Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prokuratura udaremniła wielki przekręt reprywatyzacyjny! Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz chciała, by teren wart pół miliarda trafił w ręce podejrzanej spółki?
Obrazek
Wart ponad pół miliarda złotych teren w rejonie ul. Kinowej, Alei Stanów Zjednoczonych i Alei Waszyngtona omal nie padł łupem reprywatyzacyjnych cwaniaków. Dzięki zaangażowaniu Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga sąd uznał, że umowa sprzedaży praw i roszczeń do tej nieruchomości jest nieważna. Oznacza to, że teren wróci do miasta. Tymczasem portal wPolityce.pl ustalił, że Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz podlegli jej urzędnicy chcieli, by ziemia została przekazana podejrzanej spółce! Mało tego, ratusz zaskarżył decyzję sądu administracyjnego, który zadecydował o odebraniu spółce praw do terenu. Doszło do tego, że urzędnicy prezydent Warszawy, ręka w rękę z biznesmenami walczyli więc z prokuraturą w sądzie o to, by wart pół miliarda złotych grunt,…nie wrócił do miasta. Hanna Gronkiewicz-Waltz nawet wynajęła w tym celu renomowaną kancelarię prawniczą.

Sporny teren, którym dziś Hanna Gronkiewicz-Waltz chwali się jako jednym z odzyskanych po aferze reprywatyzacyjnej został przejęty przez państwo na podstawie słynnego Dekretu Bieruta od spółki „Nowe Dzielnice”, która przed wojną zarejestrowana była w Belgii i posiadała sporo ziemi na terenie Pragi Południe. Jednak po wojnie, w latach 60., spółka została spłacona przez skarb państwa na podstawie jednej z międzynarodowych umów. Sprawa wróciła jednak w roku 1999. Wtedy to w Warszawie reaktywowano przedwojenna spółkę „Nowe Dzielnice”, która postanowiła odzyskać atrakcyjny teren. Osobą bezpośrednio związaną z reaktywacją spółki była m.in. Wanda Marek, która złożyła w Sądzie Gospodarczy w Warszawie wniosek o ustanowienie kuratora spółki w osobie Edyty Smolarek. Smolarek była wtedy aplikantką adwokacką mecenasa Muszyńskiego, którego nazwisko przewija się w wielu sprawach związanych z warszawską reprywatyzacją.

(...) Rozpoczyna się batalia przed Sądem Administracyjnym. Po kilku latach walki, górą jest Prokurator Okręgowy. 12 września 2008 roku sąd uchyla zaskarżoną przez prokuratora decyzję. „Projekt S” wnosi skargę kasacyjną wobec niekorzystnego dla siebie wyroku. Sprawa wydaje się rozwiązana z korzyścią dla miasta i poczucia sprawiedliwości. Właśnie wtedy zapada szokująca decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz, od dwóch lat piastującej już swoje stanowisko prezydent Warszawy. 5 listopada 2008 roku, czyli niecałe dwa miesiące po pozytywnej dla miasta decyzji Sądu Administracyjnego, ratusz składa skargę kasacyjną na wyrok sądu. Miasto reprezentuje renomowana „Kancelaria Prawnicza Domański Zakrzewski Palinka Sp. k.”. Hanna Gronkiewicz-Waltz wnosi o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi i jej oddalenie.

Decyzja prezydent Warszawy oznaczała, że staje ona po stronie spółki „Projekt S”, zamiast po stronie interesów miasta! Co stało za taką niecodzienną decyzją? Czyje interesy powinna reprezentować prezydent Warszawy? Wszyscy byliśmy zszokowani.

– mówi informator portalu wPolityce.pl. (...)

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/318639-tyl ... nej-spolki
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Włosi kupili PEKAO za 4,3 mld zł. W kolejnych latach zarobili na tym banku kilkadziesiąt mld zł. Teraz odsprzedają Polakom 1/3 akcji za 10,6 mld zł. Złoty biznes...
Obrazek

Pojawiły się głosy, że repolonizacja PEKAO SA, czyli drugiego co do wielkości banku w Polsce, to wielki sukces. Sukces to może i jest, ale - póki co - jedynie dla dotychczasowych właścicieli tego banku, czyli włoskiej grupy UniCredit. Przypomnijmy, że Włosi kupili PEKAO od polskiego rządu w 1999 r. Wydali na to kwotę 4,3 mld zł. W ciągu kolejnych lat bank wygenerował ponad 30 mld zł (!) zysku na czysto. Teraz w ręce PZU trafi niespełna 1/3 akcji PEKAO. Włosi otrzymają w zamian kolejne 10,6 mld zł. Jeśli ktoś odniósł sukces to jest nim grupa UniCredit.


edno jest pewne - należy się cieszyć z postępującej repolonizacji sektora bankowego w Polsce. Jednak odtrąbienie "sukcesu" tylko dlatego, że PZU za grubą kasę przejmuję 1/3 akcji Banku PEKAO jest w mojej opinii przesadą. Jeśli już, to PZU zrobiła krok w kierunku osiągnięcia takiego sukcesu. Póki co zaś o zmaterializowanym sukcesie może mówić dotychczasowy główny udziałowiec tego banku, czyli włoska Grupa UniCredit.

Przypomnijmy - Bank PEKAO SA trafił w ręce włoskiego UniCredit w 1999 roku. Wówczas to Ministerstwo Skarbu Państwa w rządzie Jerzego Buzka wybrało na Włochów na inwestora strategicznego. Do finalizacji transakcji doszło 3 sierpnia 1999 r., kiedy UniCredit (wówczas jeszcze do spółki z niemieckim Allianz AG) objęło pakiet 52,09 proc. akcji banku. Cena za którą rząd Jerzego Buzka (wicepremierem był wtedy Leszek Balcerowicz, a ministrem Skarbu Państwa - Emil Wąsacz) sprzedał wspomniany pakiet kontrolny wynosiła 4,3 mld zł.

W kolejnych 16 latach bank PEKAO SA wygenerował aż 30 mld zł zysku na czysto! Poniżej prezentuję wyniki finansowe tego banku publikowane na oficjalnej stronie internetowej (pekao.com.pl):

- 2000 r.: zysk netto w wysokości 0,760 mld zł
- 2001 r.: zysk netto w wysokości 1,261 mld zł
- 2002 r.: zysk netto w wysokości 0,745 mld zł
- 2003 r.: zysk netto w wysokości 0,919 mld zł
- 2004 r.: zysk netto w wysokości 1,343 mld zł
- 2005 r.: zysk netto w wysokości 1,535 mld zł
- 2006 r.: zysk netto w wysokości 1,790 mld zł
- 2007 r.: zysk netto w wysokości 2,157 mld zł
- 2008 r.: zysk netto w wysokości 0,719 mld zł
- 2009 r.: zysk netto w wysokości 2,411 mld zł
- 2010 r.: zysk netto w wysokości 2,525 mld zł
- 2011 r.: zysk netto w wysokości 2,899 mld zł
- 2012 r.: zysk netto w wysokości 2,956 mld zł
- 2013 r.: zysk netto w wysokości 2,785 mld zł
- 2014 r.: zysk netto w wysokości 2,700 mld zł
- 2015 r.: zysk netto w wysokości 2,500 mld zł

Obecnie UniCredit postanowił sprzedać PZU 32,8 proc. akcji PEKAO za kwotę 10,6 mld zł. I właśnie dlatego, jeśli ktoś odniósł tutaj sukces, to - póki co - byli to Włosi, którzy PEKAO kupili za jedynie 4,3 mld zł...

Żeby była jasność - nie mam nic przeciwko Włochom, że wykorzystali okazję, odkupili PEKAO od polskiego rządu i zarobili mnóstwo pieniędzy. Pretensje kieruje do klasy politycznej, która w latach 90-tych i na początku 2000 bezmyślnie wyprzedawała polski sektor bankowy za relatywnie niewielkie pieniądze. To właśnie doprowadziło do sytuacji, w której w 2015 roku ok. 65 proc. banków należała do podmiotów zagranicznych. W tym kontekście reprywatyzacja do dobry ruch, który przywraca normalność (rozumianą jako sytuacja, kiedy większość banków należy do rodzimego kapitału). Na ogłoszenie sukcesu trzeba jednak będzie poczekać co najmniej kilka lat, kiedy osiągane zyski (pozostające w Polsce) zrównoważą koszty odkupu (repolonizacji) PEKAO od Włochów z UniCredit.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0346 ... lochow.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Polakzły

Zestrzelić ścierwo !!!!!
---------------------------

pipol

Ja pitole ....przechwytywać! Dają darmo, to brać! - ich strata, nasz zysk.
W ostateczności strącać czyt. zestrzelić - na tym może wiele nie zyskamy, ale ważne, że oni stracą.
Czy serio naszym pożal się Boże "ekspertom" trzeba wszystko jak dziecku tłumaczyć?

--------------------------------

rosa08

A nie można wysłać równocześnie polskiego drona nad Kaliningradem. Zobaczylibyśmy co będzie. Jeżeli oni strącą nasz, to można strącić ich dron.

--------------------------------------

ojciec

sierp i młot mają namalowane ?

==================================

Rosyjskie drony nad terytorium Polski
Obrazek
Straż Graniczna poinformowała, że po raz kolejny nad terytorium Polski pojawił się dron z Rosji. Od początku roku to już czwarty taki przypadek. Do zdarzenia doszło dwa tygodnie temu w woj. warmińsko-mazurskim.

We wrześniu informowaliśmy na łamach portalu niezależna.pl o rosyjskim dronie latającym nad budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Okazuje się, że nie jest to odosobniony przypadek. Od początku roku zauważono cztery latające pojazdy bezzałogowe wysłane przez Rosję nad terytorium Polski. Ostatnie pojawienie się drona odnotowano dwa tygodnie temu na Mazurach.

Według zapewnień Straży Granicznej, każdy przypadek naruszenia przestrzeni powietrznej został zgłoszony polskim służbom. Ministerstwo Obrony Narodowej nie udziela informacji na temat czynności, jakie podjęto w związku z rosyjskimi dronami.

Wysyłanie urządzeń nad terytorium naszego kraju to - według niektórych mediów - sprawdzanie czujności polskich służb oraz działania rozpoznawcze. Niewykluczone, że mogą one określać koordynaty dla przyszłych potencjalnych celów.

źródło: http://niezalezna.pl/90484-rosyjskie-dr ... ium-polski
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Sasin: "Rodzina wiceprezydenta Warszawy Witolda Pahla w ramach procesów reprywatyzacji otrzymała zwrot 5 nieruchomości w centrum stolicy"
Obrazek
Rodzina wiceprezydenta Warszawy Witolda Pahla w ramach procesów reprywatyzacji otrzymała zwrot 5 nieruchomości w centrum stolicy oraz odszkodowanie w wysokości 1,2 mln zł - powiedział dziś poseł PiS Jacek Sasin.

"Mamy informację, że rodzina pana wiceprezydenta Pahla w tym procesie reprywatyzacji warszawskiej bardzo aktywnie uczestniczy" - powiedział Sasin na konferencji prasowej w piątek Sasin.

"Mamy informacje mówiące o tym, że w ramach reprywatyzacji (rodzina wiceprezydenta Pahla - PAP) otrzymała zwrot 5 nieruchomości w Warszawie, atrakcyjnych nieruchomości w centrum stolicy, otrzymała również 1,2 mln zł odszkodowania za te nieruchomości, które nie mogą być zwrócone w naturze" - dodał.

Stwierdził, że zadaje to kłam informacjom przekazywanym wcześniej przez wiceprezydenta Pahla oraz Platformę Obywatelską, która - mówił Sasin - przedstawiła Pahla jako osobę niezwiązaną z procesem reprywatyzacji w Warszawie.

Zdaniem Sasina decyzje dotyczące rodziny Pahla, które zapadły w warszawskim samorządzie, powodują "ewidentny konflikt interesów".

Poseł PiS wezwał PO, żeby rozwiązała problem reprywatyzacji w Warszawie. "Problem warszawskiej reprywatyzacji i nieprawidłowości w tym procesie, nie został w dalszym ciągu, mimo zapowiedzi ze strony PO, rozwiązany" - powiedział.

Dodał, że w dalszym ciągu nie ma przeprowadzono zapowiedzianego przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz audytu ws. reprywatyzacji, a władze stolicy nie współpracują w odpowiedni sposób z organami ścigania. Dowodem tego - powiedział Sasin - jest nieprzekazanie w terminie na żądanie prokuratury informacji dotyczących nieprawidłowości, jakie miały miejsce w procesie reprywatyzacji.

"Widać wyraźnie, że toczy się gra pozorów, że samorząd warszawski nie jest w żaden sposób zainteresowany, żeby ten proceder ukrócić i żeby wyjaśnić nieprawidłowości, które miały miejsce w poprzednim czasie" - powiedział poseł PiS dodając, że PO ponosi odpowiedzialność za sprawę reprywatyzacji.

Sasin wezwał również szefa PO Grzegorza Schetynę, żeby "zamiast zajmować się personalnymi atakami na polityków PiS zajął się rzeczywiście poważnymi problemami, które dotyczą osób związanych z PO lub osób, które pełnię z ramienia PO ważne funkcje, w tym wypadku w samorządzie warszawskim".

Wokół procesów reprywatyzacyjnych zrobiło się głośno, gdy pod koniec sierpnia w "Gazecie Wyborczej" ukazał się artykuł nt. okoliczności reprywatyzacji działki obok Pałacu Kultury i Nauki, pod dawnym adresem Chmielna 70. Miasto zwróciło ją w 2012 r. w prywatne ręce - trzech osób, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że wcześniej b. współwłaścicielowi nieruchomości, obywatelowi Danii, przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej.

W związku ze sprawą Chmielnej 70 i reprywatyzacji zlikwidowano Biuro Gospodarki Nieruchomościami w warszawskim ratuszu. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz dyscyplinarnie zwolniła urzędników, którzy zajmowali się reprywatyzacją działki przy Chmielnej 70. Odwołani zostali też wiceprezydent Jarosław Jóźwiak, któremu podlegało Biuro Gospodarki Nieruchomościami oraz wiceprezydent Jacek Wojciechowicz, który zajmował się inwestycjami w mieście.

Na miejsce Jóźwiaka na swojego zastępcę Gronkiewicz-Waltz powołała we wrześniu Witolda Pahla, byłego posła PO, prawnika, sędziego Trybunału Stanu. "Jest to osoba spoza Warszawy, co dla mnie jest bardzo ważne (...) Szukałam osoby, która nie ma żadnych związków z Warszawą, nie prowadzi tu żadnej praktyki adwokackiej, a jednocześnie zna problem reprywatyzacji" - uzasadniała Gronkiewicz-Waltz.

W połowie września Pahl był pytany przez dziennikarzy o wypowiedź stołecznego radnego Piotra Guziała, który stwierdził w radiu RDC, że rodzina Pahla ma roszczenia w Warszawie. "Już to komentowałem wielokrotnie, nasze drogi, jeżeli chodzi o powiązania rodzinne rozeszły się nie kilkadziesiąt, a sto kilkadziesiąt lat temu. A więc ani ja, ani moja najbliższa rodzina nie mamy żadnych roszczeń" - powiedział wówczas Pahl.

Na początku września na polecenie ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego powołano łącznie trzy zespoły prokuratorskie do spraw warszawskiej reprywatyzacji: w prokuraturach regionalnych - wrocławskiej i warszawskiej oraz w Prokuraturze Krajowej.

Ponadto w resorcie sprawiedliwości przygotowano projekt ustawy na mocy, której powołana ma zostać komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji. W ubiegłym tygodniu prace nad tym projektem rozpoczął Sejm.

Stołeczny ratusz rozpisał przetarg na przeprowadzenie audytu procesu reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Wpłynęła jedna oferta, jednak miasto ją odrzuciło. Kolejne postępowanie przetargowe ratusz ogłosił 22 listopada, w wyznaczonym terminie, który minął 5 grudnia, do ratusza wpłynęły dwie oferty na przeprowadzenie audytu procesu reprywatyzacji warszawskich nieruchomości, które będą teraz analizowane.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/31603- ... um-stolicy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Szok! Fundacja oszusta i notorycznego fałszerza na zlecenie H. Gronkiewicz-Waltz za 780 tys. zł przeprowadzi audyt warszawskiej reprywatyzacji?
Obrazek
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłosiła niedawno, że dokona niezależnego audytu warszawskiej reprywatyzacji. W tym celu ogłosiła przetarg. Najlepszą pod względem ceny ofertę złożyła Fundacja Ochrony Żydowskiego Dziedzictwa Intelektualnego i Gospodarczego "Jekke", która przez miesiąc ma ocenić czy w ciągu 26 lat reprywatyzacji doszło do nieprawidłowości. Ich cena to 780 tys. zł. Problem w tym, że prezesem Fundacji "Jekke" jest Noah Rosenkranz vel Mariusz K. - znany oszust, notoryczny fałszerz i hochsztapler (sic!).

- "To się wymyka poczuciu rzeczywistości!" - czytamy na facebookowym profilu "Miasto jest Nasze". Trudno nie zgodzić się z takim stwierdzeniem. Najlepszą ofertę pod względem ceny w ogłoszonym przez Hanne Gronkiewicz-Waltz przetargu na wykonanie niezależnego audytu reprywatyzacji warszawskich nieruchomości złożyła Fundacja Ochrony Żydowskiego Dziedzictwa Intelektualnego i Gospodarczego "Jekke". Zgodnie ze złożoną ofertą - w ciągu jednego miesiąca ma ona określić czy w ciągu 26 lat reprywatyzacji w Warszawie doszło do nieprawidłowości. W zamian żąda 780 tys. zł. Druga ważna oferta, która wpłynęła do stołecznego ratusza (złożona przez Kancelarie prawną Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy) jest droższa od oferty Fundacji "Jekke". Ich audyt ma kosztować podatników 861 tys. zł.

Problem w tym, że prezesem Fundacji "Jekke" jest Noah Rosenkranz vel Mariusz K. - znany oszust, hochsztapler i notoryczny fałszerz dokumentów.

K. to były sędzia dyscyplinarnie wydalony z zawodu za wyłudzanie delegacji i pieniędzy na lodówkę (sic!). Był także radcą prawnym wydalonym z zawodu po stwierdzeniu fałszerstwa które pozwoliło mu na wstąpienie w szeregi prawniczej korporacji. W końcu K. - już jako Noah Rosenkranz - został wykładowcą na kilku uczelniach. Zwolniono go z hukiem, gdy wyszło na jaw, że... sfałszowował niemiecki doktorat i nieistniejącą w izraelskim systemie szkolnictwa wyższego habilitację.

Fundacja założona i kierowana przez Noah Rosenkranza złożyła najkorzystniejszą ofertę w przetargu zorganizowanym przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. Czy 26 lat przekrętów na reprywatyzacji warszawskich nieruchomości będzie badał oszust, notoryczny fałszerz i hochsztapler?

ps. Polecam przeczytanie tego wpisu: "Dzieje się nigdzie, czyli w Polsce..." na oficjalnym blogu fundacji "Jekke".

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0347 ... yzacji.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

wojtek

Dlaczego za tym mordercą zołnierzy podziemia niepodległościowego nie ma do tej pory europejskiego listu gończego?

------------------------------

vwlodek

Za zbrodnie Szechtera i jemu podobnych Polacy płacą do dziś...
Czy może nas spotkać większa obraza niż wołania największego zbrodniarza stalinowskiego terroru...
Ten zboczony sqrwysyn już dawno powinien to symbol wszystkich bez wyjątku zbrodni dokonanych na polskich bohaterach...

-----------------------------

a.b.
GadowskiTV - Nadchodzi ciekawy czas


https://www.youtube.com/watch?v=ypCEiZZXZiE

Warto pamiętać: dla antypolskiej współczesnej Targowicy wszystko jest lepsze niż obecne władze, nawet to, że na ulicach może przelać się polska krew: "Wolę zamieszki na ulicach, niż ten rząd" - raczył był powiedzieć chory z nienawiści Stefan Niesiołowski.

Tragiczne i smutne jest to, że dla dzisiejszej tzw. opozycji nie jest ważna Polska ani Polacy a jedynie jej własny partykularny interes i jest zdolna do każdej nikczemności: od zdrady targowickiej aż do doprowadzenia do bratobójczej wojny domowej. Nasza wolność, suwerenność i niepodległość nie mają dla niej żadnego znaczenia a dobro Polaków jest dla niej pojęciem obcym.

Widać wyraźnie, że obecnie w naszym kraju od wielu miesięcy realizowany jest napisany przez kogoś scenariusz maksymalnego skłócenia Polaków i eskalacji politycznego napięcia do granic psychicznej wytrzymałości, która ma prowadzić do wzajemnej nienawiści zakończonej przelaniem polskiej krwi. I ten scenariusz jest cynicznie i metodycznie realizowany przez wrogów Polski.

==========================
Brat Michnika chce obalić rząd PiS. Stalinowscy zbrodniarze razem z KOD-em
Obrazek
Chcę wesprzeć działania Komitetu Obrony Demokracji! Trzeba działać! Tylko potrzeba robić więcej! Trzeba obalić w Polsce rządy PiS! Lycka till [Powodzenia]! – powiedział reporterowi „Gazety Polskiej” Stefan Michnik, stalinowski zbrodniarz sądowy, a prywatnie brat redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika. To kolejna postać związana z aparatem represji państwa komunistycznego wspierająca KOD.

Nasz reporter w rozmowie ze Stefanem Michnikiem podał się za działacza Komitetu Obrony Demokracji, który potrzebuje wsparcia autorytetów. Stalinowski zbrodniarz sądowy dał się przekonać do dłuższej pogawędki, której szczegóły opiszemy w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”. Jednym z jej ważniejszych fragmentów dotyczył Komitetu Obrony Demokracji.
Popieram inicjatywę KOD-u. Doskonale rozumiem o co walczy. To co widzę, mi się nie podoba

– mówił o sytuacji w Polsce Michnik.

Kim jest Stefan Michnik, prócz tego, że przyrodnim, starszym o 16 lat bratem Adama? Urodził się 28 września 1929 r. w Drohobyczu. Jego miastem, jak deklaruje, do dziś pozostał Lwów - tu do 1939 r. uczęszczał do szkoły powszechnej (której zresztą nie ukończył). Ważniejszy od Lwowa był dla niego jednak komunizm, który wyssał z mlekiem matki. Helena Michnik - aktywistka Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej „Życie” - po 1945 r. uczyła kadetów KBW i pisała zakłamane podręczniki do historii. Ojciec, też komunista, zginął w stalinowskich czystkach lat 30. Przyrodni ojciec, Ozjasz Szechter, został przed wojną skazany za antypolską działalność w nielegalnej Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Po „wyzwoleniu” kierował m. in. Wydziałem Prasowym Centralnej Rady Związków Zawodowych.

Stefan Michnik razem z braćmi: Jerzym (późniejszy elektryk) i Adamem (późniejszy naczelny „GW”) mieszkał przy Alei Przyjaciół 9/13, obok kierownictwa PZPR i MBP. Karierę rozpoczął w Związku Walki Młodych, potem był Związek Młodzieży Polskiej, PPR i w końcu upragniona PZPR. To partia umożliwiła mu karierę zawodową: od elektryka (był laborantem w elektrowni warszawskiej) do zbrodniarza.

Stefan Michnik pracę w warszawskim sądzie wojskowym rozpoczął 27 marca 1951 r. Już dwa tygodnie później skazał na dożywocie żołnierza Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Stanisława Bronarskiego „Mirka”. Jego ofiarami byli również żołnierze AK, NSZ, WiN, działacze niepodległościowi. Zarzuty: szpiegostwo, próba obalenia przemocą ustroju, spisek w wojsku.

źródło: http://niezalezna.pl/90492-brat-michnik ... m-z-kod-em
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Cyrk Biedronia. Planuje ślub: "będzie tort, koniecznie drag queen i ABBA. I pewnie jakaś orkiestra"
Obrazek
Robert Biedroń planuje swój ślub i adopcję dziecka… I zapowiada jak będzie on wyglądał. Prezydent Słupska marzy o formalnym związku ze swoim wieloletnim partnerem. Ślubem i małżeństwem jednak tego w żaden sposób nazwać nie można.

Na szczęście w naszym kraju dwóch mężczyzn nie może wziąć ślubu, ale Biedroń uważa, że ustawa o związkach partnerskich wejdzie w końcu w życie i wtedy to on jako pierwszy będzie miał szansę zrealizować swój plan.

Chciałbym być pierwszym gejem, który na mocy tej ustawy weźmie ślub ze swoim partnerem

—mówi w wywiadzie dla magazynu „Uroda Życia”.

Jak więc według Biedronia wyglądałby idealny „ślub” dwóch mężczyzn? Musi być tort.

Marcepanowy i my na jego szczycie. Będzie mnóstwo przyjaciół, muzyka - koniecznie drag queen i ABBA. I pewnie jakaś orkiestra. Będzie hucznie

—opowiada.

A wcześniej może wieczór kawalerski, a potem oczepiny…


źródło: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/31874 ... a?strona=1
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Budka o TK: Ten konflikt będzie trwał
Obrazek

Budka o TK: Ten konflikt będzie trwał


Jak mówił Borys Budka w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w RMF:

„Ubolewam, że TK przez ten rok został sparaliżowany, bo nie mógł zająć się ustawami, które szkodzą Polakom. Ustawami dot. obrotu ziemi, prokuratury, policji, służby cywilnej. Wszędzie tam – w mojej ocenie – łamano Konstytucję, a Trybunał był zawalony kolejnymi bublami prawnymi. Kurtyna opadła z chwilą, kiedy PIS przedstawił ostatnie rozwiązania dot. TK. Tak naprawdę przez rok Polacy byli oszukiwani przez rządzących taką tezą, jakoby Trybunał wymagał naprawy. Okazało się, że jedynym celem Jarosław Kaczyńskiego i jego partii było to, żeby na czele Trybunału na siłę, wbrew Konstytucji, większości w ZO, umieścić osobę, które będzie wskazana przez obecnie rządzących. To niedopuszczalne i to po raz kolejny złamanie Konstytucji. Ten konflikt będzie trwał, ale Polacy nie z takimi rzeczami sobie radzili i polskie sądy nie z takimi ludźmi jak PiS sobie radziły”

źródło: http://300polityka.pl/live/2016/12/10/b ... zie-trwal/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Bandyci założyli garnitury. Jak w Polsce działają mafie gospodarcze?
Obrazek
Przegrywamy walkę z przestępczością gospodarczą. To świadczy o słabości polskiego państwa – mówi Kamil Wyszkowski, dyrektor generalny UN Global Compact Poland.

Jak duża jest szara strefa w Polsce?


Według naszych szacunków szara strefa w Polsce stanowi 12,4 proc. PKB, czyli około 214 mld zł strat dla Skarbu Państwa. To jednak ostrożne szacunki, wyliczenia innych instytucji, które uznajemy za mało wiarygodne, to nawet 24 proc. PKB.

Taka jest skala działalności przestępczej?

Nie, szara strefa w tym ujęciu to szersze zjawisko. Działalność przestępczą, którą możemy określić jako „czarną strefę” zawiera się w tym zbiorze. Nie każde działanie w szarej strefie jest szkodliwe dla gospodarki, czasem jest dla niej pozytywne. Na przykład gdy osoba starsza dorabia do niewielkiej emerytury i sprzedaje np. kapustę bez wpłacania opłaty targowej nigdzie tego nie rejestrując. To jest wprawdzie szara strefa, ale taka osoba nie zostanie beneficjentem świadczeń z opieki społecznej, zarobi więcej, będzie mieć wyższą siłę nabywczą, co wspiera konsumpcję w gospodarce. Tak rozumiana szara strefa jest więc pozytywna. Ale jeśli patrzymy na nagminne rozliczanie usług „bez faktury” np. w branży remontowo-budowlanej to jest to zjawisko negatywne, z którym trzeba walczyć. A już na pewno trzeba walczyć z mafiami gospodarczymi, które się sprofesjonalizowały i mają wielomiliardowe wpływy, opierając swoją działalność na łamaniu prawa.

A walczymy z nimi? Tak realnie?

Więcej: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1 ... mafia.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

SlawekS

Bardzo skapa informacja. Domyslac sie mozna, ze chodzi o drobne ryby. Z grubymi nie walczymy, bo sie grubych boimy.
------------------------

sceptyk

Czy to taki problem wydać ENA na Stefana MIchnika? I wysłać casę w obstawie gromowców?

=========================

Konwoje setek przestępców
Obrazek
"Od początku 2016 r. w ramach konwojów zbiorczych przetransportowano do kraju już 947 osób poszukiwanych Europejskim Nakazem Aresztowania" - podaje policja.pl.

"Policjanci z Wydziału Konwojowego Biura Prewencji KGP systematycznie organizują konwoje osób zatrzymanych poza granicami kraju. Jedną z metod realizacji tego typu zadań są konwoje zbiorcze, wykonywane samolotami wojskowymi. Pozwala to na jednoczesne przetransportowanie większej liczby osób poszukiwanych przez polski wymiar sprawiedliwości oraz na obniżenie kosztów eskorty" - informuje wprost.pl

W miniony czwartek wykorzystano dwa samoloty wojskowe typu Casa C-295. Konwoje odbyły się na trasie Warszawa - Londyn - Warszawa. W ich ramach przetransportowano 39 osób poszukiwanych przez polski wymiar sprawiedliwości.

Od stycznia do listopada 2016 r. w 333 konwojach funkcjonariusze sprowadzili do kraju 947 osób poszukiwanych Europejskim Nakazem Aresztowania. Ponadto 650 osób zostało przekazanych na drogowych przejściach granicznych.

źródło: http://niezalezna.pl/90529-konwoje-setek-przestepcow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Jowisz

Z tym bandytą należałoby zrobić dokładnie to co zrobił izraelski wywiad z Eichmannem,czyli porwać śmiecia i postawić przed sądem,żeby zdychał za kratami. Lycka till.

-------------------------

Wiktor

Izrael w stosunku do osób które były zbrodniarzami potrafił sobie radzić nawet jeśli zbrodniarze ci zamieszkiwali w krajach uniemożliwiających ich ekstradycję. Po prostu wysyłano po tych zbrodniarzy odpowiednio przeszkoloną ekipę która ich przywoziła do Izraela na proces. Czemu Polska nie może skorzystać z dobrych doświadczeń Izraela ?

--------------------------------------

Goral

Nie obchodzi mnie kogo popiera Stefan Michnik, jest dla mnie osobą, która w ogóle nie powinna się wypowiadać, zniknąć z kart polskiej historii - powiedział poseł PO Marcin Kierwiński.
Panie Krewinski idac tokiem twojego myslenia Hitler, Stalin i wszystkie rodzime komunistyczne bestie,jak Jaruzelski i Kiszczk, ktorych oslanialiscie po okraglym stole powinny zniknac z kart histori?Ja wiem, ze amnezja jest wasza tarcza po latach niedoleznego rzadzenia, vide - afera Amber Gold i tragedia smolenska. Chcielibyscie zapomnec, ale czyny i rozmowy sa wlasnie spisane na kartach prokuratorow i historii.


===============================

W "Woronicza 17" o Stefanie Michniku, który poparł KOD. "Zbrodniarz", "odrażająca postać"

Ogromne poruszenie wywołały publikacje "Gazety Polskiej Codziennie" i portalu niezalezna.pl o poparciu udzielonym Komitetowi Obrony Demokracji przez Stefana Michnika, stalinowskiego zbrodniarza sądowego, a prywatnie brata redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika. Na ten temat rozmawiali dzisiaj politycy podczas programu "Woronicza 17". Padły bardzo mocne słowa.

Dziennikarz "Gazety Polskiej Codziennie" skontaktował się ze Stefanem Michnikiem, który w Szwecji ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Reporter - udając działacza KOD - zapytał zbrodniarza o poparcie.
- Chcę wesprzeć działania Komitetu Obrony Demokracji! Trzeba działać! Tylko potrzeba robić więcej! Trzeba obalić w Polsce rządy PiS! Lycka till [Powodzenia]! – stwierdził.

Te słowa wywołały lawinę komentarzy.

Na ten temat rozmawiali również politycy w dzisiejszym programie Michała Rachonia "Woronicza 17".

- To wsparcie ze strony Stefana Michnika jest w jakiś sposób dla was kłopotliwe - zwrócił się Michał Rachoń do przedstawiciela Nowoczesnej.

Musiało zaboleć, bo Paweł Rabiej uciekł od odpowiedzi.
- Ja bym wolał rozmawiać o sprawach poważnych, a nie prowokacjach dziennikarskich - stwierdził. Przy okazji skompromitował się. - Mam wrażenie, że gdyby Fidel Castro żył, to "Gazeta Polska" zadzwoniłaby, żeby znaleźć potwierdzenie, że KOD jest wspierany przez niego.
- A wspierałby? - zapytał gospodarz programu.
Wtedy Rabiej zorientował się jaką strzelił gafę i nie odpowiedział.

Inni politycy nie byli już tak łagodni w ocenie Stefana Michnika.

– Od miesięcy obserwuję działania KOD i otrzymuje on coraz mroczniejsze wsparcie. Wcześniej od byłych esbeków, dziś od samego Stefana Michnika, oskarżonego o zbrodnie stalinowskie – powiedział Adam Andruszkiewicz z Kukiz’15.

Uważa, że trzeba „jasno dać do zrozumienia rządowi Szwecji, że osoba podejrzana o nękanie polskiego podziemia niepodległościowe powinna być objęta ekstradycją".

Dyrektor Marek Magierowski z Kancelarii Prezydenta powiedział, że Michnik jest „postacią odrażającą, która powinna stanąć przed polskim sądem i powinniśmy czynić starania, by do tego doprowadzić".

– Z kolei nie przesadzałbym z jego poparciem i piętnowaniem tych, którym je przekazuje. To nie jest najistotniejszy głos poparcia dla KOD – tłumaczył.

- Wszyscy zbrodniarze komunistyczni, także ten, o którym mówimy, powinni stanąć przed sądem. Nie obchodzi mnie kogo popiera Stefan Michnik, jest dla mnie osobą, która w ogóle nie powinna się wypowiadać, zniknąć z kart polskiej historii - powiedział poseł PO Marcin Kierwiński.

źródło: http://niezalezna.pl/90552-w-woronicza- ... aca-postac
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Że też takich szubrawców nie udało się wcześniej usunąć z życia publicznego.
===============
Zaskakujący tweet płk. Mazguły. Wypowiada wojnę Schetynie? "Pętla się zaciska, kup pan scyzoryk"
Obrazek
Pułkownik Adam Mazguła, znany z działalności w Komitecie Obrony Demokracji, obrony esbeckich przywilejów i opowieści o tym, że stan wojenny był kulturalnym wydarzeniem umieścił tweeta, w którym zaleca liderowi Platformy Obywatelskiej „kupno scyzoryka”.

Panie @SchetynadlaPO pętla się zaciska, kup pan scyzoryk. Zawsze będzie można się odciąć. Ale puki co to dawaj pan na protest 13.12

— napisał na Twitterze Mazguła (pisownia oryginalna).

Adam Mazguła od 1977 r. był członkiem PZPR, oficerem stanu wojennego, a od 2015 r. pułkownikiem rezerwy, jest również prezesem Karpatczyków oraz byłym harcmistrzem opolskiego ZHP.

Od kiedy doszło do zmiany władzy w Polsce zaktywizował się politycznie. Oprócz działalności jako delegat opolskiego KOD, wojskowy aktywnie udziela się na jednym z portali społecznościowych oraz w niektórych mediach. Pod koniec listopada w wywiadzie dla natemat.pl, płk Mazguła zasugerował, że w Polsce może dojść do wojskowego zamachu stanu, na który „na razie pozostaje czekać”

— czytamy na portalu TVP Info.

Wojskowe Biuro Historyczne kierowane przez Sławomira Cenckiewicza opublikowało dokumenty dotyczące postawy Mazguły w czasie stanu wojennego.

W okresie stanu wojennego wzorowo realizował stawiane przed nim zadania. W pełni popiera ideę socjalistycznej odnowy i akceptuje konieczność wprowadzenia stanu wojennego. Postawa ideowo-politycz. nie budzi zastrzeżeń

— czytamy w opinii okresowej wydanej przez zwierzchników pułkownika Mazguły, którą ujawniło Wojskowe Biuro Historyczne.

Kim jest obrońca esbeków? Opinia o Mazgule z 1982 r.: „W pełni popiera ideę socjalistycznej odnowy i akceptuje konieczność wprowadzenia stanu wojennego”

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/318904-zas ... k?strona=1
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

Okrągły Stół ale z KANTAMI

Michnik dziennikarz? Czy po prostu SZECHTER zdrajca i platny sprzedawczyk. Jak tatus, jak braciszek. Jakie ten czlowiek ma prawo ublizac komus, kto stawia pytanie o odpowiedzialnosc ZBRODNIARZA STALINOWSKIEGO? Najwyrazniej SZECHTEROWI puszczaja nerwy. Zalosny czlowiek.

-----------------------------

Amigo

Dlatego patrząc na "kulturalną" wypowiedź Michnika oczekuję od prawicowych komentatorów również nazywania tych chamów, sprzedawczyków i kanalii takim językiem, jakimi się oni posługują. Także jasnych ocen i podsumowań , na jakie zasługują. I im częściej, tym lepiej.

-------------------------------

szumowina

zupełna,totalna kompromitacja Szechtera."Pan jest chamem i gówniarzem"- to wszystko co miał dziennikarzowi do powiedzenia w sprawie swojego brata-zbrodniarza komunistycznego.Osobliwy rodzaj dyskusji tego "demokraty" rodem z KPP.

=========================

Adam Michnik pytany o to, czy jego brat powinien stanąć przed sądem za zbrodnie komunistyczne, tylko miotał obelgi
opublikowano: 1 czerwca 2014 · aktualizacja: 1 czerwca 2014
Obrazek
Przedstawiamy fotorelację i film z migawkami z pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego na Wojskowych Powązkach.

Ostatnie kadry filmu pokazują Dawida Wildsteina, który przy grobie Jaruzelskiego umieścił zdjęcie zamordowanego licealisty - Emila Barchańskiego, najmłodszej ofiary Jaruzelskiego. Zdjęcie przetrwało w tym miejscu tylko kilka minut…

Adam Michnik, red. naczelny Gazety Wyborczej pytany o to, czy jego brat, Stefan Michnik, powinien stanąć przed sądem za zbrodnie komunistyczne, tylko miotał obelgi.

Więcej foto + video: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/19862 ... tal-obelgi
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Warzecha do Michnika: "Dziadziuś Adaś jest bardzo wkurzony. Zajumali dziadziusiowi Polskę, kasę, wpływy"
Obrazek
Dziadziuś Adaś jest bardzo wkurzony. Dziadziuś Adaś jeździ po Polsce i opowiada, jak się straszliwie zirytował i dlaczego

— pisze na łamach „Super Expressu” publicysta Łukasz Warzecha.

Jak łatwo się domyślić, tytułowym „dziadziusiem Adasiem” jest sam redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”, który użala się nad sytuacją swojego pisma w Polsce rządzonej przez PiS.

Choć wcześniej sprzedaż „GW” nie była nadzwyczajna, ocenia Warzecha, to jednak zawsze mogła liczyć na prenumeraty ze strony różnych urzędów czy ministerstw. Przede wszystkim jednak na ich reklamy.

A teraz rządzi zły reżym, paskudny reżym, i ten reżym chce gazetkę dziadzia Adasia zniszczyć. Nie kupuje i ogłoszeń nie daje, i dziadzio Adaś się martwi, że pieniążków jest mało

— ironizuje Warzecha.

Zdaniem publicysty nie chodzi wcale o niego, ani o dziennikarzy, którzy mogą stracić pracę. Michnika trapi coś innego.

On się martwi o to, że jak kaski będzie za mało, to ktoś w zarządzie może w końcu pomyśleć, że może to dlatego, że gazetka dziadzia Adasia zrobiła z siebie propagandową broszurkę, której już nikt normalny nie chce czytać tak sam z siebie

— zauważa publicysta i zwraca uwagę, że ktoś może wpaść na tragiczny dla Michnika pomysł sprzedaży „GW”.

Warzecha pisze również, że redaktora naczelnego przygnębia coś innego.

Kompletnie już dziadzia Adasia dobija fakt, że jego gazetkę w kioskach - czyli w takiej właśnie normalnej, niewymuszonej sprzedaży - dogonił i nawet przegonił jakiś wstrętny tabloid

— stwierdza.

Otóż ma on myśli „Super Express”, który skończył ostatnio 25 lat.

Ma się znakomicie, choć nigdy żadnych rządowych pieniędzy z ogłoszeń nie dostawał, a na urodzinach był nawet pan prezydent

— ocenia publicysta.

Dziadzio Adaś cierpi, bo widzi, że kiedyś na pstryknięcie wchodził do premiera i prezydenta, i mówił im, co mają robić, a teksty w jego gazetce ludzi niszczyły albo wynosiły, a dzisiaj co? Jajco. Wzięło i się rypło. Zajumali dziadziusiowi Polskę, kasę, wpływy - wszystko mu zajumali. Ni ma, panie

— pisze Warzecha.

Co w takim razie zostało Michnikowi? Podróże po Polsce i skarżenie się.

„Straszne czasy nastały” - duma dziadzio Adaś i z ponurą miną nalewa sobie kolejną szklaneczkę wódki. Bo na trzeźwo się już nie da

— komentuje Warzecha.

źródło: http://wpolityce.pl/media/316842-warzec ... ase-wplywy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Korupcja w prokuraturze. Znany jest "cennik" Zbigniewa N. - ile brał?
Obrazek

Na jaw wychodzą szokujące szczegóły ze śledztwa ws. afery podkarpackiej, a przede wszystkim wątku zamieszanych w skandal prawników. Okazuje się, że prokurator Zbigniew N., były doradca ministrów sprawiedliwości w czasach PO-PSL wpływał na merytoryczne decyzje, a w zamian dostawał - jak podaje serwis tvp.info - bilety lotnicze, meble kuchenne, wakacje...


O aferze podkarpackiej portal niezalezna.pl pisał wielokrotnie. Nie tylko o roli ważnego polityka PSL, ale też ohydnych przestępstwach kryminalnych popełnionych przez innych podejrzanych.

Teraz na jaw wychodzą szczegóły, które dotyczą prokuratorów zamieszanych w skandal.
"Ważnym elementem całego układu był Zbigniew N. W czasach PO-PSL nazywany był „kadrowym prokuratury”. Z jego zdaniem liczyli się kolejni ministrowie sprawiedliwości. Potrafił wymuszać dymisje niewygodnych prokuratorów, czy wpływać na los prowadzonych śledztw. Jego pozycja nie osłabła po rozdzieleniu stanowiska Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości" - przypomina portal tvp.info - "Zbigniew N. miał na tyle silną pozycję w prokuraturze, że za łapówki wpłynął na los dwóch ważnych śledztw prowadzonych w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Jedno dotyczyło wymuszania łapówek, drugie wyrządzenia strat w elektronowi Kozienice. W obu przypadkach zamieszanym był znajomy Jana B. Dzięki interwencjom Zbigniewa N., jak twierdzą prokuratorzy z Katowic, oba śledztwa zostały umorzone".


Dziennikarzom udało zapoznać się z treścią zarzutów jakie postawiono Zbigniewowi N. - to przerażająca lektura.

Więcej: http://niezalezna.pl/90585-korupcja-w-p ... n-ile-bral
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Amazon [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM