44444 forum LUBIN.pl • Historia zakatowanego psa z Lubina - prosimy o pomoc! - Strona 4
Strona 4 z 6

: 27 sie 2006, 10:31
autor: TangoBlue
Podobno bedzie w Lubinie schronisko dla zwierzat. Wspaniala wiadomosc. I juz koncze wypowiadanie sie w tym watku, bo naprawde, nie chcialam nikogo urazic.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie - TangoBlue z dogomanii.

: 27 sie 2006, 12:35
autor: tea000
Nooooo pięęęęknieeee!
A teraz jeszcze zablokowano dostęp do i tak juz zamknietego wątku na dogomanii: Ozzy za TM szukamy...."
No tak, tam bylo mnostwo roznych stwierdzen, trzeba je bylo szybko ukryc, wiadomo, ze dla "dobra sledztwa".
Za to oczywiscie zostal (takze zamkniety) wątek z "odpowiedziami" na bzdurne pytania, z ktorego nic nie wynika i ktory jest wygodny dla milosnikow zwierzat bo zostal zmoderowany i pcięty.

To juz zaczyna byc śmieszne.

: 27 sie 2006, 13:59
autor: ska
Tea000 ja Cię nie rozumiem. Naprawdę. Czy nie można spokojnie poczekać? Jak na razie to widzę, że Ty usiłujesz mącić i to strasznie. Przecięż te wątki nie zostały wszystkie zamknięte wczoraj. I jakiś powód chyba był prawda?

Skoro ludzie nie potrafili powstrzymać się od komentarzy, a wątek ma być informacyjny tylko i wyłącznie, to ja uważam, że bardzo dobrze się stało, że został zamknięty.

Może to właśnie Ty tak natrętnie domagałaś/łeś się potwierdzenia czy pies został skatowany, i nie docierało do Ciebie, że wyniki są, ale fizycznie Ci ludzie nie mająi ch w ręku i z tego powodu powstrzymują się z wypowiedziami na ten temat do momentu otrzymania wyników?

Jesteś poszukiwaczem taniej sensacji?

: 27 sie 2006, 14:19
autor: King
tea000 pisze:Nooooo pięęęęknieeee!
A teraz jeszcze zablokowano dostęp do i tak juz zamknietego wątku na dogomanii: Ozzy za TM szukamy...."
No tak, tam bylo mnostwo roznych stwierdzen, trzeba je bylo szybko ukryc, wiadomo, ze dla "dobra sledztwa".
Za to oczywiscie zostal (takze zamkniety) wątek z "odpowiedziami" na bzdurne pytania, z ktorego nic nie wynika i ktory jest wygodny dla milosnikow zwierzat bo zostal zmoderowany i pcięty.

To juz zaczyna byc śmieszne.
Tea000 nie bardzo rozumiem co piszesz bo są na dogo 2 topiki o Ozzym otwarte.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29718
http://www.dogomania.pl/forum/showthrea ... 18&page=16
Ja osobiscie uwazam że w tej chwili powinny być wszystkie zamknięte.
Śledze historię Ozzyego od samego początku. Nie napisałam na dogo ani jednego posta w tej sprawie. Uważam że niektórych troszkę poniosło ale każdy ma inny charakter i niektórzy nie potrafią się powstrzymac od komentarzy, ale tak to juz jest w necie. Nie wierze że autorzy postów w których odgrażali sie Pani A byli by w stanie chociaż w 1% spełnic swoje groźby. To są tylko i wyłącznie słowa wypowiedziane pod wpływem impulsu.
Zdaję sobie sprawę że może to bulwersować. Niestety kłamstwa A. i jej co chwile inna wersja zdarzeń bulwersuje mnie bardziej. Niestety ona może kłamac ile wlezie i nic jej za to nie grozi. Nie wiem czy zdaje sobie sprawę z tego że takimi bajkami niestety ale sobie nie pomaga. Nikt w to nie wierzy. Zmarnowała sobie życie przynajmniej na jakiś czas.

: 27 sie 2006, 15:18
autor: ska
Tak, ja właśnie jeśli czegoś jestem pewna w tej sprawie, to właśnie tego, że dziewczyna kłamie i to od samego początku. Jak na 20 letnią osobę, czy 21, uważam, że jest totalnie niedojrzała, albo ma jakieś braki w osobowości, albo jest tak bezdennie głupia, chociaż rzekomą nienawiść całej Polski potrafi wykorzystać na swoją korzyść. Sama doszłam do takich wniosków po przeczytaniu wszystkich wątków, nikt mi nie pomagał w ich wyciąganiu.

: 27 sie 2006, 15:46
autor: King
ska pisze:Tak, ja właśnie jeśli czegoś jestem pewna w tej sprawie, to właśnie tego, że dziewczyna kłamie i to od samego początku. Jak na 20 letnią osobę, czy 21, uważam, że jest totalnie niedojrzała, albo ma jakieś braki w osobowości, albo jest tak bezdennie głupia, chociaż rzekomą nienawiść całej Polski potrafi wykorzystać na swoją korzyść. Sama doszłam do takich wniosków po przeczytaniu wszystkich wątków, nikt mi nie pomagał w ich wyciąganiu.
Ona kłamie i niestety kłamac bedzie cały czas. Robi to bo jest przerażona ta sytuacją, boi się konsekwencji. Stara się za wszelka cenę wybrnąc z całej tej sytuacji. Niestety albo ma złych doradców albo sama robi to tak nieudolnie. Prawdy nie powie bo pewnie jest zbyt przerażająca. Najlepiej jakby już nic nie mówiła. Szkoda tylko że nie bała się wcześniej, że nie bała się brać na siebie takiej odpowiedzialności jaką jest adopcja schorowanego psa, że nie bała się pozbawic zycia tego psa. Wtedy był czas na lęk, teraz to juz pozostało jej tylko zebrać żniwo swojego postępowania.

: 27 sie 2006, 17:50
autor: ska
No ja właśnie tego nie rozumiem i stąd moja ocena tej osoby.

Normalny, dorosły człowiek, nawet jeśli zrobił coś głupiego/nieodpowiedzialnego/strasznego jest w stanie się do tego przyznać, a nie brnie w kłamstwa, które pogarszają tylko sytuację. A ona już nakłamała tyle, że ciężko mi uwierzyć, że jest całkiem niewinna.

Kłamie, że nie wiedziała o raku jąder, kłamie, że to nie ten pies, a przecież sama tych ludzi tam zaprowadziła, poza tym pies ma takie cechy, że jego tożsamość została potwierdzona w 100%, kłamie, że pies sam zdechł, kłamie, że psa uśpiła z powodu opinii weterynarza, moim zdaniem kłamie od momentu skontaktowania się w sprawie jego adopcji.

: 27 sie 2006, 18:49
autor: Dale Cooper
Najlepiej by bylo, gdyby ten watek tez zostal zamkniety...
Paranoja.

: 27 sie 2006, 19:13
autor: inki
niektorzy widze czuja sie jacys pominieci, obrazeni z powodu niedoinformowania, i domagaja sie informacji jakby co najmniej byl taki obowiazek. bardzo mozliwe ten brak informacji wynika z zalecen policji. jak nadejdzie taki czas i mozliwosc poinformowania nas o dalszym przebiegu sprawy to na pewno to sie stanie. tymczasem mozna zajac sie czyms innym. z tych awantur i oburzen i tak nic nie wyniknie.
ja wciaz nie moge ochlonac po wysluchaniu rozmowy telefonicznej w materiale tvl. i tresc artykulu se nie robi na mnie zadnego juz wrazenia. nie spodziewalam sie ze to taki prymityw. ale czekam na wyniki sekcji i tresc postawionych zarzutow. mam swoje zdanie na ten temat, ale jako osoba kulturalna nie bede sie z tym obnosic publicznie.

: 27 sie 2006, 21:31
autor: miyoko
inki pisze:niektorzy widze czuja sie jacys pominieci, obrazeni z powodu niedoinformowania, i domagaja sie informacji jakby co najmniej byl taki obowiazek. bardzo mozliwe ten brak informacji wynika z zalecen policji. jak nadejdzie taki czas i mozliwosc poinformowania nas o dalszym przebiegu sprawy to na pewno to sie stanie. tymczasem mozna zajac sie czyms innym. z tych awantur i oburzen i tak nic nie wyniknie.
ja wciaz nie moge ochlonac po wysluchaniu rozmowy telefonicznej w materiale tvl. i tresc artykulu se nie robi na mnie zadnego juz wrazenia. nie spodziewalam sie ze to taki prymityw. ale czekam na wyniki sekcji i tresc postawionych zarzutow. mam swoje zdanie na ten temat, ale jako osoba kulturalna nie bede sie z tym obnosic publicznie.

Ten materiał z tvl..... hmmm... no właśnie go odsłuchałam i jestem w szoku!!!! Twierdzi że skatowany pies pokazany na fotkach to nie Ozzy. Przecież sama zaprowadziła ludzi z dogomanii do miejsca w którym psa zakopała więc jaka pomyłka? Twierdzi że psa uśpiła(według niej samej uspała) bo miał raka jąder o czym bardzo dobrze wiedziała i wkrótce psu miano je usunąć więc dlaczego wybrała inna drogę.Jesli nastąpiła tu jakaś pomyłka to jest nią sama Agnieszka(chociaz cisną mi się inne słowa na usta).Może przydalyby się badania psychiatryczne bo widać "drobna blondynka" nie do końca jest poczytalna. Agnieszko mam nadzieję, że dostaniesz najsurowszą karę jaka może cię spotkać w naszym kraju jakże jednak łaskawym dla tego typu zwyrodnialców. Kłamiesz gubiąc się w swoich zeznaniach.Fakt jest jeden zabrałaś psa i go zabiłaś zamiast oddać ludzion którzy chcieli go odzyskać.W życiu jednak wraca wszystko jak bumerang pamiętaj o tym!

: 28 sie 2006, 04:33
autor: inki
Ten materiał z tvl..... hmmm... no właśnie go odsłuchałam i jestem w szoku!!!! Twierdzi że skatowany pies pokazany na fotkach to nie Ozzy. Przecież sama zaprowadziła ludzi z dogomanii do miejsca w którym psa zakopała więc jaka pomyłka? Twierdzi że psa uśpiła(według niej samej uspała) bo miał raka jąder o czym bardzo dobrze wiedziała i wkrótce psu miano je usunąć więc dlaczego wybrała inna drogę.Jesli nastąpiła tu jakaś pomyłka to jest nią sama Agnieszka(chociaz cisną mi się inne słowa na usta).Może przydalyby się badania psychiatryczne bo widać "drobna blondynka" nie do końca jest poczytalna. Agnieszko mam nadzieję, że dostaniesz najsurowszą karę jaka może cię spotkać w naszym kraju jakże jednak łaskawym dla tego typu zwyrodnialców. Kłamiesz gubiąc się w swoich zeznaniach.Fakt jest jeden zabrałaś psa i go zabiłaś zamiast oddać ludzion którzy chcieli go odzyskać.W życiu jednak wraca wszystko jak bumerang pamiętaj o tym!
mysle ze bez sensu roztrzasac i dywagowac na temat tego co ona mowi. nie jest osoba psychicznie chora tylko normalna osoba o stalowych nerwach, lub jak ktos woli osoba pozbawiona uczuc wyzszych, sumienia i wartosci, chociazby religijnych zasad okreslonych w dekalogu. tej zbrodni mogl dopuscic sie kazdy normalny czlowiek, wystarczy ze mialby gdzies w/w zasady i nie posiadal czegos takiego jak sumienie. kwestia przekonan co mozna a czego nie wolno robic, stosunku do zwierzat i szacunku do zycia. komus dla kogo zycie nie jest wazna wartoscia bez trudu moze je komus odebrac.
to ze czuje sie zaszczuta nie jest niczym dziwnym. kazdy by sie tak czul gdyby caly internet huczal o tym co sie stalo i obwinial go o taki czyn. tylko ze wszystkie grozby ktore wyrastaja jak grzyby po deszczu zamieszczone na roznych forach w internecie nie podpadaja pod grozby karalne poniewaz nie sa bezposrednio skierowane do jej osoby. poza tym nie sa mozliwe do spelnienia, nie sa realne. grozby karalne maja swoje granice kwalifikacji, a te grozby napisane w internecie sie nie kwalifikuja.
bulwersujace jest to ze niektorzy skupili sie na nagonce i zaszczuciu mieszkanki lubina oraz konsekwencjach tego zaszczucia- utrata mobilnosci, pracy, a nie na sednie i przyczynie tej nagonki jakim jest smierc ozzyego, psa przez nia adoptowanego i tak bardzo chcianego mimo tego, ze byl chory i wymagal leczenia.
mysle, ze nie ma co juz spekulowac. wszyscy widza, czytaja i wiedza, ze wszystko co mowi a. jest nieprawda. niektorym tylko chyba zamkniecie watkow o postepie sprawy i brak informacji odebral sens zycia bo tesknia za kryminalnym serialem- od wszystkiego mozna sie uzaleznic, wiec wierze, ze od tego tez. nie ma co sie pienic i doszukiwac dziwnych rzeczy, typu ze prowadzacym sprawe cos sie pali kolo tylka i dlatego taka cisza, bo jedyne co im sie pali to do ukarania winnych smierci ozzyego. nikt nie ma obowiazku informowania nas o postepie sledztwa, 'nowinkach' dotyczacych a., lub okolicznosci smierci ozzyego. trzeba poczekac. na pewno w niedlugim czasie jakies informacje zostana upublicznione. sama jestem ciekawa, ale nikogo nie nekam zadajac uchylenia rabka tajemnicy, bo to nie ma sensu- i tak nikt mi nic nie powie. czekam.

: 28 sie 2006, 10:24
autor: tea000
inki pisze:niektorzy widze czuja sie jacys pominieci, obrazeni z powodu niedoinformowania, i domagaja sie informacji jakby co najmniej byl taki obowiazek. .
Biedna kobieto, nie obrazeni, tylko skoro robi sie afere na skale krajową i oskarza kogos o mord - to ja i inny, czyli OPINIA PUBLICZNA mamy prawo wiedziec, jak bylo naprawde. A zamykanie watkow i utrudnianie do ich dostepu jest w tej sytuacji nienormalne. Z obraza nie ma to nic wspolnego.

: 28 sie 2006, 10:32
autor: ska
Tea000, mogłabym Ci zrobić wykład, za pewne inni też, dlaczego wątki zostały zamknięte, i dlaczego nie ma informacji, ale już się zorientowałam, że do Ciebie nic nie dociera, więc zostawię to bez komentarza.
Tylko powiedz mi skąd w Tobie ta agresja?

: 28 sie 2006, 17:00
autor: tea000
ska pisze:Tea000, mogłabym Ci zrobić wykład, za pewne inni też, dlaczego wątki zostały zamknięte, i dlaczego nie ma informacji, ale już się zorientowałam, że do Ciebie nic nie dociera, więc zostawię to bez komentarza.
Tylko powiedz mi skąd w Tobie ta agresja?

Zabawne, jak niektore osoby (jak Ty) czują sie upowaznione do wystawiania niektorym osobom (jak mnie) diagnoz psychologicznych.
W moich wypowiedziach nie ma krzty agresji, jest jedynie DOCIEKLIWOSC, z czego rozroznieniem masz widoczne problemy.
Moze więc zamiast bawic sie w forumowego domoroslego psychologa - daj mi sie wypowiadac, a nie sledz kazdego mojego watku i nie komentuj go z zajadłą złosliwoscia, bo to wskazuje, ze problemy z agresją masz raczej ty.

: 28 sie 2006, 18:44
autor: ska
To nie była diagnoza tylko stwierdzenie faktów. Daruj sobie te prowokacje, może z jakimiś gówniarzami na dogomanii Ci się udawało, mnie na pewno nie sprowokujesz.