Strona 35 z 73
: 27 wrz 2006, 18:19
autor: realista
Nasuwa mi sie pytanie, po co było wyburzać barak???
wystarczyło gruntownie odremontować, dac nową elewację i dobudować pietro i poddasze
no i co z odrapanymi blokami naokoło?
: 28 wrz 2006, 08:48
autor: tomi
pokazano takie obrazki:1:

2:
3:

4:

5:

6:

7:

8:

9:

10:
Dodać należy iż ten barak nie będzie w takim samym rozmiarze jak poprzedni barak, tylko w granicach historycznych. jest to od bloków jakieś 12 metrów. Niestety oznacza to że
TAM NIE BĘDZIE MIEJSCA tylko wąskie przejście dla pieszych po obu stronach. najlepiej widać to na fotce nr 6, ewentualnie można się przejść do rynku i zobaczyć dokąd sięgają wykopy (granica historycznej zabudowy)
: 28 wrz 2006, 13:04
autor: realista
prawdziwa perła architektury socjalistycznej w stylu środkowego PRLu,
z jednej strony kamieniczki i ratusz, z drugiej odrapane blokowisko, a barak zastąpił barak,
co za melanż i brak koncepcji
i będzie teraz rynek w klimatach socrealistyczno - surrealistycznych
swoją drogą jednak lepsze już to niż ta zarosnięta dziura
zwolennicy tego projektu nie powinni się jednak cieszyć jeszcze, jak znam zycie diabeł tkwii w szczegółach - pewnie o to rozbije się cały projekt:
"Wokół znajdować się będą arkady tak jak niegdyś w ówczesnych budynkach. Wiąże się to z koniecznością dokupienia przez Galerię Rynek Sp. z o.o. gruntu o powierzchni 140 metrów kwadratowych. Chodzi o pas szerokości 3,5 metra i długości 40 metrów - od strony Ratusza. Forma sprzedaży ziemi nie jest jeszcze znana. "
: 28 wrz 2006, 13:14
autor: realista
zgadza się andros,
jestem już "zmęczony" tym tematem i niestety nie spodziewam się szybkiego finału
[ Dodano: Czw 28 Wrz, 2006 13:26 ]
Mam pytanie, w jaki sposób zostanie załatwiona sprawa kupna dodatkowego gruntu?
- kto wyraża zgodę na sprzedaż gruntu w rynku?
- czy będą to przegłosowywali radni, itp?
- czy to JUŻ jest uzgodnione i na jakich zasadach?
- dlaczego przepychanki między inwestowem a konserwatorem zabytków trwały tak długo?
- jeśli wiadomo było że poprzednie projekty ne przejdą to dlaczego tak długo trwało stworzenie nowego projektu? i dlaczego nowy projekt ma zasadniczą "wadę" na wejsciu? (mysle o tym extra terenie - czy chodzi o kolejne przedłużenie sprawy?)
: 28 wrz 2006, 13:31
autor: Jan B.
Tragiczne... Ten finezyjny blaszak mógłby być ozdobą Przylesia albo Ustronia. Na rynku będzie wyglądał co najmniej groteskowo. TAKI RYNEK, JAKI PREZYDENT. Pozdrawiam wyborców. Myśleć trzeba zanim sie zagłosuje, a nie po.
: 28 wrz 2006, 15:02
autor: Urtanator
To jest chory pomysł, chorych projektanktów, zaakceptowany przez chorego architekta przy aprobacie nieudacznego prezydenta. Mało miejsca w Lubinie na taki barak? Panie Prezydencie, wie pan co to jest rynek? Czy od tego, że za długo mieszka pan w Lubinie zatracił już pan zdrowy rozsądek co do budownictwa? Trochę ponadczasowej fantazji i smaku dla najbardziej reprezentatywnego miejsca w mieście. Powinien byc jakiś protest mieszkańców przeciw temu projektowi.
Na szczęście w Lubinie nic nie buduje sie od razu, zbliżają się wybory, zweryfikujemy głosowaniem poczynania dotychczasowych włodarzy oby im się już nie przytrafiła powtórna przygoda rządzenia tym miastem.
: 28 wrz 2006, 15:21
autor: overfel
Mieli szanse przywrócić charakter tem miastu przynajmniej częściowo, taka okazja bedzie dopiero za kilkadziesiąt lat i mam nadzieje że tam nikt nie bedzie smarował komu trzeba tylko zrobi co trzeba, ten budynek mi przypomina budynki z obcego 2 więc nie wiem w który miejscu ma to nawiązywac do historycznej zabudowy.
: 28 wrz 2006, 15:58
autor: realista
z drugiej strony też trzeba brac pod uwage to, że bloków na około przez kilkadziesiąt lat nikt nie ruszy, ani na kamieniczki nie przerobi - jest to własność wspólnot wiec co najwyżej będzie jakaś drobna kosmetyka - nowe elewacje
dopiero jak się dosłownie rozpadną - bedzie można coś zrobić
a takie baraki jak ten stawia się własnie na co najwyżej kilkadziesiąt lat więc akurat bedzie czas na zmiany
co jak co blaszany barak w centrum i bloki pasują do siebie
taka architektura peryferyjnego osiedla z okresu PRLu
: 28 wrz 2006, 17:08
autor: tomi
SKO będzie nadal pracował i zrobimy wszystko co mozliwe, by nie dopuścic do trwałego zepsucia rynku.
: 28 wrz 2006, 17:31
autor: hugo
tomi pisze:SKO będzie nadal pracował i zrobimy wszystko co mozliwe, by nie dopuścic do trwałego zepsucia rynku.
powodzenia
: 28 wrz 2006, 20:11
autor: realista
tomi pisze:SKO będzie nadal pracował i zrobimy wszystko co mozliwe, by nie dopuścic do trwałego zepsucia rynku.
z tym że jeden cel został już osiągniety - wyprowadzenie ruchu i rezygnacja z parkingu,
poza tym nowy barak nie będzie taki wysoki jak pierwotnie planowano i jeśli dostanie estetyczną elewację to od biedy ujdzie
naprawdę lepsze niż to co poprzednio, a jestem pesymistą co do tej inwestycji i myślę, że nic lepszego inwestor nam nie postawi (najtaniej postawić w miarę estetyczny blaszak)
[ Dodano: Czw 28 Wrz, 2006 20:18 ]
jedyne dobre rozwiązanie dla tego terenu to doprowadzenie do rozwiązania projektu, a w przyszłości wydzielenie pojedynczych działek dla osób/inwestorów prywatnych z przeznaczeniem na przyszłe kamieniczki
: 28 wrz 2006, 21:23
autor: Tytan1111
dzisiaj patrzyłem na ratusz z perspektywy ulicy Tysiąclecia. Bardzo ładnie wyglądał. najlepiej chyba by było tam nic nie stawiać.
: 29 wrz 2006, 11:47
autor: surgeon
Andros poruszył bardzo ważną kwestię wcześniej. Jak już pisałem kilka razy jest już po ptokach bo grunt sprzedano. Cały sprawa opiera się o to, dlaczego do tego doszło. Z tego co pamiętam była to kompletna niespodzianka i zaskoczenie. Zamiast sprzedawać grunt w samym sercu miasta trzeba było go zaadaptować na potrzeby pierwotne czyli mówiąc krótko trzeba było tam zrobić RYNEK, a nie jakieś "galerię". Miasto straciło rynek w momencie sprzeaży gruntu pod pawilon zwany dumnie "galerią". Ciekawe jak wiele miast w Polsce nie posiada rynku?
: 29 wrz 2006, 11:58
autor: realista
Wszystko pięknie, nikt nie chce baraku w rynku, ale warto sprecyzowac jakies postulaty. Chciałbym np. poznac postulaty SKO.
Ale szczerze mówiąc wątpie, aby teraz udało się coś zmienić - to już prywatny teren i prywatny inwestor.
: 29 wrz 2006, 15:03
autor: realista
jeśli jest możliwość zablokowania sprzedaży tego terenu - mogłoby to stanowić element nacisku na inwestora