Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Polska w 2013 r. zamierza wydać w Afganistanie 531 mln zł

Polska w 2013 roku zamierza wydać na operację w Afganistanie 531 mln zł; jej dzienny koszt to 1mln 455 tys. zł - poinformował w środę wiceszef MSZ Bogusław Winid.


Winid przedstawił sejmowej komisji spraw zagranicznych informację ministerstwa na temat sytuacji w Afganistanie.

Przytoczył również dane, z których wynika, że w roku 2012 łączne wydatki Polski na operację w Afganistanie wyniosły 502,894 mln zł, co oznaczało wydatek 1 mln 377 tys. zł dziennie. Zaznaczył, że są to wydatki zarówno wojskowe, transportowe jak i pomocowe.

Winid podkreślił, że udział Polski w operacji afgańskiej przyczynił się do wzmocnienia pozycji naszego kraju w NATO.


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-polacy-w ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze internautów

ministrant15

Może Pan rektor da przykład i sprzeda swój drogi smochód, zamieni go na osiołka, bo jak Pan Jezus mógł na nim jeździć to i Pan rektor powinien. Pieniądze przeznaczy na dotację i na razie częściowo rozwiąże problem uniwesyteckiego budżetu.. Jestem przekonany, że wtedy wszyscy w duchu solidarności kapłańskiej też pójdą tą drogą a problem finansów zostanie rozwiązany całkowicie i ostatecznie.


---------------------------------------

unnabujp

Zbyt malo w stosunku do potrzeb otrzmuja wszscy, sluzba zdrowia, wojsko, policja, wymiar sprawiwdliwosci, szkolnictwo itd. Tak sie jednak sklada ze wykladowcy bedacy ksiezmi moga latwiej niz zrezygnowac z czesci wynagrodzenia bo chyba nie maja na utrzymaniu rodzin, przynajmniej w wiekszosci przypadkow.


-------------------------------------

c.t.k

Apel skierowany do klech-ale jak znam życie-dopłaci/zapłaci Państwo.




--------------------------------------

ga.1.2

Ksieza sa od brania nie od dawania



======================================
Rektor KUL apeluje do księży o wsparcie budżetu uczelni
Obrazek
Bezprecedensowy list rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego do duchownych pracujących na uczelni. Ks. prof. Antoni Dębiński apeluje o wsparcie uniwersyteckiego budżetu przez większe wpłaty na Towarzystwo Przyjaciół KUL

(...) Rektor prosi księży, by w sposób szczególny zaangażowali się w działalność uniwersytetu, również poprzez udział w mszach w kościele akademickim, promocję KUL, a w końcu stwierdza: "W duchu solidarności kapłańskiej ośmielam się także prosić o pełniejsze jeszcze włączenie się w dzieło Towarzystwa Przyjaciół KUL, najpierw poprzez ożywienie członkostwa w Towarzystwie, a może również poprzez zwiększenie zadeklarowanej składki członkowskiej". (...)

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... zelni.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze pod artykułem:

siekier35
bogowie....co to za wyrok?!
byle rowerzysta więcej dostaje....


-----------------------------------------

arnoldbuzdygan

Czyli Siemiątkowski bezczelnie przyznaje, że wykorzystał swoje stanowisko żeby BEZPRAWNIE ingerować w działalność władz jakiejś spółki.
Miodzio!
Dlaczego to są wyroki w zawieszeniu i dlaczego nie ma DOŻYWOTNIEGO zakazu zajmowania publicznych stanowisk !?


--------------------------------------

prof.miauczur

11 lat od momentu przestępstwa i rok w zawiasach.
Zaiste to wielki tryumf państwa polskiego :D

=============================

Siemiątkowski został prawomocnie skazany ws. zatrzymania Modrzejewskiego
Obrazek
Były szef UOP Zbigniew Siemiątkowski i były dyrektor zarządu śledczego UOP płk Ryszard Bieszyński są prawomocnie skazani na kary więzienia w zawieszeniu i grzywny za nadużycie władzy skutkujące bezprawnym zatrzymaniem w 2002 r. prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego.

Taki jest środowy wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który utrzymał zeszłoroczne orzeczenie o ich winie. Siemiątkowskiego sąd skazał na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, a Bieszyńskiego - na 7 miesięcy więzienia w zawieszeniu na taki sam okres próby.

Sąd uwzględnił tym samym apelację prokuratury, która domagała się, aby obaj zostali skazani nie tylko w związku z bezprawnym pozbawieniem wolności Modrzejewskiego, ale także za nadużycie uprawnień w tej sprawie. Decyzją sądu apelacyjnego trzeci oskarżony w tej sprawie - ówczesny wiceszef UOP płk Mieczysław Tarnowski, uniewinniony w I instancji, będzie miał ponowny proces.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... mania.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Fakt.pl: Ceny prądu w górę. Podwyżki mogą być drastyczne
Łyżeczka miodu i… potężna chochla dziegciu. Rząd zapowiedział, że państwo będzie dopłacać osobom najuboższym do prądu.
Obrazek
Pomoc, która ma osłodzić życie niektórym, dla większości z nas może być zmorą. Bo dopłaty do prądu to krok do tego, by uwolnić ceny prądu. I właśnie to nam szykuje rząd. A to oznacza, że każda firma energetyczna będzie mogła swobodnie dyktować ceny. Podwyżki są murowane – nawet o 40 procent.

Rząd właśnie zgodził się na działania osłonowe dla najuboższych. W Sejmie już pełną parą toczą się prace nad odpowiednimi przepisami. Nie cieszmy się jednak na zapas: państwo nie będzie opłacać całych rachunków - pokryje co najwyżej 30 proc. wydanej kwoty. Nie będziemy tez mogli swobodnie korzystać z tańszej energii. Obowiązywać będą limity, po których przekroczeniu sami będziemy do prądu dopłacać.

Więcej: http://biznes.onet.pl/faktpl-ceny-pradu ... rasa-detal
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze internautów:

~Tommy 32 :

Co za paranoja,Polska ''leży'' na węglu,a mało kto kupuje,bo cena za tonę dochodzi do 900zł.Narobili pośredników,do tego dochodzą koszty związane z przywilejami górniczymi,pensjami prezesów i dochodzi do tego że węgiel zza granicy jest tańszy niż w Polsce.To mi przypomina psa ogrodnika,sam nie zje i innym nie da.
-----------------------------------

~kdj do henryk1970:

polskie górnictwo nic nie wpłaca, tylko dostaje. Na emerytury poszło 10 mld zł. W tym roku tylko. Na szczęście nie wolno już dopłacać bezpośrednio do kopalń, tyle tylko że nie ściąga się należności podatkowych czy ZUS. To się robi od małych frajerów, plebsu, tłuszczy polskiej - górnictwo nie musi.

Słowem: ZYSK dla górnictwa, STRATA dla pozostałych Polaków

====================================
Katowicki Holding Węglowy: choć węgiel leży na zwałach, nie można obniżyć jego ceny

Na zwałach Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego jest obecnie około 9 mln ton węgla. Kolejne 8 mln ton znajduje się jako zapas w elektrowniach. Przyczynia się to do nacisków spółek elektroenergetycznych na spadek ceny węgla kamiennego.


– Tego typu naciski były i są – twierdzi w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Daniel Borsucki z Katowickiego Holdingu Węglowego. – Z naszej strony musimy wziąć pod uwagę koszty, jakie ponosimy przy produkcji węgla.
Aktualna cena węgla waha się od 11 do 13 złotych na gigadżul zawartej energii w każdej tonie węgla. Jest ona w znacznym stopniu uzależniona od jakości towaru. Na spadek cen poniżej pewnego poziomu nie można pozwolić, gdyż oznaczałoby to brak rentowności całego procesu produkcyjnego.

– Na pewno nie sprzedamy poniżej ceny produkcji tego węgla – mówi Borsucki. – Koszt produkcji jest zresztą zależny od kopalni, choćby od tego, czy wydobywamy węgiel w systemie eksploatacji zawałowej czy też w systemie eksploatacji z podsadzaniem wyrobisk. Moim zdaniem, cena nie powinna spaść poniżej 10,50 za gigadżul, choć być może są kopalnie, w których produkcja jest znacznie tańsza.

Przykładem takiej kopalni może być lubelska Bogdanka. Obok nowoczesnej technologii, z której korzysta atutem jest fakt, że nie sąsiaduje ona z budynkami mieszkalnymi. Dzięki temu nie ma konieczności płacenia odszkodowań właścicielom tych budynków za zniszczenia, jakie może powodować sąsiedztwo kopalni. W kopalniach węgla kamiennego na Górnym Śląsku koszty są jednak wyższe, a co za tym idzie ceny również muszą być odpowiednio większe. Obniżenie ceny do 10 zł za gigadżul byłoby więc sprzeczne z ich interesem.

– Taka cena mogłaby spowodować utratę rentowności, a to jest najgorsze – mówi przedstawiciel KHW. – Wiązałaby się z tym utrata płynności finansowej, a w konsekwencji całkowity upadek przedsiębiorstwa – dodaje.

Powodów niewykorzystywania znaczącej ilość węgla kamiennego jest kilka.

– Po pierwsze, to mniejsze, w porównaniu do 2011 roku zużycie węgla kamiennego w ubiegłym roku wynikające z uruchomienia sporej produkcji na węglu brunatnym – mówi Daniel Borsucki z Katowickiego Holdingu Węglowego. – W 2012 roku produkcja energii na węglu brunatnym wzrosła o około 7 proc.

Do kolejnych przyczyn Borsucki zalicza ograniczenie zużycia energii w Polsce, jak również import węgla, który wyniósł w 2012 r. 11 mln ton. Jak podkreśla przedstawiciel KHW, słabnące zapotrzebowanie na węgiel może spowodować konieczność zmniejszenia produkcji przez spółkę.

Katowicki Holding Węglowy SA powstał w 1993 r. w wyniku połączenia 11 kopalń – jednoosobowych spółek Skarbu Państwa. Holding jest czołowym w Polsce i Europie producentem węgla energetycznego wysokiej jakości. Produkuje 17 mln ton węgla rocznie. W jego skład wchodzą cztery kopalnie wydobywające węgiel kamienny. KHW nadal jest spółką Skarbu Państwa.

źródło: http://biznes.onet.pl/katowicki-holding ... news-detal
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze pod artykułem:

bbb52

dekadę temu było w PL okoo 7miu firm, które miały prawa i sprzęt do wykonywania wierceń powyżej 1.5km głębokości. Dzięki zgrabnemu łańcuszkowi zmów, przejęć, podzleceń itd dziś trudno o prawdziwą konkurencję

---------------------------------------------

lava71

czy utworzono już ministerstwo wydobycia ropy naftowej pod Nowa Solą? Spółki skarbu państwa i spółki córki? Dziesiątki ciepłych posadek i premie za wykonanie planu?

=======================================
Tryśnie ropa? 'W tym miejscu są ogromne ilości'
Obrazek
Na początku maja dowiemy się, czy pod Nową Solą irlandzka spółka San Leon Energy rozpocznie wydobycie ropy. - Jeśli ostatnia faza poszukiwań zakończy się sukcesem, uruchomimy produkcję - zapowiada Oisin Fanning, prezes San Leon Energy

San Leon to międzynarodowa spółka z siedzibą w Dublinie. Notowana na londyńskiej giełdzie, specjalizuje się w poszukiwaniach i wydobyciu gazu i ropy. Kilkanaście lat temu zaczynała w Maroku. Dziś szuka kopalin w Ameryce Północnej, Irlandii, Włoszech i Holandii. Od 2008 r. działa także w Polsce, gdzie mieści się teraz siedziba operacyjna firmy.

Największy zagraniczny koncesjonariusz

W Polsce San Leon ma 18 koncesji na poszukiwania surowców zarówno ze złóż konwencjonalnych, jak i łupków. W styczniu firma połączyła siły z kolejną zagraniczną spółką poszukiwawczą - brytyjskim Aurelian Oil and Gas. Razem mogą szukać surowców na 43 obszarach koncesyjnych. - Już przed zawiązaniem współpracy z Aurelian byliśmy największym zagranicznym koncesjonariuszem w Polsce. Teraz wzmocniliśmy naszą pozycję. Mam nadzieję, że pod względem wydobycia też będziemy pierwsi - mówi Karolina Romanek z San Leon Energy.

Na liście koncesji San Leon są dwie lubuskie: w Nowej Soli i Wschowie. To liczący ponad 2 tys. hektarów obszar pomiędzy Zieloną Górą, Sulechowem, Wschową i Głogowem. Spółka rozpoczęła tu poszukiwania od badań sejsmicznych. Na nowosolskiej koncesji znalazła potencjalne złoża. Wstępnie oszacowała wydobycie na ponad 500 tys. baryłek ropy.

W rdzeniach była ropa. Dużo ropy

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,138 ... z2RrQ2I5sq
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Gowin odwołany. Tusk: Stwarzał sytuacje coraz trudniejsze do obrony
Obrazek
Donald Tusk zdymisjonował ministra sprawiedliwości. Nowym szefem resortu ma zostać Marek Biernacki

Premier pytany o powody dymisji, powiedział, że "nie są nimi poglądy Gowina". - Jarosław Gowin poglądów nie zmienił, są takie same jak w dniu otrzymania nominacji. Jego następca, Marek Biernacki, prezentuje podobny system wartości. Ta decyzja nie ma związku ze sporem ideowym. Była to jednak kolejna sytuacja, w której Gowin pokazał, że koncentruje się bardziej na działaniach politycznych. Ministerstwo sprawiedliwości nie jest miejscem, w którym powinno się tak czynić - wyjaśnił Tusk.

Więcej: http://www.rp.pl/artykul/738665,1004787.html
Obrazek
Początkujący
Początkujący
Posty: 67
Rejestracja: 23 paź 2009, 11:57
Kontakt:
Początkujący
Początkujący
Dwadzieścia trzy palce w odbycie ministra

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ukończył w tym roku pięćdziesiąt lat. W tym wieku należy już systematycznie badać prostatę. Wyobraźmy sobie, że Sikorski udaje się do swojego lekarza, wchodzi do jego gabinetu, ściąga spodnie i bieliznę. Wtedy lekarz przyzywa do gabinetu dwudziestu dwóch stażystów i wszyscy oni wraz z pryncypałem (pojedynczo lub po kilku naraz) wprowadzają palce do odbytu ministra w celu zbadania jego gruczołu krokowego. Co Sikorski myślałby po takim zdarzeniu o swoim lekarzu?

Podobnie powinni myśleć o Sikorskim wyborcy po jego wypowiedzi na temat uposażenia byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Sikorski zabrał głos w tej sprawie między innymi w związku z wątpliwościami, jakie wywołują „sondażowe” działania Kwaśniewskiego dotyczące zakupu przez rosyjską spółkę „Acron” udziałów w Zakładach Azotowych w Tarnowie-Mościcach. – Były prezydent Niemiec, który odszedł z kłopotami, dostaje 200 tysięcy euro, nasz były prezydent dostaje bodajże na rękę 4,5 tys. złotych – a jako była głowa państwa otrzymuje listy, jest osobą publiczną, za takie pieniądze się tego nie daje zrobić. Raz na zawsze się zdecydujmy, albo stawiamy bardzo wysoko poprzeczkę, ale trzeba za to zapłacić, a jak nie płacimy, to nie bądźmy hipokrytami – powiedział w radiu TOK FM Sikorski. [1], [2]

Po uwzględnieniu kursu euro (przyjąłem 4,1399 zł), ze słów ministra można wnioskować, że były prezydent Niemiec – Christian Wulff – otrzymuje 184-krotnie większe uposażenie od swojego polskiego odpowiednika, bo przeciętnie rozgarnięty człowiek porównuje roczne uposażenie do rocznego, miesięczne do miesięcznego, uposażenie netto do uposażenia netto, a kwotę brutto do kwoty brutto. Tymczasem Sikorski zestawia nieaktualną i z grubsza określoną kwotę rocznego uposażenia brutto Christiana Wulffa z nieaktualnym i z grubsza określonym miesięcznym uposażeniem netto Aleksandra Kwaśniewskiego.

Od 2013 roku roczne uposażenie byłego prezydenta Niemiec wynosi 217 000 euro, czyli miesięcznie otrzymuje on równowartość około 74 863,19 zł brutto. Natomiast Aleksander Kwaśniewski zgodnie ze znowelizowaną w 2011 roku Ustawą o uposażeniu byłego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej otrzymuje 75% wynagrodzenia zasadniczego urzędującego prezydenta. Aktualnie miesięczne uposażenie Kwaśniewskiego wynosi 9 274 zł brutto czyli 6 529 zł netto. Należy wspomnieć, że w myśl wzmiankowanej ustawy byłym prezydentom przysługują również środki na prowadzenie biura – obecnie około 12 000 zł. [3], [4], [5], [6]

Zatem uposażenie Christiana Wulffa jest 8-krotnie wyższe od uposażenia Aleksandra Kwaśniewskiego. Wobec tego Radosław Sikorski zawyżył 23-krotnie relację pomiędzy uposażeniem byłego prezydenta Niemiec i byłego prezydenta Polski. Jeżeli Sikorskiemu nie przeszkadza, że 23-krotnie przejaskrawił stosunek uposażeń byłych głów państwa, nie powinien również oponować, przy próbie badania per rectum dwudziestoma trzema palcami zamiast jednego.

Gwoli uczciwości trzeba zauważyć, że uposażenie Christiana Wulffa jest 4,8 raza wyższe od przeciętnego wynagrodzenia w Niemczech w 2012 roku, a uposażenie Aleksandra Kwaśniewskiego jest tylko 2,6 raza wyższe od przeciętnego wynagrodzenia w Polsce w tym samym roku. Gdybyśmy chcieli wprowadzić proporcje niemieckie, to Kwaśniewski musiałby otrzymywać miesięcznie przeszło 16 900 zł brutto. [7], [8]

Czy sam wzrost uposażeń polskich polityków, z pominięciem innych środków motywujących, podniósłby jakość ich pracy i zwiększył ich dbałość o interes kraju? Wydaje mi się, że nie. Jeżeli nasi politycy chcą bez powszechnego sprzeciwu podwyższyć swoje uposażenia według proporcji jakie funkcjonują w Niemczech, powinni zacząć od radykalnego ograniczenia karmienia nas grepsami zapożyczonymi od podrzędnych akwizytorów na rzecz dialogu, w którym w jasny sposób będą przedstawiali swój program i popierali go merytorycznymi argumentami. W moim przekonaniu przytoczona wyżej wypowiedź Sikorskiego jest dobrym przykładem tego jak obecna ekipa rządząca traktuje słowa kierowane do społeczeństwa. Uważam, że słowa są dla obecnie rządzących instrumentem manipulacji, służącym do wyłudzania, sprawowania i utrzymywania władzy, wykorzystywanej przede wszystkim do zabezpieczania interesów nielicznej kasty uprzywilejowanych.

Możliwe, że ktoś się zapyta: A może Sikorski mówi te farmazony nie dlatego, że chce manipulować opinią publiczną, tylko z tego prostego powodu, że jest głupi i niekompetentny? No cóż, rozpocząłem motywem urologicznym i takim samym motywem zakończę odpowiadając na powyższe pytanie: Skoro minister Nowak wymienia się zegarkami ze swoim kumplem biznesmenem, to nie można wykluczyć że minister Sikorski zamienia się na głowy – by nie powiedzieć na łby – ze swoim małym, ściśle współpracującym z prostatą przyjacielem. [9]
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz internautki:

~mania :

Wszystko jest proste w teorii, zarówno dla jednej i drugiej strony. Mam koleżanke, która jest mamą bardzo głęboko upośledzonego dziecka. Nikt nawet nie potrafi wyobrazić sobie męki i cierpienia matki oraz bólu dziecka. Moja koleżanka poświęciła wszystko, nie może pracować, nie mogą z mężem wyjechać itd. Kocha swoje dziecko bardzo, ale kiedyś powiedziała mi,że gdyby jeszcze raz była w ciąży i wiedziałaby,że dziecko urodzi się w takim stanie usunęłaby, przede wszystkim ze wzgłędu ma cierpienia dziecka ( nie jestem w stanie podać ilości operacji, które dziecko przeszło, długich miesięcy gipsu...) I jeszcze jedno, matka i chore dziecko powodują takie zainteresowanie do momentu porodu, a potem radz sobie kobieto sama i najlepiej nie wychodz z tym dziwadłem....Niestety w wiekszości przypadków tatusiowie też się zmywają.
==============================================
Ryfiński ostro o Biernackim: chce zmuszać kobiety do rodzenia chorych dzieci
"Donald Tusk wymienił słyszącego krzyk zarodków Ajatollaha Jarosława Gowina na równie podporządkowanego ideologii i interesom hierarchii kościelnej Marka Biernackiego. Głosował on nie tylko przeciw związkom partnerskim, ale także całkowitym zakazem aborcji. Jest jednym z tych sadystów, którzy chcieli zmusić kobiety do rodzenia dwugłowych czy ciężko chorych dzieci" - napisał na swoim blogu w Onecie Armand Ryfiński.
Obrazek
W tak mocnych słowach poseł Ruchu Palikota skomentował wczorajszą dymisję ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. Na jego miejsce premier wskazał innego z posłów PO kojarzonych z frakcją konserwatywną - Marka Biernackiego.

Ryfiński zarzuca również, oprócz popierania całkowitego zakazu aborcji i głosowania przeciwko związkom partnerskim, że Biernacki w 1998 roku głosował za ratyfikacją naszej "najdroższej (pochłaniającej miliardy złotych rocznie) umowy międzynarodowej zwanej Konkordatem".

"Polska już przegrywała procesy w Trybunale Sprawiedliwości w sprawie kobiet, którym nie pozwolono lub utrudniano przerywanie ciąży, mimo, iż chciały dokonać aborcji zgodnie z prawem. Wysokie odszkodowania wypłacano z pieniędzy podatników, a osoby, które złamały prawo pozostały de facto bezkarne. Z takim ministrem sprawiedliwości takich spraw będzie jeszcze więcej" - argumentuje w swoim najnowszym wpisie na swoim blogu.

"Ile jeszcze kobiet będzie musiało cierpieć, umrzeć lub zabić własne dzieci, zamrozić w lodówce lub zakopać w beczkach, żeby Ci bezrozumni i bezrefleksyjni szowiniści, radykałowie katoliccy przestali gnębić, poniżać kobiety, przestali za nie decydować o ich życiu, przestali decydować o tym czy i kiedy mają rodzić dzieci" - pyta dalej Armand Ryfiński.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/wiadomosci/ry ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz pod artykułem:
kampus
No ciekawe jak rozstrzygnie sprawę Sąd Najwyższy, o ile w ogóle przyjmie ją do rozpoznania. Bo zapadły już w tej samej sprawie dwa wyroki diametralnie różne. Jeden sąd (I instancji) skazał Sawicką na 3,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności (czyli bez zawieszenia), a sąd II instancji całkowicie ją uniewinnił. Nie to, że uznał winną, ale odstąpił od wymierzenia kary, ale całkowicie oczyścił ją z winy. W odczuciu społecznym trudne do pojęcia jest już samo to, że mogły zapaść w tej samej sprawie tak różne wyroki. Wygląda tak, jakby sędziowie nie kierowali się przepisami prawa tylko swoim widzimisię, albo może jakimiś naciskami. A prawo i jego stosowanie powinno być takie, żeby można było z łatwością przewidzieć (przynajmniej mniej więcej), ewentualne sankcje za złamanie prawa. A tu kicha, totolotek albo jakaś inna loteria. Na jaki skład sędziowski się trafi, na taki bęc.

================================

Będzie kasacja w sprawie Sawickiej?
Gdyby wpłynęła kasacja w sprawie byłej posłanki PO i burmistrza Helu, to Sąd Najwyższy zapewne by ją przyjął do rozpoznania – uważają eksperci

Beata Sawicka i Mirosław Wądołowski zostali prawomocnie uniewinnieni z zarzutu korupcji przez Sąd Apelacyjny w Warszawie. Wyrok wywołał kontrowersje i pytania o możliwą kasację. Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu to rozważa. – Zwróciliśmy się do sądu o doręczenie wyroku z uzasadnieniem. Po analizie zdecydujemy, czy wnieść kasację do Sądu Najwyższego – mówi Marek Konieczny, rzecznik poznańskiej apelacji.

Eksperci twierdzą, że w grę wchodzi tylko art. 523 k.p.k. mówiący, że kasację można złożyć w razie „innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia". – To istotnie jedyna podstawa i gdyby prokuratura wniosła kasację, to SN, jak sądzę, przyjął by ją do rozpoznania - mówi „Rz" prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości. – SN już wypowiadał się o nielegalnych podsłuchach, więc teraz może chcieć rozstrzygnąć kwestię kluczową w tej sprawie.

Sąd uniewinnił oskarżonych, bo uznał, że operacja CBA była nielegalna, a dowody nieważne. Były szef CBA Mariusz Kamiński uznał wyrok za sprzeczny z zasadami „przyzwoitości i sprawiedliwości społecznej" i liczy na kasację. O jej złożenie zwrócił się do prokuratora generalnego były agent CBA, poseł PiS Tomasz Kaczmarek. Z kolei były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro chce złożyć do CBA i prokuratora generalnego wniosek o odtajnienie akt sprawy Sawickiej.

źródło: http://www.rp.pl/artykul/92106,1004970- ... kiej-.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz pod artykułem:

tacx

to co mnie najbardziej przeraża to jakaś niewytlumaczalna dla mnie ochota na upublicznianie zdjęć wlasnych, własnych domów, dzieci, głupich wypowiedzi pod własnym imieniem i nazwiskiem na Fejsie... Kompletnie tego pojąc nie mogę ale może nie mam racji

=======================

Tak mieszkają polscy trzydziestolatkowie [WASZE ZDJĘCIA, WASZE HISTORIE]
'Ciągle wynajmujemy'', ''w kuchni mamy gołą żarówkę, bo spłacamy kredyt'' - tak mówili bohaterowie naszego tekstu, których zapytałyśmy o to, jak mieszkają: o kredyty, decyzje, metraże... Pod materiałem napisałyśmy: Pokaż nam, jak mieszkasz. Stwórzmy galerię mieszkań polskiego pokolenia 30-latków. I dostałyśmy mnóstwo maili, napisaliście też kilka tysięcy komentarzy. Pokazaliście wynajęte kawalerki, pokoje u rodziców i eleganckie apartamenty. Podzieliliście się swoimi historiami, pisaliście o trudach spłacania kredytów i radości z bycia na swoim. Opowiedzieliście nie tylko o mieszkaniach - Wasze listy to historie o wchodzeniu w dorosłość pokolenia trzydziestolatków: o wyborze drogi życiowej, udanych i błędnych decyzjach, rodzinie, pierwszych trudnych wyborach. Podzieliliście się zdjęciami i wieloma szczegółami z Waszego życia. Bardzo Wam za to dziękujemy. Jak mieszkają polscy trzydziestolatkowie? Zobaczcie. Oto 75 Waszych zdjęć i historii.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... A_.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Jan Kulczyk, Zygmunt Solorz-Żak, Michał Sołowow, Leszek Czarnecki - najbogatsi Polacy rejestrują firmy poza granicami kraju, aby płacić jak najmniejsze podatki.

Wśród polskich milionerów to reguła. Większość inwestycji kontrolują za pośrednictwem firm zarejestrowanych za granicą. Dzięki temu płacą mniejsze podatki i więcej pieniędzy zostaje w ich kieszeniach.

Czy należy ich za to potępiać? A może po prostu w Polsce podatki są za wysokie, a warunki do prowadzenia biznesu gorsze niż gdzie indziej?

Kulczyk: globalna firma nie nad Wisłą

Najbogatszy Polak Jan Kulczyk (11,1 mld zł według "Forbesa") na stałe mieszka w Szwajcarii i tam płaci podatki od dochodów osobistych.

- To, gdzie mieszka właściciel przedsiębiorstwa, nie jest najważniejsze. Jeżeli mówimy o polskiej racji stanu, to kluczowe jest to, gdzie znajduje się siedziba przedsiębiorstwa, które płaci podatki - mówi Jan Kulczyk.

W Polsce mają siedziby należące do niego spółki: Kulczyk Holding (akcjonariusz giełdowego Pekaesu i Autostrady Wielkopolskiej), Polenergia (skupia firmy branży energetycznej), Kulczyk Silverstein Properties (inwestuje w nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej).

Ale z kolei Kulczyk Oil Ventures (KOV) - notowana na warszawskiej giełdzie spółka, która szuka ropy i gazu na całym świecie - ma siedzibę w stanie Alberta w Kanadzie.

Najważniejsza firma milionera - Kulczyk Investments - też jest zarejestrowana za granicą, w Luksemburgu. Jak mówi o niej Kulczyk, to "prywatny dom inwestycyjny". Za jego pośrednictwem inwestuje on w większość swoich przedsięwzięć na świecie (według "Financial Times" aż 70 proc. z nich ulokowanych jest poza Polską). Dlaczego nie ma siedziby w Polsce?

- Staliśmy się firmą globalną. Musimy tacy być, jeżeli chcemy odgrywać istotną rolę w gospodarce. Kto o tym zapomina, zostaje w tyle. Okres gospodarek narodowych to jest już historia. Oczywiście byłoby dobrze, gdyby globalne firmy miały swoje centrale nad Wisłą. Ale trzeba stworzyć im odpowiednie warunki - twierdzi Kulczyk.

- W Polsce nie ma dobrych warunków do prowadzenia biznesu? - pytam.

- Nie są złe. Ale nie potrafimy tego wykorzystać. Teraz wszędzie w Europie panuje kryzys. To okazja do tego, aby przyciągnąć do Polski inwestorów i kapitał. Trzeba tylko zastanowić się, co można im zaproponować - na pewno niższe podatki i proste, bardziej przejrzyste prawo. Bo każdy z nas, biznesmenów, szuka najlepszych miejsc do prowadzenia interesów - mówi Kulczyk.

Wcześniej przez lata prowadził interesy za pośrednictwem rodzinnej fundacji Kulczyk Privatstiftung zarejestrowanej w Wiedniu. Z kolei należąca do Kulczyka firma importująca do Polski volkswageny (odsprzedał ją Niemcom dwa lata temu) była zarejestrowana w Holandii. - Nie ukrywam, że podatek od dochodów kapitałowych w Holandii jest niższy niż w Polsce. Trudno byłoby się dziwić, że korzystamy z niższych stawek podatkowych w Holandii - tłumaczył otwarcie przed laty Kulczyk.

Solorz-Żak: ucieczka z Cypru

Więcej: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,138 ... oxSlotIIMT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Dziwi mnie tylko, dlaczego wariat dostał prawo jazdy ?
==========================
Kraków: Strzały na Wawelu
"Wawel jest moim domem, nie chcę tutaj obcych". Tak według informacji dziennikarza RMF FM tłumaczył swoje zachowanie Grzegorz S. - mężczyzna, który dziś rano bezprawnie wjechał na dziedziniec Wawelu i groził ludziom siekierą. Zanim furiat został zatrzymany, strażnicy oddali strzały ostrzegawcze z broni palnej.

Obrazek
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, dziś przed godz. 9.00 na teren dziedzińca na Wawelu wjechał samochód marki seat ibiza. Z auta wysiadł 48-letni Grzegorz S. Mężczyzna zaatakował siekierą zwiedzających oraz ich przewodnika, księdza.

Na widok zbliżających się pracowników straży, Grzegorz S. wsiadł do samochodu i gwałtownie ruszył. Jeden ze strażników - próbując zatrzymać napastnika - oddał strzał ostrzegawczy z broni służbowej Glock 17. Ponieważ 48-latek nie reagował, strażnik strzelił w koło pojazdu.

Mężczyzna został zatrzymany i przekazany policji. Jest w tej chwili przesłuchiwany. Ze wstępnych ustaleń wynika, że leczy się psychiatrycznie.

Jak podkreśla krakowska policja, podczas zajścia nikomu nic się nie stało.

źródło: http://polskalokalna.pl/wiadomosci/malo ... 15810,3320
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Przejdzie Marsz Szmat. "Spódniczka dupy nie daje"
Obrazek
Marsz Szmat, czyli prowokacyjnie i wyzywająco ubranych ludzi, po raz pierwszy przejdzie przez Warszawę. Cel: walka ze stereotypami związanymi z przemocą seksualną.

Na przykład takim, że wymuszony seks z mężem lub partnerem to nie gwałt. Albo że kobieta zgwałcona sama się o to prosiła, bo była zbyt wyzywająco ubrana.

Tak stwierdził pewien kanadyjski oficer policji - powiedział w 2011 r., że kobieta - by czuć się bezpieczną - powinna unikać ubierania się "jak szmata". To zapoczątkowało ideę Marszu Szmat (ang. Slut Walk). W Warszawie manifestacja wyruszy 18 maja o godz. 13 z pl. Trzech Krzyży, a następnie Nowym Światem, ul. Królewską i Marszałkowską dotrze na pl. Konstytucji. Marsz Szmat to główne wydarzenie majowej kampanii społecznej "Razem Przeciw Przemocy Seksualnej" zainicjowanej przez Queerowe Centrum Społeczne, nieformalną organizacją nieheteronormatywnej młodzieży. Dziś w siedzibie fundacji Feminoteka odbyła się konferencja prasowa na ten temat.

- W Polsce nie robi się praktycznie nic w kwestii instytucji przeciwdziałających przemocy seksualnej, nie ma szkoleń, które uwrażliwiałyby na kwestię przemocy np. policjantów - mówiła Joanna Piotrowska, prezeska Feminoteki. -Tymczasem policja daje porady, jak się ubrać, żeby nie prowokować, jak się nie dać zgwałcić na ulicy czy w parku. Mamy złe prawo, a skala przemocy seksualnej jest niewiadoma. Według statystyk policyjnych rocznie zgłasza się dwa tysiące zgwałconych kobiet, ale z badań kryminolożki Beaty Gruszczyńskiej z Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że ofiarą gwałtów pada nawet 100 tys. kobiet.

"Marsz Szmat idzie nie tylko dla kobiet, także dla mężczyzn"


Kampanię "Razem Przeciw Przemocy Seksualnej" rozpocznie konferencja naukowa pt. "Dość mitów. Psychologiczne, kulturowe i prawne aspekty przemocy seksualnej" inspirowana wydanym przez Feminotekę i Fundację Heinricha Bölla raportem pt. "Dość milczenia. Przemoc seksualna wobec kobiet i problem gwałtów w Polsce".

- Ten raport pokazał, że żyjemy w społeczeństwie gwałtów, a przemoc seksualna łączy się z fizyczną i ekonomiczną - powiedziała Liliana Religa z Fundacji Heinricha Bölla. W ramach kampanii odbędą się też warsztaty samoobrony dla kobiet w stylu Wing Tsun Kung Fu. Na facebookowej stronie kampanii trwa też akcja pt. "Nie znaczy nie" - każdy może przysłać swoje zdjęcie z tym hasłem.

- Marsz Szmat idzie nie tylko dla kobiet, także dla mężczyzn, bo przemoc seksualna wobec mężczyzn jest obwarowana jeszcze większym milczeniem. Jest taki stereotyp, że jak ktoś nie ma ochoty na seks, to jest niepełnowartościowym mężczyzną. Sami mężczyźni wstydzą się mówić, że padli ofiarą przemocy, że ktoś wymusił na nich seks - zwróciła uwagę prezeska Queerowego Centrum Społecznego Małgorzata Kamińska ubrana w koszulkę z czerwonym prowokacyjnym hasłem: "Spódniczka dupy nie daje".

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Resort budownictwa zbada budynki z wielkiej płyty
Resort transportu, budownictwa i gospodarki morskiej chce ogłosić przetarg na badania stanu technicznego budynków mieszkalnych z wielkiej płyty. Wyniki badań mogą być znane jeszcze w tym roku.

W środę odbyło się posiedzenie sejmowej komisji infrastruktury na temat stanu technicznego obiektów z wielkiej płyty i ich rewitalizacji.

Wiceminister budownictwa Janusz Żbik podkreślił, że zarówno jego resort, jak i główny inspektor nadzoru budowlanego nie widzi niebezpieczeństwa w użytkowaniu budynków z wielkiej płyty. - Nawet w przypadku gwałtownych zdarzeń jak wybuchy gazu, konstrukcja tych obiektów jest nienaruszona i nie zagraża w jakikolwiek sposób ich mieszkańcom - powiedział.

- Mamy pełną świadomość, jak te obiekty były budowane w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Nie chcę jednak powiedzieć, że były one robione w sposób zły i niedbały. Sam pracowałem wtedy, jako majster budowy, na takim osiedlu na Śląsku - powiedział.

Zapewnił, że do tej pory nie stwierdzono żadnego bezpośredniego niebezpieczeństwa dla mieszkańców takich budynków. Przypomniał, że zgodnie z prawem budowlanym zarządcy mają obowiązek rocznych i pięcioletnich przeglądów stanu technicznego obiektów budowlanych.

Wiceminister budownictwa poinformował, że w budynkach z wielkiej płyty mieszka 12 mln osób. Zapowiedział, że w tegorocznym budżecie resortu transportu, budownictwa i gospodarki morskiej znalazły się środki na wstępny program badawczy stanu technicznego takich budynków. - W najbliższym czasie ogłosimy przetarg na wykonanie badań - powiedział. Ocenił, że wyniki mogą być znane jeszcze w tym roku.

- Wyniki badań sprawią, że będziemy zabezpieczać środki na ten cel w przyszłym roku, a być może również środki europejskie. Próbujemy inicjować dyskusję na forum Unii Europejskiej, by dofinansować program dotyczący wielkiej płyty - dodał.

Poinformował, że w bogatych krajach europejskich prowadzona jest modernizacja osiedli z wielkiej płyty. Dodał, że w ocenie Izby Inżynierów Budownictwa, taka rewitalizacja w Polsce kosztowałaby 200 mld zł.

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,104118,title,R ... omosc.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM