chętnie..tylko muszę się zwrócić z prośbą do naszego kochanego moderatora, aby te zdjęcia zapisał gdzieś na serwerzefikcja pisze:Damianie, może zdjęcia do fotoreportażu wciśniesz, hm? ;]
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
vendro pisze:3.1 Niestety, nie mamy serwera, aby Wam udostępnić zdjęcia - być może zmoeni się to wkrótce... kto wie. Póki co zapraszam do kożystania z darmowych serwisów oferujących "hosting zdjeć".
3.2 Adresy serwerów:
• polskie serwisy:
» http://www.fotosik.pl
» http://www.hotofoto.pl
» http://www.ok.com.pl
» http://www.ulotna.chwilka.pl
• zagraniczne serwisy:
» http://www.imageshack.us *1
» http://www.imagevenue.com *2
» http://www.imagehigh.com
*1 - Polecam tens erwis dla osob, które nie umieją tworzyć miniaturek. System sam Tworzy caly kod dla forum (po wysłaniu zdjęćia - drugie pole od góry).
*2 - Również bardzo dobry seriws, tutaj możemyz ałożyć swój album ze zdjęciami wrzuconymi a także założyć i posegregować fotografie w różne kategorie.
Nowy(a) na forum


ej, no ludzie...co jest? TO miało być pogo? przepraszam, bo nie zauważyłam... nie chce tu nikogo obrażać, ale na koncertach PUNKrockowych, powinna byś napier****nka, a nie głaskanie się po pleckach..?!
pierwszy raz przyjechałam do Lubina (tzn do tego domu kultury) na jakikolwiek koncert i czegoś tu nie rozumiem...
widze, że wczsńiej był poruszony ten temat, to i się rozpisywac nie będę, ale dlaczego nie można wyjść? co to znaczy , że Muza jest odpowiedzialna za koncertowiczów?:| od kiedy coś takiego istnieje?:| każdy przychodzi sobie na własną odpowiedzialność, a nie po to, żeby pilnowali nas jacyś "ochroniarze":| jeśli już tak bardzo pragniecie trzymać uczestników"przy sobie" to niepozwalajcie wychodzić tym niepełnoletnim, co? to nie byłoby takie głupie rozwiązanie....
Fakt, faktem, koncert był , ale... za kulturalnie...
jak się zaczynasz wyżywać w pogo(co powinno być bagatelą), wszyscy nagle uciekają, bo boją się, że oberwą...
:|:|:|
Fakt, faktem, koncert był , ale... za kulturalnie...
Byłam w Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu na Strachach i na Heyu. Wejdziesz i nie wyjdziesz. Chyba, że nie chcesz wrócić. Jesteście rozwydrzeni i po prostu poza swoją wioskę nie wyjeżdżacie. Rozpuszczeni też przez darmowe koncerty. Zawsze tak jest, że to organizator ma rację. Wy możecie iść albo nie iść. Ja chodzę. Wy narzekacie. Powodu nie macie.
więc nie wiesz co się działo na innych koncertach... z resztą sama przyznasz, że przy Happysad trudno zrobić hardcor'owe pogo. Jeśli chodzi o wychodzenie z muzy, zastosowali to po to, aby nie robić przekrętu z biletami ..prosteRudaaa!!!!! pisze:pierwszy raz przyjechałam do Lubina
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
Więc kasztanowa koleżanko. Przyjechałaś 1 raz do Lubina. Byłaś gościem. Więc dziób w ciup. Nie podoba się. Nie przyjeżdzaj. Przecież tam gdzie mieszkasz mogą zrobić taki koncert. Pokopiesz się trochę. Wyjdziesz na mróz. Będziesz trendy wtedy. To dlaczego przyjechałaś do Lubina? I jak u Was wyglądają koncerty?
szczerze mówiąc, to ja tam byłem usłyszeć chłopaków z happysad na żywo i czysto dla samej muzyki, a nie po to by się odbijać od ścian, ludzi, podłogi, tarzać w rozlanym piwie i inne tego typu atrakcje. Porzucać się, porozbijać to mogę wszędzie. Ale najwyraźniej nie każdy potrafi zrozumieć, ze nie wszyscy lubią dostawać łokciem w oko i z kolana w nerkę. Chcecie pogo? Róbcie je sobie, ale uszanujcie też to, ze nie każdy to lubi.
Mi jakoś Wasze 'pogo' nie przeszkadzało, a Wam brak mojego 'pogo' owszem. Paradoks?
ps. ma ktoś dostęp do fotek? Dajcie jakieś.
ps2. Foty
Mi jakoś Wasze 'pogo' nie przeszkadzało, a Wam brak mojego 'pogo' owszem. Paradoks?
ps. ma ktoś dostęp do fotek? Dajcie jakieś.
ps2. Foty
Tyle.
Bywalec


Co do poga , moze mam niepokoleji ale wole albo stac albo zrobic niezły młyn. Ale to chyba nie ten kocnert i nie to miejsce. Dobry mlyn był na rewizji i dziadu sie pewnie zgodzi
hymmm....żeby nie robić przekrętów z bietami, przecież wystarzy wziąść pierwszą lepszą pieczątkę, ponabijać każdemu na nadgarstku i już jest elegancko...:]
jak u mnie wyglądają koncerty? włąśnie tak jak mówie, każdy dostaje pieczątke i nie ma problemu z tymi, którzy chcą sobie wyjść...
mówicie tu o szacunku do organizatorów...jasne, rozumiem, ale np trzeba też wziąść poprawke na to, że nie każdy pali i lubi opary dymu papierosowego:| ja np pale...ale nie myśle, żeby ktoś, kto od szlugów stroni chciałby stać koło mnie kiedy kopce...
lepiej wyjść, kulturka, elegancko...podymić i wrócić...
hyhyy... a co do pogo? wyluzujcie ludzie...
TAK!!! uwielbiam nap****"alenke w pogo, ostre napieprzanie się...no i co z tego?wg mni świetny sposób na odreagowanie i wyżycie się... ajak ktoś z was tu mówi, że przychodzi sobie tylko po to żeby postać czy posiedzieć...no spoko, niech siedzi...skoro nie robi mu to różnicy, czy to koncert punkowy czy też muzyki klasycznej, to i tak precież nie musi się wbijać pod scene gdzie jest zawsze młyn... więc o co spory, o "bicie łokciem, czy kopanie po nerach"...?
jak u mnie wyglądają koncerty? włąśnie tak jak mówie, każdy dostaje pieczątke i nie ma problemu z tymi, którzy chcą sobie wyjść...
mówicie tu o szacunku do organizatorów...jasne, rozumiem, ale np trzeba też wziąść poprawke na to, że nie każdy pali i lubi opary dymu papierosowego:| ja np pale...ale nie myśle, żeby ktoś, kto od szlugów stroni chciałby stać koło mnie kiedy kopce...
hyhyy... a co do pogo? wyluzujcie ludzie...
TAK!!! uwielbiam nap****"alenke w pogo, ostre napieprzanie się...no i co z tego?wg mni świetny sposób na odreagowanie i wyżycie się... ajak ktoś z was tu mówi, że przychodzi sobie tylko po to żeby postać czy posiedzieć...no spoko, niech siedzi...skoro nie robi mu to różnicy, czy to koncert punkowy czy też muzyki klasycznej, to i tak precież nie musi się wbijać pod scene gdzie jest zawsze młyn... więc o co spory, o "bicie łokciem, czy kopanie po nerach"...?
właśnie....i dlatego, aby tak nie robić pozamykali drzwiRudaaa!!!!! pisze:hymmm....żeby nie robić przekrętów z bietami, przecież wystarzy wziąść pierwszą lepszą pieczątkę, ponabijać każdemu na nadgarstku i już jest elegancko...:]
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
www.photoblog.pl/wesoly
Bywalec


Informacje
0 użytkowników » 1 gość

