44444 forum LUBIN.pl • Wojnarowscy rządzą... - Strona 4
Strona 4 z 5

: 29 paź 2013, 11:41
autor: NEVIL
Handlowanie stanowiskami, kupczenie głosami. PO odcina się od Wojnarowskiego
Norbert Wojnarowski nie powinien być członkiem lubińskiej Platformy Obywatelskiej, a sprawą handlowania stanowiskami w zamian za polityczne poparcie, powinna z urzędu zająć się prokuratura. Tak uważają lokalni działacze PO, którzy są zbulwersowani postawą swojego kolegi.
Obrazek
Taśmy z zapisu rozmowy posła Norberta Wojnarowskiego z Edwardem Klimką obiegły środowisko polityczne w całym kraju. W nagraniu ujawnionym przez Newsweek Wojnarowski przedstawia się jako emisariusz Jacka Protasiewicza z propozycją poparcia w wyborach na szefa dolnośląskiej PO. W zamian za głos lubiński poseł obiecuje Klimce intratną posadę w KGHM-ie lub wybranej spółce kontrolowanej przez Polską Miedź. Przy okazji Wojnarowski nie kryje, że jest stronnikiem Protasiewicza, mimo, że nie tak dawno publicznie zadeklarował swój głos dla Grzegorza Schetyny.

Działacze lubińskiej Platformy mówią o zdradzie Wojnarowskiego, wielu uważa, że powinien sam zrezygnować z członkostwa w PO lub natychmiast być usuniętym z szeregów partii. Wczoraj wieczorem Wojnarowski wydał do mediów oświadczenie, w którym wprawdzie przyznaje się do takiej rozmowy, ale zaprzecza, by komukolwiek obiecał pracę w KGHM-ie za oddanie głosu na Protasiewicza. "Prasa karmi się jak zawsze sensacjami, bo one się najlepiej sprzedają. W związku z ostatnią publikacją oświadczam, że nigdy nie składałem w czyimkolwiek imieniu jakichkolwiek obietnic, nie prowadziłem też nigdy rozmów w imieniu Jacka Protasiewicza. Mamy do czynienia z taką samą sytuacją, jak ostatnie nieudolne próby działaczy PiS, gdy po fiasko referendum w Warszawie próbowali storpedować jego przebieg. Przegrany brzydko się chwyta, stara sztuczka. Moja rozmowa miała wydźwięk prywatny i dotyczyła kwestii koleżeńskich.

Rzeczywisty przebieg tej rozmowy był zupełnie inny i dotyczył kwestii całkowicie neutralnych. Jedyne za co Państwa przepraszam to mój dosadny język, ale pozwoliłem sobie na niego ponieważ rozmowa była koleżeńska", tak napisał poseł Wojnarowski.

Krzysztof Olszowiak, lubiński działacz Platformy Obywatelskiej, uważa, że całą sprawą powinna zająć się prokuratura. - To jest po prostu skandal. Wykorzystywanie słabości ludzi, którzy pozostają bez pracy i - można tak powiedzieć - wymuszanie na nich jakiś zachowań to jest działanie korupcjogenne. Ta sprawa powinna mieć swój finał w prokuraturze. Nie można tolerować takich rzeczy. Jeżeli człowiek honoru wie co zrobił i jakie błędy popełnił, to powinien złożyć rezygnację z członkostwa w Platformie i z mandatu posła, ponieważ to nie jest jakiś drobny incydent, ale poważna sprawa, zakrawająca wręcz o przestępstwo - uważa Krzysztof Olszowiak.

Wielu delegatów, którzy głosowali podczas wyborów na szefa dolnośląskiej Platformy nie ma złudzeń, że całe głosowanie powinno być powtórzone. Dzisiaj mija termin na złożenie w tej sprawie wniosku. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/65980/78/
==================
Widać, że hegemonia klanu Wojnarowskich ma się ku końcowi... :-)

: 29 paź 2013, 12:30
autor: NEVIL
Rafał Grupiński: zawiesić Wojnarowskiego i powtórzyć zjazd na Dolnym Śląsku
Obrazek
Szef klubu PO Rafał Grupiński poinformował, że złoży wniosek o zawieszenie w prawach członka klubu posła Norberta Wojnarowskiego w związku z nagraniami upublicznionymi przez "Newsweek". Zdaniem Grupińskiego zjazd wyborczy PO na Dolnym Śląsku powinien zostać powtórzony.

- Wezwałem pana posła Wojnarowskiego na czwartek w celu złożenia przez niego wyjaśnień na temat całej sytuacji. Do wyjaśnienia tego, co się wydarzyło przy okazji zjazdu na Dolnym Śląsku, poseł Wojnarowski powinien być zawieszony w prawach członka klubu - będę o to wnioskował - powiedział Grupiński w sejmie.

Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

: 29 paź 2013, 12:37
autor: NEVIL
W Wojnarowskim więcej osła, jak posła... :-)
=================================

Paweł Graś: Poseł Wojnarowski przyszedł poskarżyć się, że jego żona nie ma pracy
– Poseł Wojnarowski przyszedł poskarżyć się, że jego żona nie ma pracy. Więc usłyszał to, co słyszą w takich przypadkach wszyscy: chłopie, to nie jest biuro pośrednictwa pracy. Jesteś z Dolnego Śląska. Jeśli szukasz pomocy, masz tam Schetynę, masz Protasiewicza. Pytaj ich – mówił rzecznik rządu Paweł Graś w programie „Polityka przy kawie” w TVP1.

Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
================
Komentarz internauty:

~zmanipulowany wyborca PO...

,,panie graś" , czy pan jest tak głupi czy bezczelny?! Jesteście jako partia i posłowie już dawno przez Polaków skreśleni!! Nikt o zdrowych zmysłach i samodzielnie myślący wam nie wierzy ,straciliście zaufanie przez wasza chamskie gierki!!!!

: 29 paź 2013, 17:24
autor: NEVIL
Komentarze internautów:

wolna-twierdza

Klimka dostał posadę i dostał od Borysa zadanie: dojechać Wojnarowskiego do zera.
Bo Wojnarowski, jako były człowiek Szetyny, za zdradę powinien zawisnąć


------------------------------------

nazwa_niepoprawna

Ja czekam tylko na to, jak się do tego odniesie Tusk, ale nie ustami Grasia, a swoimi.

--------------------------------------

wojtek2784

Prywatnie Tadeusz Borys jest wujkiem Piotra Borysa, szefa lubińskiej Platformy, eurodeputowanego. Piotr Borys w dolnośląskiej PO to jeden z najbliższych współpracowników Grzegorza Schetyny,

- To dopiero jest ciekawostka ? współpracownik Grzegorza Schetyny zastawia sidła I nagrywa rozmowę , którą puszcza w mediach . Jeżeli tak wygląda wewnętrzna walka w Platformie Obywatelskiej , to czekamy na wypowiedź Niesiolowskiego . Możę ten medialny guru PO objaśni nam kulisy tej afery.
Platforma się skompromitowała doszczętne.


----------------------------------------

cleryka

Czy żona Adama Hofmana nadal bierze pensję z KGHM,czy chorobowe?


===================================
Awantura po wyborach w dolnośląskiej PO. Kto komu dał pracę?
Działacz Platformy Edward Klimka, nagrywając rozmowę o pracy w KGHM z posłem Norbertem Wojnarowskim, był już zatrudniony w spółce koncernu Pol Miedź Trans. Do pracy rekomendował go wujek eurodeputowanego PO Piotra Borysa, współpracownika Grzegorza Schetyny.

Z ujawnionego w poniedziałek nagrania wynika, że Klimka szuka pracy, a poseł Wojnarowski sugeruje, że może mu w tym pomóc. Do ich spotkania doszło w biurze poselskim Wojnarowskiego dzień przed przeprowadzonym w ostatnią sobotę zjazdem wyborczym dolnośląskiej PO (przewodniczącym został eurodeputowany Jacek Protasiewicz, który pokonał Grzegorza Schetynę). Klimka był delegatem na zjazd. Wojnarowski w rozmowie sugerował, że w zamian za głos oddany na Protasiewicza eurodeputowany może pomóc znaleźć pracę w którejś ze spółek KGHM.

Umowa do 29 listopada

Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... z2j824xhyG

Czytaj też: http://www.lubin.pl/aktualnosci,27787,a ... iedzi.html

: 30 paź 2013, 12:57
autor: NEVIL
Komentarze internautów:

peloxxx

Cieciu takich bzdur to juz sie na sluchalismy od Rudego debila,u was nawet zlodziej zlapany na braniu łapowki nie jest zlodziejem. Za waszych rzadow Polska to jest jeden wielki folwark,jeden ogromny Amber Gold.

---------------------------

medalik111

I co dadzą wcześniejsze wybory?...gó...o, bo po nich i tak wyskoczą te same mordy. Najwyżej zamienią się miejscami, ale to nadal będą te same wredne, zakłamane mordy przy tym samym żłobie.
Jedyny sposobem na zmiany jest wypier....nie na zbity ryj tego całego towarzystwa wzajemnej adoracji, inaczej możemy sobie robić wybory nawet co rok, a przy tak zabetonowanej scenie politycznej gow.o to zmieni.
Od 24 lat mamy te same małpy w tym cyrku, tylko ich pazerność powoduje to, że za ich zabawę w politykę płacimy coraz większą kasę.


---------------------------

jerjar

Należało się tego spodziewać. Po tylu latach rządów każda partia - w tak młodej demokracji - musi stać się partią władzy.

Przykro mi, ale Platformie potrzebny jest odpoczynek . Od góry do dołu każdy z beneficjentów tych rządów musi zapomnieć o państwowych posadach i poselskich dietach. Musi przypomnieć sobie, jak to jest być zwyczajnym człowiekiem i zarabiać dzięki swoim umiejętnościom, a nie układom.

Tyle, że ciężki krok następców, którzy mają wyszyte na rękawach złowrogie emblematy PiSS, powoduje, że wpadam w depresję. Trudno, najwyżej na ten czas (wiem, że niedługi) wyemigruję wewnętrznie.



===================

Graś: Nie będziemy tkwić w zgniłych kompromisach. Stracimy większość - będą wybory

- Jeśli sytuacja w Platformie zostanie tak rozhuśtana, że rząd zamiast dalej zajmować się i koncentrować się na Polsce, będzie musiał się zajmować sytuacją wewnątrz partii, to naturalną konsekwencją są wcześniejsze wybory - powiedział Paweł Graś w TVN24.


- Konsekwencja może być tylko jedna i może być bardzo poważna - tak w TVN24 rzecznik rządu Paweł Graś ocenił obecną sytuację PO. Jego zdaniem możliwym scenariuszem są wcześniejsze wybory.

Jest tylko jedna alternatywa

- Na pewno to wszystko nie służy Platformie Obywatelskiej i strasznie nas to wkurza - powiedział Paweł Graś, komentując wydarzenia z Dolnego Śląska. Jak przyznał, zaskakuje go postawa Grzegorza Schetyny. - Jestem zaskoczony, dlatego że to zawsze był taki twardy zawodnik, a przede wszystkim patriota Platformy - powiedział Graś.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... sach_.html

: 30 paź 2013, 13:21
autor: NEVIL
Komentarze internautów:

~Żołnierz,


To nie afera, to norma w PO. Bagno, bagno i jeszcze raz bagno. Ale tak jest wszędzie.

---------------------------------

~tomek1,

Szambo się rozlało i widzi to cała Polska.Jeśli ktoś,jeszcze zagłosuje na platformę,nie będzie już zwykłym lemingiem.Będzie człowiekiem,który źle życzy Polsce.


--------------------------------

~trebor67,

Obiecano 205 stołków dla kolesi. Jaki kosz tego przekrętu poniosą polscy podatnicy ? Rządzą Miro, Rycho i Zdzicho. To Polacy ich wybrali. Jelenie.... Już pora zmienić w godle orła na leminga.

------------------------------------

~obywatel


PO platfusy sami sie zagrzebia we wlasnym gównie.Teraz sie wstydze,ze na takich debili oddalismy cala rodzina głos.NIGDY WIECEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boze jacy oni sa chelpliwi na nasza kase.POpaprance

=====================

Praca za głos. Jest kolejne nagranie [WIDEO]
„Newsweek” dotarł do kolejnego nagrania pokazującego kulisy zjazdu dolnośląskiej Platformy. Tym razem jest to film. Widać na nim, jak poseł Michał Jaros i radny z Polkowic Tomasz Borkowski namawiają delegata do głosowania na Jacka Protasiewicza. W zamian sugerują, że działacz mógłby trafić do rady nadzorczej jednej z państwowych spółek.

Delegatem, którego namawiano do poparcia Protasiewicza, jest Paweł Frost, szef koła PO w Legnicy i tamtejszy radny, z zawodu tłumacz przysięgły. Frost to znany zwolennik Grzegorza Schetyny.

Spotkanie odbyło się u n niego w domu dwa dni przed zjazdem. Inicjatorem rozmowy był Borkowski. Podczas nagrania Frost odzywa się niewiele, mówią głównie goście. Namawiają do głosowania na Protasiewicza i sugerują, że Frost, który ma zdany egzamin na członka rad nadzorczych, mógłby trafić do władz jednej z dolnośląskich spółek.

Więcej + materiał dźwiękowy: http://polska.newsweek.pl/praca-za-glos ... 582,1.html

: 31 paź 2013, 17:12
autor: NEVIL
Komentarz internauty:

Kali,

Nie interesują mnie żadne oszukańcze partie w Polsce , na ich wciskanie kitu tylko się uśmiecham. W każdym cywilizowanym kraju za taki przekręt wywalenie na zbity pysk to normalka . Ci faceci powinni iść siedzieć do pierdla , a Oni śmieją się nam w nos. Guru ostro ich potępił , ale nic nie zrobił by wybory te unieważnić , dlaczego ? Bo jest mu to na rękę ,pozbył się ważnego rywala . Szkoda że w nieuczciwej grze. Dobijam do siedemdziesiątki , czy doczekam polski bez przekrętów ? Polski w której oszust, złodziej , kombinator zostanie surowo ukarany ? Cienko to widzę a szanse mam coraz mniejsze.
============================

Nowych wyborów nie będzie, działacze zawieszeni
Nie będzie powtórki wyborów na szefa dolnośląskiej Platformy Obywatelskiej. Tak uznał zarząd partii, który przez siedem godzin obradował wczoraj w Warszawie. Działacze zamieszani w aferę taśmową zostają zawieszeni w strukturach PO, a premier Donald Tusk nazwał ich zachowanie skandalicznym.

Wniosek o unieważnienie wyborów złożył szef klubu parlamentarnego PO, Rafał Grupiński, stronnik wielkiego przegranego Grzegorza Schetyny. Podczas trwającego blisko siedem godzin posiedzenia najwyższego kierownictwa partii, premier Donald Tusk ostro potępił zachowanie działaczy utożsamianychz aferą taśmową. Jej bohaterowie będą zawieszeni w prawach członkach na trzy miesiące, staną także przed sądem koleżeńskim.

Najważniejszą decyzją zarządu krajowego partii było jednak utrzymanie w mocy wyborów na szefa dolnośląskiej PO. To oznacza, że przez najbliższe cztery lata strukturami Platformy w naszym regionie rządził będzie Jacek Protasiewicz. Sprawą taśm zajmie się legnicka prokuratura. Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył wczoraj eurodeputowany Piotr Borys, bliski współpracownik Schetyny, który liczył, że dojdzie do powtórki wyborów. - Uważam, że w takiej sytuacji, gdy zachodzi uzasanienie podejrzenie o popełnieniu przestępstwa wybory powinny być unieważnione, a jeśli tak się nie stało, to przynajmniej struktury kierownictwa dolnośląskiej PO powinny być rozwiązane i wprowadzony zarząd komisaryczny - mówił nam wczoraj Piotr Borys.

W aferę taśmową zamieszani są poseł Norbert Wojnarowski oraz szef PO w Polkowicach Tomasz Borkowski i poseł Michał Jaros. Ci ostatni zostali nagrani przez radnego PO w Legnicy Pawła Frosta. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66014/149/

: 05 lis 2013, 15:23
autor: NEVIL
Borys przesłuchany w prokuraturze

Europoseł PO Piotr Borys został w poniedziałek przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w Legnicy ws. doniesienia o nieprawidłowościach podczas wyborów władz dolnośląskiej Platformy. Prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające w tej sprawie. . Wkrótce prokurator przesłucha kolejnych zamieszanych w aferę działaczy.


To właśnie Piotr Borys złożył doniesienie do prokuratury w Legnicy w sprawie nieprawidłowości podczas wyborów władz dolnośląskiej Platformy. Podkreślił wówczas, że "po doniesieniach medialnych i oświadczeniu działacza PO Edwarda Klimka", złożenie doniesienia do prokuratury było jego obowiązkiem. Przyznał, że jest zniesmaczony całą sytuacją.

- Jeżeli ludzie potrafią tak działać w PO, to jaka jest przyszłość tej partii? Jeśli w stosunku do siebie jesteśmy nieszczerzy, to jak mamy przekonywać Polaków do naszego programu, do tego co robimy? - mówił Piotr Borys.

- Stała się trudna i zła rzecz. Uważam, że takie sytuacje trzeba wypalać gorącym żelazem - mówił dalej.

Borys został już przesłuchany w tej sprawie w poniedziałek przez prokuratora. Wkrótce mają zostać również przesłuchani m.in. posłowie PO Norbert Wojnarowski i Michał Jaros oraz działacze tej partii Edward Klimek i Paweł Frost.

W zamieszczonym w internecie tekście "Dolnośląskie taśmy prawdy. Praca za głos na zjeździe" "Newsweek" podał, że dotarł do nagrania, na którym słychać, jak poseł PO Norbert Wojnarowski, stronnik europosła Jacka Protasiewicza, obiecuje jednemu z delegatów na zjazd dolnośląskiej PO Edwardowi Klimce załatwienie stanowiska w KGHM.

Media krajowe pominęły fakt, że Wojarowski wspólnie Borysem na konferencji prasowej wydali komunikat, że Platforma lubińska poprze Schetynę w wyborach. Jakie bylo zaskoczenie, kiedy się wydało, że Norbert Wojnarowki gra na dwa fronty.

Wtedy też lokani dziennikarze zarzucali posłowi Wojnarowskiemu nieznajomość lubińskich realiów, że poseł nie jest zorientowany co się dzieje w Lubinie. Zarzucali mu też, że sprzyja lokalnej władzy i wyłamuje się z Platformy bedącej w Lubie w opozycji do stowarzyszenia Lubin 2006, które ma teraz władze w Lubinie i całym powiecie - np. popierał w wyborach do senatu Adama Myrdę zamiast kolegę z PO Jacka Głomba, który przegrał zaledwie 300 glosami mandat senatora.

Teraz dziwnym trafem lokalne prezydenckie media atakują Borysa i Schetynę a biorą w obronę Norbera Wojnarowskiego. Czyli okazuje się, że cos jest na rzeczy.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,10771.html

: 06 lis 2013, 11:02
autor: NEVIL
Wojnarowski znalazł się w Jeleniej Górze
Obrazek
Chciał być prezydentem Lubina. Był bardzo aktywnym politykiem. Ale w poprzednich wyborach otrzymał znikome poparcie i zaraz potem zniknął z życia publicznego naszego miasta. Dziś okazuje się, że Marek Wojnarowski z Platformy Obywatelskiej wciąż jest aktywny, ale już w Jeleniej Górze. Zaangażował się w nieruchomości. I to podwójnie.

Po wyborach z 2010 roku Wojnarowski jakby zapadł się pod ziemię. Pojawiły się głosy, że bardzo zadłużył się w czasie kampanii i musi teraz znaleźć sposób, by wyjść z długów. Inni działacze Platformy mówili z kolei, że potrzebuje czasu, by pogodzić się z porażką. Pozostał jedynie szefem struktur Platformy w naszym powiecie.

Ale i to się skończyło. Niespełna miesiąc temu eurodeputowany z PO Piotr Borys zwołał konferencję prasową, by oznajmić, że teraz on będzie szefem partii. Wytypował go właśnie Marek Wojnarowski, który po dwóch kadencjach podobno nie chciał już szefować partii.

Co w tym czasie działo się z Wojnarowskim? Czym się teraz zajmuje? Dowiedzieliśmy się, że trzeba go szukać w Jeleniej Górze. I jak się okazuje, powodzi mu się tam całkiem nieźle. Jego partyjny kolega, prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła, uczynił Wojnarowskiego prezesem Jeleniogórskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, spółki należącej do miasta. Ale to nie wszystko. Wojnarowski jest też szefem innej spółki – Tanie Mieszkanie, która zajmuje się obrotem nieruchomościami. W skrócie wygląda to więc tak, że prezes Wojnarowski buduje mieszkania za miejskie pieniądze, a potem ten sam prezes Wojnarowski je sprzedaje. Co więcej, obie spółki sąsiadują ze sobą – mają swoje siedziby przy ulicy Pijarskiej w Jeleniej Górze. Pytanie, gdzie idzie zysk i prowizja?

– To w niczym nie koliduje, bo firma Tanie Mieszkania są spółką córką tej pierwszej – zapewnił nas prezes obu firm, Marek Wojnarowski.

Zastanawiająca jest za to reakcja rzecznika prasowego Jeleniej Góry, Cezarego Wiklika. Kiedy zapytaliśmy czy łączenie obu funkcji nie jest łamaniem prawa, odpowiedział, że potrzebuje czasu, bo to dla niego nowa sprawa. Dokładnie pytał też o nazwy obu spółek, jakby słyszał o nich po raz pierwszy. Dziwne, choćby dlatego, że Wojnarowski szefem JTBS jest już od ubiegłego roku, a prezesem drugiej ze spółek co najmniej od pół roku, bo od marca zarejestrowana jest w KRS.

Po kilku godzinach sprawa była już bardziej klarowna. – Spółka Tanie Mieszkanie to spółka córka JTBS, nie ma więc zagrożenia konfliktu interesów – tłumaczy Cezary Wiklik. – Będziemy jednak tę sprawę wyjaśniać. Pan prezydent skierował już pismo do JTBS z wnioskiem o przekazanie informacji na temat stanu prawnego tej sytuacji – zapewnia.

Wojnarowski nadal jest też aktywnym politykiem, czym chwali się na swoim facebookowym profilu. Krąg jego znajomych to już jednak politycy PO z tamtego rejonu. Publikuje też zdjęcia, na których stoi obok szefa partii Donalda Tuska. Czy to oznacza, że zupełnie odciął się do Lubina, a z naszym miastem łączy go jedynie miejsce zamieszkania? – Nie mam czasu na Lubin. Pracuję w Jeleniej Górze, a tutaj tylko mieszkam. Wolny czas mam tylko w weekendy, a wtedy życie publiczne zamiera. Dlatego na razie zrezygnowałem z działalności politycznej. Nie mówię jednak, że nigdy do tego nie wrócę, wciąż jestem też członkiem rady krajowej PO – podsumowuje.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,27884,w ... gorze.html

: 06 lis 2013, 11:22
autor: NEVIL
Nie zabiera głosu, rzadko głosuje. Po aferze taśmowej wyszedł z cienia
Gdyby nie afera taśmowa na Dolnym Śląsku, nie byłoby akurat dziś głośno o KGHM, a on dalej byłby posłem, którego nikt nie kojarzy. I choć na taśmach był tylko głos, to teraz znana jest już twarz Norberta Wojnarowskiego. Okoliczności zdobycia tej sławy raczej wątpliwe, ale wcześniej poseł nie dał się publicznie poznać. I trudno się dziwić - jak sprawdził reporter „Czarno na Białym” - w Sejmie nie zabiera głosu i jest jednym z najrzadziej głosujących. Co ciekawe, w jego regionie też mało o nim wiadomo. Kim jest człowiek, który proponował pracę za wyborczy głos?

Jak wynika z nagrań, Wojnarowski namawiał jednego z delegatów na dolnośląski zjazd PO, by ten zagłosował na Jacka Protasiewicza, w zamian za obietnicę pracy.

Chęć pomocy

Poseł PO zgadza się na rozmowę z TVN24, bo chce odeprzeć zarzuty. Jego zdaniem nagranie jest posklejane z wyciętych słów. - Nawet w tym krótkim nagraniu nie ma nigdzie obietnicy pracy w zamian za poparcie - tłumaczy. Przekonuje, że jego słowa to nie obietnica, ale chęć pomocy.

- Co powiedzieć zrozpaczonemu człowiekowi, który mówi, że od roku nie pracuje. Który przychodzi, prosi, stara się, którego się zna. Wyrzucić go z biura? - pyta.

Aktywność posła

Norbert Wojnarowski jest posłem już drugą kadencję. Jednak z informacji zamieszczonych na stronach Sejmu wynika, że nie jest zbyt aktywny. Brak wystąpień na posiedzeniach Sejmu. - Ja pracuje w komisji skarbu, w zespołach międzynarodowych i aktywność tam kieruje - odpiera zarzuty.

Poseł jest z wykształcenia ekonomistą, ma rodzinę - trójkę dzieci i niepracującą żonę. Obok braku wystąpień jest też słaba aktywność w czasie głosowań - poseł zajmuje 458 miejsce. Był tylko na 2/3 wszystkich głosowań. Jak tłumaczy, był chory. - Wylądowałem w szpitalu i opuściłem głosowania - mówi.

Z oświadczenia majątkowego posła Wojnarowskiego wynika, że ma kilka kredytów - m.in. na dom i samochód. W sumie na prawie 2 mln zł. Twierdzi, że to wszystko wina wygórowanego franka. W ubiegłym roku pensja posła Wojnarowskiego wyniosła ok. 150 tys. zł.

źródło + video: http://www.tvn24.pl/nie-zabiera-glosu-r ... 165,s.html

: 07 lis 2013, 14:19
autor: NEVIL
Poseł zrezygnował
Obrazek
Są już następstwa afery taśmowej z udziałem posła Norberta Wojnarowskiego z PO. Jak się właśnie dowiedzieliśmy, poseł zrezygnował dziś w pracy w komisji skarbu. – Rzeczywiście złożyłem taką rezygnację – potwierdza Norbert Wojnarowski.

O parlamentarzyście z Lubina ostatnio jest bardzo głośno w całej Polsce. Ujawnione nagrania, na których proponował pracę w KGHM w zamian za poparcie w wyborach Jacka Protasiewicza, spowodowały, że media szczegółowo prześwietliły jego karierę zawodową. Główny zarzut to nikła aktywność w sejmowych ławach. Przekaz był prosty – bierze pieniądze, a niewiele robi.

Czy ta nagonka skłoniła posła do rezygnacji z pracy w komisji skarbu? - Do czasu wyjaśnienia całej sprawy nie chcę by cokolwiek zarzucano mi w związku z pracą w komisji skarbu. Stąd moja rezygnacja. Pozostanę jedynie w składzie komisji administracji i cyfryzacji – tłumaczy krótko Norbert Wojnarowski.

Przypomnijmy, że parlamentarzysta, podobnie jak pięciu innych działaczy Platformy zamieszanych w aferę taśmową, został zawieszony w partii. Ich losem ma się zająć partyjny sąd koleżeński. Sprawę bada też legnicka prokuratura.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,27907,p ... nowal.html

: 02 gru 2013, 11:49
autor: NEVIL
Komentarz internauty:

Krzys,

Kpina to mało powiedziane można się było tego spodziewać
=======================
Prokuratura: Nie doszło do naruszenia prawa
02.12.2013. Radio Elka

Nie będzie śledztwa w sprawie afery taśmowej w Platformie Obywatelskiej. Po analizie materiału legnicka prokuratura stwierdziła, że nie doszło do naruszenia prawa. Chodziło przede wszystkim o płatną protekcję, czyli oferowanie pracy w KGHM w zamian za poparcie w partyjnych wyborach Jacka Protasiewicza, a także łapówkarstwo i przekroczenie uprawnień.

Prokuratura przesłuchała wszystkich bohaterów afery, w tym Norberta Wojnarowskiego, Jacka Protasiewicza, Pawła Frosta, Edwarda Klimkę, Tomasza Borkowskiego i Michała Jarosa oraz Jacka Kardelę. Przeanalizowano również nagrania wykonane przez Klimkę i Frosta, a które opublikowały ogólnopolskie media.
W trakcie przeprowadzonych czynności rozpytania, wszystkie podejrzewane osoby zaprzeczyły, aby kierowały obietnicę uzyskania zatrudnienia w KGHM Polska Miedź S.A. lub uzyskania innych korzyści osobistych w zamian za oddanie głosu na Jacka Protasiewicza.

W dodatku prokuratura uznała, że w tym przypadku nie może być mowy o płatnej protekcji, gdyż KGHM jest spółką prawa handlowego, która nie dysponuje środkami publicznymi. Nie doszukano się również znamion przestępstwa, polegającego na przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, w tym przypadku posłów i radnych. Śledczy stwierdzili, że bohaterowie afery występowali w tym przypadku jako członkowie partii, a nie funkcjonariusze publiczni.

Prokuratura zajęła się sprawą z urzędu, ale doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa złożyli też europoseł Piotr Borys i posłanka Beata Kempa. Nie są oni jednak pokrzywdzonymi w sprawie, dlatego nie przysłuchuje im zażalenie na decyzję prokuratury. Można więc uznać, że decyzja jest prawomocna.

Pełna treść komunikatu prokuratury tutaj. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/66487/78/

: 02 gru 2013, 17:23
autor: NEVIL
Komentarz:

pękaty

Trzeba być największym tępakiem i bezmózgiem, aby głosować przeciw regionowi, z którego się wywodzi. Zero honoru i obywatelskiej postawy, najważniejsze to napchać swój portfel, reszta się nie liczy. Macie Lubinianie, kogo wybraliście to jest, a że teraz przeciw Wam ? Zawsze nieroby i bezmózgi pchają się do polityki, bo to łatwy i duży pieniądz.

=============================

Zagłosował, bo partia kazała

Zadziałała dyscyplina partyjna – w ten sposób poseł Norbert Wojnarowski z PO tłumaczy dlaczego zagłosował za przyjęciem tzw. ustawy o janosikowym. – Ale kiedy przyjmowana była jedna z poprawek, nie wziąłem udziału w głosowaniu – broni się parlamentarzysta.

Głos za przyjęciem ustawy, samorządowcy z Dolnego Śląska postrzegają jako wystąpienie przeciw regionowi. – Przez to tracimy wiele milionów złotych – mówią zgodnie.

Poseł Wojnarowski jest jednym z tych, którzy zagłosowali za przyjęciem ustawy. To zgoda, aby najbogatsze Mazowsze zapłaciło niepełne janosikowe, a resztę oddało w ratach w najbliższych latach.

– Prawda jest taka, że Dolny Śląsk to specyficzny płatnik i przez obecność KGHM jego wpływy do budżetu państwa są bardzo duże – tłumaczy parlamentarzysta. – Mam oczywiście wątpliwości jeśli chodzi o ustawę, stąd moja nieobecność podczas głosowania nad jedną z poprawek. Ale myślę, że region sobie poradzi nawet bez tych pieniędzy. Szczególnie Lubin, bo to miasto jest bardzo dobrze zarządzane przez prezydenta – podsumowuje.

Więcej na ten temat: www.lubin.pl/aktualnosci,28256,promowany.html

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,28259,z ... azala.html

: 06 gru 2013, 10:53
autor: malyyy
Jak się jest bez mózgu i nie ma jaj, to tak właśnie kończy się ślepa miłość do partii. Jakoś inni mogą głosować zgodnie ze swoim sumieniem a nie PRL-owskiej partii wiedząc o konsekwencjach itp.

http://www.jelonka.com/news,single,init,article,49697

: 12 gru 2013, 12:16
autor: NEVIL
Wojnarowski i Zbrzyzny poza prawem?
12.12.2013. Radio Elka

Posłowie z Lubina unikają odpowiedzialności. Norbert Wojnarowski z Platformy Obywatelskiej drugi raz nie stawił się na komisji etyki w sprawie afery taśmowej. Natomiast Ryszard Zbrzyzny z SLD nie przyszedł na posiedzenie komisji regulaminowej, która rozpatrywała wniosek o uchylenie mu immunitetu.

Wojnarowski tłumaczył, że przebywa w szpitalu i dlatego nie stawił się w sejmie. Twierdzi też, że nie ma obowiązku stawienia się na komisji.

Więcej: http://miedziowe.pl/content/view/66666/78/

Czytaj też : http://www.lubin.pl/aktualnosci,28491,p ... aczyc.html