 razy Tak”.

- powiedział Czarnecki.

Wskazał jednocześnie nie niejasne stanowisko PO-KO w sprawie propozycji PiS.

Pan Szłapka oświadczył, że jego partia nie poprze propozycji 500+ na pierwsze dziecko. Mówicie, że zgłaszaliście takie same propozycje, więc przypomnę, że mieliście na to osiem lat.

- mówił polityk PiS.

Czarnecki przypomniał, że zarówno Donald Tusk, Ewa Kopacz, jak i minister Rostowski twierdzili, że nie ma pieniędzy na 500+.

"Pomysł Jarosława Kaczyńskiego (500+) jest rzeczywistością od lat, a teraz będzie także przysługiwał także na pierwsze dziecko. Niech się pan nie dziwi, że partie polityczne walczą o głosy wyborców. My walczymy dobrym rządzeniem i realizacją obietnic. Partia PO, która przez wielu jest nazywana partią pustych obietnic, denerwuje się faktem, że jest formacja, która rządzi i dotrzymuje słowa"

- dodał Czarnecki.

źródło: https://niezalezna.pl/261244-ostry-spor ... ewien-fakt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
mello@mello

tylko weź ze sobą kamienie do rzucania w swoich starych kolegów POKOmuchów, kulki naftaliny na prezenty, no i łopatę do kopania na metr w głąb
-------------------------------
Chudy

Na listach gończych by wypadało.

-----------------------------
artnemo@artnemo

Politykom opozycji chodzi tylko i wyłącznie o bardzo intratne synekury i wysokie apanaże w PE. Im prędzej ich wyborcy zdadzą sobie z tego sprawę tym lepiej dla Polski.
=========================
Kopacz na listach do PE? "Sądzę, że jednak jakieś miejsce się znajdzie. Jak nie drugie to trzecie, jak nie trzecie to ostatnie"
Obrazek
Ja to bardzo poważnie rozważam, ale decyzję o tym, jak będzie wyglądał ostateczny kształt list podejmiemy dopiero po 10 tego miesiąca, dlatego że do 10 nasze struktury będą wyłaniały będą wyłaniać kandydatów i zgłaszać

— tak o swoim ewentualnym starcie do PE powiedziała na antenie TVN24 była premier Ewa Kopacz.

Potem zarząd krajowy zdecyduje, kto z tych osób znajdzie się na listach i w jakiej kolejności

— dodała.

Jestem posłem tu, z Warszawy. Jestem też osobą, która ma tu swoje biuro, tu rozmawia z warszawiakami. W życiu prywatnym, jak i w polityce zawsze staram się być lojalna, bo to się opłaca, więc chcę być lojalna w stosunku do moich wyborców sprzed 3 lat

— zaznaczyła Kopacz.

Mimo tych płomiennych deklaracji, posłanka PO przyznała:

Sądzę, że jednak mimo wszystko te wstępne rozmowy, które toczyłam z przewodniczącym, jak i moje argumenty będą brane pod uwagę i sądzę, że jednak jakieś miejsce się znajdzie. Jak nie drugie to trzecie, jak nie trzecie to ostatnie.

Jak widać, lojalność lojalnością, ale miejsce by się przydało…

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/436269-ko ... e-znajdzie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Kristos

U mojej dziewczyny też parę razy do roku rolnik z naprzeciwka nawozi pole obornikiem, pole jest blisko i idzie taki smród że wyjść się nie da. Nigdy nie powiem na niego złego słowa bo to ciężko pracujący człowiek i należy mu się szacunek, jeden dzień smrodu i po sprawie, wraca wspaniały wiejski klimat. Wystarczy pomyśleć jak by wyglądały półki w sklepach gdyby z Polski zniknęli rolnicy. Jak ktoś się przeprowadza na wieś to tam też ludzie pracują, to nie środek lasu.
-------------------------------------
szkoda słów

Jestem z miasta,ale szanuję rolników za ciężką pracę.Niestety wg niektórych mleko daje karton,warzywa rosną w sklepie a mięso jest z kosmosu.
----------------------------------
Olek

A w miastach spalinami smierdzi , bo z tych wsi to tymi gablotami przyjeżdżają . Nowobogaccy z kominkiem . Ale drewnem to palić będą, bo to taki nastrój ...
==================================
Obornik śmierdzi, traktor hałasuje, owce beczą. Miastowi chcą wykurzyć rolników ze wsi
Miastowi uciekli na wieś, by szukać ciszy i spokoju. Zapomnieli, że tam też jest życie. Teraz ślą donosy na rolników, że hałasują. Ci zaś proponują, by ludzie, którzy sprowadzają się na wieś, podpisywali oświadczenie, że zdają sobie sprawę z tego, że krowy muczą, a traktor warczy.
Obrazek
- Ostatni donos na mnie dotyczył tego, że komuś nie podobał się zapach z mojego gospodarstwa. To na pewno ktoś z tych, co się rolnictwem nie zajmuje. Nie podoba im się, że na wsi są rolnicy i chcą nas zwalczyć – mówi Andrzej Chorbotowicz, rolnik z Dolnego Śląska.

Lokalne służby zajmujące się ochroną środowiska dostały zawiadomienie, że z gospodarstwa pana Andrzeja dochodzi smród i może dochodzić do łamania prawa. – Zamiast pracować w polu, musiałem się zajmować urzędnikami. Przyjechali, sprawdzili, nie stwierdzili niczego poza tym, że leży obornik, co na wsi jest normą, i pojechali. Ludziom teraz wszystko przeszkadza, a najbardziej tym z miasta – mówi Chorbotowicz.

W głowach się poprzewracało


Więcej: https://wiadomosci.wp.pl/obornik-smierd ... 779741825a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
Kwadrat (gość)

I tu jest reporter rzetelny...po pierwsze oddziałowy kontaktuje się z osadzonymi również przez domofon,po drugie skoro lekarz z wolności stwierdził o godzinie. 6 czy później zgon ale nastąpił on 5,7 godzin wcześniej to jest jasne, że on zmarł około godziny 24 lub nieco później.Nie pomyślałeś baranie, że ci co go załatwili przenieśli ciało do WC około 6,a leżał wcześniej na łóżku martwy przez kilka godzin i to by tłumaczyło to,dlaczego oddziałowy nic niepokojącego nie widział podczas prześwietlania celi.Poza tym nie mógł leżeć w WC kilka godzin bo jak inni skorzystali by z niej w nocy???i tu wraca sprawa pytań o udział wspolosadzonych w tym zdarzeniu..
===================================
Wrocław: Śmierć w celi zabójców [NASZE ŚLEDZTWO]
Kilka metrów kwadratowych więziennej celi przy Kleczkowskiej we Wrocławiu. W środku pięciu mężczyzn - czterej z nich to groźni mordercy. Jeden z nich rano zostaje znaleziony w celi martwy. Nikt nic nie widział. Nikt niczego nie słyszał. Biegły orzeka: to najprawdopodobniej morderstwo. Prokuratura śledztwo jednak umarza. Bo "najprawdopodobniej" to przecież nie "na pewno". Zobaczcie, czego nie wie prokuratura. Oto kulisy wspólnego śledztwa dziennikarskiego portalu GazetaWroclawska.pl i "Superwizjera" TVN.

Rafał pseudonim „Gołota” został znaleziony martwy w toalecie w celi numer 294 w więzieniu przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Był poranek 29 maja 2013 roku. Trzy lata później ekspert powie, że mężczyzna najprawdopodobniej został zamordowany. A prokuratura umorzy śledztwo z powodu „braku danych uzasadniających przestępstwo.” Bo „najprawdopodobniej”, to nie na pewno. Więc może to był wypadek? Dziennikarze portalu GazetaWroclawska.pl i „Superwizjera TVN uzyskali nowe informacje, materiały i dowody.

Czytaj więcej: + video - https://gazetawroclawska.pl/wroclaw-smi ... wiadomosci
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Hej

Ale te 0.5 procenta to 70 % przypadków przekracza rentowności działalności tych bogaczy przez wysokie podatki państwowe i koszty pracy. Rentowność w dużej działalności na poziomie inflacji to wielki sukces obecnie. Ktoś tu nie wie jak to działa w wielkim wymiarze.
------------------------------------------
Tzw Klasa Średnia:

Chyba mylicie „bogactwo” polskiej klasy średniej z klasą świata zachodniego. Ceny mamy prawie jak na zachodzie (tylko nieruchomości są tańsze), za wszystko inne płacimy tyle ile bogaci Niemcy, Francuzi, Włosi. I co teraz zamiast efektywnego podatku ok 45% (cały PIT +VAT) mam wejść na 60%?! Z czego mam zaplacić? Z kolejnego kredytu?
-====================================
Niskie podatki superbogaczy. 0,5 proc. więcej starczyłoby, by posłać każde dziecko do szkoły
Nierówności na świecie przybierają na sile. Organizacja Oxfam podała, że garstka najbogatszych ma tyle pieniędzy, ile połowa ludzkości. Powraca pomysł, by mocniej opodatkować superbogaczy. "Mam wątpliwości, czy opodatkowanie majątków będzie sprawiedliwe" – mówi ekspert.
Obrazek
Suma 1,4 bln dolarów robi wrażenie. Jeszcze większe emocje budzi fakt, że tyle pieniędzy ma zaledwie 26 najbogatszych osób na świecie i jednocześnie 3,8 mld najbiedniejszych, czyli mniej więcej połowa osób na globie.

To najważniejsze wnioski z dorocznego raportu organizacji Oxfam, opartego na danych z banku Credit Suisse i listy najbogatszych miesięcznika "Forbes". Dalej dowiadujemy się, że na świecie jest ponad 2200 osób, które mają co najmniej 1 mld dolarów majątku.

W ciągu roku ich zasoby urosły o 12 proc. (co 2,5 mld dolarów dziennie). Jednocześnie majątek osób najbiedniejszych spadł o 11 proc. Zdaniem ekspertów Oxfam, winna temu jest konstrukcja systemów podatkowych na świecie, która faworyzuje najbogatszych.

[...] Najbogatszy człowiek na świecie, szefa Amazona Jeffa Bezos, ma fortunę wartą 112 miliardów dolarów. Raport Oxfam wskazał, że tylko jeden procent jego majątku stanowi równowartość całych rocznych wydatków budżetowych na zdrowie Etiopii, kraju, w którym mieszka 105 milionów ludzi.

W Polsce na liście najbogatszych osób są Michał Sołowow (10,8 mld zł), Zygmunt Solorz (9,1 mld zł), Dominika i Sebastian Kulczykowie (po 7,1 mld zł). Ich łączny majątek to 34 mld zł. Za 1 proc. tych środków można by wybudować nowoczesne centrum badawcze, 10 km drogi ekspresowej albo zapewnić budżet Torunia na cały rok.

Najbogatszy człowiek na świecie, szefa Amazona Jeffa Bezos, ma fortunę wartą 112 miliardów dolarów. Raport Oxfam wskazał, że tylko jeden procent jego majątku stanowi równowartość całych rocznych wydatków budżetowych na zdrowie Etiopii, kraju, w którym mieszka 105 milionów ludzi.

W Polsce na liście najbogatszych osób są Michał Sołowow (10,8 mld zł), Zygmunt Solorz (9,1 mld zł), Dominika i Sebastian Kulczykowie (po 7,1 mld zł). Ich łączny majątek to 34 mld zł. Za 1 proc. tych środków można by wybudować nowoczesne centrum badawcze, 10 km drogi ekspresowej albo zapewnić budżet Torunia na cały rok.

(...) W Polsce faktycznie opodatkowany jest raczej dochód niż majątek. Czy jednak przejście na opodatkowanie majątku byłoby bardziej sprawiedliwe? Można mieć wątpliwości. Oznaczałoby to np., że część osób o niskich dochodach, ale relatywnie dużym majątku (np. osoba zarabiająca najniższą krajową, ale mieszkająca w mieszkaniu odziedziczonym po babci) nagle zostałaby objęta dość znaczącym podatkiem, być może większym, niż obecna stawka PIT – komentuje ekspert Grand Thornton.

Od tego roku obowiązuje tzw. danina solidarnościowa, czyli dodatkowy podatek w wysokości 4 proc. nakładany na osoby zarabiające powyżej 1 mln zł rocznie. Jest to tak naprawdę nowa, "czwarta" stawka PIT (36 proc.) i z pewnością zostanie nią objętych część najlepiej wynagradzanych polskich menedżerów, przedsiębiorców i inwestorów, choć pewnie spora część przed tym obowiązkiem ucieknie. (...)

Więcej: https://www.money.pl/gospodarka/niskie- ... 9809a.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Paweł

Czy bykowe będą też płacić księża i zakonnice?
--------------------------------
MATKA PLKA

MOJE DZIECI NIE BEDA PRACOWALY NA PEDERASTOW W SUKIENKACH DAMSKICH I LEWACZKI WYSKROBANE !!! CZAS Z TYM SKONCZYC PASOZYTNICZYM WYZYSKIEM NASZYCH DZIECI !!

----------------------------------
OTUA Rulez

Ja niczego nie chcę od lgbthwdp. Nie chcę również pracować na ich emerytury. Te skłonności to margines, poniżej błędu statystycznego więc niech krzaczasty nie pisze głupot. Ile wnoszą tęczowi a ile normalni do puli emerytalnej?
==============================
"Jestem za wprowadzeniem bykowego". Zaskakujący wpis Jakubiaka
Obrazek
"Jestem za wprowadzeniem BYKOWEGO, tak aby emerytury członkom LGBT nie musiały płacić moje dzieci" – napisał na Twitterze Marek Jakubiak. Poseł w taki sposób zareagował na podpisanie przez Trzaskowskiego Karty LGBT.

W ostatnim czasie prezydent Warszawy Rafała Trzaskowskiego podpisał tzw. Kartę LGBT. Przypomnijmy, że dokument ten zawiera postulaty zapewnienia bezpieczeństwa młodzieży o odmiennej orientacji seksualnej i przeciwdziałanie dyskryminacji w szkołach. Zakłada także utworzenie hostelu interwencyjnego dla osób LGBT, którym grozi przemoc, bezdomność lub inne problemy związane z tożsamością płciową oraz działania w takich obszarach, jak bezpieczeństwo, edukacja, kultura i sport, administracja, a także praca.

W związku z różnymi doniesieniami na temat tego, z czym zwiąże się przyjęcie takiej karty, pod koniec lutego Trzaskowski wydał oświadczenie. Podkreślił w nim, że wiele z tych informacji to manipulacje. Oświadczenie to postanowił skomentować krótko, ale dosadnie poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek Komisji Weryfikacyjnej Paweł Lisiecki. "W związku z oświadczeniem R.Trzaskowskiego wydaję moje oświadczenie. Wydaję je w języku, który zrozumieją w Ratuszu oraz pojmą feministki i LGBTQ. Oto ono:1) Ręce precz od moich dzieci! 2) Wychowanie moich dzieci-moja sprawa! 3) W sprawie dzieci powinni wypowiadać się tylko rodzice!" – napisał.

"Jestem za wprowadzeniem bykowego"


Do słów Lisieckiego odniósł się poseł Marek Jakubiak.

"Ja również wydaję oświadczenie w sprawie. Ręce precz od moich dzieci! Moje dzieci-moja sprawa! W sprawie swoich dzieci powinni wypowiadać się tylko ich rodzice! Jestem za wprowadzeniem BYKOWEGO, tak aby emerytury członkom LGBT nie musiały płacić moje dzieci"

– podkreślił na Twitterze.

Krytycznie do słów Jakubiaka odniósł się Włodzimierz Czarzasty, który zwrócił uwagę, że na emerytury choćby osób z rodziny Jakubiaka składają się też składki LGBT.

"Czarzastemu nie będę proporcjonalności wykładał. Czasem warto pomyśleć za nim coś się napisze" – napisał Jakubiak w odpowiedzi.

Więcej: https://dorzeczy.pl/kraj/95542/jestem-z ... biaka.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Dorwał się do władzy i chce urzeczywistniać swoje fobie . To nie jest normalne, musi być totalny odpór społeczeństwa
----------------------------------------
Anonim

Strach w Warszawie do ratusza wejść, pedał na pedale pedała pogania. Czy tam już pracują same pedały i lesby?

-------------------------------------
Anonim

Szkoły, żłobki się wyludnią, bo normalni ze strachu przed pedalstwem zwiną dzieci i prysną poza miasto, a Trzaskoś sobie działki wyprzeda pod zabudowę, jak było za Hanki.

====================================
Czy ktoś powstrzyma to szaleństwo? Rabiej proponuje... tęczowe flagi już od żłobków!
Obrazek
Wiceprezydent Paweł Rabiej przedstawił swoje kolejne propozycje dla Warszawy. Jego zdaniem należy zadbać o „odpowiednią” oprawę dla homopropagandy, eksponując (począwszy od żłobków!), nie tylko biało-czerwone barwy, ale także… tęczowe. Ma też pomysł na rodziców - chce im prostować "kręgosłupy zachowań".

W programie "Onet Rano" gościem Jarosława Kuźniara był wiceprezydent Paweł Rabiej. Panowie zastanawiali się m.in. jak zmienić świadomość Warszawiaków w kwestii tzw. społeczności LGBT.

Rozmowa dotyczyła planów wdrażania "seks-edukacji", ale już nie tylko w szkołach. Okazuje się, że "postępowe" pomysły wiceprezydenta są o wiele bardziej dalekosiężne.

Na celowniku ratusza mogą się znaleźć także (o zgrozo!) przedszkola i… żłobki.

Więcej: https://niezalezna.pl/261387-czy-ktos-p ... od-zlobkow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Premier: Polska euro nie przyjmie
Obrazek
Naszym podstawowym postulatem nie jest to, żeby Polska przyjęła euro, ale żeby Polacy zaczęli zarabiać tak, jak w Europie Zachodniej - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki.

Premier pytany był we wtorek w radiowej Jedynce, jak ocenia postulat wprowadzenia euro w Polsce w czasie najbliższej kadencji parlamentarnej.

„Naszym podstawowym postulatem nie jest to, żeby Polska przyjęła euro, wręcz przeciwnie, uważamy, że nasza złotówka lepiej dba o dobrobyt Polaków. Naszym postulatem jest to, żeby Polacy zaczęli zarabiać tak, jak w Europie Zachodniej i do tego dążymy” - oświadczył Morawiecki.

Szef rządu podkreślił, że „Polska nie jest wraz ze strefą euro obecną optymalnym obszarem walutowym”. Przywołał przy tym przeprowadzone na Litwie badania dotyczące cen 40 najpotrzebniejszych do życia artykułów, takich jak: wyżywienie, ubrania czy sprzęt AGD. „Okazało się, że wśród 40 artykułów. w Polsce jest 12 artykułów, które są najtańsze w całej Unii Europejskiej, a litewskie artykuły są nieco nawet powyżej średniej unijnej” - zauważył premier.

Morawiecki dodał, że kiedy ludzie to policzą, „dojdą do wniosku, że nie chcą, żeby w Polsce było drożej, bo i tak mamy - co i jak - gonić Unię Europejską”.

„Dbamy o to, żeby te podwyżki (…) były jak najwyższe” - stwierdził. „Zależy nam na tym, żeby zasobność portfeli zwykłych ludzi, wszystkich pracujących była taka, jak w zachodniej Europie. I mamy szansę, pierwszy raz od 200, 300 lat dojść do tego poziomu: już za 5, 10 lat dogonić Włochy, a później Francję, a później te jeszcze bardziej bogate kraje” - podkreślił premier.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/60762- ... e-przyjmie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
a tak

Proszę przeliczyć wynagrodzenie nauczyciela na jego stawkę godzinową + urlop + wakacje !!! Co do poziomu i zaangażowania nie warto się wypowiadać bo jest różny od 0 do 6.
---------------------------------
kazio

na tym zdjęciu to same stare babki i dziadki dorabiają do emerytury robiąc zadyme na polecenie dziadka broniarza

---------------------------------
ano

Efekty tej pracy sa tak żałosne, że dzisiejszy uczeń o przeciętnych zdolnościach bez korepetycji z lekcji wyniesie tylko umiejętność wypełnienia testów. Spora część nauczycieli nie potrafi nauczać.
---------------------------------------
rolnik

Kiedy moje pokolenie wybierało kierunki kształcenia ci co nigdzie indziej nie mieliby szans,albo nie wiedzieli co ze sobą zrobić, szli na studium nauczycielskie.
===========================
Czy 700 tys. nauczycieli wykonuje najokropniejszą, najbardziej niewdzięczną robotę w Polsce?
Obrazek
Społeczeństwo jest niewdzięczne, a władza nie chce nauczycieli docenić, choć samo wykonywanie tego zawodu jest bohaterstwem i to skrajnym.

Poczytałem o nauczycielach (przede wszystkim ich własne opinie) - w związku z ich protestami oraz zapowiedzą wielkiego strajku w kwietniu 2019 r. – i wpadłem w stupor/depresję/przerażenie/zdumienie (niepotrzebne skreślić). Z punktu widzenia nauczycieli jest to najgorszy pod wieloma względami zawód w Polsce. Chyba nawet żołnierze na froncie nie są poddawani tylu negatywnym czynnikom jak nauczyciele. I o ile żołnierzy się szanuje oraz w miarę dobrze wynagradza, o tyle nauczyciele są znienawidzeni, prześladowani i mają status pariasów.
Nie ma zgody co do tego, jak nauczyciele wywiązują się ze swojej roli, czyli jaki jest poziom polskiej edukacji. Optymiści twierdzą, że przecież w badaniach PISA (sprawdzanie umiejętności uczniów, którzy ukończyli 15. rok życia - w kilkudziesięciu państwach) Polska wypada dobrze.

W badaniu z 2015 r. (w 2018 przeprowadzono kolejne badania, lecz ich wyniki będą opublikowane dopiero jesienią 2019 r.) polskie nastolatki zajęły 13. miejsce w czytaniu i interpretacji, 17. – w matematyce i 22. miejsce w rozumowaniu w naukach przyrodniczych. W badaniu w 2012 r. było nawet lepiej: 9. miejsce w rozumowaniu w naukach przyrodniczych, 10. miejsce w czytaniu i interpretacji, 14. w matematyce. Tyle że badania PISA na nic specjalnego się w Polsce nie przekładają, w przeciwieństwie do tzw. azjatyckich tygrysów, liderów w badaniach PISA, a jednocześnie liderów technologicznych i bardzo efektywnych rynków pracy. Podobnie jest z sukcesami w olimpiadach przedmiotowych, które dowodzą, że jest u nas trochą zapaleńców, ale działających wbrew systemowi, a nie potwierdzających sprawne działanie systemu. Oznaczałoby to, że edukacja jest u nas rodzajem sztuki dla sztuki, a w praktyce nie ma większego znaczenia, czy ktoś jest kompletnym nieukiem czy wynosi ze szkoły jakąś wiedzę i umiejętności, skoro nic z tego nie wynika.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/436632-cz ... sza-robote
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
klara

Produkty polskich firm mają mieć nazwy producentów. koniec dominacji europejskich kołchozów nad producentami, i wciskanie konsumentom tandetnych produktów zachodnich pod nazwą Marketów, bo to zalegalizowane oszustwo !
------------------------------------------
Sciemy

Powinno zniknąć wszystko a przynajmniej większość produktów biorąc pod uwagę sklad, powinna być trupia czacha na opakowaniu, mówiąca o tym że zabija powoli, próbował ktoś kiedyś wędlin z biedronki albo sera żóltego na przyklad?zostawcie odpakowaną goudę na dwa dni bez opakowania, zamieni sie w plastik bez smaku, czy to jest fair wobec ludzi?
------------------------------------
poll

Zabicie takich produktów również tych polskich to podniesienie cen na pozostałe i to tylko dlatego że tak działa rynek. Prościej - niech zabronią sprzedaży cukru nie polskiego a zobaczycie ile będzie wówczas kosztował ten polskiej produkcji. Dzisiaj jest to ok 2,5 zł a po takiej zmianie ok 6 -10 zł czy tego chcecie?

============================
Marki własne do likwidacji? Tak wyglądałyby bez nich Biedronka i Lidl
W dyskontach nawet 40 proc. produktów to te, sprzedawane pod marką własną. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wyglądałyby Biedronka i Lidl, gdyby z ich półek usunąć marki własne. Okazuje się, że często świeciłyby pustkami.
Obrazek
- Produkty marek Lidla od początku stanowią podstawę naszej działalności - mówiła nam w poniedziałek Aleksandra Robaszkiewicz, menedżer ds. komunikacji sieci Lidl. Z kolei Biedronka chwali się, że 40 proc. ich asortymentu to właśnie marki własne.

Słowa jednak nie przemawiają do wyobraźni tak, jak obrazy. Postanowiliśmy więc sfotografować półki w dyskontach, a następnie wymazać z nich produkty marek własnych. Wtedy zobaczymy, jak sporo towaru zniknęłoby z Biedronki i Lidla.

Najczęściej dyskonty pod swoimi nazwami sprzedają nabiał i wędliny. Bluedino, Pilos i Pikok z Lidla czy Kraina Wędlin, Światowid czy Delikate z Biedronki. Gdyby zajrzeć do lodówek w polskich domach, bardzo prawdopodobne, że znalazłby się w nich przynajmniej jeden produkt z wymienionych marek.

Oczywiście, sklepy oferują również marki znacznie bardziej znane. Bez problemu kupimy np. sery z Sierpca lub marki Hochland, wędliny Tarczyńskiego czy Balcerzaka albo nabiał Bakomy, czy Zotta.

Polacy jednak często sięgają - choć zazwyczaj nieświadomie - po tańsze "zamienniki". W rzeczywistości często produkują je te same koncerny, tylko z inną etykietą.

Zdjęcie zrobione w Lidlu, gdzie produkty mleczne są zdominowane przez własną markę Pilos. Jogurty, śmietana, serki homogenizowane, wiejskie czy kanapkowe. Do tego mozarella czy kefiry. Wszystko pod marką Lidla.

Gdzieniegdzie majaczą tylko znacznie bardziej znane marki jak Activia, Piątnica czy Rolmlek. Do tego Actimel, Danio czy Zott. Ale to nieliczne wyjątki. Podobnie sprawa ma się w przypadku serów żółtych. Tam jednak rolę dominatora przejmuje Bluedino, a zobaczyć to można na zdjęciu tytułowym, na początku artykułu.
Przenosimy się do Biedronki i regału z wodą mineralną. A tam przede wszystkim Polaris i Oaza, dwie marki własne portugalskiego sklepu. Gazowana, lekko gazowana, niegazowana, smakowa, dla sportowców, dla dzieci. Rodzajów całkiem sporo. Tylko na skraju zdjęcia znajdziemy butelki z etykietą Żywiec Zdrój, Muszyna czy Kubuś Water.

Wracamy do Lidla, tym razem patrzymy na lodówkę z wędlinami. A tam praktycznie nie widać nic, bo niemal wszystkie produkty są sprzedawane pod marką Pikok. I tylko jedne parówki dla dzieci, wyprodukowane przez firmę Tarczyński.

Na koniec zostawiamy słodycze. To ostatni bastion produktów markowych. Tu - choć dyskonty oczywiście mają swoje łakocie - wciąż całkiem sporo jest tych markowych.

Batony Estrella, Roger, niebiańskie mleczko czy cukierki Mister Choc wciąż nie są w stanie zupełnie wyprzeć Snickersa, Marsa, Kinder Bueno, Milki czy Nutelli. Dlatego półka ze słodkościami jest jedyną w naszym materiale, którą jako-tako da się zobaczyć. Choć i tak prawie połowa jest niewidoczna.

Przykłady można mnożyć. Podobnie sprawa ma się na regale z sokami owocowymi czy przetworami - dżemami i konfiturami. Do tego keczupy, przyprawy albo kasze. W zasadzie w każdej kategorii dyskonty mają szeroką ofertę własną.

Przypomnijmy, że kwestię marek własnych podniósł Mateusz Morawiecki. - Chcemy zaproponować ustawę, która w sposób obligatoryjny i realny obniży możliwość sprzedaży przez sieci wielkopowierzchniowe ich własnych produktów, pod ich własną marką - zapowiedział w sobotę premier podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce.

Dodał, że obecna sytuacja "szalenie utrudnia osiągnięcie przyzwoitej marży przez polskich producentów".

Więcej: https://finanse.wp.pl/marki-wlasne-do-l ... 560084097a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
ignac

To bardzo zaniżony rachunek, bo nie obejmuje podstawowych dóbr kulturowych, spalonych przez Niemców - Archiwum Główne Akt Dawnych, Biblioteka Narodowa (Dział Rękopisów), zbiory Rapperswil i in.

--------------------------------------
mlodykisel@mlodykisel

Skąd NIEMCY nagle stały się tak bogate ? czyżby przegrana wojna nie miała wpływu na obecną sytuacje gospodarczą NIEMIEC ? Wystarczy spojrzeć na to co UKRADLI w czasie wojny we wszystkich podbitych krajach. ....i dlatego za każdego zamordowanego POLAKA przez PANSTWO NIEMIECKIE do wypłaty kwota przewidziana w prawie międzynarodowym. DLACZEGO NIE MA TUTAJ MOWY O STRATACH LUDZKICH ??????, a jedynie bajdurzenie o KASIE, czyżby chodziło o ustawę 447
-------------------------------
\/banzafaktyipogladyH

Bardzo zaniżone szacunki - co najmniej 10 razy więcej a i tak byłoby poważnie niedoszacowane... Dość powiedzieć że to to mniej niż 2 letnie PKB Polski...a totalna wojna trwała 6 lat...
==============================
886 mld dol! Tyle wynosi wartość strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej. To wynik szacunków z 1945 r.
Obrazek
Według szacunków powstałego w 1945 r. Biura Odszkodowań Wojennych, wartość strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej to ok 50 mld dolarów z 1939 roku; po przeliczeniu na wartość z roku 2018, to ok 886 mld dol - przekazał we wtorek ekspert zespołu ds. reparacji Józef Menes.

Podczas wtorkowego posiedzenia zespołu Menes przedstawił analizę, w której zestawiono szacunki strat poniesionych przez Polskę w czasie II wojny światowej, według różnych opracowań powstałych już po jej zakończeniu. Według przewodniczącego zespołu Arkadiusza Mularczyka (PiS), najbardziej kompleksowo ten problem ujmował raport Biura Odszkodowań Wojennych przy Prezydium Rady Ministrów, z 1947 roku.

Według tego opracowania wartość strat wojennych Polski to ok. 50 miliardów dolarów amerykańskich (według wartości z 1939 roku). Po przeliczeniu na wartość z roku 2018, to ok. 886 mld dolarów amerykańskich.

W kwocie tej zawarto szacunki wartości „zniszczeń kapitału rzeczowego”, „zabranej produkcji i usług w okresie okupacji”, a także m.in. „utraconą produkcję w okresie powojennym, wskutek zniszczenia kapitału”, „utracone nadwyżki produkcyjne osób uśmierconych i dotkniętych kalectwem”, oraz „utraconą produkcję wskutek obniżenia wydajności pracy ludzkiej rentowności kapitału w okresie powojennym”.

Menes przedstawił też szacunki opracowań Ministerstwa Prac Kongresowych Rządu RP w Londynie (z września 1944 roku), Komisji dla ostatecznego ustalenia szkód i strat wojennych w II wojnie światowej przy Ministerstwie Finansów (1951) oraz Komisji do Opracowania Problemu Odszkodowań Niemieckich (1970).

Ekspert mówił, że dokumenty przygotowane przez Ministerstwo Prac Kongresowych i Komisję do Opracowania Problemu Odszkodowań Niemieckich są niepełne. Z kolei analiza komisji przy MF powstała tylko w formie maszynopisu, a następnie została udostępniona jedynie „wąskiej grupie decydentów politycznych”.

Sytuacja polityczna w Europie na początku lat 50-tych (m.in. powstanie NRD i radzieckiej strefy okupacyjnej) wywarła wpływ na treść i formę tego opracowania

—zaznaczył.

Menes dodał, że straty przedstawione w wymienionych dokumentach „zostały wyliczone dla obszaru w granicach Polski z 1945 roku bez Ziem Północnych i Zachodnich, a powierzchnia tego terenu to ok 210 tys. km kwadratowych”.

We wtorkowym posiedzeniu zespołu udział wziął też Winicjusz Natoniewski, który jako 5-letni chłopiec przeżył pacyfikację swojej rodzinnej wsi przez Niemców, doznał jednak rozległych poparzeń całego ciała. Po latach zażądał od rządu Niemiec zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i psychiczne, jakich doznał w czasie II wojny światowej. Sąd Najwyższy odmówił jednak przyznania mu zadośćuczynienia twierdząc, że na obecnym etapie rozwoju prawa międzynarodowego państwu niemieckiemu przysługuje immunitet jurysdykcyjny w sprawach o roszczenia z czynów popełnionych przez niemieckie siły zbrojne podczas II wojny światowej na terenie Polski.

Pod koniec września 2017 r. z inicjatywy PiS powołano parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych - o którą wnioskował szef zespołu - zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione. Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne.

źródło: https://wpolityce.pl/historia/436710-88 ... aty-polski
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komisja VAT: Blamaż szefa NIK
Obrazek
Długa przemowa Krzysztofa Kwiatkowskiego przed komisją śledczą skończyła się nieoczekiwanie, gdy poseł Marcin Horała zadał świadkowi szereg szczegółowych pytań, dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu fiskalnego w Polsce.

Prezes NIK stwierdził, ze nieprawidłowości były wykazywane, ale ich przyczyn nie badano zbyt dokładnie. Sam też często zasłaniał się niepamięcią. Tymczasem same ustalenia Najwyższej Izby Kontroli są porażające. Dochody państwa z VAT były w 2013 roku o 7,5 miliarda złotych niższe niż w 2011 r. Kwiatkowski odniósł się także do „taśm, w których porusza on sprawę VAT.

Marcin Horała, punkt po punkcie wymieniał kolejne wnioski pokontrolne Najwyższej Izby Kontroli i pytał o przyczyny zaniechań lub kontrowersyjnych działań urzędników rządu PO - PSL.
Jednolity plik kontrolny wprowadzono dopiero w 2015. Dlaczego wtedy, a nie w 2013 lub nawet w 2011?Były jakieś obiektywne przeszkody? – pytał Marcin horała.

Nie było to moim zdaniem przedmiotem badania. Z tego co pamiętam nie ma tam tej analizy, o którą pan przewodniczący pytał. – odpowiadał Kwiatkowski.

A pragmatyka pracy NIK? Na ile pan uczestnicy w formułowaniu raportu? – dopytywał Horała.

Praktyka jest taka, że jego informacja o tym jakie są ustalenia prezentowane są na końcowym briefingu prezentowanym przez kontrolerów. Uczestniczą w tym dyrektorzy departamentów. – odpowiadał Kwiatkowski.

Kolejny wątek, już w 2009 wprowadzono odwrócony VAT na złom, a ten obszar był wykazywany przez NIK jako ten narażony na oszustwa. Czy Izba jakiekolwiek wnioski formułowała? – kontynuował Horała.

Na pewnym poziomie ogólności tak, ale nie pamiętam, czy były rekomendacje w tym obszarze. – odpowiadał Kwiatkowski.

Z kolei poseł Smoliński cytował Kwiatkowskiego z niedawno ujawnionych przez portal tvp.info taśm. Kwiatkowski miał powiedzieć, że ministerstwo finansów było jak dziecko we mgle.

Ten który zlecał te nagrania jest ścigany i korzysta pan ze słów nielegalnie nagranych. – stwierdził Kwiatkowski.

Musimy się zastanowić co zrobić z tymi raportami, bo pana odpowiedzi i wiedza są niewystarczające. – komentował poseł Smoliński.

Kwiatkowski kontratakował:

Ten który zlecał te nagrania jest ścigany i korzysta pan ze słów nielegalnie nagranych.

Jak zastrzegł, pod koniec 2016 r. wszedł w życie tzw. pakiet paliwowy, który zmienił sytuację. Natomiast NIK ustaliła, że od początku 2014 r. do połowy 2016 r. ministerstwu finansów nie udało się wyegzekwować 446 mln zł - 97 proc. naliczonych przez Służbę Celną należności z tytułu zaległości podatkowych przy obrocie paliwami. Kwiatkowski podkreślił, że wnioski z tej kontroli wskazywały na niespójne przepisy i rozbieżne definicje, i że NIK wystąpiła do rządu o rozważenie jednej, kompleksowej regulacji dla sektora:

Można powiedzieć, że ten wniosek został skonsumowany przez powołanie KAS (Krajowej Administracji Skarbowej)

Przewodniczący kilkakrotnie przypominał ustalenia pokontrolne, które sięgały pierwszego półrocza 2016 roku. Kwiatkowski przyznał, że skuteczne zwalczanie oszustw VAT zależy od ich umiejętnego rozpoznania, szybkości reakcji organów podatkowych i kontroli skarbowej oraz niezwłocznego wymierzania kar. Przypominał, że Sejm co roku był zapoznawany przy informacjach z wykonania budżetu przygotowywanych przez NIK, w których były dane dotyczące skali ściągalności podatków w tym podatku od towarów i usług.

Cytował m.in. ogłoszony w maju 2014 r. raport NIK po kontroli dotyczącej oszustw podatkowych kończący się wnioskami o szybsze wprowadzenie rozwiązań ułatwiających zwalczane oszustw VAT, sprawdzonych w innych krajach, szerszą współpracę międzynarodową oraz ułatwienie współpracy służb skarbowych i policyjnych oraz przetwarzanie danych w tych sprawach.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/60834- ... -szefa-nik
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM