PŚ w Planicy: Kamil Stoch zdobywcą Kryształowej Kuli
Kamil Stoch najlepszym skoczkiem Pucharu Świata w sezonie 2013/14. Reprezentant Biało-Czerwonych zajął w piątkowym konkursie w Planicy czwarte miejsce, dzięki czemu zapewnił sobie pierwszą w karierze Kryształową Kulę. Stoch jako pierwszy Polak, a zarazem jako szósty skoczek w historii triumfował w klasyfikacji generalnej PŚ, będąc aktualnym mistrzem świata i olimpijskim.
(...)
Wielkie skakanie na dużym obiekcie w Planicy rozpoczął Andreas Kofler (134 m). Austriaka wyprzedził dopiero Anders Bardal (136,5 m), a bliski tego był Severin Freund (137,5 m), ale miał problemy przy lądowaniu. Skaczący tuż po Niemcu Peter Prevc uzyskał 129 m, a kończący całą grupę Stoch - 131,5 m. Polak zaliczył piękny lot i wzorowe lądowanie, ale odjęto mu trochę punktów za wiatr, przez co po pierwszej serii zajmował szóste miejsce.
Liderem po pierwszej odsłonie konkursu był Anders Bardal. Norweg wyprzedzał Andreasa Koflera i Gregora Schlierenzauera. Prevc, który teoretycznie mógł jeszcze odebrać Stochowi Kryształową Kulę, był czwarty.
Gdyby taka kolejność była także po drugiej serii, Polak sięgnąłby po zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Do zapewnienia sobie Kryształowej Kuli wystarczy mu bowiem zajęcie ósmego miejsca. Tyle że wówczas Prevc musiałby pokusić się o zwycięstwo.
W drugiej serii bardzo długo prowadził Robert Kranjec. Reprezentant gospodarzy był po pierwszej serii 24., ale dzięki drugiej próbie na 128 m wyprzedził go dopiero Noriaki Kasai, plasujący się na półmetku na 12. lokacie. Japończyk w drugiej serii skoczył 135,5 m i objął zdecydowane prowadzenie.
Nie odebrał mu go Maciej Kot, który mimo to spisał się bardzo dobrze. Po skoku na 135 m Polak ostatecznie zajął ósme miejsce. Wcześniej swój drugi skok oddał Piotr Żyła, który zaliczył 122 m, co dało mu 20. lokatę.
Wyprzedził go dopiero Kamil Stoch (134 m), dzięki czemu zapewnił sobie co najmniej szóste miejsce w konkursie i zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ. Ostatecznie Polak ukończył piątkowe zawody na czwartym miejscu. Konkurs wygrał Freund, który po skoku w drugiej serii na 137,5 m wyprzedził Bardala (134,5 m) i Prevca (134,5 m). Słoweniec nie tylko pogrzebał swoje szanse na Kryształową Kulę, ale ponadto stracił drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. (...)
Więcej:
http://eurosport.onet.pl/zimowe/skoki-n ... kuli/f1m8t