Strona 37 z 37
: 28 kwie 2018, 14:56
autor: NEVIL
---------OooO---------
Lekcja przysposobienia obronnego.
- Które krwotoki są groźniejsze: zewnętrzne czy wewnętrzne?
- Wewnętrzne.
- A dlaczego?
- Bo trudniej pacjenta obandażować.
---------OooO---------
Wysłuchawszy bajeczkę, córeczka pyta się mamy:
- Mamusiu, czy wszystkie bajki zaczynają się od "Dawno, dawno temu"?
- Nie kochanie - odpowiada mama - niektóre z nich zaczynają się od "Skarbie, muszę dziś zostać dłużej w pracy".
---------OooO---------
- Młody człowieku, obiecał mi pan, że odprowadzi pan moją córkę do domu o jedenastej. Po pierwsze - jest trzecia w nocy, a po drugie - to nie jest moja córka!
-------------------OooO--------------------
: 27 cze 2018, 13:35
autor: Elvarion
Dwóch więźniów rozmawia przechadzając się po spacerniaku.
- Za co siedzisz?
- Za udzielenie pierwszej pomocy.
- Jak to?
- Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyję.
: 28 cze 2018, 11:57
autor: Misseahh
Rosyjskie wojsko zatrzymuje furmankę. Z wozu zeskakuje Piętka w przebraniu starej babulinki, ściąga hustę i wita się z żołnierzami.
- Ale się zakamuflowaliście towarzyszu - mówi jeden z nich
Na co Piętka odpowiada:
- To jeszcze nic, odprzęgnijcie towarzysza Czapajewa
: 02 lip 2018, 15:12
autor: Bartornat
Córka do taty:
- Tato kup mi pieska na magiczne słowo: "Agnieszka".
- A cóż to za magiczne słowo córeczko?
- Imię Twojej kochanki!
: 06 wrz 2018, 15:35
autor: SlimyJeans
Centrum Moskwy. Na specjalnej windzie Wańka i Mańka malują wieżowiec. Nagle Wańce zachciało się sikać.
- Mańka, jedziemy na dół, lać mi się chce.
- No co ty? Pół godziny minie, zanim na dół zejdziemy. Lej stąd.
- Ale tam, w dole ludzie łażą.
- Słuchaj, wychyl się jak możesz najbardziej, ja cię przytrzymam. Wtedy trafisz do basenu i będzie okej.
Wańka zgodził się. Jednak gdy tylko zaczął sikać, Mańkę zaswędziało w nosie, nie mógł powstrzymać się od kichnięcia i wypuścił Wańkę, który spadł w dół niczym głaz.
Po trzech latach w jednej z kafejek w Paryżu siedzą sobie trzy kobitki i rozmawiają:
- Najbardziej napaleni faceci są we Włoszech! Jeden taki trzy dni za mną łaził, kwiaty nosił, do knajpy zapraszał...
- Nie - mówi druga. - Najbardziej napaleni są w Meksyku. Jeden Meksykanin łaził za mną cały tydzień, dobierał się do mnie, obłapywał...
- E, co wy tam wiecie - mówi trzecia. - Najbardziej napaleni faceci są w Rosji. Idę sobie kiedyś przez centrum Moskwy i słyszę nad głową jakiś szum. Patrzę, a tam gościu na mnie leci, rozporek rozpięty, oczy wybałuszone, trzyma się za członka i krzyczy: "Kuuurrrrr***aaaa!"
: 16 cze 2020, 13:07
autor: NEVIL
Z Interii:
Panie doktorze proszę mi wypisać dwa tygodnie L4. - A co panu dolega? Głowa boli? -Nie! -Brzuch? -Nie. -No to co? ... -Nic nie boli! Ja choruję bezobjawowo...!