Komentarze:
~VVV-
Płacę gotówką. Nie korzystam z firm które nie mają oddziałów bo w razie problemu kopię się z telefonem. Kupując ubrania przymierzam je. Wino piję w kawiarniach a nie do monitora. Dziękuję
------------------------------
~xsw-
Jak pomacać, powąchać czy przymierzyć towar przez smartfona?
-----------------------------------------
~czarno widzę-)
Aż strach pomyśleć ile czasu będzie trwać taka jedna wideorozmowa, jak się trafi ID iotka chcąca obejrzeć jakość szwów na lewej stronie ubrania i dociekająca, czy metka na karku "drapie", albo gościu chcący pooglądać WSZYSTKIE funkcjonalności smartfona, który go interesuje (taka instrukcja obsługi na odległość) - jeden konsultant zdąży obsłużyć najwyżej 8 takich osób w ciągu dnia pracy - zaiste postęp. Niektórzy będą traktować taki kanał jako towarzyski - żeby sobie tylko z kimś pogadać - skoro są ID ioci dzwoniący pod 112, żeby znaleźć najbliższą pizzerię, to tu dopiero będzie się działo...
===========================
Sklepy coraz odważniej stawiają na wideorozmowy. Pandemia tylko przyspieszyła ten trend
W czasie pandemii wzrosło zainteresowanie narzędziami wideo. Handel dostrzegł w tym duży potencjał. W przyszłości z pewnością będzie chciał to lepiej wykorzystać, łącząc możliwości sprzedaży stacjonarnej i online.
Prezentowanie produktów czy usług w tej formie to dla sklepów możliwość zwiększenia liczby transakcji. Z kolei klienci zyskają czas, wygodę, świadomy wybór produktu i bezpieczeństwo zakupu. Jak stwierdzają eksperci, firmy które nie zechcą lub nie będą potrafiły tego zapewnić, stracą unikatową szansę i zostaną zdystansowane przez konkurentów.
Zwiększone zainteresowanie
Na rynku od dłuższego czasu mówi się o tym, że wideorozmowy powinny być bardziej wykorzystywane zarówno w sklepach tradycyjnych, jak i w e-sklepach. Sprzedawcy mogliby w ten sposób prezentować produkty, łącząc się z klientami, pozostającymi w domach. Pomocnym narzędziem może być np. live chat, infolinia lub Facebook Messenger.
- Wzmożone zainteresowanie sklepów narzędziami wideo można już obserwować od ponad roku. Pandemia tylko to wzmocniła. Dzięki popularyzacji aplikacji typu Facebook Messenger, takie połączenia stały się codzienną praktyką użytkowników większości komórek. To właśnie zwróciło uwagę sklepów, które chcą włączyć wideorozmowy do tradycyjnie stosowanych kanałów obsługi klienta - mówi Marcin Strzałkowski, prezes firmy technologicznej InteliWISE.
O takich rozwiązaniach jeszcze niedawno mówiło się jako o swoistej "przyszłości handlu", o czym przypomina Krzysztof Zych, główny analityk w firmie doradczej UCE GROUP LTD. Tymczasem przyszedł koronawirus i cała sprawa nabrała zupełnie innego znaczenia.
Dlatego branża musi odważniej postawić na wideorozmowy. Inaczej sporo na tym straci. Nauczona ostatnimi doświadczeniami, będzie musiała się lepiej przygotować na tego typu scenariusze, które mogą również zaistnieć w przyszłości. Przecież już teraz głośno się mówi o powrocie epidemii na jesieni.
- Znajdujemy się w epoce ekspansji sprzedaży wspieranej i realizowanej zdalnie. Wskazane techniki już od kilku lat wchodzą na rynek. Izolacja społeczna tylko uwypukliła ich zalety. Po zakończeniu pandemii oferowanie tych instrumentów uruchomi bardzo efektywny, wielostronny sposób mieszania możliwości stacjonarnej placówki i różnych sklepów sprzedaży zdalnej - przewiduje dr Maria Andrzej Faliński, były dyrektor generalny POHiD-u.
Wsparcie sprzedaży
Więcej :
https://biznes.interia.pl/gospodarka/ne ... Id,4510318