44444 forum LUBIN.pl • happysad w Lubinie - Strona 3
Strona 3 z 5

: 17 gru 2005, 22:46
autor: elriyuwepio
bylo super!

: 17 gru 2005, 22:56
autor: iśka;)
hmm dużo ludzi było (jak na wielkość sali w muzie :P) ale było świetnie!!! jeden z fajniejszych koncertów ;)

: 17 gru 2005, 23:00
autor: damian
ekstra:))))) ludzi od cholery..dużo znajomych, miła atmosfera ....jak ktoś chce zdjęcia to zgłaszać się =p

: 17 gru 2005, 23:19
autor: Alien
Yeeeaaaaaaaaaa !!!!!!! Ludziska czad!~!!!!! było zajedwabiście !! Kocham happy sad !!!!!!!!!! :):):):):D

: 17 gru 2005, 23:28
autor: Jogi
Bylo cudownie...."Kochanie czemu szepczesz"

: 17 gru 2005, 23:34
autor: Veldrin
jogi, a kapcie miales?

: 17 gru 2005, 23:38
autor: Jogi
nawet dwie pary bo jedne poszly w pogo i nie wrocily....... ------------------------------------------- "Kochanie czemu szepczesz"

: 17 gru 2005, 23:39
autor: Alien
Panowie tyle typa na koncercie w muzie to ja niewidziałem...:) dali niezłego czadu...:) a tak wogóle to ta ochrona niezła... pare osób za darmo sobie powchodziło... niby taki rygor miał być... :P ;d

: 18 gru 2005, 10:12
autor: fikcja
mam wrażenie, że latem na leniwcu było więcej.. ;}

takk. fajnie, seksi pleksi i w ogóle. mhmm.. <3 i Naiv pozytywnie zaskoczył.!

Damianie, może zdjęcia do fotoreportażu wciśniesz, hm? ;]

: 18 gru 2005, 10:39
autor: Pimpecki666
Marek Zawadka pisze:NA pewno w formie dowcipu. Ale zakaz wychodzenia z budynku jest. Nie chcę odwoływać się do innych miast, ale podczas koncertów w WFF też nie można wyjśc na zewnątrz.
Proszę Państwa. Czego nie ma w Muzie a można znaleźć na zewnątrz?

Decyzja jest nieodwołalna i wynika z faktu, iż Muza jest odpowiedzialna za uczestników, w tym, za bezpieczne przeprowadzenie imprezy. Chciałem też przypomnieć, iż to nie pierwsza impreza gdzie nie pozwalamy opuszczać budynku.

Trudno. Takie prawo organizatora. Bo to na nim ciążą obowiązki i odpowiedzialność za uczestników.

Dziękuję za uwagę w tym wątku.
Pozdrawiam

Marek Zawadka

PS. Może "rybolek" lub "veldrin" powiedzą do czego im jest niezbędne wyjście poza Muze w czasie koncertu. Wszakże przychodzi się na koncert napawać muzyką nieprawdaż? To jest sens wychodzić by uronić kilka utworów gdy się płaci za bilety? Proszę o wyjaśnienie bo nie pojmuje.
Wychodzi sie z muzy po to ze jest 1 duszno 2 kupic bronza bo nie kazdy lubi piwo z szyjki ktore jest droższe i zalatuje wodą

: 18 gru 2005, 10:49
autor: Alien
ehh ale naprawde było duszno... masakra...

: 18 gru 2005, 11:52
autor: max
W wieku 16 lat to się zna na piwie. Podaj prawdziwy powód. Po prostu w Muzie gówniarzom piwa nie sprzedają. Duszno powiadasz:).
Przecież dobrze wiemy, że wychodzimy po to tylko by wejść w większej grupie. I to nam się nie podoba, że Muza coraz bardziej restrykcyjnie tego pilnuje. W końcu ma do tego prawo.

: 18 gru 2005, 11:54
autor: max
I jeszcze jedno. Duszno? Widać błąd dyrektora. Nie powinien sprzedawać więcej niż 200 biletów. Skoro duszno. I jak jest duszno i plus 25 stopni chcesz wyjść na dwór gdzie jest minus 4. Leczenie na nogi. Na głowę za późno!!!

: 18 gru 2005, 12:44
autor: hemik
wylzujcie przeciez mozna bylo wychodzic na hol ... a tam panowala normalna atmosfera bez przesady ... zreszta to rockowy koncert .. idzcie na sdm .. dzisiaj bedzicie mieli spokoj ... nie marudzic... :D:D:D

: 18 gru 2005, 14:54
autor: Alien
max... jeżeli chodzi o alkochol to ja już od dawna niemam problemu z jego kupnem... no niewiem jak Ty... :diabel: :mrugniecie: