Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Farsa opozycji kosztowała 2,5 mln złotych (na dodatkowych policjantów), a niemiecki "Fakt" winą... obarcza PiS! Czy są granice szaleństwa?
Obrazek
Zapewne pamiętają państwo sceny z 16 grudnia, gdy po histerycznej reakcji opozycji blokującej mównicę Sejmu i fotel marszałka, obrady zostały przeniesione do Sali Kolumnowej, a następnie przed parlamentem doszło do skandalicznych sytuacji. Przypomnijmy, bo wielu - jak „Fakt” - zapomina o rzucających się pod koła samochodów, blokujących wyjazd aut z Sejmu i pełnych agresji wyzwisk i prowokacji.

Opozycja protestu wówczas nie skończyła, mało tego - eskalowała go, więc nic dziwnego, że MSWiA zdecydowało się na reakcję. Przed Świętami Bożego Narodzenia ściągnięto do Sejmu dodatkowych funkcjonariuszy policji - by ochraniać budynek, zapobiec kolejnym prowokacjom, pilnować porządku.

Jak opisuje to wydawany przez szwajcarsko-niemiecki koncern „Fakt”? Ano niemal tak, że była to fanaberia rządzących, którzy z własnej winy najpierw sprokurowali kryzys w parlamencie, a następnie wymyślili sobie ochronę!

Liczby mogą przyprawić o zawrót głowy! Jak dowiedział się Fakt, niespełna sześć dni tej policyjnej ochrony kosztowało 2,3 mln zł! A na Wiejską wysłano dokładnie 6863 funkcjonariuszy. Mało tego, ta kwota stale rośnie. Do 2 stycznia, to ostatnie dane, wynosiła już ponad 2,5 mln zł

— czytamy w „Fakcie”.

Oczywiście szanownym piszącym w tym tabloidzie do głowy nie przyjdzie, że była to zwykła prewencja, zwłaszcza, że - jak przypomina rzecznik policji - organizatorzy manifestacji KOD zapowiadali kolejne wielotysięczne pikiety, blokady parlamentu i awantury.

Redaktorom gratulujemy wyobraźni. Natomiast opozycji totalnej tego, że 2,5 mln złotych musiało pójść na ochronę Sejmu przed ich histerią. Jak mawia młodzież: brawo Wy!

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/323171-far ... szalenstwa
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Naciągnięci przez „Telefonię Polska Razem” mogą wycofać się z umowy
Obrazek

Z informacji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że klienci, „"naciągnięci” przez „"Telefonię Polska Razem”, składają indywidualnie oświadczenia „"o uchyleniu od skutków oświadczenia woli” złożonego pod wpływem błędu. Jeśli mają problem ze złożeniem takiej reklamacji czy zażalenia, mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy rzeczników konsumentów.


Ostatnio głośna była sprawa nałożenia przez UOKiK najwyższej (1,97 mln zł stanowiącej 10% obrotu) – dopuszczonej przepisami – kary na firmę PGT, która działa pod nazwą „Telefonia Polska Razem”, za wprowadzanie klientów w błąd. Spółka dzwoniła do klientów podając się za dotychczasowego operatora telekomunikacyjnego, a w rzeczywistości konsumenci podpisywali umowę z nowym operatorem.

Klientami tej firmy są przede wszystkim osoby starsze, które są wprowadzane w błąd. Jest to celowe działanie PGT, aby pozyskać jak najwięcej klientów. Spółka nie zmieniła swoich praktyk nawet pomimo licznych skarg oraz prowadzonego przez nas postępowania. W sprawach, w których mamy do czynienia z poważnym naruszeniem prawa, które godzi w interes obywateli, zwłaszcza tych wrażliwych, czyli seniorów, będziemy nakładać wysokie kary - powiedział wgospodarce.pl Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Jak dodaje, każdy konsument w swoim indywidualnym sporze może powołać się na decyzję UOKiK. Krok po kroku wyjaśniamy w niej, dlaczego praktyka naruszała interesy klientów.

10 stycznia zaczęła obowiązywać ustawa o pozasądowym rozwiązywaniu sporów. Dzięki nowemu prawu konsument będzie mógł szybciej i taniej rozwiązać swój spór z przedsiębiorcą niż w sądzie powszechnym.

Sprawa zostanie rozwiązana w ciągu 90 dni. To o wiele krócej niż w przypadku spraw w sądach powszechnych. Wymogiem na pozasądowe rozwiązanie sporu jest zgoda zarówno konsumenta, jak i przedsiębiorcy. Bez ich aktywnego udziału system nie będzie działał efektywnie. Dlatego zachęcam biznes do wyrażania zgód na rozwiązanie sporu z konsumentem poza sądem, to na pewno wzmocni dobre imię niejednej firmy – powiedział Marek Niechciał.

Ten system obejmie wszystkie zaistniałe na rynku spory, wynikające z umów sprzedaży rzeczy, świadczenia usług, w tym także umów zawartych przez internet, czy z przedsiębiorcą z innego kraju. Sprawą będą zajmować się uprawnione do tego podmioty np. Inspekcja Handlowa w przypadku remontów, usług deweloperskich, turystycznych czy sprzedaży produktów. Jeżeli problemem będą usługi finansowe, to klient będzie mógł liczyć na pomoc Rzecznika Finansowego.

Tych podmiotów będzie jednak więcej – będą to zarówno podmioty publiczne jak i niepubliczne. Znajdą się w rejestrze prowadzonym przez urząd – dodaje Marek Niechciał.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/32596- ... ie-z-umowy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Afera z ministrem z rządu Tuska. Jest pierwszy wyrok - skazujący!
Obrazek
Nowym Sączu Mariana D., głównego oskarżonego w aferze podkarpackiej. Mężczyzna który dobrowolnie poddał się karze – poinformował rzecznik sądu, sędzia Bogdan Kijak. W tej samej sprawie sądzony jest Zbigniew R., były poseł PO i były wiceminister.

Sąd uznał D. za winnego wszystkich zarzucanych mu przestępstw. Oskarżony ostatecznie przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze, dlatego wyrok zapadł drugiego dnia procesu. Na poczet kary więzienia (orzeczonej bez jej zawieszenia) sąd zaliczył Marianowi D. areszt, w którym przebywał od kwietnia 2015 r. Wyrok nie jest na razie prawomocny.

Majątek należący do skazanego, udziały w spółce paliwowej Maante oraz jego dwa domy w Leżajsku, zostały zajęte przez Urząd Skarbowy.

W czwartek na ławie oskarżonych przed sądem - obok Mariana D., szefa firmy paliwowej Maante z Leżajska - zasiadł też były wiceminister infrastruktury i rozwoju w rządzie PO, były poseł tej partii Zbigniew R. Jego sprawa została wyłączona do odrębnego postępowania i rozpocznie się od nowa.

Zarzuty wobec Mariana D. dotyczyły gównie wręczania łapówek w postaci sztabek złota, gotówki i drogich alkoholi. Prokuratura przyjęła, że D. poprzez wręczanie łapówek m.in. prokuratorom z Podkarpacia chciał uniknąć płacenia podatków. Według aktu oskarżenia, D. wręczał znaczne kwoty pieniężne byłemu dyrektorowi Lasów Państwowych w Krośnie w zamian za korzystną zamianę działek. Właściciel firmy paliwowej miał też korumpować byłą szefową rzeszowskiej prokuratury apelacyjnej Annę H., której sfinansował m.in. zakup samochodu i remont domu.

Więcej: http://niezalezna.pl/92193-afera-z-mini ... -skazujacy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Bruksela chce odebrać Polsce unijne dotacje? Tu nie chodzi o żadną demokrację, tylko o grube miliardy euro!
Obrazek
Pojawiły się pogłoski, że skoro pomysł z sankcjami nie wypalił, to unijni dyplomaci będą próbowali odebrać Polsce dotacje. Wszystko z powodu rzekomego "zagrożenia demokracji". Rzeczywiste powody mogą być jednak nieco inne. Polska była dotąd niczym dojna krowa. Potencjał gospodarczy naszego kraju był wykorzystywany przede wszystkim przez zagraniczne firmy i korporacje, które drenowały stąd miliardy zł zarobionych tutaj pieniędzy. Teraz zaczęło się to urywać, co tłumaczy nerwowe reakcje eurokratów. I o to toczy się gra, a nie o demokrację.

To, że Polska była dojną krową najlepiej widać na przykładzie salda rachunków bieżących naszego kraju prowadzonego przez NBP. W latach 2008 - 2015 wyprowadzono z Polski legalnymi kanałami (poprzez dywidendy, różnego rodzaju opłaty, rachunki za usługi i sprowadzane towary czy odsetki za pożyczone pieniądze) aż 427,7 mld zł! Średnio w skali roku to ponad 53,4 mld zł. Aż tu nagle przyszedł rok 2016 - deficyt na saldzie rachunków bieżących po 3 kwartałach wynosi zaledwie -4,3 mld zł. Rządowi udało się wprowadzić podatek bankowy oraz ograniczyć skalę fiskalnych optymalizacji, jak i wyłudzeń podatku VAT. Były miesiące, kiedy - dzięki dobremu eksportowi - więcej pieniędzy zostawało w Polsce, aniżeli było drenowanych za granicę.

Taki stan rzeczy nie mógł oczywiście podobać się reprezentantom poszczególnych państw "starej Unii" zasiadających w Brukseli. Pod pozorem troski o rzekomo zagrożoną demokrację zaczęli przebąkiwać coś o nałożeniu sankcji na nasz kraj. Kiedy pomysł nie wypalił (musi być jednomyślność wszystkich pozostałych członków UE - a wiemy, że Węgry już zapowiedziały veto), zaczęło się sugerowanie możliwości odebrania części unijnych dotacji. Pomysł ten przybrał na sile w związku z ostatnimi wydarzeniami w Sejmie, kiedy Platforma zaczęła głosić, że budżet kraju jest "nielegalny".

Oficjalnej reakcji Brukseli na "ciamajdan" jeszcze się nie doczekaliśmy. Obawiam się jednak, że eurokraci będą chcieli wykorzystać zamieszanie wywołane przez posłów opozycji do tego, by uzasadnić konieczność odebrania Polsce części unijnych dotacji. Wszak demokracja jest w stanie ciągłego zagrożenia, a miliardy nie płynął już tak, jak w czasach kiedy Polską administrował Donald Tusk...

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0353 ... y-euro.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

"Przez dwa lata miałam swojego Sugar Daddy". Szczera opowieść 25-latki o życiu na sponsoringu w Danii
Obrazek
Przeglądanie Sugar Daters było dla mnie tak naturalne, jak przeglądanie Facebooka — mówi Monika, atrakcyjna 25-latka z dużego miasta w północnej części Polski. Przez ostatnie dwa lata świadomie i bez przymusu uprawiała sponsoring. Dostawała prezenty, jeździła na wycieczki, w końcu przestała nawet pracować. Swoją historią chce podzielić się ku przestrodze - bo może jakaś dziewczyna zastanawia się, czy zacząć. Monika już wie, że nie warto.

Pamiętacie duński portal Sugar Daters? To teoretycznie randkowa, a w praktyce sponsoringowa platforma, o której zrobiło się głośno dwa lata temu, kiedy masowo zaczęły okupować ją dziewczyny z Polski. — Niechlubnie przyznam, że byłam jedną z nich — mówi Monika. Do Danii wyjechała latem 2014 roku. Nie po to, by znaleźć Sugar Daddy. Po to, by studiować multimedia design.

Twórcy portalu twierdzą, że Polki decydują się na założenie konta na Sugar Daters, bo życie w Skandynawii jest drogie w porównaniu do życia w Polsce. Bez znajomości języka trudno znaleźć nawet najmniej wymagającą pracę. Rosnące zainteresowanie wśród młodych Polek portalem sprawiło, że powstała nawet jego polska wersja językowa. Po zarejestrowaniu się i wejściu w zakładkę "pasujący użytkownicy” ukazują się setki tatuśków z Polski i Skandynawii.

Więcej: http://natemat.pl/199121,przez-dwa-lata ... gu-w-danii
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Wszystko, to wina PiS. I że Kijowski oszust, i że opozycja się skompromitowała

Obrazek
Opozycja i jej akolici znaleźli winnego swoich niepowodzeń. Żadnym zaskoczeniem nie będzie, że jest nim Prawo i Sprawiedliwość.

Zajadła propaganda PiS zadziałała. Kampania zohydzania KOD, prezentująca nas jako bankrutów postkomuny i sieroty po PO, jakkolwiek niesłychana w swej podłości i bałamutności, okazała się skuteczna o tyle, że szerokie rzesze potencjalnych członków ruchu nabrały do nas dystansu. Ponadto bardzo wielu ludzi, widząc nienawiść władzy do KOD, po prostu boi się przyłączyć. Zostało nas więc niewielu

-ubolewa Jan Hartman.

Pewnie winą PiS jest także to, że Mateusz Kijowski okazał się nie być do końca godny zaufania. Nie tylko zalega z płaceniem alimentów, ale jego firma wystawiała lewe faktury za usługi, których nie świadczyła przy jednoczesnym deklarowaniu, że wszystko dla dobra demokracji, ludzkości i wszechświata. I to oczywiście wina PiS, że prawda wyszła na jaw.

W sytuacji, kiedy cały aparat państwa jest skierowany na walkę z KOD-em, w której wykorzystywane są również informacje z wewnątrz organizacji, możliwe jest wytwarzanie bardzo wiarygodnych konstrukcji, zawierających drobne fragmenty prawdy i wiele nieprawdziwych nadinterpretacji

-lamentował Mateusz Kijowski, zapominając chyba, że skandal ujawnili inni członkowie KOD. A Aparat państwa zupełnie nie był potrzebny do skompromitowania KOD. Wystarczył sam lider Komitetu Obrony Dochodów.

Winą PiS jest pewnie także kompromitacja Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. To przecież Jarosław Kaczyński musiał namówić Ryszarda Petru, żeby spędził Sylwestra w Portugalii z partyjną koleżanką, bojkotując okupację Sejmu. To pewnie Beata Szydło zmusiła Joannę Muchę do śpiewania o puczu na sali plenarnej i to pewnie Mariusz Błaszczak namówił Sławomira Nitrasa do przeszukiwania cudzych rzeczy, pozostawionych w Sejmie.

A jeśli nie, to już na pewno winą PiS jest to, że nie napuściło na opozycję straży marszałkowskiej, która wyniosłaby polityków w glorii i chwale z parlamentu. I to przez PiS opozycja, nie mając wyjścia musiała się skompromitować, pokazując swoje prawdziwe oblicze.

A już największą winą Prawa i Sprawiedliwości jest to, że podstępnie wygrało wybory. Opozycja od miesięcy udowadnia że „ta zniewaga krwi wymaga”.


źródło: http://wpolityce.pl/polityka/323271-wsz ... romitowala
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W Opolu zawrzało. Nie ma pieniędzy na wsparcie bezrobotnych, ale znajdą się na pomnik smoleński
Obrazek
W piątek rano Opolski Urząd Wojewódzki ogłosił konkurs na projekt pomnika katastrofy smoleńskiej, który ma stanąć przed jego gmachem przy ulicy Piastowskiej. Z założenia pomnik ma mieć elementy multimedialne, teleinformatyczne i świetlne. Oburzeni opolanie stukają się w czoło. — Naprawdę nie ma na co wydawać pieniędzy? — pytają.

— Konkurs jest odpowiedzią na potrzebę godnego upamiętnienia tej największej w kartach historii powojennej Polski tragedii lotniczej, w której zginęło wiele znamienitych osób. Chodzi o ocalenie od zapomnienia oraz krzewienia tej pamięci wśród przyszłych pokoleń — informuje rzecznik prasowy wojewody Martyna Kolemba.

Tymczasem trudno znaleźć przychylne komentarze to pomysłu wojewody Adiana Czubaka. Internauci mieszkający w Opolu nie kryją oburzenia. — A może by nasze inteligentne władze pomyślały o tym, żeby pieniądze wydać na pomoc najbardziej potrzebującym, tym, którzy nie dostali 500+ i w te najgorsze mrozy teraz umierają z wychłodzenia i głodu? — komentuje na Facebooku jedna z mieszkanek Opola. — Brak słów… W Opolu stawiają pomnik Kaczyńskiemu, a w Niemodlinie brak funduszy na utrzymanie lekarza w karetce. Polsko, pora się obudzić — pisze inna.

Projekt pomnika ma nawiązywać do "walorów historycznych i edukacyjnych dotyczących osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej, w szczególności prezydenta Rzeczypospolitej prof. Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką”. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 10 kwietnia, a twórca zwycięskiego projektu otrzyma nagrodę 5 tys. złotych.

To nie pierwszy raz, kiedy "dobra zmiana" działa na nerwy mieszkańcom Opola. Latem ubiegłego roku burzę wywołała ingerencja prezesa TVP Jacka Kurskiego w kształt słynnego Festiwalu w Opolu. Jego widzowie byli wówczas przeszukiwani przez ochronę, która z polecenia przełożonych szukała "materiałów politycznych i propagandowych". W praktyce chodziło o chorągiewki i przypinki KOD.

2012 roku w Kałkowie-Godowie odsłonięto pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, według zamysłu autora przedstawiający makietę rządowego Tupolewa. Wykonana z betonu i stali "ogrodowa” wersja Tupolewa w skali 1:2,5 wywołała wtedy w Polsce gorączkę. Nawet w opozycyjnym wówczas gronie zwracano uwagę na komiczny wygląd pomnika, który w żaden sposób nie przypominało prezydenckiego samolotu. Pomnik został wkrótce zapomniany i popadł w ruinę. Nie zauważono wówczas, że najwyraźniej nie odpowiadał potrzebom mieszkańców i stawianie go na siłę mijało się z celem.

źródło; http://natemat.pl/199175,w-opolu-zawrza ... -smolenski
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rewiński o proteście w Sejmie: Tutaj na wsi on ludzi nawet brzydzi. Śmieją się z niego prości rolnicy, są nim bardzo zniesmaczeni
Obrazek
Wszyscy na wsi mówią: „Jest Wigilia, trzeba pójść do domu, usiąść przy wspólnym stole”. A tu? To pokazuje, że może komuś ten lont tak bardzo pali się koło d., że musi wrzeszczeć razem w tym chórze. (…) To, co robi opozycja jest paskudne, a historia mruga do nas, mówi o pewnym Sejmie, to wszystko jakoś się kojarzy. Proszę wziąć książkę pana Jarosława Marka Rymkiewicza „Reytan. Upadek Polski” i czytać ją w odcinkach

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl satyryk Janusz „Siara” Rewiński.

wPolityce.pl: Pamięta Pan czasy, żeby posłowie spędzali Święta Bożego Narodzenia na Sali Plenarnej w Sejmie?

Janusz „Siara” Rewiński: Nie czuję się na siłach tego komentować, bo jak pan wie, byłem posłem I kadencji Sejmu w III Rzeczypospolitej. Gdy chodziłem po tym budynku, po tych kuluarach i Sali Plenarnej zauważyłem, że istniała tam atmosfera Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej oraz PRL. Tam zionęło takim stupajstwem, rozmaitymi elementami, które prowadziły do skojarzeń, że tu, po tych ścieżkach, tak jak w wierszu, kroczył ktoś zupełnie do tego nieuprawniony. Te wszystkie dywany, jakieś gobeliny i te czapki na głowach straży marszałkowskiej, szczególnie wyższych stopni… Wyglądały spod nich takie siwe, typowe dla Służby Bezpieczeństwa Polski Ludowej baki różnego rodzaju. Później stworzyłem program pt. „Siara w kuluarach” mając na uwadze, że jako były poseł mogę bardzo wiele w tych kuluarach rzeczy wyjaśnić.

Nie dano Panu szansy.

Bo niestety czy stety wyrzucono mnie stamtąd. Panowie posłowie i przewodniczący różnych komisji i partii zauważyli, że grzebię w rzeczach, które woleliby, żeby zostały wprowadzone niepostrzeżenie. Chodzi o te tzw. ustawy o zmianach ustawy, czyli rzeczy, które bardzo im były nie na rękę. Stąd wywalili mnie bez żadnych skrupułów w trakcie trwania kontraktu. Byłem tam chyba jedynym dla jaj, nawet dostałem od kabaretu Elita nagrodę „VIP dla jaj”. Na temat Sejmu mam takie wrażenie, że tylko niektórzy normalni ludzie tam wchodzą, inni niepostrzeżenie przestają nagle chodzić, a zaczynają kroczyć. Przestają mówić, a zaczynają przemawiać. Coś się w tych głowach, w tej atmosferze dzieje. Takim kulminacyjnym momentem było to, kiedy przyzwoity człowiek pan Janowski zaczął któregoś dnia skakać śmiesznie, trzymany przez swoich kolegów. Inni posłowie też doznawali dziwnych zmian w organizmach i zaczynali np. bełkotać z trybuny sejmowej. Był taki poseł SLD, który chodził z cygarem, a później miał jakieś straszliwe kłopoty.

Nie dziwi więc Pana, że dołączyli dziś do nich kolejni?

Nie dziwi mnie to, że ci ludzie, którzy tam siedzą i chodzą, nagle zmienili się nie do poznania. Albo też zostało to zaprogramowane gdzieś we Wrocławiu. Jest tam jakiś specjalny odział uczelni, która ma za zadanie uczyć różnego rodzaju manipulacji. To objawiało się już, gdy wisiała na plecach pana byłego prezydenta Komorowskiego taka pani i mówiła mu do ucha, co on ma robić. Ona była właśnie z Wrocławia, z tej szkoły manipulacji. Jest więc jakaś choroba, nieszczęście, albo już taki rodzaj rozpaczy, że wzięło się coś - jakieś dobra, pieniądze, jakieś fanty, czy przywileje - i z nich należy się rozliczyć przed tymi, którzy je dali. I teraz ci, co najgłośniej krzyczą, w moich oczach są najbardziej podejrzani, że stoją pod ścianą. Bo ci, co im coś dali mówią teraz: „Jest godzina zero, albo my, albo nigdy”. I to jest taka determinacja tej działalności i rozpacz, że właściwie rozbijają się o tę najprostszą z rzeczy, która nazywa się prawda. Bo tej prawdy, że wybory zostały wygrane i ta władza ma prawdziwą legitymację do rządzenia, nie są w stanie przeskoczyć. Strasznie trudno jest to ugryźć.

Komuś zależało na tym, by protest w Sejmie osiągnął wielki sukces. Tymczasem ludzie nim się w ogóle nie interesują.

Proszę pana, widzę tutaj na wsi, że ludzi on nawet brzydzi. Śmieją się z niego prości rolnicy, są nim po prostu bardzo zniesmaczeni. W jednej z kolęd śpiewamy, że w tym dniu „gasną wszelkie spory”. Zawsze było tak, że nawet najbardziej skłóceni z dziećmi rodzice godzili się w Święta. Wszyscy na wsi mówią: „Jest Wigilia, trzeba pójść do domu, usiąść przy wspólnym stole”. A tu? To pokazuje, że może komuś ten lont tak bardzo pali się koło d., że musi wrzeszczeć razem w tym chórze. Bułhakow napisał sztukę pt. „Szkarłatna wyspa”. Jest w niej o tym, że w 1917 roku partia bolszewicka postanowiła zrobić rewolucję światową. I teraz sto lat po tym widać, gdzie ta rewolucja światowa doszła. Aż tam, gdzie wydawało się, że nigdy nie dojdzie. To, co robi opozycja jest paskudne, a historia mruga do nas, mówi o pewnym Sejmie. To wszystko jakoś się kojarzy. Proszę wziąć książkę pana Jarosława Marka Rymkiewicza „Reytan. Upadek Polski” i czytać ją w odcinkach.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/321074-nas ... iesmaczeni
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czasem patrzą na nas krzywym okiem. Antyrasistowski wiec w Warszawie [WIDEO]
Obrazek

„Niszczone są lokale gastronomiczne, które prowadzą imigranci. Władza, która powinna reagować, milczy – lub co więcej podsyca atmosferę rasistowskiej nienawiści. Polska powinna być domem nas wszystkich. Wszyscy powinniśmy się w nim czuć się bezpiecznie bez względu na kolor skóry czy wyznanie” – napisali w zaproszeniu organizatorzy antyrasistowskiego wiecu w Warszawie. Podkreślali, że „To jest przemoc, która dzieje się na naszych oczach. Przemoc, która jeśli nie usłyszy sprzeciwu, będzie narastać. Nie ma na to naszej zgody”.

– Czasami czuję, jakbym był odpychany przez społeczeństwo, a ja nie chcę być odpychany – mówił jeden z uczestników protestu. Inny dodawał, że zdarza mu się, że ludzie patrzą na niego krzywym okiem: – Mam żonę muzułmankę, która nosi chustę na głowie. Raz zaczepili nas na starówce – opowiada – Żyjemy w demokratycznym kraju i każdy ma prawo nosić na głowie to, co chce.

Tego samego dnia w całej Polsce odbywa się akcja „Dzień kebaba. Solidarni z właścicielami barów typu kebab”. Organizatorzy tej akcji zachęcali, by w dniu akcji rodzinny obiad zjeść właśnie w barze z kebabem, by wyrazić solidarność wobec osób tam pracujących. „Nie pozwólmy, aby zostali zastraszeni przez narodowców” – apelowali organizatorzy.

źródło + video : http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka ... wideo.read
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

darekg


olala... i nastepny znawca i to jeszcze z przezyciami!
Ten to juz zdecydowanie zbyt wiele wychlal za pieniadze podatnika..... ale coz poczac - skoro znowu na pOsla namaszczony i pije dalej, bo z imunitetem to go zadna owieczka nie zbada!


-----------------------------------

giezzz

Nieźle, ja kończyłem podstawówkę w 94r. Nie przypominam sobie żebym miał jakieś przejścia w WC ze starszymi kolegami, ba przez 8 lat szkoły nie słyszałem aby ktokolwiek miał. Swoją drogą, szkoda człowieka, ciężkie życie ma ten Protasiewicz.

------------------------------------

maximus

On chadzał do szkółki niedzielnej Hitlerjugend ! Po pijaku jest tam nadal i pozdrawia swojego wodza. Debil.

--------------------------------------

kp

Jeszcze jeden dowód na to, że anty pisowska opozycja jest rozwinięta jedynie od pępka w dół. Czyżby Protasiewicz miał doznania pedofilskie?

========================
Protasiewicz znów o seksie: tym razem o przeżyciach w szkolnym WC
Obrazek

Poseł Jacek Protasiewicz, były polityk PO, co rusz zaskakuje. Kiedyś pod wpływem alkoholu poseł wykrzykiwał do niemieckich celników "Heil Hitler", a niedawno zarzucił rozmówcy na Twitterze, że ten... uprawiał seks z owcą. Dziś Protasiewicz (obecnie razem ze Stefanem Niesiołowskim w Europejskich Demokratach) kontynuował temat seksu. A dokładniej: dowiedzieliśmy się o traumatycznych przeżyciach polityka z dzieciństwa.

Wszystko zaczęło się od dyskusji na temat reformy edukacji, przeprowadzanej przez PiS. Protasiewicz, zniechęcony nietrafionymi - jego zdaniem - argumentami rozmówców, napisał:

Poczekam na doświadczenia ze szkoły, gdzie razem 7-latek i 15-latek...

A następnie uzasadnił swój wywód osobistymi przeżyciami - ze szkolnego WC...
ja byłem w takiej szkole i wiem, jak wielka to przepaść np. w WC między seksualnie rozbudzonym 15-latkiem i niewinnym 9-latkiem. Pan chce dla swoich dzieci, czego ja nie chcę dla swojego syna. OK,ale skargi nie do mnie.

Skoro Jacek Protasiewicz podpiera się wspomnieniami z dzieciństwa, rodzi się pytanie, czy opisywaną sytuację z WC pamięta jako "seksualnie rozbudzony 15-latek" czy też jako "niewinny 9-latek"?

Więcej: http://niezalezna.pl/92235-protasiewicz ... zkolnym-wc
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

​KOD przegoniony przez mieszkańców Żagania! Zwinęli transparenty i uciekli
Obrazek

Niewielka grupka „obrońców demokracji” pojawiła się w sobotę w Żaganiu. Próbowali zakłócić uroczystości związane z powitaniem żołnierzy amerykańskich, którzy przybyli do Polski w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Na skandaliczne zachowanie kodziarzy stanowczo zareagowali mieszkańcy miejscowości.


W sobotę w Żaganiu odbyło się uroczyste powitanie żołnierzy amerykańskich. W uroczystościach uczestniczyła premier Beaty Szydło i minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Do Żagania ściągnęła też około dziesięcioosobowa grupka zwolenników tzw. Komitetu Obrony Demokracji. W trakcie wystąpień polityków oraz ambasadora USA w Polsce kodziarze przeszkadzali – gwizdali i buczeli. Mieszkańcy Żagania nie dali się sprowokować, odpowiadali na skandaliczne zachowanie „obrońców demokracji” oklaskami i machaniem amerykańskimi flagami.

Żaganianie podeszli do zadymiarzy z KOD dopiero po oficjalnym zakończeniu uroczystości. I w zdecydowanych słowach powiedzieli, co o nich sądzą. Padały m.in. okrzyki „Do domu!” i „Poszli stąd!” oraz pytania „Gdzie macie puszki na alimenty dla Kijowskiego?”.

W pewnym momencie zrobiło się dość nerwowo. Między dwie grupy szybko wkroczyli jednak policjanci i odgrodzili je od siebie.

Mieszkańcy Żagania zaczęli dopytywać kodziarzy, o cel ich awantury. – Powiedz mi, starej kobiecie, co ty chcesz od tego państwa, od tego rządu? – dopytywała jedna z żaganianek. Jak relacjonował obecny na miejscu reporter portalu Niezalezna.pl, sympatyczka KOD-u skrzywiła się jedynie i nic nie odpowiedziała. Inna z kobiet zwróciła się do zwolenników KOD: – Nie podoba wam się tutaj? Przecież chcieliście emigrować?

Reporter Niezalezna.pl próbował rozmawiać z kodziarzami. Dopytywał, czy to właściwe miejsce i czas na urządzanie antyrządowych wystąpień. Odpowiedź młodej „obrończyni demokracji” była wyjątkowo rozbrajająca. – Musimy być w takich miejscach, bo minister Macierewicz się przed nami ukrywa – oznajmiła, chyba głęboko wierząc w wypowiadane bzdury o ukrywającym się przed KOD ministrem obrony narodowej.

I na tym nieudana próba wywołania awantury zakończyła się. Widząc reakcje mieszkańców Żagania członkowie tzw. Komitetu Obrony Demokracji zwinęli transparenty i jak niepyszni w pośpiechu ulotnili się.

źródło: http://niezalezna.pl/92242-kod-przegoni ... -i-uciekli
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
Katarzyna@Kasia@Kasia

To było warcholstwo. Taki poziom reprezentują ludzie wybrani przez Polaków na swoich przedstawicieli?? Nie sądzę! Politycy PO i .N pokazali że są ludźmi bez moralności. Koniecznie należy opracować nowy regulamin ale przede wszystkim nie wolno odstąpić od ukarania uczestników tego puczu! Zaniechanie tego byłoby wielką nieodpowiedzialnością ze strony partii rządzącej! Czekamy na konsekwencje wobec zdrajców!

========================
Bielan: "Jestem za karą dla tych, którzy okupowali Sejm". Nerwy Grabca: "To język Milicji, gdy esbecy mówili o warchołach!"
Obrazek
Jak mówił Adam Bielan, pytany w Radiu Zet o pomysł kar finansowych dla posłów, którzy łamali prawo i okupowali mównicę i fotel marszałka Sejmu:

Nie ma jeszcze przygotowanego konkretnego projektu. Będziemy się nad tym zastanawiać przez najbliższe dni - są dwa tygodnie przerwy w obradach Sejmu. Nie może być tak, że w polskim parlamencie dochodzi do scen bezprecedensowym. Nigdy w polskim Sejmie po 1989 roku żadna partia nie uniemożliwiała prowadzenia obrad, nawet Samoobrona nie blokowała fotela marszałka Sejmu. A jeśli doszło do złamania prawa, to muszą być konsekwencje. Inaczej byłoby to bardzo demoralizujące

Jak zaznaczył wicemarszałek Senatu, podobne zapisy dotyczące kar dla parlamentarzystów są obecne we wszystkich parlamentach Europy.

Są pewne pomysły, by przebudować regulamin w takim kierunku, by podobne kroki były utrudnione w przyszłości

— stwierdził Bielan, opowiadając się za karą finansową dla tych, którzy okupowali mównicę.

Politykowi PiS odpowiadał Jan Grabiec - rzecznik PO:

To język Milicji Obywatelskiej! W czasach PRL oficerowie MO, esbecy grozili ludziom „Solidarności”, mówili o warchołach… Pamiętamy ten język. I ten język wraca. Jeśli mówi Pan o standardach europejskich, to marszałek Kuchciński zniknąłby z życia publicznego!

— mówił polityk Platformy.

Również Monika Rosa z Nowoczesnej uznała słowa Bielan za „groźbę”.

Realizacja kodeksu karnego to nie jest groźba. Pani jest pierwszą kadencją i może o tym nie wie - to normalna praktyka

— odpowiadał Bielan.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/323373-bie ... warcholach
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

wyklety 1313

MIASTO ŁÓDŻ przeprasza za tą panią , wsiowka przeflancowana demokratycznie te panią wybrała.

------------------------------

obywatelka

To wyjątkowo bezczelna wypowiedż. Pani Lubnauer przypisuje sobie uprawnienia prezesa TK.
To jakaś aberracja, a może nawet przejaw politycznej schizofrenii... Kompromitacja totalnej opozycji


------------------------

odys

Kobieto i Ty śmiesz ferować wyroki?! Każde Twe słowo to kłamstwo! Gdybyś miała choć trochę godności,to dała byś o sobie zapomnieć odchodząc z parlamentu.

=======================
Skandaliczne wypowiedzi posłanki .N. Dyktuje, którzy sędziowie TK mogą orzekać
Obrazek
Wiceszefowa .Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer poinformowała dziś, że wniosek jej ugrupowania w sprawie ustawy budżetowej trafi do Trybunału Konstytucyjnego wraz z wnioskami o wyłącznie z ewentualnego składu orzekającego trzech - jak to określiła - „sędziów-dublerów”: Lecha Morawskiego, Henryka Ciocha i Mariusza Muszyńskiego. Posłanka zapowiedziała też w rozmowie z PAP, że jeśli prezes TK Julia Przyłębska nie przychyli się do tego, wówczas .Nowoczesna wycofa wniosek o zbadanie legalności uchwalenia ustawy budżetowej.

Stosowne dokumenty mają trafić do Trybunału prawdopodobnie pod koniec stycznia. Opozycja wielokrotnie powtarzała, że budżet na 2017 rok jest nielegalny, choć nie ma na to żadnych racjonalnych argumentów.

Lubnauer przypomniała, że do złożenia wniosku do TK potrzebnych jest 50 podpisów, więc inicjatywę 31-osobowego klubu Nowoczesnej mają wesprzeć także posłowie innych ugrupowań.

Wraz z wnioskiem do Trybunału (w sprawie budżetu) będziemy zwracać się z wnioskami wyłączającymi dla tych sędziów Trybunału, którzy są tzw. dublerami. Jeżeli nie będzie takiej decyzji pani sędzi Przyłębskiej, to my ten wniosek wycofamy z Trybunału

- zaznaczyła posłanka .Nowoczesnej.

Wcześniej w programie „Kawa na ławę” w TVN24 Lubnauer oceniła, że uchwalony 16 grudnia w Sali Kolumnowej budżet jest „lewy, nielegalny”.

Dlatego .Nowoczesna skieruje wniosek do TK. (...) Pamiętajmy, że w Trybunale Konstytucyjnym są jeszcze tzw. prawi sędziowie

- podkreśliła partyjna koleżanka Ryszarda Petru.

Sędziów Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego 20 grudnia do orzekania w Trybunale dopuściła Julia Przyłębska. Wcześniej nie zgadzał się na to poprzedni prezes TK Andrzej Rzepliński.

W Trybunale zasiada obecnie ponadto czworo innych sędziów wskazanych przez Sejm obecnej kadencji (prezes Julia Przyłębska, Piotr Pszczółkowski, Zbigniew Jędrzejewski i Michał Warciński) oraz ośmioro sędziów wybranych w latach 2008-2012 (wiceprezes TK Stanisław Biernat, Leon Kieres, Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Stanisław Rymar, Piotr Tuleja, Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, Andrzej Wróbel, Marek Zubik). Sędzia Biernat został w ubiegłym tygodniu skierowany przez prezes TK na urlop do końca marca.

Więcej: http://niezalezna.pl/92286-skandaliczne ... ga-orzekac
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

TVP wzięła się za blokowanie adblocków – chce zrekompensować sobie koszty produkcji i emisji
Obrazek

Telewizja Polska nie tylko chce być nieustannie finansowana z przymusowej daniny publicznej, dla niepoznaki nazwanej „abonamentem radiowo-telewizyjnym”, lecz szuka także pieniędzy na rynku reklamowym, by rekompensować sobie koszty produkcji i emisji. O ile widzowie przed telewizorami zrobić zbyt wiele z tym zrobić nie mogą, to ci internetowi są znacznie gorsi: instalują w swoich przeglądarkach dodatki, które z emitowanych treści potrafią wyciąć niepodobające im się treści – przede wszystkim reklamy. TVP mówi jednak temu dość. Uruchomiła system blokowania blokerów reklam, który póki co działa całkiem nieźle.

Materiały dostępne w serwisach vod.tvp.pl oraz sport.tvp.pl mogą być teraz oglądane tylko przez tych, którzy wyłączą wszelkie blokady reklam w przeglądarkach. Pozostałym wyświetlany jest przesłaniający materiał wideo komunikat, nakazujący wyłączenie blokowania reklam.

Prawdopodobnie korzystasz z wtyczki blokującej reklamy. W ten sposób ograniczasz sobie dostęp do naszych treści wideo. Wyłącz odpowiednią wtyczkę w przeglądarce i odtwarzaj bez problemów. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się jak wyłączyć blokowanie reklam – musimy przeczytać, patrząc na odtwarzane treści. Co warte podkreślenia, blokada adblockera działa naprawdę dobrze: radzi sobie nie tylko z najpopularniejszym AdBlock Plusem, ale też z innymi rozszerzeniami, w tym µBlockiem Origin, Adguardem i wbudowaną blokadą Opery. Póki co jedynie odpowiednie ustawienie NoScripta pozwala obejść zastosowane zabezpieczenie i oglądać treści wideo bez reklam i bez przeszkadzającego komunikatu.

Centrum informacyjne Telewizji Polskiej usprawiedliwia wprowadzone zmiany i zapowiada dalszą walkę z blokerami reklam. Powodem blokowania adblockerów mają być koszty produkcji telewizyjnej oraz koszty techniczne emisji internetowej, które powinny być rekompensowane przychodami. TVP zakłada, że jej unikatowe treści, które nie mają swoich odpowiedników na innych serwisach (przynajmniej tych legalnych) same się obronią i odsetek użytkowników adblocków znacznie zmaleje. Alternatywą jest przyspieszenie rozwoju modelu dostępu płatnego (za treść, oraz w formie abonamentu). Czyżby Telewizja Polska sugerowała, że za swoje tworzone z przymusowej składki abonamentowej treści w Internecie nakaże dodatkowo płacić?

Decydenci TVP przyznają, że zdają sobie sprawę z możliwości technicznych niektórych przeglądarek, w tym możliwości usunięcia wyświetlanego komunikatu. To tylko kwestia czasu, kiedy wszystkie przeglądarki będą potrafiły usuwać takie „przeszkadzajki”. Zapowiadają więc dalsze kroki, których natury nie ujawniono – poinformowani o nich zostaniemy w stosownym czasie. Wiemy jedynie, że strategia walki z adblockami będzie uzależniona od efektów obecnej strategii i działań innych wydawców internetowych.

Spodziewajmy się więc kolejnego wyścigu zbrojeń. Polscy internauci należą do najchętniej korzystających z blokerów reklam, zaangażowani są też w ich ulepszanie i rozwój filtrów. Teraz pozostaje więc czekać na odpowiedź autorów blokujących reklamy dodatków.

źródło: http://www.dobreprogramy.pl/TVP-wziela- ... 78543.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

Andrzej z Łodzi

Na nosze p.Kijanko.Szybko do specjalistów, a po diagnozie na salę przesłuchań.Też na noszach.Lekarza odpowiedzialnego za wystawianie p.Kijanko zwolnień sprawdzić pod kątem uczciwości zawodowej.

=========================

Ważna prokurator unika komisji śledczej. Chora? - wyślą ją na badania
Obrazek

Przesłuchanie prokuratorów przed komisją śledczą badającą aferę Amber Gold obnażyły wszelkie patologie, ujawniły skandaliczny sposób prowadzenia śledztwa, liczne zaniechania, a świadkowie najczęściej zasłaniali się niepamięcią. Nadal jednak nie udało się posłom przesłuchać kluczowej osoby - prokurator Barbary Kijanko, która ma być chora. Dlatego uznano, że powinni ją zbadać biegli z Zakładu Medycyny Sądowej.


O szokujących zeznaniach prokuratorów, którzy zostali wezwani przez sejmową komisję śledczą ws. Amber Gold można byłoby pisać bez końca. Ich przebieg zbulwersował chyba wszystkich.

Charakterystyczne są zwłaszcza problemy z pamięcią, ale przeraża również sposób prowadzenia śledztw. Poniżej tylko kilka naszych tekstów opisujących przebieg przesłuchań

To jednak może nie być koniec ujawniania skandalicznych faktów. Komisja śledcza pracuje już bowiem kilka miesięcy, a nadal nie udało się posłom przesłuchać prokurator Barbary Kijanko. Nazywanej kluczowym świadkiem. Do tej pory nie stawiła się na wezwanie, bo przebywa na zwolnieniu lekarskim. Dlatego zdecydowano się na dość nietypowe kroki wobec prokuratora.

"Została wezwana na badania w szczecińskim Zakładzie Medycyny Sądowej po tym jak nie stawiła się na przesłuchanie przed sejmowymi śledczymi. W najbliższy poniedziałek biegli lekarze mają ustalić, czy stan zdrowia Kijanko pozwala na złożenie wyjaśnień przed sejmową komisją śledczą i ewentualnie, gdzie mogłoby do tego dojść" - podało dzisiaj RMF FM.

- Prokurator Barbara Kijanko nie potwierdziła, czy pojawi się na badaniach w Szczecinie. Od kilkunastu miesięcy przebywa na zwolnieniu lekarskim i unika kontaktu z komisją. Dlatego sejmowi śledczy obawiają się, że zlekceważy również to wezwanie - dodaje rozgłośnia

Dlaczego Kijanko jest tak ważnym świadkiem? Ona umorzyła śledztwo ws. Amber Gold z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego.

RMF FM przypomina, że Kijanko chorowała również podczas postępowania dyscyplinarnego przeciwko niej.

źródło: http://niezalezna.pl/92370-wazna-prokur ... na-badania
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM