44444 forum LUBIN.pl • jedyni w swoim rodzaju? - Strona 3
Strona 3 z 3

: 31 sie 2007, 09:54
autor: zankau
A więc proszę bardzo ;-) tylko w nastepnym tygodniiu. Bo w ten weekend mam wystep, no a potem przecież festyn na lotnisku :wesoly: Jakoś sie dogadamy :jezyk:

: 20 wrz 2007, 19:21
autor: zankau
Chwaliłam się monocyklem i teraz znowu mogę się pochwalić czymś innym :wesoly:
Zakupiłam sobie akryl :usmiech:
Akryl jest to kula do żonglerki kontaktowej. Ma ona sprawiać wrażenie lewitowania :jezyk:
Ktoś w Lubinie może się tym bawi? :wesoly: Może ktoś mnie czegoś nauczy? :hihi:

A oto jak wygląda akryl:
Akryl Dzielnego

Na zdjęciach jest Dzielny :usmiech: i jego akryl. Myslę, że jest to człowiek, który najlepiej manewruje akrylem z całej Polski :jezyk:

: 20 wrz 2007, 20:37
autor: Dale Cooper
Na żywo pewnie lepiej wygląda, bo na fotach zero mocy...

edit:
Obejrzałem filmik :D Niezłe :D

: 30 wrz 2007, 21:26
autor: zankau
NO NIE!! :wesoly: Jak to jest, że jeżdżę na mono i nie widziałam w Lubinie jeszcze nikogo na takowym spprzęcie... A iśka;) widziała już 2 osoby?!
Następna osoba to chłopak ok. 17 lat, długowłosy brunet. Widziany w lasku na przylesiu! Ludzie! Kto ich zna?!! :kosa:

: 06 lis 2007, 15:32
autor: zankau
A może ktoś żongluje w Lubinie? Mam na myśli, że potrafi coś więcej niż podstawowa kaskada 3b :wesoly: :diabel:

: 25 sty 2008, 12:10
autor: Rzuff
Następna osoba to chłopak ok. 17 lat, długowłosy brunet. Widziany w lasku na przylesiu! Ludzie! Kto ich zna?!!
Ja SIĘ znam (: zgłaszam się zwarty i gotowy no monocyklowania (chociaż tobie sie już chyba zgłaszać nie muszę xD )
A może by tak zebrać jakąś monoekipę na zbiorowy rajd ;>? Tylko się musi trochę jeszcze ludzi uzbierać... Zgłaszać sie monorajdery! ^^"
a ponadto kuglarstwa trochę jeśli o mnie chodzi (:

: 31 sty 2008, 20:47
autor: zankau
Tak własnie Pan Rzuff się odnalazł, pozostała jedna osoba (ten młody xD) Rajdy do lasu, już się hardcorowo odbywają, więc prosze zabierać się do nauki, a nie się obijać :)
Poza tym, zapraszamy serdecznie na nasze treningi. Które odbywają się w poniedziałki i środy w MDKu od godz.17-...aż mamy dość... ;-) Kręcimy poi, kijami, żonglujemy, jeździmy na monocyklach, gramy na djembach i takie tam kuglarskie pierdoły :)
Ktoś chce zobaczyć? xD Mogę wkleić zdjęcia, ale najlepszy efekt jest na żywo :)

: 25 lut 2008, 19:46
autor: Malka
Ta. Ja jedyna chyba mam dwa psy bo jak idę z nimi po mieście to się ludzie dziwnie patrzą. :P

: 05 mar 2008, 16:16
autor: Rzuff
Muszę Cię zmartwić. Ja widziałem starszą panią z trzema pudelkami... ^^" Wyglądało to, jakby prowadziła małe stadko owiec ^^" na to dopiero można było dziwnie się patrzeć... ^^"

: 06 mar 2011, 15:59
autor: eugeniusz
Zacząłem jazdę na monocyklu 20" (100 dni). Szukam monocyklistów z Lubina. Jak będzie cieplej będę ćwiczył na ścieżkach rowerowych Przylesia.
e-mail: eugwlod@poczta.onet.pl
Pozostałe dane w n-k.
Eugeniusz Włodarczyk

: 08 mar 2011, 21:34
autor: Rzuff
żonglerów, buskerów, monocyklistów i wszelkiej maści kuglarzy lub zainteresowanych wspólnym trenowaniem proszę o kontakt na maila, w kupie raźniej :)

e-mail: rzuff89@gmail.com

: 31 lip 2012, 10:24
autor: NEVIL
zankau, masz konkurenta... :-)

================================

Jedyny taki lubinianin w mieście

31.07.2012. Radio Elka

Jazda na monocyklu, czyli jednokołowym rowerze bez kierownicy to sposób na utrzymanie dobrej formy, ale też świetne hobby. Eugeniusz Włodarczyk, lubinianin, jadąc na swoim monocyklu, wzbudza zwykle powszechne zainteresowanie.


Prawie wszyscy przechodnie, mijający Eugeniusza Włodarczyka jadącego po lubińskich trasach rowerowych na monocyklu, reagują podobnie - ze zdziwieniem i z niedowierzaniem. Monocykl kojarzy się większości ludzi z dawnymi sztuczkami cyrkowymi i kuglarskimi trikami. Tymczasem, zdaniem lubinianina, jest to całkiem dobry sposób na próbę własnych sił i zdrowy tryb życia.

-
Chwili zwątpienia nigdy nie miałem. Wiem, że jeśli kupiłem taki rower, to muszę nauczyć się na nim jeździć. Nauka jazdy jest długa. Przeciętna osoba potrzebuje 50 - 100 godzin siedzenia na siodełku zanim przejedzie pierwsze 5 metrów. To jest sport dla wszystkich, niemniej jednak trzeba się wykazać jakąś sprawnością fizyczną - wyjaśnia Eugeniusz Włodarczyk.

Jazda na monocyklu nie jest jedynym sportem uprawianym przez 60 - letniego lubinianina. Wiele lat i wysiłku poświęcił on kajakarstwu szybkiemu. Obie te dyscypliny sportu łączą się, gdyż zasada utrzymania równowagi w kajaku jest podobna do równowagi na monocyklu. Sztuka jazdy na monocyklu nie jest wcale prosta do opanowania.

- Swoją przygodę z monocyklem zacząłem już 1,5 roku temu. Dziś, od początku kariery, przejechałem już ponad 3000 km. Uczę się pomału coraz to nowych figur i sztuczek. W tej chwili na przykład ćwiczę kołyskę, czyli jeżdżenie do przodu i do tyłu. Gdybym na przykład miał czekać na czerwonym świetle, żebym się nie nudził, to będę jeździł raz do przodu, raz do tyłu - opowiada pan Eugeniusz.

Jazda na monocyklu wymaga sporego wysiłku fizycznego, szczególnie, gdy rowerzysta porusza się po nierównym terenie. Lubinianin swój monocykl kupił aż w Warszawie i jak mówi, taki rower wbrew pozorom jest o wiele bezpieczniejszy od zwykłego. Panu Włodarczykowi znane są jeszcze tylko dwie osoby, jeżdżące na jednokołowcu - to dwaj kilkunastoletni chłopcy z Brenna. (mm)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/58404/78/

: 04 lis 2012, 00:56
autor: Magda_S
NEVIL pisze: Jedyny taki lubinianin w mieście

(...) Eugeniusz Włodarczyk, lubinianin, jadąc na swoim monocyklu, wzbudza zwykle powszechne zainteresowanie.
Muszę go kiedyś wyhaczyć na Przylesiu :-)

: 07 sie 2013, 20:09
autor: NEVIL
Magda_S, ja bym też Cię chętnie ,,wyhaczył" na Przylesiu... :-) Gdybyś tak zechciała przejechać się na swym monocyklu po Jastrzębiej 3 razy w lewo i 3 razy w prawo, to bym Cię z pewnością dostrzegł. :-) Ale Ty się gdzieś ,,po kątach" chowasz i wcale Cię nie widać... ;-)