Witam !!!
Postanowiłem dołączyć się do Waszych rozważań, ponieważ także widziałem kilka ogłoszeń tej firmy dotyczących samochodów w bardzo atrakcyjnym stanie i cenie.... Nie powiem wszystko wydaje się na pierwszy rzut oka bardzo super, gorzej jest kiedy człowiek zadzwoni do firmy, popyta o szczegóły i przy okazji dowie się jak to wszystko miałoby wyglądać finalnie.
Jeśli chodzi o mnie to dziś już wiem, że nigdy nie zdecyduje się na zakup samochodu, którego nie mogę najpierw zobaczyć na żywo. Tymbardziej, że przeważnie należy wpłacić zaliczkę takiemu handlarzowi, a podpisanie umowy i tak nie gwarantuje tak naprawdę niczego. Jedno jest natomiast pewne. W przypadku spotkania się z ewentualnym oszustwem i tak o pieniądzach można zapomnieć, a 4 tysiaki to swoją drogą sporo kasy i nie wiem czy warto ryzykować nawet jeśli okaże się, że wszyscy odbiorą sowje samochody - tak jak jest to zapisane w umowie.
To co najbardziej zwróciło moją uwagę w przypadku tej firmy, to :
1) brak samochodów które można zobaczyć bez konieczności wcześniejszego dokonania zaliczki za nie
2) ogłoszenia, które prezentują samochody w bardzo , a może nawet w za bardzo atrakcyjnych cenach jak na rzeczywistość, która nas otacza (niewątpliwie ma to czemuś służyć - może przyćmieniu naszej czujności, a może wzbudzeniu chęci posiadania luksusowego samochodu po cenie, za jaką nikomu nie udało się jeszcze tego osiągnąć)
3) dlaczego właściciel, który przyjął niemałe zaliczki na samochody w wysokości 4 tys. zł nie wycofuje zabookowanych ofert z internetu lecz pozostawia je do wglądu innych osób. Przecież mając takie zabezpieczenie transakcji po swojej stronie i oferując rzeczywiście auta w dobrym stanie nie powinien się obawiać o rezygnacje kogokolwiek z podpisanej umowy, a w związku z tym po co miałby sobie zawracać głowę masą telefonów od innych ludzi - pytających w zasadzie o już "sprzedane" auta ? - jak dla mnie jest to bardzo podejrzane
4) wiele opisów samochodów jest według mnie praktycznie takich samych, nie wiem czy jest to możliwe, by wszystkie oferowane samochody miały takie samo wyposażenie??
5) jako że byłem kiedyś zainteresowany ofertą tej firmy i kilka razy zdarzyło mi się do nich zadzwonić - pewnego razu dowiedziałem się, że pięknie prezentujący się na zdjęciu samochód marki VW Golf 4 za extra cenę 15 tys. zł jest tak naprawdę koloru białego, a nie grafitowego - jak jest to do tej pory przedstawiane w ofercie i jak też zapewniono mnie podczas pierwszej mojej rozmowy
Według mnie trzeba mieć naprawdę stalowe nerwy, by zdecydować się na zakup czegokolwiek (a w szczególności samochodu) przed zobaczeniem go na własne oczy i sprawdzeniem jak ona naprawdę wygląda i jęździ. Nie łudźmy się, że zdjęcia nawet najlepszej jakości, pokażą całą prawdę o samochodzie i jego przeszłości. W momencie kiedy przyjdzie nam zderzyć się z rzeczywistością można sie naprawdę bardzooo rozczarować. Ile razy zdarza się, że słyszymy w słuchawce telefonu, iz samochód jest 100 % bezwypadkowy i zadbany. A po zajechaniu na miejsce okazuje się coś zupełnie innego

( Pełno teraz oszustów i osób fałszywych, a to także dlatego, że trudno udowdnić komuś, że wiedział o przeszłości pojazdu i celowo wprowadził nas w błąd. Zawsze można się przecież zasłonić działaniem w dobrej wierze sprzedawcy, a z resztą teraz pojęcia na temat tego czy auto jest po wypadku czy nie są tak względne, że szkoda gadać. Dla kogoś delikatna stłuczka będzie podstawą do rezygnacji z zakupu auta, podczas gdy sprzedzawca może się upierać, że auto jest przecież w idealnym stanie (bo przecież w wypadku zmasakrowała się tylko połowa auta, którą ładnie potem odpicowano). Żadna umowa nie zabezpieczy w 100% naszych praw dlatego ja rezygnuję z takiej formy zakupów.
Na koniec chciałem powiedzieć, że są to tylko moje wewnętrzne rozważania. jedynym ich celem jest wzbudzenie czujności przy robieniu każdych zakupów i wyczulenie na tzw. "okazje", które co prawda mogą się zdarzyć raz na jakiś czas ale nie w takiej ilości - jak prezentuje w ogłoszeniach ta firma. Być może moje rozważania komuś się przydadzą choć szczerze mówiąc wolałbym, aby wszyscy Państwo otrzymali swoje autka w takim stanie i takiej cenie, jak sobie to zaplanowali

)) Wówczas być może i ja jeszcze raz rozważę skorzystanie z oferty tej firmy

) Jak na razie jednak wybieram się na giełdę samochodową i w sposób tradycyjny zamierzam nabyć nowe autko. Proszę jednocześnie o pozostawienie na forum info o finalizacji Państwa umów...
Pozdrawiam
[ Dodano: Pią Lut 23, 2007 15:51 ]
A właśnie nasunęła mi się jeszcze jedna myśl do głowy. Jeśli jedziecie już po samochód to najlepiej zabierzcie ze sobą mechanika lub blacharza, który podpowie wam w sposób obiektywny - jak wygląda faktyczny stan samochodu. Osoby, które handlują samochodami i często bywają na stacjach kontroli pojazdów znają bardzo dobrze personel i często wpływają na wydawane opinie. Dlatego radzę, by po takiej wizycie w stacji kontroli pojazdów zabrać dokument wystawiony na piśmie przez jej pracownika - potwierdzający stan pojazdu. W razie konieczności będzie się czym, podeprzeć przed sądem, jesli okaże się to konieczne do zdemaskowania oszustwa.
Pozdrawiam !!!