44444 forum LUBIN.pl • Co się w tym kraju dzieje ? ! - Strona 30
Strona 30 z 467

: 02 lut 2013, 21:59
autor: NEVIL

Skarbówka ciąga się po sądach za nasze pieniądze
Sąd swoje, skarbówka swoje. Ministerstwo Finansów pomimo niekorzystnych wyroków w sprawie podatków nie zmienia decyzji. Procesuje się do upadłego. Za nasze pieniądze.

Fiskus konsekwentnie lekceważy orzeczenia sądów, a najgorsze jest, że lekką ręką szasta przy tym pieniędzmi podatników. Z ponad 15 tys. spraw podatkowych rozstrzyganych w ostatnich latach przez wojewódzkie sądy administracyjne co trzecia jest rozstrzygana na niekorzyść fiskusa.

Jeszcze bardziej niekorzystnie dla resortu zawiadywanego przez jacka Rostowskiego prezentują się statystyki skarg na interpretacje wydawane przez urzędników. Tutaj aż ponad połowa spraw rozstrzygana jest na korzyść podatników. W sądach wyższych instancji fiskus też nie potrafi wiele wskórać, bo prawie wszystkie są podtrzymywane.

W 2011 roku wojewódzkie sądy administracyjne i Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchyliły razem 1554 decyzje organów podatkowych, uszczuplając państwową kasę o ponad 600 mln zł. Podatnicy otrzymali zwrot nienależnie pobranych podatków w wysokości ponad 485 mln zł. Do tego odchodzą odsetki w wysokości 117 mln zł oraz koszty postępowań sądowych - 2,68 mln zł. W rekordowym 2009 r. sądy uchyliły 2039 wadliwych decyzji, a do podatników wróciło ponad 1,5 mld zł. Dane za 2012 rok są dopiero opracowywane. Mimo że porównując dane za 2009 i 2011 rok, widać, że fiskusa bardziej się stara, to zdaniem prawników jego skuteczność w sądzie i tak jest bardzo niska.

źródło: http://podatki.wp.pl/kat,70474,title,Sk ... caid=1ffee

: 02 lut 2013, 22:08
autor: NEVIL
W poniedziałek rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa
Obrazek

W poniedziałek rozpocznie się kwalifikacja wojskowa, następczyni poboru - przypomina MSW. Przed komisjami powinno stawić się ok. 280 tys. osób, głównie mężczyźni z rocznika 1994.


(...) Badanie stanu zdrowia

Kwalifikacja wojskowa w 2009 r. zastąpiła pobór wobec zawieszenia obowiązkowej służby wojskowej i przejścia na armię zawodową. Celem kwalifikacji jest zebranie informacji o stanie zdrowia fizycznego i psychicznego młodych ludzi, pod kątem ich predyspozycji do służby w wojsku.

Zniesienie służby zasadniczej nie zniosło obowiązku stawiania się przed komisją lekarską. Za niestawienie się do kwalifikacji, podobnie jak wcześniej za niestawienie się przed komisją poborową, grozi grzywna lub ograniczenie wolności. (...)

Więcej: http://praca.wp.pl/title,W-poniedzialek ... omosc.html

: 03 lut 2013, 13:10
autor: NEVIL
Komentarz pod artykułem:

ghazi:

Okazuje się że styk finansowy państwa z kościołem jest zawsze kryminogenny, utajniany przez obie strony i zawsze państwo płaci a kościół wymaga. Sztandarowym przykładem jest oczywiście komisja majątkowa ale, była przecież afera geotermalna Rydzyka, było nielegalne finansowanie tzw. Świątyni opatrzności Bożej, były jakieś niewyjaśnione, zakulisowe działania w sprawie kościelnego funduszu emerytalnego, jakieś Stella Marisy, takie przykłady można mnożyć. To schodzi z góry do samej gminy, od kwot miliardowych do kilkutysięcznych i jest zjawiskiem powszechnym. Jeżeli ksiądz tnie indywidualnie budżet to państwo jeszcze reaguje ale jak tnie w imieniu kościoła to państwo bierze ogon pod siebie i tchórzliwie nie zauważa problemu. Nie wiem jak można tą patologię nazywać marginalnym problemem dla Polski
==========================================
Dom Jana Pawła II pod lupą CBA i prokuratury

Rodzinny dom Jana Pawła II w Wadowicach jest wciąż zamknięty, mimo że miał być obiektem pielgrzymkowym. Jak informuje najnowszy "Newsweek", dom ten stał się obiektem zainteresowania CBA i prokuratury.


Dom, o którym mowa w artykule tygodnika "Newsweek", to ten, w którym Karol Wojtyła mieszkał przez osiemnaście lat. To bardzo ważne miejsce dla wszystkich katolików, a także możliwość dodatkowego zarobku. Dlaczego? Ponieważ bez żadnej reklamy miejsce to chce zobaczyć na własne oczy około 300-400 tys. osób.

"Sponsorem" domu papieża stał się skarb państwa i to dzięki niemu powstało Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II, które było wspólnym przedsięwzięciem ministra kultury, Sejmiku Województwa Małopolskiego, gminy Wadowice oraz archidiecezji krakowskiej.


Były pracownik muzeum powiedział, że "wcześniej było to muzeum tylko z nazwy". - Nie działało tak jak inne na podstawie przepisów o placówkach kultury, tylko jako prywatna kolekcja, utrzymywana przez Kościół. W takim kształcie nie mogła dostawać państwowych dotacji - dodał.

Muzeum w nowej formule ruszyło w 2010 r., a jego szefem został ksiądz Paweł D. W kamienicy zaczął się remont. W ciągu ponad dwóch lat ministerstwo i samorząd wyłożyły na przebudowę 25 mln zł.

Po latach działalności księdza, sprawą zajęła się wadowicka prokuratura. Jak czytamy w "Newsweeku", złośliwi mówią, że to wszystko przez Ojca Świętego, bo na nim w Wadowicach można zarobić, ale można się też potknąć.

Więcej w najnowszym "Newsweeku".

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dom-jana ... omosc.html

: 03 lut 2013, 15:00
autor: NEVIL
Za wysoka cena bicia
Używanie gotówki jest w Polsce dwa razy droższe niż w innych krajach UE. Ale też jak nikt inny lubimy trzymać w kieszeni monety i banknoty.
Obrazek
Gdyby nie gotówka, bylibyśmy bogatsi. Jej używanie kosztuje nas jako podatników 15-16 mld zł rocznie. Czyli mniej więcej tyle, ile wynosi połowa deficytu budżetowego.

Więcej: http://biznes.interia.pl/biznes.interia ... ia,1889337

: 03 lut 2013, 20:35
autor: NEVIL

Polacy kupują prywatne samoloty


Rośnie liczba prywatnych samolotów - fanaberia, na którą stać nielicznych, czy alternatywa dla innych środków transportu?
Obrazek
Pod koniec grudnia 2011 roku w Polsce zarejestrowano 1138 samolotów. To o 20 więcej niż w 2010 r. - wynika z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC). Jednakże rzeczywista liczba prywatnych samolotów może być znacznie większa. Wiele maszyn zakupionych przez Polaków może być zarejestrowana za granicą, gdzie koszty rejestracji są znacznie niższe.

Z raportu przygotowanego przez KPMG "Rynek dóbr luksusowych w Polsce" wynika, że niekwestionowanym liderem na polskim rynku są samoloty marki Cessna (150, 152, 172, 175, 177, 182, T206 H, 421, 525), których w 2010 roku zarejestrowanych na osoby fizyczne i firmy było 250. Tak duże zainteresowanie maszynami tej marki wynika przede wszystkim ze stosunkowo niskiej ceny używanych modeli. Na drugim miejscu uplasowały się samoloty Piper, których dwa lata temu latało w Polsce 62 sztuki. Dość dużą popularnością cieszą się w Polsce samoloty typu An-26 i An-2, których w 2010 roku było 41.

Wszystko wskazuje na to, że liczba samolotów w kolejnych latach znacznie wzrośnie. - Bez wątpienia dużym bodźcem dla rosnącej liczby rejestrowanych samolotów i śmigłowców w Polsce jest wzrost zamożności polskiego społeczeństwa. Sama świadomość, że można być właścicielem samolotu, to nie lada gratka dla najbardziej zamożnych w naszym kraju - powiedział w wywiadzie dla KPMG Wojciech Jeziorski z JB Investments.

W tyle za resztą świata

Mimo że liczba prywatnych samolotów w Polsce wciąż rośnie, nadal pozostajemy daleko w tyle za Europą, o czym można było się przekonać podczas trwania mistrzostw Euro 2012. W dniu meczu Polska-Rosja na Lotnisku Chopina wylądowało 55 prywatnych samolotów. Z luksusowych maszyn wysiedli najbogatsi rosyjscy kibice, którzy zajęli miejsca w lożach vipowskich. W większości były to supernowoczesne, małe samoloty. Wyjątek stanowił Boeing 767, należący do rosyjskiego miliardera Romana Abramowicza.

Ruch prywatnych samolotów w związku z trwającymi w naszym kraju mistrzostwami odbił się pozytywnie na statystykach lotniska. - Rekordowo wzrosła liczba operacji typu General Aviation (samoloty przeznaczone do użytku prywatnego). W czerwcu 2012 na warszawskim lotnisku wykonanych zostało 1448 tego typu operacji czyli o 68 proc. więcej w porównaniu do czerwca 2011. Liczba pasażerów przewiezionych w tej kategorii wzrosła o 241 proc. - do 5641 - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik Lotniska Chopina w Warszawie.


Fanaberia czy ułatwienie życia?


Na luksus posiadania prywatnego samolotu mogą pozwolić sobie tylko osoby z zasobnym portfelem. Ceny uzależnione są od kosztów produkcji, modelu samolotu oraz jego marki. Według KPMG samoloty z silnikiem tłokowym to wydatek między 200 tys. a milionem dolarów. W przypadku silników turbinowych koszt wzrasta pięciokrotnie, nawet do 5 mln dolarów. Ceny helikopterów dochodzą do 10 mln dolarów, a odrzutowców zaczynają się od 2.5 mln dolarów.

Dla osób z mniej zasobnym portfelem pozostaje kupno samolotów używanych lub wynajmowanie maszyn dla własnych potrzeb, zwłaszcza jeśli te potrzeby związane są z prowadzeniem firmy. Kupno prywatnego samolotu, jeśli interesy robi się w wielu miejscach, może okazać się bardziej opłacalne niż ciągłe korzystanie z usług linii lotniczych. Samemu ustala się czas lotu, nie stoi się godzinami w kolejkach do odprawy, nie trzeba znosić innych pasażerów i można decydować o tym, co znajdzie się w menu pokładowym. Biznesmeni coraz częściej decydują się na kupno samolotu na własny rachunek lub współwłasność. Inni korzystają z usług przewoźników.

źródło: http://biznes.interia.pl/raport/kryzys_ ... ty,1885981

: 04 lut 2013, 11:50
autor: NEVIL
Tak wygląda ,,tanie państwo" wg Tuska.
=======================================

RMF24: 100 mln zł nagród dla 15 tysięcy urzędników
W urzędach centralnych pracuje łącznie prawie 15 tysięcy osób, niemal tyle samo co przed rokiem. W 2012 roku nagrodzono ich sumą ponad 100 milionów złotych. Ich jednorazowa miesięczna pensja to 87,5 miliona złotych. RMF24 przedstawia ranking resortów A.D. 2013.
Obrazek
W centralnej administracji rządowej (KPRM i 18 ministerstw), Kancelarii Prezydenta i centrali Narodowego Funduszu Zdrowia pracują obecnie 14933 osoby. Przed rokiem w tych samych instytucjach pracowało 14870 osób. Nastąpił więc wzrost o 63 osoby.

Liczba i skala wypłacanych w administracji centralnej nagród jest gigantyczna. Suma tych wypłaconych w 2012 roku wyniosła łącznie 101 milionów 485 tysięcy 338 złotych - to znacznie więcej niż jednorazowo wypłacona wszystkim urzędnikom miesięczna pensja. To także o kilkanaście milionów złotych więcej niż w 2011 roku, kiedy suma nagród wypłaconych w administracji centralnej wyniosła łącznie 84 miliony 852 tysiące 066 złotych.

Po uśrednieniu każdy z prawie 15 tysięcy urzędników otrzymał w ubiegłym roku jako nagrodę dodatkowo 6796 złotych. Przy średnich zarobkach 5859 złotych oznacza to więcej niż jedną dodatkową pensję rocznie. Najwyższe w przeliczeniu na jednego pracownika nagrody wypłacono w ubiegłym roku w Ministerstwie Pracy - 11638 złotych, Skarbu - 11020 złotych, Finansów - 10347 złotych i Obrony Narodowej - 10078 złotych. Nieco tylko poniżej 10 tys. złotych nagród przyznano średnio pracownikom Kancelarii Prezydenta - 9941 złotych i MSW - 9614 złotych.

Ranking finansowy - powyżej i poniżej średniej


Więcej: http://fakty.interia.pl/polska/news/rmf ... ,1889846,3

: 04 lut 2013, 12:09
autor: NEVIL

MF: Rewolucja w urzędach i izbach skarbowych
Każda izba skarbowa ze wszystkimi podlegającymi jej dziś urzędami skarbowymi ma być jedną jednostką budżetową - z jednym dyrektorem. A to daje możliwość swobodnej reorganizacji urzędów, w tym ich likwidacji. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Ministerstwo Finansów chce, by wprowadzające takie zmiany nowe przepisy zaczęły obowiązywać już od 1 stycznia 2014 r.
Obrazek
Urzędy skarbowe wprawdzie masowo nie znikną, bo nazwa pozostanie, przestaną jednak być samodzielne. Tak wynika z założeń do projektu nowelizacji ustawy o urzędach i izbach skarbowych. Dyrektor izby będzie dyrektorem generalnym nowej jednostki budżetowej. Oznacza to, że będzie zwierzchnikiem wszystkich pracowników: i tych, którzy dziś pracują w izbie, i tych, którzy są zatrudnieni w podlegających jej urzędach skarbowych. On będzie ich zatrudniał, zwalniał, przenosił do innych urzędów lub zajęć. Do dyrektora generalnego wszyscy urzędnicy będą też składać oświadczenia majątkowe. On też będzie zarządzał całą jednostką - zakupu papieru toaletowego czy papieru do drukarek nie wyłączając. Po zmianach tylko w izbie będą takie komórki, jak księgowość i rachunkowość budżetowa, kadry i szkolenia, informatyka, sprawy ogólne, audyt i bhp, a także niektóre stanowiska, jak chociażby głównego księgowego.

Jak twierdzą nasi rozmówcy z ministerstwa, planowana reorganizacja ma związek z wdrażaniem projektu e-Podatki, który ma na celu informatyzację administracji i powinien zaowocować tym, że z fiskusem będziemy kontaktować się głównie przez internet. Ministerstwo Finansów zakłada też, że w przyszłości podatnicy będą mogli załatwić każdą sprawę w dowolnym urzędzie skarbowym.

Jednak proponowane zmiany są też furtką - o czym mówią otwarcie eksperci i o co martwią się pytani przez nas urzędnicy - do zwolnień w administracji, a nawet likwidacji całych urzędów skarbowych, a w każdym razie ich swobodnej reorganizacji.

Funkcja naczelnika urzędu skarbowego również nie zniknie, ale będzie on zajmował się jedynie postępowaniami podatkowymi i wydawał decyzje jako pierwsza instancja, a które jako druga instancja rozpatrzy jego przełożony w ramach jednej jednostki budżetowej.

Niezagrożeni mogą czuć się inspektorzy kontroli skarbowej. Planowana reorganizacja nie przewiduje zmian w ustawie regulującej funkcjonowanie 16 urzędów kontroli skarbowej.

- Inna jest podległość urzędów i izb skarbowych, a inna urzędów kontroli skarbowej. Także w ministerstwie podlegają one dwóm różnym departamentom - usłyszeliśmy w resorcie w odpowiedzi na nasze pytanie o to, dlaczego planowana reorganizacja nie obejmuje UKS.

Więcej: http://biznes.interia.pl/podatki/news/r ... ch,1889823

: 04 lut 2013, 14:50
autor: NEVIL
Tak się rozkrada polskie drogi
Obrazek
Majtki w górę, majtki w dół – oto część tajnego szyfru prezesów i wiceprezesów firm budowlanych, którzy ustawiali przetargi na drogi. Bieliźniany szyfr oznaczał podnoszenie lub opuszczanie ceny.

Przez ten proceder Komisja Europejska już zablokowała Polsce niemal 4 mld złotych dotacji, a dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona grozi nam blokada kilkanaście razy wyższych kwot!

– Absolutnie nie przyznajemy się do żadnego błędu. Informowaliśmy Brukselę o zarzutach dotyczących tych przetargów – zapewnia minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

Zmowa cenowa, którą odkryła prokuratura i ABW, dotyczyła trzech przetargów na remont dwóch odcinków tzw. gierkówki i budowę fragmentu autostrady A4. Według śledczych prezesi firm budowlanych umawiali między sobą oferty, jakie zaproponują. Potem wygrana firma zlecała część prac swoim wspólnikom. Dla bezpieczeństwa zamieszani w zmowę rozmawiając przez telefon posługiwali się szyfrem. "Majtki w górę", "majtki w dół" oznaczały podnoszenie i opuszczanie ceny, a numery pokoi hotelowych wyznaczały cenę – opisuje "Gazeta Wyborcza".

Prokuratura postawiła w tej sprawie zarzuty także byłemu dyrektorowi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie. To dzięki niemu oskarżeni menadżerowie mieli dowiadywać się o środkach, jakie dyrekcja zamierza przeznaczyć na budowę danego odcinka.

Więcej: http://moto.onet.pl/1676592,1,tak-sie-r ... ml?node=15

: 04 lut 2013, 18:11
autor: NEVIL
Komentarze pod artykułem:
~miet -

Tam,gdzie jest forsa,zawsze znajdzie się jakiś "turkuć podjadek"! W sutannie.


-------------------------------------------------------

~Ernst von Hinten -

Na prawdziwą świętość żadne pieniądze nie są zbyt wielkie:)

-------------------------------------------------

~saxon

To zamach na Kościół katolicki i osobiście na proboszcza.Zamach bez uzycia brzozy, trotylu i nitrogliceryny.taki perfidny i zakamuflowany.

===========================================

Afera w Wadowicach. Sprawę bada prokuratura
Wadowicka prokuratura rejonowa sprawdza, czy w Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II w Wadowicach doszło do niegospodarności - dowiedziała się PAP od prokuratora rejonowego Jerzego Utraty.
Obrazek
- Trwają czynności sprawdzające, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie niegospodarności na majątku muzeum i być może innych podmiotów - powiedział Utrata. Wadowicka prokuratura ma miesiąc na podjęcie decyzji o ewentualnym wszczęciu postępowania.

Zdaniem szefa wadowickich śledczych sprawa pojawiła się po otrzymaniu przez prokuraturę zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, które skierowała osoba fizyczna. Zarzuty dotyczyły poprzedniego dyrektora placówki, księdza Pawła Danka.

Utrata powiedział, że po otrzymaniu zawiadomienia prokuratura wystąpiła do Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie o skontrolowanie placówki m.in. pod kątem zachowania wszelkich procedur przy gospodarowaniu finansami, przepływów pieniężnych, a zwłaszcza wystąpienia ewentualnych - jak się wyraził - "zatorów płatniczych".

- Czekamy na wyniki kontroli, którą przeprowadził zarząd województwa. Powinny nadejść lada dzień. Urząd poinformował nas, że przeprowadził też kontrolę doraźną, która wykazała, że wszelkie zaległości placówki zostały uregulowane - powiedział prokurator.

O sprawie poinformował w poniedziałek tygodnik "Newsweek Polska" pisząc o "aferze wokół Domu Papieskiego w Wadowicach". W artykule znalazła się sugestia, że poprzedni dyrektor prowadził nieprawidłowo interesy.

Ksiądz Paweł Danek (zgodził się na ujawnienie nazwiska) w rozmowie z PAP stanowczo odrzucił wszelkie sugestie dotyczące niegospodarności. Zapowiedział, że będzie walczył o swoje dobre imię przed sądem.

Zarząd województwa małopolskiego odwołał księdza Pawła Danka ze stanowiska dyrektora Muzeum w październiku ubiegłego roku. Uzasadniono to utratą zaufania do duchownego. Na stanowisku zastąpił go archiprezbiter bazyliki mariackiej w Krakowie ksiądz Dariusz Raś.

Muzeum mieści się w kamienicy, w której mieszkali Wojtyłowie, a w 1920 roku urodził się tam Karol Wojtyła. Istnieje od 1984 r. To najdłużej w świecie działająca placówka muzealna poświęcona polskiemu papieżowi. W roku 2010 rozpoczęła się gruntowna przebudowa muzeum. Kosztować ma 25 mln zł. Dotychczasowa ekspozycja powiększy się czterokrotnie - do ponad 1 tysiąca metrów kwadratowych. Otwarcie placówki zaplanowano na 18 maja 2013 r., czyli dzień 93. urodzin Jana Pawła II.

Na czas przebudowy dla zwiedzających i pielgrzymów została przygotowana wystawa zamienna w sali przy wadowickiej parafii Ofiarowania NMP.

źródło: http://polskalokalna.pl/wiadomosci/malo ... 889975,219

================

Pisałem o tej sprawie w tym temacie wczoraj o godz 13:10. Dla przypomnienia link dotyczący tej afery - http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dom-jana ... omosc.html

25 mln złotych na remont starej kamienicy ? Toż to się w głowie nie mieści ! Czarnosukienkowi wiedzą jak doić państwo. Tego z naszego rządu, który akceptował te kwoty, wysłałbym od razu do kryminału na 12 lat.

: 05 lut 2013, 11:47
autor: NEVIL

Kościelne wieże komórkowe
Nadajniki telefonii komórkowej obsiadają wieże kościelne. I nikt nie narzeka, bo to świetny interes - informuje "Gazeta Wyborcza".

Kościół może obłożyć wieżę nadajnikami bez obaw, że miasto będzie miało pretensje o szpecenie okolicy, bo miejski plan zagospodarowania nie nakłada na działkę parafii właściwie żadnych wymogów.

Operatorzy komórkowi, szukając wysokich obiektów, mają też do wyboru wieżowce, ale tam zwykle napotykają opór. Tymczasem protesty przeciwko instalacji anten na wieży kościelnej to jednostkowe przypadki.

źródło: http://polskalokalna.pl/wiadomosci/mazo ... 890163,217

: 05 lut 2013, 12:10
autor: NEVIL
Ekolodzy wstrzymają budowę S7. Ile osób przez to zginie?
Przebudowa krajowej trasy ekspresowej S7 na wysokości Skarżyska-Kamiennej może być wstrzymana wskutek decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uwzględnił protesty ekologów. Zdaniem prezydenta Skarżyska to decyzja blokująca rozwój miasta.
Obrazek
Naczelny Sąd Administracyjny, po skardze Stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot, uchylił wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie podtrzymujące decyzję środowiskową i decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej - przebudowy siedmiokilometrowego odcinka drogi ekspresowej S7 od Skarżyska-Kamiennej do granic województwa świętokrzyskiego.

(...) W zeszłym roku w Polsce oddano do użytku 700 km dróg ekspresowych i autostrad. Jednocześnie spadek liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych wyniósł 700 osób. Ile osób więcej zginie po wstrzymaniu budowy 7-kilometrowego odcinka...? (...)

źródło: http://motoryzacja.interia.pl/raport/au ... ie,1890174

: 05 lut 2013, 12:54
autor: NEVIL

Mimo immunitetu zapłacą mandaty drogowe?
Obrazek
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz chce, aby sejmowe komisje, jako własny, zgłosiły projekt, zakładający, że posłowie i senatorowie, ale też m.in. prokuratorzy, prezes IPN oraz RPD będą mogli płacić mandaty za wykroczenia drogowe bez konieczności uchylania im immunitetu.

Odpowiednią propozycję zmian w ustawach: o prokuraturze, o wykonywaniu mandatu posła i senatora, o ochronie danych osobowych, o IPN i o RPD marszałek Sejmu Ewa Kopacz skierowała do szefów sejmowych komisji: sprawiedliwości i praw człowieka - Ryszarda Kalisza (SLD) oraz regulaminowej i spraw poselskich - Macieja Mroczka (RP) z prośbą "o rozważenie możliwości podjęcia inicjatywy ustawodawczej". Kopacz w poniedziałkowej rozmowie z dziennikarzami w Sejmie wyraziła nadzieję, że komisje są otwarte na to, by zebrać odpowiednią ilość podpisów pod tymi projektem. - Marszałek Sejmu nie ma inicjatywy legislacyjnej, a komisja tak - dodała. Jak wyjaśniła, nie chodzi jedynie o jazdę pod wpływem alkoholu, ale także wykroczenia dotyczące m.in. przekroczenia szybkości.

Więcej: http://moto.wp.pl/kat,55194,title,Mimo- ... omosc.html

: 05 lut 2013, 13:01
autor: NEVIL
Urzędy skarbowe do likwidacji, podatnicy do sieci
Jacek Rostowski szykuje rewolucję w urzędach skarbowych. Ich pracownicy twierdzą, że to furtka do zwolnień i likwidacji całych urzędów. - Dlaczego nikt nie reformuje kontroli skarbowej? - pytają.

Resort finansów chce zreformować strukturę urzędów skarbowych i podporządkować je wszystkie izbom podatkowym. Eksperci twierdzą, że to działania pozorowane. Połączenie budżetowe urzędów skarbowych z izbami skarbowymi oznacza, że urzędy przestaną być samodzielne, a o wszystkim decydować będzie dyrektor izby - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Pracownicy fiskusa obawiają się, że proponowane zmiany będą pretekstem do zwolnień w administracji, a nawet likwidacji całych urzędów skarbowych. Wkrótce bowiem wdrożony zostanie projekt e-Podatki, który ma na celu totalną informatyzację i ma w efekcie doprowadzić do tego, że podatnicy z fiskusem będą kontaktować się przede wszystkim przez internet. A nawet jeśli będą musieli udać się osobiście do urzędu, to będą mogli stawić się w dowolnej placówce na terenie całej Polski, a nie w tej, do której są obecnie przypisani. W ten sposób najmniej popularne US będą mogły zostać zamknięte bez większej szkody dla petentów.

Więcej: http://podatki.wp.pl/kat,70474,title,Ur ... omosc.html

: 05 lut 2013, 13:10
autor: NEVIL
A po co nam Park Rozrywki ? Wystarczy jak obejrzymy w TV sprawozdania z posiedzeń naszego Sejmu. To dopiero jest ,,rozrywka" ! ... :-)
==================================================

Polskiego Disneylandu nie będzie?!?
Czarne chmury zebrały się nad Adventure World Warsaw - słynnym parkiem rozrywki, który miał powstać pod stolicą. Teraz cała inwestycja stanęła pod znakiem zapytania.

Spółka Royal Imtech, która jest generalnym wykonawcą, ma duże problemy. W poniedziałek jej akcje na parkiecie w Amsterdamie taniały o 50 proc. Wszystko przez oświadczenie władz spółki o problemach finansowych. Według Holendrów winni są inwestorzy największego parku rozrywki w Polsce.

Firma poinformowała w komunikacie, że za problemy odpowiada "brak finansowania największego klienta w Polsce oraz możliwe nieprawidłowości dotyczące projektów Imtech w Polsce".

Więcej: http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,P ... omosc.html

: 05 lut 2013, 16:19
autor: NEVIL

Trybunał odtajnia akta al-Nashiriego. Co to oznacza dla bezpieczeństwa Polski? Pytamy prof. Kuźniara
Obrazek
Europejski Trybunał Praw Człowieka zdecydował o odtajnieniu materiałów związanych ze śledztwem w sprawie tajnych więzień CIA na terenie naszego kraju. Co to oznacza dla Polski? O sprawie rozmawiamy z profesorem Romanem Kuźniarem, doradcą prezydenta ds. międzynarodowych.

Europejski Trybunał Praw Człowieka zdecydował, że materiały dotyczące Abd al-Rahima al-Nashiriego, Saudyjczyka twierdzącego, że był przetrzymywany w więzieniu CIA na terenie Polski, będą jawne. Komentując decyzję, wiceszef MSZ Maciej Szpunar powiedział, że w aktach znajdują się informacje dotyczące "kluczowych aspektów bezpieczeństwa państwa polskiego". Zaniepokojenie decyzją Trybunału wyraził też minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. - Nie mam żadnych podstaw do tego, żeby twierdzić, że w Polsce istniały jakiekolwiek więzienia CIA - stwierdził. Jego zdaniem doniesienia o torturowanych i przetrzymywanych w Polsce terrorystach sa słabo ugruntowane.

Przypomnijmy, że pierwsze informacje na temat tajnych więzień CIA w Europie pojawiły się w 2005 roku. Sprawę jako pierwsi poruszyli amerykańscy dziennikarze. Według ich informacji w latach 2003-2005 w Polsce i Rumunii mieli być nielegalnie przetrzymywani więźniowie podejrzewani o działalność terrorystyczną. Jako lokalizację domniemanego więzienia wskazywano stare Kiejkuty na Mazurach. Samoloty z zatrzymanymi miały lądować na lotnisku wojskowym w Szymanach.

Anna Pawłowska, Gazeta.pl: Jakie konsekwencje dla Polski ma decyzja Trybunału o odtajnieniu dokumentów związanych ze sprawą tajnych więzień CIA na terenie Polski?

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... oxSlotIIMT